Zenobiusz's Blog

Wiara,Nadzieja,Miłość,nie umierają nigdy.

To trzeba wiedzieć.


To trzeba przemyśleć.A i ,inne filmy z tej strony.

Tu szerszy kontekst.

Nie wątpię,że S.P. Lech Kaczyński wypowiedział te słowa,w ramach walki politycznej,w której poniósł śmierć.

Jego posunięcia,zwłaszcza poparcie Skrzypka,nie mogły skończyć się inaczej,a i, nie mogły w pewnych sytuacjach,

inaczej wyglądać.Pytanie kto to sfilmował,i przekazał  obecnie,do kolportażu.Może poniższe filmy zawierają

wskazówkę.

http://www.youtube.com/user/Andrzejlexpolonica#p/u/4/tavzN0Se2CQ

Miniatura2:15

Сталинград бой вшехчасув

Wyświetlenia: 16 – 1 tydzień temu
Złoto dla zuchwałych .mp4

Wyświetlenia: 45 – 1 miesiąc temu
YouTube Gabriel Janowski

Wyświetlenia: 26 – 7 mies. temu
YouTube POLSKA BEZ POLSKI

Wyświetlenia: 228 – 7 mies. temu

Odpowiedzi: 96 to “To trzeba wiedzieć.”

  1. Święty powiedział/a

    Proponuje sciagac filmu z youtube, bo niewiadomo kiedy wejdzie szersza cenzura

  2. kwantl powiedział/a

    Wszystkie ważniejsze partie, a z pewnością wszystkie kolejne rządy w tzw. wolnej Polsce mają przynajmniej tę jedną cechę wspólną, że wszystkie są,z wyjątkiem PC a potem PiS, mówiąc łagodnie, filosemickie. Jedni udają patriotów, inni odgrywają wielkich liberałów, a w istocie chodzi o petryfikację tego, co zostało ustalone w Magdalence i przy okrągłym stołku i aby Sbeckiej sitwie włos nie spadł z głowy.
    (Jeśli chodzi o śp. p. Kaczyńskiego stosował tradycyjne akowskie zasady mimikry,stąd był tak dla wrogów Polski groźny . Wystarczającym argumentem było wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem, były przecież jeszcze choćby wznowienie działania loży Bnai Birth czy wypowiedzi takie jak powyższa,i już nie dało się go szeregować jako antysemity.Wrogowie Polski nic na tym w sumie nie zyskiwali,a On robił swoje.
    Cześć jego pamięci.Wstawka moja w miejsce kwantlowych plwocin)

    • kwantl powiedział/a

      Zenobiuszu, edycja cudzych postów i przeróbka na własny użytek to obrzydliwa manipulacja i zwykłe sk-syństwo. Właśnie pokazałeś (właśnie to do mnie dotarło), że niczym się nie różnisz od tych, których tak zaciekle krytykujesz.

      • zenobiusz powiedział/a

        Czy możesz tą obelgę umieścić w jakimś kontekście ??Nie chodzi chyba o powyższe materiały ??
        To co napisałeś ,poza tym ,że obraźliwe,jest tylko dziwne.,ale Ty od początku wypisujesz nie raz dziwne rzeczy.

        • kwantl powiedział/a

          Żałosne, Zenobiuszu. Po stokroć żałosne. Słowo wyjaśnienia dla osób postronnych: pisałem w tonie krytycznym o całej scenie politycznej w Polsce, w drugiej części zaś o samym L. Kaczyńskim. Wtrącenie na temat PC i PiS, a potem przerobienie fragmentu o prezydencie na modłę apologetyczną to dzieło manipulatora Zenobiusza, który chyba chciał tym haniebnym czynem zagłuszyć swoje sumienie — nie wiem i nie rozumiem. Byłbym skłonny uwierzyć, że to nie Twoja sprawka, tylko jakichś “chochlików” — bo że to nie moje słowa nie mam wątpliwości — tyle tylko, że zdradza Cię charakterystyczna, pokraczna interpunkcja.

          (Post jest sprzed półpiąta miesiąca, nie pamiętałbym nawet, że go tu zamieściłem, ale przeczytałem dziś przy okazji komentarzy Małgorzaty Z.)

        • zenobiusz powiedział/a

          Dobre,nie pamiętam jakie plwociny zamieściłeś,ale nawet jeśli zmieniłem twój post,to i dobrze,niech nikt nie wyobraża sobie ze będzie z mojego bloga robił tubę swoich chorych czy zleconych fobii.Możesz się sam zbanować,i podnieść krzyk że gewałt.

          • zenobiusz powiedział/a

            Wyostrzyłem,moją korektę,szkoda faktycznie że twoich ekstrymentów nie zostawiłem,
            ale musiały być tak nachalnie obrzydliwe,że działałem pod wpływem impulsu.
            Dobrze,dla sprawy ,że zwróciłeś uwagę,
            w jakże charakterystycznym,
            dla Ciebie” życzliwym” dla bloga stylu.

          • miziaforum powiedział/a

            cze . kacyku tumanów
            co tam zas za krucjatę krecisz

            oj ty stary deprawatorze niewiniatek

            • zenobiusz powiedział/a

              Myślał by kto że coś wiesz,ale nie wykluczone.
              Opętani ,miewają,dostęp do dziwnych myśli,stąd ich wyskoki.
              Dla tego tylko modlitwę mogę Ci poświęcić.
              czasu na przekomarzanki ,nie.

      • zenobiusz powiedział/a

        Kwantlu@ rzucanie gołosłowne takich zarzutów to dopiero “obrzydliwa manipulacja i zwykłe sk-syństwo. “

  3. Małgorzata Z powiedział/a

    Dwa wybuchy w TU154 – rozmowa z profesorem Nowaczykiem

  4. Małgorzata Z powiedział/a

    Trzeba powołać międzynarodową komisję – prof. Binienda

  5. Małgorzata Z powiedział/a

    Miałam przeświadczenie, że to nie był zwykły wypadek

  6. Małgorzata Z powiedział/a

    Antypolskie działania władz Warszawy. Obchody II rocznicy Katastrofy nielegalne!!!
    adriano, 30 marca, 2012 – 11:58 druga rocznikca Gronkiewicz Kraj PiS po katastrofa smoleńska Waltz Warszawa

    Drodzy Państwo! Władze Warszawy chcą zrobić II rocznicę obchodów Katastrofy Smoleńskiej nielegalną!!!

    http://niezalezna.pl/26031-wladze-blokuja-obchody

    http://niepoprawni.pl/blog/4991/antypolskie-dzialania-wladz-warszawy-obchody-ii-rocznicy-katastrofy-nielegalne

  7. Małgorzata Z powiedział/a

    Zlekceważenie otrzymanego ostrzeżenia z dnia 9.04.2010

    Kolejny element potwierdzający planowanie i prowadzenie przygotowań do tego co się stało dzień później w Smoleńsku, a że temat wyszedł na światło dzienne tylko na lotnisku w Mińsku Mazowieckim oznacza że w innych instytucjach zapanował nakaz milczenia a przecież dokumenty są do sprawdzenia, chyba że zatarto ślady, to rodzi się pytanie dlaczego ?

    Zwracamy uwagę na „Zlekceważenie otrzymanego ostrzeżenia z dnia 9.04.2010r. o możliwości porwania statku powietrznego” które miało miejsce w trakcie przygotowywania wizyty Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w dnia 10 kwietnia 2010 r.,

    Ten fakt jest bardzo ważnym dowodem potwierdzającym że służby odpowiedzialne zareagowały prawidłowo na symptomy informacji uzyskane ze swoich źródeł.

    Prawdopodobnie musiały mieć mocne argumenty aby wysłać takie ostrzeżenie do służby dyżurnych SZ które przekazały sygnał do podległych pododdziałów i prawdopodobnie do służb operacyjnych NATO.

    W tym kontekście nasuwa się kilka pytań: treść otrzymanego ostrzeżenia, jak często takie ostrzeżenia są wydawane kiedy ostatni raz było, czy w kontekście wydarzeń Smoleńskich czy zostały sprawdzone informacje które były podstawą wydania ostrzeżenia, jeżeli jest związek pomiędzy tymi zdarzeniami to znaczyć że jednak było planowane porwanie, a w tym kontekście inaczej wyglądają następujące zdarzenia:

    dlaczego tyle czasu oszukiwano nas o czasie zdarzenia, podawanie 8.56 gdy premier wiedział już faktyczną godzinę w dniu 10.04.2010 r.
    dlaczego tak długo szukano ciał generałów bo musiano uzyskać kody dostępu do sprzętu,
    czy sprawdzono ostatni czas logowania się sprzętu do sieci, który do dzisiaj nie został odzyskany,
    kto otrzymał ostrzeżenie i jak była reakcja komórek które otrzymały włącznie z ministrem Obrony Narodowej,

    http://niepoprawni.pl/blog/5005/zlekcewazenie-otrzymanego-ostrzezenia-z-dnia-9042010

  8. Małgorzata Z powiedział/a

    Tusk z koalicją mówią: nie chcemy i nie uchwalimy referendum

    Tusk z koalicją mówią: nie chcemy i nie uchwalimy referendum, bo zdajemy sobie sprawę że zmiany zostaną odrzucone.
    Dalej ,w linku:

    http://zenobiusz.wordpress.com/2012/03/30/boze-ty-widzisz-i-nie-grzmisz-to-nie-slepy-miecz-to-jedna-z-rak/

  9. Małgorzata Z powiedział/a

    MATERIAŁY Z PREZENTACJI DR. K. NOWACZYKA, BRUKSELA 28.03.12: “Głównymi przyczynami katastrofy były dwie eksplozje”

    Poniżej prezentuję część graficzną prezentacji doktora Kazimierza Nowaczyka z Uniwersytetu Maryland na forum Parlamentu Europejskiego.

    http://niepoprawni.pl/blog/2140/materialy-z-prezentacji-dr-k-nowaczyka-bruksela-280312-glownymi-przyczynami-katastrofy-byl

  10. Małgorzata Z powiedział/a

    Emerytura – ginący gatunek. Czyli słowa ludzi najwyższego zaufania.

    Oto kolejny przykład prawdomówności tych, którzy są najbardziej kompetentni…
    Cytaty są najbardziej wymowne.

    „(…) w Polsce nie ma potrzeby podnoszenia wieku emerytalnego. Można stworzyć możliwości wyboru – na przykład łącznie z wyższą emeryturą. Nic na siłę.”

    Bronisław Komorowski
    Debata przed wyborami prezydenckimi 28.06.2010r

    *
    „Nie wierzę, żeby wszyscy ludzie zbliżający się do siedemdziesięciu lat mogli pracować w swoich zawodach z równą wydajnością, jak robili to wcześniej. (…) Trzeba znaleźć rozwiązanie elastyczne, miękkie, przede wszystkim dobre dla ludzi zachęcające do dłuższej aktywności zawodowej, a w konsekwencji dobre dla równowagi demograficznej na rynku pracy.”

    Donald Tusk
    Gazeta Wyborcza 19.03.2011r

    *

    „(…) Proste podwyższenie wieku emerytalnego jest pewnym sensie pójściem na skróty i załatwieniem sprawy przy użyciu topora, a nie skalpela”.

    Jacek Rostowski
    Głos Wielkopolski 9.06.2011r
    *

    Mówił pan wiele razy, że ma lat 50 +. To tak jak moja mama, która nie może znaleźć pracy, a ma świetne kwalifikacje. Chcecie wydłużyć wiek emerytalny.
    – Ja nie jestem entuzjastą pomysłu wydłużenia wieku emerytalnego.

    D.Tusk dla Faktu 6.10.2011

    A tak idąc za ciosem, cytacik z tego samego wywiadu:

    Ale też wyrzucenie religii ze szkół i opodatkowanie kościoła.
    – Przez najbliższe cztery lata będziemy mieli naprawdę poważniejsze problemy w Polsce.
    A może sytuacja dojrzała do tego, żeby zmienić pozycję kościoła?
    – Państwo nie powinno zajmować się rewolucjami obyczajowymi. Państwo jest od tego, żeby różne procesy harmonizować. Rolą premiera nie jest szokować ekstrawagancją, ani stawać na czele „love parade”. Mam inne, poważne obowiązki. Chciałbym pracować z ludźmi, którzy wiedzą co to jest kryzys i jak z nim walczyć, którzy wiedzą co to jest dyplomacja, reputacja Polski w świecie, etc. To są wyzwania!

    Pozdrowienia dla lemingów. Ciekawe, czy wam się pojawiła chociaż „zmarszczka na czole” po hurtowo zewsząd już serwowanych dowodach „prawdomówności” waszych umiłowanych przywódców.

    http://niepoprawni.pl/blog/2619/emerytura-–-ginacy-gatunek-czyli-slowa-ludzi-najwyzszego-zaufania

  11. Małgorzata Z powiedział/a

    Jan Pospieszalski – 29.03.2012, “Bliżej” niż dalej?

    W programie o wysłuchaniu w Parlamencie Europejskim i o badaniu tragedii smoleńskiej.

    “Dlaczego tylko Polscy naukowcy ze Stanów Zjednoczonych prowadzą badania empiryczne nad okolicznościami katastrofy?
    Dlaczego tylko tyle wiemy o tragedii smoleńskiej w dwa lata po niej?
    Co można powiedzieć o stanie państwa polskiego po katastrofie?

    Na te pytania próbowali odpowiedzieć:
    Joanna Lichocka, “Gazeta Polska Codziennie”
    Cezary Gmyz, “Uważam Rze”
    Piotr Śmiłowicz, “Wprost”

    (,,,)

    Głównym tematem programu była katastrofa smoleńska. W materiałach filmowych zaprezentowano wypowiedzi osób, które były obecne na wysłuchaniu w siedzibie PE w Brukseli….” – całość:http://solidarni2010.pl/n,2851,8,w-programie-quotblizejquot-29032012-r-polska-od-dwoch-lat-w-cieniu-tragedii-smolenskiej.html

    http://niepoprawni.pl/blog/3444/jan-pospieszalski-29032012-blizej-niz-dalej

  12. Małgorzata Z powiedział/a

    Jan-Pospieszalski-Bliżej-2012.03.29.wmv

    ttp://www.youtube.com/watch?v=LkIE2Mlj57U&feature=player_embedded

  13. Małgorzata Z powiedział/a

    Pomniksmolensk: Brzoza lecznicza płaczka, Protest pod MEN fotorelacja, wykład prof. Polaka o podziemiu solidarności

    Dziękuję ,dałem na stronę.

    http://zenobiusz.wordpress.com/2012/03/30/nowy-blog-patriotycznyzachecam-wszystkich-do-czytania/

  14. Małgorzata Z powiedział/a

    Co robi prezydent w czasie najbrutalniejszych od 1989 roku ataków na Kościół? Wzywa… Kościół do przyjęcia postawy św. Franciszka
    opublikowano: wczoraj, 20:49
    Dziiękuję,dałem na wpis.

    http://zenobiusz.wordpress.com/2012/03/30/boze-ty-widzisz-i-nie-grzmisz-to-nie-slepy-miecz-to-jedna-z-rak/

  15. Małgorzata Z powiedział/a

    Rząd zabiera emerytom dodatki pielęgnacyjne

    Po 75. roku życia ludzie zostaną bez dodatków pielęgnacyjnych, które obecnie wynoszą ok. 190 zł miesięcznie. PO planuje ich obcięcie – informuje “Gazeta Polska Codziennie”.

    W zamian niepełnosprawnym seniorom zostaną zaproponowane specjalne bony, którymi będą mogli zapłacić za opiekę. Zanim je dostaną, czekają ich kolejki u lekarzy orzeczników, zapowiada dziennik.

    Senator Mieczysław Augustyn (PO), który kieruje zespołem przygotowującym pakiet zmian ustaw o pomocy społecznej, przekonuje, że chodzi o to, aby wsparcie trafiało do najbardziej potrzebujących. Każdy emeryt ubiegający się o dodatek pielęgnacyjny, będzie musiał uzyskać zaświadczenie o jednym z trzech stopni niepełnosprawności.

    Według Augustyna ci, którzy już otrzymują dodatki, nie stracą ich, natomiast na świadczenie nie będą mogli liczyć ci, którzy w czasie wejścia nowych przepisów w życie nie skończyli 75 lat.

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Rzad-zabiera-emerytom-dodatki-pielegnacyjne,wid,14374184,wiadomosc.html?ticaid=1e2ef

  16. Małgorzata Z powiedział/a

    Kto kłamie: Sikorski czy Komorowski?

    (foto. Radek Pietruszka/PAP)
    Radosław Sikorski w reakcji na wczorajsze słowa Jarosława Kaczyńskiego opublikował na stronach MSZ zapis rozmowy ambasadora RP w Rosji Jerzego Bahra z Centrum Operacyjnym MSZ. Nagranie to miało udowodnić, że Sikorski tuż po godz. 9 w dniu 10 kwietnia 2010 r. wiedział już, iż w Smoleńsku nikt nie przeżył katastrofy Tu-154. Problem w tym, że co innego w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” powiedział rok temu Bronisław Komorowski.

    Podczas wczorajszego wysłuchania publicznego w Parlamencie Europejskim prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział: “Chciałbym wiedzieć, dlaczego minister spraw zagranicznych Polski już niewiele po godzinie 9 wiedział, że wszyscy zginęli (o tym, że katastrofy nikt nie przeżył, Sikorski tuż po godz. 9 poinformował Jarosława Kaczyńskiego przez telefon).

    Wzbudziło to natychmiastową reakcję Radosława Sikorskiego, który opublikował na stronach MSZ zapis rozmowy między Jerzym Bahrem a Centrum Operacyjnym MSZ z 10 kwietnia 2010 r. Niespełna trzyminutowa rozmowa pochodzi z godz. 9:07. Jerzy Bahr mówi w niej, że jeszcze nie rozmawiał z Sikorskim, i potwierdza, iż w miejscu katastrofy “nie widać śladów życia”. Takie same informacje – że w Smoleńsku wszyscy zginęli – ambasador Bahr miał następnie przekazać o godz. 9:10 Sikorskiemu, z którym go natychmiast połączono (MSZ nie dysponuje nagraniem tej drugiej rozmowy).

    Jednak z wywiadu, jaki w kwietniu 2011 r. przeprowadziła Teresa Torańska z Bronisławem Komorowskim, wyłania się zupełnie inny obraz tego, co tuż po katastrofie wiedział i robił Sikorski.

    Torańska mówi: “O 8:59 zadzwonił minister spraw zagranicznych”.

    Bronisław Komorowski odpowiada: “Sikorski powiedział, iż ma wiadomość od pana Bahra, naszego ambasadora w Moskwie, że doszło do wypadku prezydenckiego samolotu. Ale nie wie, z jakimi konsekwencjami” (podkreślenia – Niezalezna.pl).

    A zatem po pierwsze: nie zgadza się czas, gdyż treść wywiadu z Komorowskim wskazuje, że rozmowa między Sikorskim a Bahrem musiała odbyć się przed godz. 8:59, tymczasem według MSZ rozpoczęła się ponad 10 minut później. Wersję Komorowskiego potwierdza sam Bahr w wywiadzie dla “Gazety Wyborczej”, z którego wynika, że ambasador rozmawiał telefoniczne z Sikorskim już o godz. 8:55. Kiedy więc tak naprawdę odbyła się rozmowa Bahra z Sikorskim: o godz. 8:55 czy o 9:10?

    Po drugie zaś: Komorowski twierdzi, że Sikorski – powołując się na Bahra – przekazał mu, iż w Smoleńsku doszło do “wypadku”, ale “nie wiadomo z jakimi konsekwencjami”. Czy szef MSZ okłamał zatem Komorowskiego? Przecież Bahr miał parę minut wcześniej poinformować Sikorskiego, że w Smoleńsku nikt nie przeżył. A może po prostu “sypie się” ustalona wcześniej wersja przebiegu zdarzeń?

    Miejmy nadzieję, że szef MSZ wyjaśni te wszystkie wątpliwości.

    http://niezalezna.pl/25980-kto-klamie-sikorski-czy-komorowski

  17. Małgorzata Z powiedział/a

    Obława na ks. Isakowicza-Zaleskiego

    Duchowny z Radwanowic jest wygodnym „chłopcem do bicia”, można go swobodnie krytykować, wiedząc, że nie znajdą się jego obrońcy – pisze publicysta

    Festiwal ataków na ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego (a przy okazji na mnie) trwa. Ewa Czaczkowska i ks. Jacek Prusak na łamach „Rzeczpospolitej” zgodnym głosem twierdzą, że książka jest „donosem na Kościół”, a duchowny uzupełnia nawet, że można ją traktować jedynie jako wyraz „niechęci do kardynała Stanisława Dziwisza”.

    Zaskakuje przy tym fakt, że oboje komentatorzy (podobnie zresztą jak wielu innych) nawet nie próbuje analizować zasadności zarzutów (a przecież warto przypomnieć, że o relacjach między biskupami a duchownymi ks. Prusak często mówił to samo, co ks. Isakowicz-Zaleski), a jedynie skupia się na ostrej i zazwyczaj personalnej krytyce krakowskiego duchownego.

    Samotność wilka

    Skąd taka postawa? Dlaczego, tylko nieliczni są w stanie zauważyć istotę problemów, z którymi polemizuje duchowny z Radwanowic? Odpowiedź na to pytanie wydaje mi się niezmiernie prosta. Otóż ks. Isakowicz-Zaleski od dawna nie jest „swój” dla nikogo, wyrzucony na margines przez własną kurię, niechętnie poddający się politycznym etykietom (wywiad jest przynajmniej równie nieprzyjemny dla apologetów śp. Lecha Kaczyńskiego, jak dla wielbicieli kardynała Stanisława Dziwisza).

    Czy antykościelna kampania Tuska powinna wstrzymać rozmowę o problemach katolików? Jeśli zgodzimy się na takie stawianie sprawy, to już nigdy nie będziemy o niczym rozmawiać
    Jest wygodnym „chłopcem do bicia”, kimś kogo można swobodnie krytykować, wiedząc, że nie tylko nie znajdą się jego obrońcy, ale też, że dzięki temu można łatwo uwiarygodnić się jako obrońca „dobrego imienia” Kościoła i jego ortodoksji.

    Problem polega tylko na tym, że w ten sposób niemożliwa staje się dyskusja o problemach, które rzeczywiście wskazuje ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, a których istnienia nie kwestionuje Ewa Czaczkowska (w odróżnieniu od ks. Jacka Prusaka, który wydaje się sugerować, że aktywny homoseksualizm nie jest problemem dla sprawowania posługi kapłańskiej czy biskupiej).

    I nie chodzi tu tylko o homoseksualizm (którego tolerowanie, a przyznał to ostatnio w znakomitym – choć krytycznym wobec książki wywiadzie dla Katolickiej Agencji Informacyjnej o. Józef Augustyn – stanowi realny, a nie wydumany przez nas problem).

    Chodzi także o braki w komunikacji między hierarchią a księżmi czy wiernymi, o doskonale widoczne w Polsce (choć oczywiście nie stanowiące wszędzie reguły) niepartnerskie relacje między biskupami a ich księżmi, czy wreszcie o polityczne zaangażowanie części duchownych (gdy mowa jest o uwikłaniu w relacje z PiS, wtedy nie ma problemu, ale gdy pokazuje się drugą stronę, to wówczas natychmiast pojawia się zarzut „niechęci osobistej” wobec jednego z hierarchów).

    Czytaj dalej……….

    http://www.rp.pl/artykul/851061.html#.T3VQ1HSiK-E.facebook

  18. Małgorzata Z powiedział/a

    Brak Plonów – raport w sprawie GMO
    lipiec 28th, 2009 Kategoria OGÓLNE by admin
    Failure to Yield jest pierwszym raportem, który dokładnie ocenia ogólny wpływ inżynierii genetycznej na plony z upraw w porównaniu do innych technologii rolniczych. Dokonuje przeglądu ponad dwudziestu badań uniwersyteckich dotyczących kukurydzy i soi, czyli dwóch podstawowych w Stanach Zjednoczonych roślin uprawnych, przeznaczonych na cele spożywcze i na pasze, będących przedmiotem inżynierii genetycznej.
    Na podstawie tych badań, raport UCS stwierdził, że modyfikowana genetycznie soja tolerująca herbicydy oraz kukurydza tolerująca herbicydy nie spowodowały zwiększenia plonów. Plony odpornej na owady kukurydzy zwiększyły się jedynie marginalnie. Zgodnie z raportem, wzrost plonów obu roślin uprawnych w ciągu ostatnich 13 lat zawdzięcza się tradycyjnej hodowli lub ulepszeniu praktyk rolniczych.
    Raport UCS pojawił się w momencie, kiedy ceny żywności są najwyższe, a zlokalizowane w niektórych miejscach na świecie braki żywności doprowadziły do apelu o zwiększenie wydajności rolnictwa, lub plonów – czyli ilości roślin uprawnych produkowanych na jednostkę powierzchni pól w określonym czasie. Spółki biotechnologiczne utrzymują, że inżynieria genetyczna jest kluczowa w osiągnięciu tego celu. Na przykład firma Monsanto prowadzi obecnie kampanię reklamową ostrzegającą przed gwałtownym zwiększaniem populacji na świecie i twierdząc, że “zaawansowane ziarna… znacznie zwiększą plony…” Raport UCS obala to twierdzenie konkludując, że jest mało prawdopodobne, aby inżynieria genetyczna odegrała znaczącą rolę w zwiększeniu produkcji żywności w najbliższej przyszłości.
    Branża biotechnologiczna obiecuje wyższe plony od połowy lat dziewięćdziesiątych, ale raport Failure to Yield dokumentuje, że prowadzone od 20 lat badania genetyczne, mające na celu podwyższenie plonów nie przyniosły znaczących wyników.
    Failure to Yield dokonuje przełomowego rozróżnienia pomiędzy plonami potencjalnymi lub rzeczywistymi i plonami operacyjnymi, które stanowią pojęcie często w branży łączone w całość lub niewłaściwie rozumiane przez innych. Plony rzeczywiste odnoszą się do potencjalnie najwyższej produkcji roślin uprawnych w najlepszych możliwych warunkach. Plony operacyjne odnoszą się do poziomu produkcji po odliczeniu strat spowodowanych przez owady, susze i inne czynniki środowiskowe.
    Badanie dokonuje przeglądu osiągnięć w zakresie plonów rzeczywistych i operacyjnych dotyczących trzech najbardziej genetycznie zmienionych roślin przeznaczonych na cele spożywcze i na pasze, które uprawia się w Stanach Zjednoczonych: soi tolerującej herbicydy, kukurydzy tolerującej herbicydy, kukurydzy odpornej na owady (znanej jako kukurydza Bt, której geny bakterii Bacillus thuringiensis umożliwiają uzyskanie odporności na kilka rodzajów owadów).
    Raport stwierdza, że soja tolerująca herbicydy, kukurydza tolerująca herbicydy i kukurydza Bt nie dają wyższych plonów rzeczywistych. Soja tolerująca herbicydy i kukurydza tolerująca herbicydy również nie daje wyższych plonów operacyjnych, w porównaniu z metodami konwencjonalnymi.
    Raport również stwierdza, że kukurydza Bt najprawdopodobniej daje marginalne zwiększenie plonów operacyjnych o 3 do 4 procent ponad uzyskane za pomocą typowych praktyk konwencjonalnych. Ze względu na fakt, że kukurydza Bt zaczęła być komercyjnie dostępna w 1996 roku, jej przewaga pod względem plonów wynosi średnio 0,2 do 0,3 procent wzrostu plonów na rok. Aby te liczby odnieść do rzeczywistości, w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat ogół plonów w USA wzrastał rocznie o około jeden procent, co stanowi o wiele więcej niż daje kukurydza Bt.
    Ponadto, oceniając dorobek inżynierii genetycznej, raport “Failure to Yield” bierze pod uwagę rolę potencjału technologicznego w zwiększeniu produkcji żywności w ciągu następnych kilkudziesięciu lat. Raport nie wyklucza możliwości, że inżynieria genetyczna w końcu wniesie wkład w zwiększenie plonów roślin uprawnych. Jednak sugeruje, że praktycznie nie ma sensu wspieranie inżynierii genetycznej jako technologii, która doprowadziła do znaczącego wzrostu plonów, szczególnie w wielu krajach rozwijających się. Ponadto, ostatnie badania wykazały, że organiczne i podobne metody upraw, które minimalizują stosowanie pestycydów i nawozów sztucznych, mogą więcej niż podwoić plony niskim kosztem w przypadku biednych rolników w rozwijających się regionach krajów afrykańskich leżących na południe od Sahary.
    Raport zaleca, aby Departament Rolnictwa USA, krajowe agencje rolnicze i uniwersytety zwiększyły nakłady na badania i rozwój w zakresie dowiedzionych metod zwiększania plonów roślin. Metody te powinny obejmować nowoczesne metody konwencjonalnej hodowli roślin, upraw samowystarczalnych i organicznych oraz inne złożone praktyki rolnicze, które nie wymagają od rolników pokrywania wysokich kosztów na początku. Raport również zaleca, aby amerykańskie organizacje pomocy żywnościowej dawały więcej obiecujących i przystępnych cenowo alternatyw dostępnych dla rolników w krajach rozwijających się.
    “Jeżeli chcemy robić postępy w walce z głodem spowodowanym zbyt dużą populacją i zmianami klimatycznymi, musimy zwiększyć plony,” mówi Gurian-Sherman. “Tradycyjna hodowla daje znacznie lepsze wyniki niż inżynieria genetyczna.”
    http://www.ucsusa.org/food_and_agriculture/science_and_impacts/science/failure-to-yield.html
    Źródło: http://www4pl.dr-rath-foundation.org/newsletter/archiwum/2009_05_may_04.html

    http://www.stopcodex.pl/2009/07/brak-plonow-raport-w-sprawie-gmo/

  19. Małgorzata Z powiedział/a

    Co się kryje za skrótem GMO? (organizmy transgeniczne)

  20. Małgorzata Z powiedział/a

    Chris Collins i John Hanchette

    WASZYNGTON – pracownicy federalni, którzy sprzeciwiają się rządowo – przemysłowej machinie szczepień, najczęściej zostają zmiażdżeni. Takim przeciwnikiem był dr J. Anthony Morris, szanowany wirusolog, który w 1976 roku pracował w Food and Drug Administration’s Division of Biologie Standards. Morris został zwolniony, gdy jako jedyny przeciwstawił się wprowadzeniu szczepień przeciwko grypie świńskiej. Zrobił to wtedy, kiedy ówczesny prezydent USA Gerald Ford chciał, aby „każdy mężczyzna, kobieta i dziecko” otrzymali szczepionkę. Morris, specjalista od szczepionki przeciwko grypie, na długo przed jej niepowodzeniem znany był ludziom na wyższych stanowiskach jako człowiek konfliktowy.

    Pięć lat wcześniej doktor Morris wywołał swoiste „zamieszanie” przed komisją kongresu, donosząc, że rząd federalny nie ochrania skutecznie społeczeństwa, bo nie wycofał szczepionki zanieczyszczonej wirusem powodującym raka w przeprowadzonych na zwierzętach testach.

    Kiedy doktor zaprezentował dowody potwierdzające nieskuteczność szczepionki przeciwko grypie, został zwolniony ze swych obowiązków. Kiedy natomiast zasugerował, że utajone wirusy mogą zanieczyszczać szczepionki, musiał zakończyć swój projekt. Jego stwierdzenie, że szczepionki przeciwko grypie nie chronią Amerykanów z oczywistych względów nie zostało przyjęte z entuzjazmem przez firmy farmaceutyczne ani lekarzy, przeprowadzających miliony szczepień w ciągu roku. Morris stracił ważną pozycję zawodową. Wstrzymano jego badania i nakazano mu zabicie 5 tysięcy laboratoryjnych myszy – zwierząt, na których przeprowadzał eksperymenty naukowe, zgłębiając temat bezpieczeństwa szczepionek. – Bierzesz parę dużych pojemników na śmieci – wspomina to wydarzenie Morris. – Następnie kilka bawełnianych kłębków nasączasz eterem, po czym wrzucasz je do pojemników. Całkiem szybko masz pojemniki pełne martwych myszy.

    Do 1976 federalni pracownicy ds. zdrowia oraz naukowcy produkujący szczepionki ostrzegali społeczeństwo, że epidemia grypy, taka jak pandemia z 1918 r., która zabiła miliony osób na całym świecie, jest nieunikniona dopóki wszyscy nie zostaną zaszczepieni przeciwko świńskiej grypie. Morris był jedynym federalnym naukowcem, który głośno sprzeciwił się temu pomysłowi. Zwoływał seminaria w Narodowym Instytucie Zdrowia. Wysłał listy do gazet. Rozmawiał z dziennikarzami. Ostrzegł, że szczepienia mogą wywołać serię poważnych schorzeń, a także wskazał na raporty o niebezpiecznych chorobach systemu nerwowego oraz przypadkach śmiertelnych łączonych z ostatnimi szczepieniami przeciw grypie. Do połowy grudnia program szczepień przeciwko grypie świńskiej został wstrzymany. Okazało się, że około 500 szczepionek było zarażonych wirusem, powodującym paraliż Guillaina – Barrego. Co najmniej 10 osób zmarło.

    Jednakże Morrisowi nie zwrócono honoru. Zamiast tego został zwolniony przez FDA za „nieudolność i niesubordynację”. FDA nadal utrzymywało, że Morris został zwolniony za prowadzenie marnotrawnych badań przed 1972 rokiem, a nie za to, że sprzeciwił się szczepieniu. Tymczasem dokumenty FDA pokazują, że Morris został zwolniony 12 lipca 1976 roku, zaraz po jego siedmiotygodniowym ataku na program szczepień przeciwko grypie świńskiej. Morris wkrótce zreflektował się. Zwolnienie mnie z pracy było najlepszą rzeczą, jaka mogła mi się przytrafić.
    Po raz pierwszy poczułem, że jestem wolny.

    Wolny od wszelkich regulacji i
    szukania dziury w całym. Morris nadal wierzy, że szczepienia miały ekonomiczne powody. Szczepionka przeciwko grypie miała w tym czasie najwyższą sprzedaż.

    Obecnie Morris założył fundację naukową non – profit w Maryland i większość swojego czasu poświęca na informowanie o ryzyku, jakie niosą szczepionki. Nawet tutaj, jak twierdzi, FDA próbuje mu przeszkodzić, wysyłając oczerniające go materiały do organizacji sponsorujących. Kiedy Lea Thompson, gwiazda telewizji w Waszyngtonie, przygotowała dwa lata temu program o zagrożeniach, jakie niosą szczepienia przeciwko kokluszowi, który wstrząsnął zwolennikami szczepień, Morris pojawił się w talk show prowadzonym przez Phila Donohuea. Wtedy pod jego wizerunkiem wyświetlono napis „Biology Dept. University of Meryland”, bo w tamtym czasie był dla tej uczelni konsultantem. Kiedy wróciłem, współpracownicy z uniwersytetu mówili, abym więcej tego nie robił. Stwierdzili, że może to zagrozić dotacjom, a rząd federalny nie wahałby się im dokuczać, gdyby pojawiły się jakieś kontrowersje.

    Wtedy dr Morris wyraźnie oświadczył: Istnieje olbrzymia liczba danych stwierdzających, że szczepienie dzieci spowodowało więcej krzywd niż dobra. (…) Forowanie szczepień jest nieracjonalne. Jednym z najlepiej udokumentowanych badań, stwierdzających występowanie ryzyka szczepień, jest książka sir Grahama Wilsona pt. „The Hazard of Immunization” („Ryzyko szczepień”). Twierdzi on: Pomimo wielu przypadków śmiertelnych (wywołanych szczepieniem) istnieją również zagrożenia długotrwałe, których nie można w żaden sposób trafnie oszacować. (…).

    Nieodłączne niebezpieczeństwo, jakie niosą ze sobą szczepionki, powinno powstrzymywać od ich niepotrzebnego i niczym nieusprawiedliwionego użycia. Inny medyczny publicysta, również obwiniający system zdrowia publicznego, George D. Dick, profesor patologii na uniwersytecie w Londynie, oznajmił: Każda szczepionka powoduje jakieś zagrożenia i może powodować odwrotne reakcje wśród niektórych ludzi. (…) Ogólnie rzecz biorąc, istnieje więcej przypadków komplikacji niż moglibyśmy się spodziewać.

    Dr H. Buttram i dr J. Hoffman w swej książce „Szczepienia i immunologiczna niesprawność” wyciągają wnioski:
    Według nas istnieją wystarczające dowody potwierdzające poszczepienne uszkodzenia systemu odpornościowego, by poprzeć narastające głosy opinii publicznej, domagającej się przeprowadzenia badań nad alternatywnymi metodami zapobiegania chorobom zakaźnym. 7 grudnia 1985 roku dr Albert Sabin, który odkrył doustną szczepionkę przeciwko chorobie Heinego – Medina, przemawiał do włoskich lekarzy. Według wiodącego turyńskiego dziennika „La Stampa” z 8 grudnia, Sabin oznajmił: Oficjalne dane pokazały, że szczepienia przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych na dużą skalę zawiodły; nie zmniejszyły znacząco zachorowalności na choroby, przed którymi miały chronić.

    W artykule w „International Medical Digest” stwierdza się: Nie ma podstaw, aby twierdzić, że każde dziecko musi zostać zaszczepione każdą dostępną szczepionką. Wręcz przeciwnie, należałoby unikać każdej szczepionki. (…) Przypadki występowania chorób wywołanych szczepieniami rosną w alarmująco szybkim tempie. Należy na nowo określić zasady, cele i niebezpieczeństwa szczepień, i pod tym kątem jeszcze raz ocenić procedury. Kwestionując skuteczność szczepień, dr William Campbell Douglass pisze w „Cutting Edge” (maj 1990): Pomijając możliwość, że różne szczepionki zawierają wirusy zwierzęce (co zostało udowodnione), mogą wywoływać poważne choroby w późniejszym okresie życia (stwardnienie rozsiane, rak, białaczka, choroba Creutzfeld-Jacoba), należy rozważyć czy szczepionki rzeczywiście spełniają swe zadanie. Kiedy jakaś forma praktyki medycznej jest krytykowana przez swoich własnych medycznych ekspertów, wówczas należałoby ponownie przeanalizować teorię uprawniającą
    praktykę. Trzeba zatem zadać pytanie, czy teoria, na której opiera się stosowanie szczepień, jest właściwa?

    Fragment z książki:SZCZEPIENIA -niebezpieczne, ukrywane fakty dostępnej tutaj:

    http://www.jut.pl/

    http://www.jut.pl/

  21. Małgorzata Z powiedział/a

    Jarosław Kaczyński: Macie powód się bać, ale my się nie boimy

    Po mocnym wystąpieniu szefa NSZZ “Solidarność” – Piotra Dudy w Sejmie głos zabrał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zapewniał, że to PiS jest po stronie narodu polskiego.
    Mamy dziś rozważyć bardzo ważną decyzję przeprowadzenia, albo też nie przeprowadzenia referendum. Należy sobie odpowiedzieć na dwa zasadnicze pytania – czy ten wniosek jest racjonalny i jak sprawa odrzucenia tego wniosku ma się do demokracji.
    Ta racjonalność jest kwestionowana. Warto się nią rzeczywiście poważnie zająć. Możecie się bać i macie powód się bać. Przyjdzie czas, kiedy okaże się, jak bardzo ten strach jest uzasadniony. Ale my się nie boimy, nie boimy się tych, którzy stoją pod Sejmem. Nie boimy się tego referendum.
    Zwracając się do posłów PO powiedział:
    Są tacy, którzy twierdzą, że w Polsce nie da się prowadzić intensywnej, wielostronnej polityki prorodzinnej. Otóż da się. Oczywiście pod jednym warunkiem. Pod warunkiem, że władza nie będzie uzależniona od żadnych grup kapitałowych. Wtedy już przy końcu lat 30. mogą pojawić się na rynku znacznie liczniejsze roczniki.
    Kaczyński dodał na koniec:
    My nie musimy żyć w dalszym ciągu w systemie postkomunistycznym. Możemy ten system odrzucić. Możemy wyeliminować jego przedstawicieli. Tylko trzeba zmienić władzę. Potencjał rozwojowy naszego społeczeństwa jest ogromny.

    http://wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Jaroslaw-Kaczynski-Macie-powod-sie-bac-ale-my-sie-nie-boimy

  22. Małgorzata Z powiedział/a

    Dziś w Chorzowie “The Human Experience”

    Po obejrzeniu ‘The Human Experience’ Bono z U2 nie mógł zasnąć. Wiedział, że zobaczył coś niezwykłego”

    31 marca 2012 r., godz. 18:00 w Chorzowskim Centrum Kultury w Chorzowie, przy ul. Sienkiewicza 3 odbędzie się spotkanie z twórcami 30-krotnie nagrodzonego filmu „The Human Experience” (“Ludzkie doświadczenie”). Film jest historią młodych Amerykanów – braci, którzy po ciężkich doświadczeniach życiowych zaczynają poszukiwać „czegoś więcej”, niż pieniędzy i kariery. Wyruszając w podróż, która na zawsze odmieni ich życie, rozpoczynają poszukiwania odpowiedzi na podstawowe pytanie dotyczące każdego młodego człowieka: „Po co żyję?”. Bohaterowie wyruszają najpierw w środowiska bezdomnych w Nowym Jorku. Następnie udają się do Peru oraz Afryki, gdzie pracują z chorymi na AIDS i z dziećmi ulicy.

    http://gosc.pl/doc/1120507.Dzis-w-Chorzowie-The-Human-Experience

  23. Małgorzata Z powiedział/a

    Mój przyjaciel… zdrajca?

    Można dyskutować o zdradzie na poziomie abstrakcyjnych definicji i teoretycznych rozważań, ale przecież ma też ona zawsze konkretną twarz i nazwisko. Co zrobić, gdy są to twarze naszych znajomych czy przyjaciół? Łatwiej pisać o historii, np. o wieszaniu zdrajców w czasie insurekcji kościuszkowskiej. Oni są przecież tylko nazwiskami, zapisem na kartkach podręcznika.

    Ale jeśli ci, którzy zdradzili kraj, żyją obok nas? Jeśli ich znamy ze szkoły czy wspólnych imprez? Wiem, że po tym tekście stracę część kolegów. Najwyższy czas jednak nazwać rzeczy po imieniu. Także zdradę, którą widać w Polsce coraz wyraźniej co najmniej od kilku lat, a już na pewno po 10 kwietnia. Dlatego mam ochotę, niestety coraz częściej, przejść na drugą stronę ulicy, widząc niektórych znajomych. Żeby uniknąć konieczności podawania im ręki. Nie przychodzi mi to jednak łatwo, bo niekiedy trudno o twarde dowody, że na takie potraktowanie zasługują.

    Realność agentury

    Najpierw dwa fakty, które pomogą uporządkować myślenie i wskażą, że zdrada nie jest czymś odległym i egzotycznym, lecz bliskim – nas tu i teraz jak najbardziej dotyczącym.

    Władze Litwy stwierdziły niedawno, że w ich kraju działa do 3000 rosyjskich agentów. To natychmiast budzi refleksję: jeśli tak jest na małej i nie tak strategicznie położonej jak Polska Litwie, to ilu musi ich być u nas?

    I fakt historyczny. Gdy podczas insurekcji zajęto ambasadę Rosji, znaleziono tam pokwitowania wypłat dla wielu członków elit Rzeczypospolitej. Na podstawie tych właśnie jednoznacznych dowodów wieszano potem zdrajców na warszawskim rynku.

    Pytanie, czy to, co wydarzyło się 200 lat temu, nie może zdarzyć się obecnie, jest naiwne. Nie zmieniła się przez ten czas ani natura człowieka, ani mechanizmy poli-tyczne. Jedyna różnica polega na tym, że obecnie takie listy płac znajdują się w zaszyfrowanych plikach na komputerach oficerów KGB czy GRU, a nie w szufladach ich biurek. Cóż, postęp.

    Zastanawiam się, co mógł ponad 200 lat temu wiedzieć zwykły Polak o targowicy? Przystąpiła do niej znaczna część ówczesnych autorytetów, z biskupami i królem na czele, a deklaracja zawiązująca konfederację nie mówiła o zdradzie, lecz przeciwnie – o obronie ojczyzny i wolności. Akces do konfederacji mógł się zatem wydawać po prostu jednym z wielu możliwych politycznych wyborów. Współcześni nie mieli przecież możliwości przewidzieć, że konsekwencją targowicy będzie utrata niepodległości na 123 lata. Dopiero z perspektywy czasu konfederacja ta stała się synonimem zdrady.

    http://niezalezna.pl/26091-moj-przyjaciel…-zdrajca

  24. Małgorzata Z powiedział/a

    Którędy ku katolickiej Polsce? – Błękitna Polska – relacja wideo

    Wykład wygłosił Krzysztof Zagozda – twórca ruchu „Błękitna Polska”
    1. Spory o Katolickie Państwo Narodu Polskiego w II RP.
    2. Państwo katolickie a państwo klerykalne i wyznaniowe.
    3. Katolicyzm karmi polskość.
    4. Walka z Kościołem i religią katolicką w III RP.
    5. Fałszywi alianci. Naród katolicki bez politycznej reprezentacji.
    6. Zjazd Katolickiej Polski manifestacją siły ducha Polaków.
    7. Wizja państwa i sposoby jej realizacji w programie ruchu społecznego „Błękitna Polska.”

    http://fides-et-ratio.pl/index.php/2012/02/stowarzyszenie-fides-et-ratio-serdecznie-zaprasza-na-wyklad-wszechnicy-narodowej-25-lutego-2012/

  25. Małgorzata Z powiedział/a

    Karol Świerczewski „Walter” (1897–1947)

    Karol Świerczewski, ps. „Walter”, sowiecki generał, uczestnik rewolucji bolszewickiej i wojny z Polską w 1920 r., skierowany przez ZSRS do dowodzenia jednostkami międzynarodowymi podczas wojny domowej w Hiszpanii oraz w polskimi formacjami wojskowymi tworzonymi u boku Armii Czerwonej.

    Karol Świerczewski urodził się w Warszawie. W listopadzie 1917 roku, jako 20-latek, zgłosił się do bolszewickich formacji wojskowych, brał udział w pacyfikacjach antybolszewickich ruchów powstańczych na Ukrainie. W 1920 roku jako dowódca batalionu w 510 pułku piechoty Armii Czerwonej brał udział w walkach przeciw Polsce na froncie zachodnim. W czerwcu-lipcu 1920 roku w czasie ofensywy wojsk bolszewickich na Warszawę został ranny w walkach z Wojskiem Polskim (w głowę i w ramię).

    Później był dowódcą pułku, wykładowcą i komisarzem politycznym w Szkole Czerwonych Komunardów. Jako oficer Moskiewskiego Okręgu Wojskowego był m.in. radnym Moskiewskiej Rady Delegatów Robotniczych, Chłopskich i Żołnierskich. Ukończył Akademię Wojskową im. Frunzego. W ramach kariery wojskowej w Armii Czerwonej pełnił różne funkcje sztabowe. W grudniu 1936 roku pod ps. „Walter” został skierowany przez Stalina do Hiszpanii, gdzie najpierw był dowódcą francusko-belgijskiej XIV Brygady Międzynarodowej, potem dowódcą dywizji m.in. na froncie madryckim. Realizował tam działania zlecone i nadzorowane bezpośrednio przez sowiecki wywiad zagraniczny. W maju 1938 roku został odwołany do ZSRR – był w dyspozycji Ludowego Komisariatu Obrony, a od 1939 roku został wykładowcą w Akademii im. Frunzego. Skierowany na front niemiecki w czerwcu 1941 roku jako dowódca 248 Dywizji Piechoty nie zdołał zapobiec jej okrążeniu pod Wiaźmą. Wycofany z frontu do prowadzenia szkolnictwa wojskowego na Syberii, w 1943 roku został przez Stalina wyznaczony do pełnienia roli „polskiego generała” w armii Berlinga. Został zastępcą dowódcy Korpusu, później zastępcą dowódcy Armii Polskiej w ZSRR. Od sierpnia 1944 był dowódcą 2 Armii WP (do VIII 1945 r.). Został członkiem utworzonego pod bokiem Stalina Centralnego Biura Komunistów Polskich. W 1944 roku mianowano go także „posłem” do stworzonej przez komunistów fasadowej Krajowej Rady Narodowej. Zarówno w Hiszpanii, jak i na frontach w ZSRR, w Polsce i w Niemczech Świerczewski nie odniósł sukcesów na polu walki. Szczególnie tragiczna w skutkach była operacja łużycka 2 Armii WP, gdzie jego błędy w dowodzeniu doprowadziły do tragicznych porażek i olbrzymich strat wśród żołnierzy. Trudności w dowodzeniu w tym okresie były spowodowane m.in. nieustannym spożywaniem alkoholu i konfliktami z podwładnymi, którzy byli zmuszeni odmawiać wykonania niektórych niedorzecznych rozkazów. Szczególnie ostro jego decyzje podejmowane pod wpływem alkoholu kwestionował gen. Aleksander Waszkiewicz. W latach 1946–1947 był wiceministrem zdominowanego przez komunistów resortu obrony narodowej. Do końca był w pełni dyspozycyjny wobec Stalina i jego przedstawicieli. Mimo polecenia założenia polskiego munduru nigdy nie przestał być oficerem sowieckim. W marcu 1947 r. zginął pod Baligrodem w Bieszczadach. Po śmierci stał się ikoną komunistycznej propagandy. Jako „generał Walter” został wykreowany na bohatera wielu legend i mitów niewiele mających wspólnego z historycznymi realiami.

    Świerczewski zatwierdzał wyroki wydane za „przestępstwa polityczne” na jego podkomendnych, m.in. wywodzących się z szeregów AK. Mimo że przysługiwało mu prawo łaski, wielokrotnie zatwierdzał wyroku śmierci, wydane za tego rodzaju „przestępstwa”. Był w ten sposób współodpowiedzialny za zbrodnie sądowe. Tylko między 9 grudnia 1944 roku a 26 marca 1945 roku złożył swój podpis na 39 wyrokach śmierci, wydanych z przyczyn politycznych – z tego 29 zostało wykonanych.

    Należy dodać, że mimo noszenia polskiego munduru, nawet od strony formalnej Świerczewski, podobnie jak inni sowieccy oficerowie, nie przestał być generałem Armii Czerwonej, chociaż tego wówczas ani później nie ujawniano. Mówił o tym m.in. nawiązujący do postanowień Stalina tajny rozkaz naczelnego dowódcy WP o trybie odbywania służby wojskowej generałów i oficerów Armii Czerwonej odkomenderowanych do Wojska Polskiego z 15 stycznia 1945 roku: Na podstawie dyrektyw Głównodowodzącego Armii Czerwonej ustala się następujące normy w sprawie przebiegu służby wojskowej generałów i oficerów Armii Czerwonej odkomenderowanych dla pełnienia służby w Wojsku Polskim. 1. Generałów i oficerów Armii Czerwonej, znajdujących się w Wojsku Polskim, należy uważać za czasowo odkomenderowanych do Wojska Polskiego, wychodząc z założenia, że pełnią oni rzeczywistą służbę wojskową w Armii Czerwonej. Czas służby w Wojsku Polskim wlicza się do ogólnego przebiegu służby.[...] 3. Generałowie i oficerowie Armii Czerwonej, odbywający służbę wojskową w Wojsku Polskim, jako obywatele ZSRR są zwolnieni z obowiązku składania przysięgi żołnierskiej przewidzianej w Wojsku Polskim. Przestępstwa przeciwko obowiązkom wojskowym należy rozpatrywać jako naruszenie przysięgi składanej w Armii Czerwonej. 4. Generałowie i oficerowie Armii Czerwonej odkomenderowani do służby w Wojsku Polskim podlegają Wojskowym Sądom polskim, z wyjątkiem przestępstw, za które przewidziana jest kara śmierci. W takich przypadkach generałowie i oficerowie podlegają Trybunałom Wojennym Armii Czerwonej.

    Zamordowani w grudniu 1944 roku na podstawie wyroków zatwierdzonych przez Świerczewskiego (wraz z ich wiekiem w dniu śmierci):

    Mikołaj Piotrowski, s. Jana, (ur. 1919) 25 lat
    Rap Mikołaj, s. Józefa, (ur. 1925) 19 lat
    Bykowski Wiaczesław, s. Łukjana, (ur. 1926) 18 lat
    Szulepkin Jan, s. Bazylego, (ur. 1910) 34 lata
    Drus Michał, s. Józefa, (ur. 1903) 41 lat
    Sikora Marian, s. Stanisława, (ur. 1914) 30 lat
    Pifelt Stefan, s. Stanisława, (ur. 1911) 33 lata
    Jankowski Antoni, s. Józefa, (ur. 1911) 33 lata
    Witkowski Henryk, s. Józefa (ur. 1912) 32 lata
    Jabłoński Jan, s. Jana (ur. 1914) 30 lat
    Lisiecki Tadeusz, s. Piotra (ur. 1910) 34 lata
    Resz Aleksander, s. Emanuela (ur. 1907) 37 lat
    Piwko Jan, s. Jana (ur. 1917) 27 lat
    Kukuła Józef, s. Franciszka (ur. 1911) 33 lata
    Kielasiński Andrzej, s. Andrzeja (b.d.)
    Karkowski Michał, s. Marcina, (ur. 1902) 42 lata
    Pelczarska Zofia, c. Nikifora (ur. 1897) 47 lat
    Bartosiewicz Stanisław, s. Jana (ur. 1920) 34 lata
    Szczepanek Stanisław, s. Jana (ur. 1925) 19 lat
    Zamordowani w styczniu 1945 roku na podstawie wyroków zatwierdzonych przez Świerczewskiego:

    Reps Apolinary, s. Stanisława
    Korczak Zdzisław, s. Tadeusza
    Grzędowski Stanisław, s. Kamila
    Kozłowski Zbigniew, s. Józefa
    Szczepański Wojciech, s. Józefa
    Łukasik Aleksander, s. Józefa,
    Lubarski Wiktor, s. Józefa,
    Jakubczyk Mirosław, s. Bolesława

    http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/398/4918/Karol_Swierczewski_Walter_18971947.html

  26. Małgorzata Z powiedział/a

    Emerytury

    Duda: nie przyjąłem do siebie sformułowania pętak
    Szef “S” Piotr Duda po­wie­dział zwra­ca­jąc się do pre­mie­ra Do­nal­da Tuska, że nie przy­jął do sie­bie okre­śle­nia “pętak, czy pę­ta­ki”, ale boi się, by nie wzię­ły tego do sie­bie dwa mi­lio­ny osób, które po­par­ły wnio­sek “S” o re­fe­ren­dum w spra­wie wieku eme­ry­tal­ne­go oraz ma­ni­fe­stu­ją­cy związ­kow­cy. So­li­dar­na Pol­ska z kolei uważa, że słowa pre­mie­ra były ha­nieb­ne i za­po­wia­da skie­ro­wa­nie wnio­sku do sej­mo­wej ko­mi­sji etyki o uka­ra­nia Do­nal­da Tuska. – To była ha­nieb­na i nie­do­bra wy­po­wiedź – oce­ni­ła Beata Kempa.

    Przewodniczący KK NSZZ “Solidarność” Piotr Duda,fot.PAP/Grzegorz Jakubowski
    Wcze­śniej pre­mier Tusk prze­ma­wia­jąc w Sej­mie pod­czas de­ba­ty nad wnio­skiem “S”, na­wią­zał do py­ta­nia z wnio­sku re­fe­ren­dal­ne­go (czy Po­la­cy opo­wia­da­ją się za utrzy­ma­niem do­tych­cza­so­we­go wieku eme­ry­tal­ne­go)i zwra­ca­jąc się do Dudy po­wie­dział:

    “Nie na tym po­le­ga od­po­wie­dzial­ność przy­wód­cy, panie prze­wod­ni­czą­cy, to jest tak łatwa rzecz, ja bym się, po­wiem szcze­rze, wsty­dził na pana miej­scu po­dej­mo­wać tak ła­twych zadań. Myślę, że nie po to pana wy­bie­ra­no na szefa So­li­dar­no­ści, aby się pan po­dej­mo­wał zadań, które wła­ści­wie jest w sta­nie wy­ko­nać każdy pętak, bo to jest naj­prost­sze, co może być”.

    Wy­po­wiedź ta wy­wo­ła­ła wrza­wę na sali sej­mo­wej i mar­sza­łek Sejmu Ewa Ko­pacz ogło­si­ła wów­czas krót­ką prze­rwę w ob­ra­dach. Po jej za­koń­cze­niu pre­mier z try­bu­ny sej­mo­wej po­wie­dział, że w prze­rwie pod­szedł do Dudy i wy­ra­ził ubo­le­wa­nie, jeśli do­tknę­ło go sfor­mu­ło­wa­nie, które w spo­sób oczy­wi­sty nie do­ty­czy­ło jego osoby”. Pre­mier za­pew­nił, że ma naj­wyż­szy sza­cu­nek dla szef NSZZ “So­li­dar­ność”.

    Po wy­stą­pie­niu szefa rządu, głos za­brał Duda. – Ja tego na­praw­dę nie przy­ją­łem do sie­bie, to, że pan po­wie­dział pętak, czy pę­ta­ki. Ja się tylko boję tego, żeby nie ode­bra­ły tego te dwa mi­lio­ny ludzi, któ­rzy pod­pi­sa­li się pod tym wnio­skiem (o prze­pro­wa­dze­nie re­fe­ren­dum – przyp. red.) i te kil­ka­dzie­siąt ty­się­cy, które stoi przed Sej­mem – od­po­wie­dział pre­mie­ro­wi Duda.

    - Ja tego ab­so­lut­nie nie od­bie­ram do sie­bie. Po­roz­ma­wia­li­śmy, przy­ją­łem, wła­ści­wie nie trze­ba prze­pra­szać, bo ja się tam nie ob­ra­żam – za­zna­czył. Jak mówił, jest “chłop ze Ślą­ska” i nie ma się na co ob­ra­żać. – Nie takie rze­czy my se tam mó­wi­li – dodał.

    Duda pod­kre­ślił, że ży­je­my w pań­stwie de­mo­kra­tycz­nym i każdy ma prawo mieć swoje zda­nie. – Ja pań­stwa zda­nie sza­nu­ję. Sza­no­wa­łem zda­nie pana prof. Bal­ce­ro­wi­cza, jak przy OFE kry­ty­ko­wał rząd, że prze­su­wa środ­ki i nie na­zy­wa­łem go war­cho­łem, tak jak on na­zwał mnie i związ­kow­ców So­li­dar­no­ści, któ­rzy są prze­ciw­ko pod­no­sze­niu wieku eme­ry­tal­ne­go – mówił szef “S”.

    - Myśmy panie pre­mie­rze sły­sze­li kie­dyś jak na nas krzy­cze­li “war­cho­ły” – w Ur­su­sie, Ra­do­miu i to na­praw­dę boli – po­wie­dział. Zwró­cił się do pre­mie­ra, by sto­no­wać i roz­ma­wiać o przy­szło­ści Polek, Po­la­ków i ich przy­szłych eme­ry­tu­rach.

    SP i PiS chcą uka­ra­nia pre­mie­ra za uży­cie słowa “pętak”

    So­li­dar­na Pol­ska skie­ru­je wnio­sek do sej­mo­wej ko­mi­sji etyki o uka­ra­nie pre­mie­ra Do­nal­da Tuska za wy­po­wiedź pod ad­re­sem szefa NSZZ “S” Pio­tra Dudy, w któ­rej użył słowa “pętak”. Uwa­ża­ją to za ha­nieb­ne.

    Wi­ce­sze­fo­wa SP Beata Kempa za­po­wie­dzia­ła, że jej klub skie­ru­je wnio­sek do ko­mi­sji etyki o uka­ra­nie szefa rządu za tę – jak stwier­dzi­ła – “ha­nieb­ną i nie­do­brą” wy­po­wiedź, która nie po­win­na mieć miej­sca w pol­skim par­la­men­cie.

    - Je­stem obu­rzo­na tym, co przed chwi­lą po­wie­dział pre­mier Do­nald Tusk, na­zy­wa­jąc pana prze­wod­ni­czą­ce­go, przed­sta­wi­cie­la po­nad­dwu­mi­lio­no­wej rze­szy wnio­sko­daw­ców “pę­ta­kiem”. Klub So­li­dar­nej Pol­ski skie­ru­je (do ko­mi­sji) spra­wę Do­nal­da Tuska, który jest po­słem na Sejm RP, o czym pra­gnie­my przy­po­mnieć – po­wie­dzia­ła Kempa.

    Jak pod­kre­śli­ła, za­rów­no tem­pe­ra­tu­ra jak i po­ziom dys­ku­sji sej­mo­wej na temat re­fe­ren­dum eme­ry­tal­ne­go nie zwal­nia pre­mie­ra od obo­wiąz­ku po­wstrzy­ma­nia się od ob­ra­ża­nia gości, a w szcze­gól­no­ści przed­sta­wi­cie­li wnio­sko­daw­ców spoza Sejmu.

    Także klub PiS za­re­ago­wał na tę wy­po­wiedź Tuska. Szef klubu Ma­riusz Błasz­czak wy­słał po po­łu­dniu do szefa ko­mi­sji etyki wnio­sek o uka­ra­nie pre­mie­ra.

    - Tego typu wy­po­wiedź na­le­ży uznać za ab­so­lut­nie skan­da­licz­ną i nie li­cu­ją­cą z po­wa­gą par­la­men­tu. Twier­dze­nie, że spra­wą dra­stycz­ne­go pod­wyż­sze­nia wieku eme­ry­tal­ne­go przez rząd PO zaj­mu­ją się tylko “pę­ta­ki”, nigdy nie po­win­no paść z mów­ni­cy sej­mo­wej. Piotr Duda nie wy­stę­po­wał w Sej­mie jako osoba pry­wat­na, ale jako re­pre­zen­tant oby­wa­te­li, któ­rzy po­par­li wnio­sek o re­fe­ren­dum przy­go­to­wa­ny przez NSZZ “So­li­dar­ność”. Ne­ga­tyw­na re­ak­cja pre­mie­ra i próba zdys­kre­dy­to­wa­nia Pio­tra Dudy była rów­nież próbą pod­wa­że­nia prawa oby­wa­te­li do prze­pro­wa­dza­nia re­fe­ren­dów w waż­nych dla nich spra­wach – uza­sad­nił Błasz­czak.

    We­dług szefa klubu PiS ko­mi­sja etyki musi nie­zwłocz­nie we­zwać Tuska i “wymóc na nim oświad­cze­nie, że nie bę­dzie wię­cej od­no­sił się z tak nie­by­wa­łą po­gar­dą do ini­cja­tyw oby­wa­tel­skich”.

    http://wiadomosci.onet.pl/emerytury,5077375,temat.html#.T3W-nEjtRDo.facebook

  27. Małgorzata Z powiedział/a

    Siły policyjne na proteście Solidarności przed sejmem

  28. Małgorzata Z powiedział/a

    Trwa „oblężenie” Wiejskiej (GALERIA)

    Niezależnie od wyniku głosowania posłów nad wnioskiem o referendum emerytalne związkowcy już zwyciężyli; 30 marca, w dniu głosowania, nic się nie kończy, wszystko się zaczyna – mówił do protestujących przed Sejmem przewodniczący Solidarności Piotr Duda.

    “Nie dajmy się sprowokować, mimo że padają pod naszym adresem obraźliwe słowa” – dodał. “Nie jesteśmy hamulcowymi gospodarki, chcemy dłużej pracować, tylko rządzący muszą nam stworzyć do tego warunki. Każdy chce pracować, żyć w zdrowiu i utrzymać rodzinę” – mówił.

    Do uczestników kilkudziesięciotysięcznej demonstracji zwrócił się: “Dziękuję, że jesteście, pamiętajmy o tym, że reprezentujemy nie tylko nasze centrale związkowe, ale dwa miliony Polaków i 94 proc. społeczeństwa, które jest przeciwko podnoszeniu wieku emerytalnego”.

    http://www.pb.pl/2587910,81410,trwa-oblezenie-wiejskiej-galeria

  29. Małgorzata Z powiedział/a

    Donald Tusk wyzywa szefa “Solidarności” z pełną premedytacją. Pośrednio jednak – daje mandat do obrażania siebie

    Premier Donald Tusk w trakcie przemówienia zaatakował pytanie, jakie “Solidarność” chciała postawić w referendum emerytalnym.
    Nie po to wybierano pana na szefa “Solidarności”, żeby pan podejmował się zadań, które wykonać może każdy pętak.
    “Solidarność” chciała, aby w referendum Polacy odpowiedzieli na pytanie, czy są za utrzymaniem dotychczasowego wieku emerytalnego, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Pytanie to łajano na lewo i prawo, choć przecież w momencie rozpoczęcia akcji zbierania podpisów pod wnioskiem referendalnym było ono optymalne.
    Ale do rzeczy: Tusk wyzywa szefa “Solidarności” z pełną premedytacją. Sądzę, że obelgę dobrano po długiej naradzie – taką, żeby bolała, ale żeby nie zabrzmiało nadto wulgarnie. Cel oczywisty – wywołanie debaty wokół słów premiera, przysłonięcie istoty reformy emerytalnej.
    Bo istota jest prosta – to dla wielu ludzi po prostu likwidacja emerytur. Po pierwsze dla tych, którzy nie dożyją, a po drugie dla tych, którzy będą zmuszeni do skorzystania z wcześniejszej emerytury częściowej, i obniżą sobie tym samym emeryturę zasadniczą tak bardzo, że już nie zabezpieczy im bytu.
    Wyzywając Piotra Dudę – przecież człowieka, który na początku swoich rządów w “Solidarności” chciał z rządem w miłej atmosferze rozmawiać – premier w jakiejś mierze cel osiągnął. Ale jednocześnie zabrzmiał niezwykle arogancko. Ten ton pewnego siebie zarządcy majątku, któremu zaciera się granica między tymczasowym zarządzaniem cudzymi włościami a rzeczywistą własnością (znamy tego typu postaci z seriali brazylijskich i wenezuelskich), ten brak szacunku dla autonomii organizacji nierządowych… Kiedyś któraś z takich odzywek premiera, których przecież nie brakuje, boleśnie obróci się przeciwko niemu. Nie da się też ukryć, że Tusk daje jednocześnie mandat do obrażania siebie. Także za pomocą słowa “pętak”, które z pewnością pasowałoby do osoby, którą tak bez żadnego wysiłku, właściwie w biegu, ograł Putin tuż po Smoleńsku.
    Na głowy Polaków leją się wiadra propagandowego kisielu, który oblepia i który ma przekonać, że konieczność pracy do 67. roku życia wszystkim wyjdzie na zdrowie. Nie wyjdzie. Przede wszystkim dlatego, że zburzy społeczny ekosystem, zgodnie z którym dziadkowie (i proszę mi nie mówić, że to zjawisko rzadkie, bo to nieprawda) pomagają rodzicom małych dzieci. Reforma, która jest wynikiem zapaści demograficznej, sytuację demograficzną tylko pogorszy.
    A wszystko po to, by “premier-reformator” złapał parę punktów w rankingu kandydatów na szefa Komisji Europejskiej. No, ewentualnie jeszcze po to, by zbić nieco oprocentowanie obligacji zadłużonej po uszy – jak na swój poziom zamożności – Polski.
    Tę reformę trzeba obalić. Ale nawet nie po to, by wracać do starego – ale po to, by na jej gruzach zbudować system prawdziwie prorodzinny, z rodziną, a nie jednostką w centrum zabiegów państwa, w centrum systemu podatkowego i w centrum życia politycznego. I to się da zrobić, ale to muszą wymusić sami Polacy. Politycy – także ci dziś opozycyjni – takiej reformy sami nie przeprowadzą.

    http://wpolityce.pl/artykuly/25745-donald-tusk-wyzywa-szefa-solidarnosci-z-pelna-premedytacja-posrednio-jednak-daje-mandat-do-obrazania-siebie

  30. HIERONIM328 powiedział/a

    Mufti chce zniszczyć wszystkie kościoły

    DODANE 2012-03-31 12:00 jad/Asia News
    Organizacje chrześcijańskie protestują przeciw kontrowersyjnym apelom

    *Muhammad* / CC 2.0
    W połowie marca Wielki Mufti Arabii Saudyjskiej Abdul Aziz bin Abdullah, wezwał do zniszczenia wszystkich kościołów na Półwyspie Arabskim (AICC). Na jego słowa zareagowała Rada Wszystkich Kościołów Chrześcijańskich Indii. Potępiła jego wezwanie jako przykład fanatyzmu i skrajnej nietolerancji. Przedstawiciele rady zwrócili uwagę, że taki apel jest niebezpieczny dla wszystkich chrześcijan żyjących na półwyspie – donosi agencja Asia News.

    Josepha D’Souza, prezes AICC twierdzi, że „popyt” na tak skrajne poglądy jest groźny dla mniejszości religijnych na całym świecie.

    John Dayal, sekretarz generalny AICC wezwał rządy w „cywilizowanych krajach” do zapewnienia bezpieczeństwa chrześcijanom krajów arabskich takich jak Jemen, Kuwejt, Bahrajn czy Katar.

    Obecnie w Arabii Saudyjskiej wyznawanie chrześcijaństwa jest zabronione. Nie ma tam kościołów. Ostatnio lokalne media w Kuwejcie poinformowały o kontrowersyjnym zapisie Zgromadzenia Parlamentarnego wzywającym do usunięcia kościołów również w tym kraju. Później tłumaczono, że wprowadzenie szariatu w tym kraju i wspomniany zapis nie są wezwaniem do burzenia świątyń, ale zakazem budowania nowych.

    W krajach arabskich żyje około 3,5 mln chrześcijan. Z tego 800 tys. pochodzi z Arabii Saudyjskiej

    http://gosc.pl/doc/1120530.Mufti-chce-zniszczyc-wszystkie-koscioly

  31. HIERONIM328 powiedział/a

    “Polskość to nienormalność” – edukacyjny kierunek Tuska

    Nauka historii to dla polskiego rządu absolutny przeżytek. Jest nieefektywna i trąci złym duchem przeszłości. Nadszedł czas wprowadzenia nowoczesnych „lekcji historii i społeczeństwa”, dzięki którym Polacy zaczną patrzeć szerzej, widzieć więcej i rozumieć bardziej.
    Tak przynajmniej twierdzi rząd Donalda Tuska, a kto jak kto, ale on doskonale wie dokąd zmierza. Przyznać trzeba, że konsekwencja i bezwzględna determinacja zdobycia założonego celu to jego mocne strony. Powiązanie przyczyny ze skutkiem powinno więc otrzeźwić wszystkich, którzy żywili jeszcze choć cień nadziei, że postawa premiera w sprawie reformy edukacyjnej ulegnie zmianie.
    Przypomnijmy więc raz jeszcze wiekopomną refleksję, jaką Donald Tusk podzielił się z czytelnikami „Znaku” w 1987 roku. – Polskość jako zadany temat… Wydawałoby się: tylko usiąść i pisać. A tu pustka, tylko gdzieś w oddali przetaczają się husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa klęski. Zwycięstwa?Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od urodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych rojeń? Polskość to nienormalność – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię…
    Tak oto spowity kajdanami polskości, zbuntowany wobec historii własnego narodu, pogrążony w kompleksie własnej „nienormalności” Donald Tusk cierpiał przez ponad dwadzieścia lat. W chwili, gdy spłodził tę wyjątkowo ważną z dzisiejszej perspektywy refleksję, był wykształconym trzydziestolatkiem. Ba, był nawet absolwentem historii, mającym w swoim dorobku pracę magisterską, dotyczącą kształtowania się legendy Józefa Piłsudskiego w przedwojennych czasopismach. Tak podaje w biogramach. Jak było w rzeczywistości do końca nie wiadomo, bo Uniwersytet Gdański blokuje dostęp do wybitnego dzieła swojego absolwenta.
    Po ponad dwóch dekadach noszenia na barkach tego nieznośnego brzemienia polskości, Donald Tusk, zagrabiwszy za pomocą lisiego sprytu, pozycję główno-dowodzącego-nad-i-pod, postanowił zrzucił wreszcie ciężar, który tak go upokarzał przez lata. Co więcej, postanowił rozprawić się z nawiązką, spalić jak pudło niechcianych zdjęć ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych rojeń, przekazywany z pokolenia na pokolenie przez zarazę polskiej edukacji. Konsekwentny i stanowczy powierzył tę przyjemność równie konsekwentnej minister Hall. W ideę wpisała się także ochoczo, może nieco cicha i nieśmiała, ale nad wyraz oddana minister Szumilas. Dobrana pod kolor grupa ekspertów, wyjątkowo sprawnie zatwierdzała kolejne etapy rozprawiania się z tym bolesnym dla premiera „niechcianym tematem” polskości. Czyszczą do samego końca, jak w psychoterapii. Byle pozbyć się tego wstrętnego poczucia „nienormalności”. A że nienormalność to wielka, premier wie doskonale. Co rusz przypominają mu o tym protestujący obrońcy polskiej szkoły, gotowi się zagłodzić w imię zachowania pamięci o husarii i ułanach, powstańcach i marszałkach, Dzikich Pól i Jasnej Góry…

    Słuchać ich premier nie zamierza. Woli patrzeć w przyszłość. Co widzi? Poza stołkiem w Brukseli niewiele pewnie. W przyszłość patrzą też i inni. Jarosław Kaczyński mówił dziś o niej na przykład podczas sejmowej debaty na temat referendum emerytalnego:

    - 80 proc. bogactwa społecznego najwyżej rozwiniętych narodów to jest to, co znajduje się w głowach obywateli. Jeżeli będziemy mieli taki stan oświaty, jaki jest obecnie, to szanse na wzrost gospodarczy będą bardzo niewielkie. To jest dostarczenie ludzi do niskopłatnych prac na Zachód, do bogatszych od nas państw – przestrzegał.

    Przyczynę publicznego głoszenia takich bredni przez prezesa Donald Tusk zna doskonale. Wiadomo przecież, że Piłsudski szkodzi. Tym bardziej więc brnie w swoim dążeniu do normalności, którą dać może jedynie odcięcie się od tych martyrologicznych rojeń. Wolność jest w cenie przecież, co z tego że rozumiana z perspektywy karuzeli w szynszylej klatce. Byle było wygodnie, syto i estetycznie. Byle było przyjemnie i bez tych wielkich słów, które wystarczająco uwierały premier już 25 lat temu.

    - Tam, gdzie inni mówią człowiek, ja mówię Polak; gdzie inni mówią kultura, cywilizacja i pieniądz, ja krzyczę; Bóg, Honor i Ojczyzna (wszystko koniecznie dużą literą); kiedy inni budują, kochają się i umierają, my walczymy, powstajemy i giniemy. I tylko w krótkich chwilach przerwy rozważamy nasz narodowy etos odrobinę krytyczniej, czytamy Brzozowskiego i Gombrowicza, stajemy się normalniejsi – wyznawał w swojej obywatelskiej spowiedzi na łamach „Znaku”.

    Z codzienną konsekwencją jednak odcinał się od wpajanych mu w serce zasad. Dziś, kiedy ma już demiurgiczny wpływ na rzeczywistość, chce oszczędzić narodowego balastu kolejnym pokoleniom. Nie będzie wkładał im na barki sienkiewiczowskich bredni, nie będzie mamił ich Mickiewiczem, legionami i Piłsudskim. Nie chce, by musieli się dręczyć rozbiorami i powstańczym Baczyńskim. Żyć trzeba, w przyszłość patrzeć, cieszyć się codziennością. Oto kierunek sukcesu. A że słuszny, wystarczy spojrzeć na osiągnięcia najbliższej rodziny premiera, wychowanej zgodnie z jego wydestylowaną recepturą. Sukces Kasi Tusk mówi sam za siebie. Wystarczy zajrzeć na jej blog. Od razu życie staje się prostsze. Rysuje się z niego także wyraźny model edukacyjny, o czym świadczy niemal każdy, a szczególnie ostatni jej wpis:
    - Nie zawsze byłam molem książkowym. Powiem więcej, do czasu “Kamieni na szaniec”, przeczytanych w czwartej klasie szkoły podstawowej, nie lubiłam czytać. Przebrnięcie przez “Janka muzykanta” było traumatycznym przeżyciem (chociaż pewnie pouczającym, ale nie skłaniającym do dalszych odkryć literackich), a “Krzyżacy” ułatwiali zasypianie szybciej niż szklanka ciepłego mleka. Całe szczęście, zaraz po wzruszającej książce Aleksandra Kamińskiego, mama zmusiła mnie do przeczytania Harry’ego Pottera, co przekonało mnie, że “gruba książka nie znaczy nudna książka”.
    Można więc kwestionować przepis premiera Tuska na sukces? Po co komu traumatyczna przygoda z Sienkiewiczem, skoro „Harry Potter” świetnie otwiera horyzonty i doskonale buduje światopogląd? Trochę więcej ufności dla premiera, Rodacy!
    Marzena Nykiel
    [fot. PAP / G. Jakubowski]

    http://www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/polskosc-to-nienormalnosc-edukacyjny-kierunek-tuska

  32. HIERONIM328 powiedział/a

    Rząd degraduje powiaty. Likwidacja szkół, ośrodków kulturalnych, transportu publicznego i urzędów odcina całe wsie od świata

    Rządowe decyzje dotyczące osłabienia finansowego samorządów zbierają już pierwsze żniwo. W najbliższej przyszłości ma zostać zamknięty co trzeci sąd i co dwunasta szkoła – podaje “Rzeczpospolita”.
    Likwidowane są lokalne poczty, dworce kolejowe, kina, szkoły, ośrodki zdrowia i biblioteki. Zakłady przenoszą się w okolice wielkich miast. Powiatowe elity się kurczą. Życie państwa koncentruje się w zaledwie kilku aglomeracjach
    – pisze „Rzeczpospolita”.
    Coraz więcej wsi niemal dosłownie odcina się od świata. Masowo likwidowane są połączenia autobusowe i kolejowe. Jak podaje „Rz” powołując się na statystyki GUS w 2000 roku z regularnych połączeń autobusowych skorzystało 826,6 mln podróżnych, dziesięć lat później już tylko 476,1 mln. Mieszkańcy wielu polskich wsi skarżą się, że taka polityka transportowa fatalnie wpłynęła na osoby mniej zamożne. Ci, którzy nie posiadają własnego środka transportu, zdani są na łaskę sąsiadów. Samodzielnie nie mają szansy dojechać do lekarza czy urzędu.
    Borykać się także muszą z tak prozaicznymi problemami jak płacenie rachunków czy wysłanie przesyłek. W ostatniej dekadzie zamknięto aż 389 wiejskich urzędów pocztowych.
    Niedofinansowanie samorządów ma swoje poważne konsekwencje w oświacie. Brak środków na utrzymanie szkół powoduje dramatyczne decyzje o ich likwidacji. W tym roku ma zostać zamkniętych aż 2,5 tys. placówek.
    Eksperci nie mają złudzeń. Takie cięcia to degradacja lokalnych środowisk. Taki stan rzeczy jeszcze bardziej zachęca młodych ludzi do opuszczania rodzinnych miejscowości i szukanie lepszego życia na emigracji.
    Na mapie gospodarczej Polski liczy się tylko kilka ośrodków. Ale nie ma wśród nich nic porównywalnego ze stolicą, która zasysa cały liczący się biznes
    – pisze „Rz”.
    Małe miejscowości nie mieszczą się w strategii rozwojowej rządu. Polityka oparta jest na modelu silnie scentralizowanej władzy, co odbija się na dramatycznym obniżeniu pozycji małych miast i wsi.

    mall, Rzeczpospolita

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/25759-rzad-degraduje-powiaty-likwidacja-szkol-osrodkow-kulturalnych-transportu-publicznego-i-urzedow-odcina-cale-wsie-od-swiata

  33. HIERONIM328 powiedział/a

    Herod, Judasz, Barabasz. Trzech w jednym. Jerozolimska tłuszcza ma się całkiem dobrze w III RP. Donald Tusk.Lech Wałęsa…

    Jaka wymienność funkcji, ról od 1989r. Ach jak słodkie są te srebrniki! Ponad dwa tysiące lat minęło, a one wcale się nie dewaluują!
    Donald Tusk już od słynnej, ale haniebnej, wspólnie spędzonej z TW Bolkiem-Lechem Wałęsą oraz Pawlakiem czerwcowej intryganckiej nocy rozsmakował się w zdradzie i polubił judaszowską walutę!
    I obecny premier od lat kilkunastu zachowuje się niegodziwie.
    Jego waluta to srebrniki!
    Tak płaci srebrnikami, jak też inkasując je co rusz od grup wpływu III RP czy możnych sąsiadów.
    Wiele razy o tym pisałem, więc wracam do tytułowego Barabasza!
    Premier Tusk. Wałęsa TW Bolek oraz im podobni co rusz zachowują się jak Herod, Judasz czy jerozolimska tłuszcza!
    Dla nich nie ma ograniczeń!
    Dla tych współczesnych Polakom Herodów, Judaszy, Barabaszy granice nie istnieją!
    Podłość!
    Zdrada!
    Zaprzaństwo!
    U nich wszystko na sprzedaż!

    http://niepoprawni.pl/blog/162/herod-judasz-barabasz-trzech-w-jednym-jerozolimska-tluszcza-ma-sie-calkiem-dobrze-w-iii-rp-

  34. HIERONIM328 powiedział/a

    Jak Tusk przegania z prowincji warchołów i pętaki

    Właściwie wszelkie inne publikacje sobotniej prasy bledną przy wstrząsającej czołówce „Rzeczpospolitej”.

    Agnieszka Niewińska ujęła w słowa to, co wielu widziało i przeczuwało, ale może jeszcze nie zwróciło odpowiednio dużej uwagi. Oto rząd Donalda Tuska szykuje, jak to celnie ujmuje tytuł, „Degradację Polski powiatowej”. Planowane jest zamknięcie co trzeciego sądu i co dwunastej szkoły, likwidowane są lokalne poczty, kina, ośrodki zdrowia, biblioteki. A zakłady przemysłowe albo zamykają działalność, albo przenoszą się w pobliże wielkich miast. Pod rządami Platformy prowincja Polski zamienia się w pustynię – oto kara za przywiązanie do niewłaściwych partii politycznych, za słuchanie proboszczów nie reprezentujących „kościoła łagiewnickiego” i słuchanie Radia Maryja zamiast rechotania przy „Szkle kontaktowym”.

    PO przeprowadza właśnie na Polsce wielki eksperyment inżynierii społecznej: zamiast strategii zrównoważonego rozwoju, zakładającej zmniejszanie nierówności między metropolią a różnymi regionami kraju, partia Tuska postanowiła przerobić Polaków na platformerski lumpenproletariat miejski. Coś na kształt tego, co reprezentował sobą obywatel Taras Dominik na Krakowskim Przedmieściu i jego koledzy sikający na krzyż z puszek po piwie. Trzeba zmusić „polski ciemnogród” do wyjazdu do miast. Skoro na takim Ursynowie PO wygrywa wybory w proporcji 90 do 10, to dokwaterowanie 20 tysięcy „wieśniaków” wiele nie zmieni – najwyżej będzie wygrywała 70 do 30. A kto nie chce się splatformersić, niech jedzie zagranicę budować drugą Irlandię w Irlandii. Kto wie, może nawet uda się załatwić zniesienie wiz do USA, żeby wreszcie to pisowskie Podkarpacie i Podhale przeniosło się do Chicago.

    Co w tym samym czasie zajmuje „Gazetę Wyborczą”? Sądząc po dzisiejszym numerze, w którym czołówkowym materiałem jest wywiad „Czego się boi ksiądz Lemański” (z księdzem Lemańskim, rzecz jasna) jest to nietolerancja polskiego kościoła, którego hierarcha abp Hoser nie śpieszy się do modlenia się za bolszewików. Oczywiście by dostać trzy strony w weekendowej „GW” nie można być zwykłym księdzem. Trzeba być takim, który jest za likwidacją Funduszu Kościelnego, za tym żeby nie hałasować za mocno w sprawie in vitro i głośno chwalić działalność Owsiaka, która ponoć „powinna zawstydzać Kościół”. Szczególnie to ostatnie jest wzruszające, szkoda że zamiast nudnego „amen” szerzej nie stosuje się w świątyniach na pożegnanie wiernych zwrotu „idźta i róbta co chceta”.

    Ale cóż to? „GW” też zauważyła ze „polski ciemnogród prowincjonalny” się wyludnia? O tempora, o mores! Ależ jaki powód do radości! Polska socjolog z Dublina mówi, że Polacy są już największą grupa obcokrajowców w Irlandii ciągle ich przybywa. Vivat Platforma, vivat inżynieria społeczna!

    Oczywiście gazety zauważają także występ premiera Donalda Tuska, który nazwał „pętakami” protestujących przeciw emerytalnemu skokowi na kasę. Premier umie mówić różnymi językami – a to wyzwie od pętaka, a to zapowie piekło na ziemi w przypadku wygranej opozycji. Wszystko to w języku miłości oczywiście. Tradycja obwiniania „warchołów” za wszystko jest u nas długa i mocna. Do wielu swych języków Tusk może więc dodać język tow. Wiesława i pierwszego sekretarza Edwarda.

    Łatwo być mocnym w gębie, kiedy ma się ekstra haki na koalicjanta, zamieniające go w potulną (i wierną) owieczkę. Bo okazuje się że, jak wykryła „Gazeta Polska Codziennie”, dziwnym trafem jak tylko PSL zgodził się na wsparcie PO w skoku na kasę z naszych emerytur, od razu – przypadkowo, oczywiście – ministerstwo finansów umorzyło ludowcom monstrualne odsetki, jakie mieli zapłacić za źle rozliczoną kampanię wyborczą w roku 2001. Vivat Platforma, vivat PSL – zamiast widma bankructwa w oczy zagląda Pawlakowi jutrzenka swobody i delikatna poświata profitów ze stanowisk rządowych przez kolejne lata!

    Przy tych wszystkich informacjach słabo dziś wyglądają rewelacje tabloidów. Ale to nie znaczy, że nie są warte zauważenia: „Super Express” informuje, że Biuro Ochrony Rządu robi Lechowi Wałęsie zakupy – kupuje mu papier toaletowy. Ciekawe jest jednak to, że borowcy ładowali papier do furgonetki pod domem Tuska – czyżby premier wysłał Lechowi własny, rządowy papier?

    http://www.rp.pl/artykul/852709.html#.T3bsEYefK_E.facebook

  35. HIERONIM328 powiedział/a

    Czy jesteśmy u siebie?

  36. Małgorzata Z powiedział/a

    PLAGI TUSKA: oskarżenie i wyrok

    ANIA: OSĄD OBYWATELSKI Coraz więcej osób – jak z wiersza Miłosza – “pamięta i spisuje czyny i rozmowy”.

    Oto jeden z listów (Ani), jakie krążą w internecie. Warto skopiować i zachować go na przyszłość, bo jest to wstrząsające kompendium o kraju (POLSCE), którego już chyba nie ma (czyli o PRL-u bis).

    RZUT OKIEM WSTECZ I WPRZÓD

    PROLOG– „Polska to nienormalność” Donald Tusk.
    Zdanie Tuska o Polsce – cytat.
    „.Jak wyzwolić się od tych stereotypów ,które towarzyszą nam niemal od urodzenia ,wzmacniane
    literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło ponuro śmieszny teatr niespełnionych marze nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać. Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem.”
    ZAPOWIEDZ – czyli gruszki na wierzbie dla frajerów.
    73 OBIETNICE DONALDA TUSKA ZAWARTE W EXPOSE
    1. Obrona praw pracowników.
    2. Wspieranie przedsiębiorczości i zmiana prawa na korzystniejsze dla pracowników i pracodawców.
    3. Obniżenie podatków i ?danin publicznych?.
    4. Wzrost płac pracowników sektora publicznego.
    5. Pomoc ze strony państwa dla ?najsłabszych?.
    6. Ograniczenie deficytu.
    7. Bezpieczne wprowadzenie Euro.
    8. Zahamowanie wzrostu inflacji.
    9. Większe środki na rozwój i edukacje.
    10. Radykalne uproszczenie prawa podatkowego, gospodarczego i trybu poboru ZUS u
    11. Uproszczenie procedur zakładania firm.
    12. Prywatyzacja kluczowych firm polskiej gospodarki.
    13. W przypadku firm należących do Skarbu Państwa – rzetelne wybierania zarządów i rad nadzorczych.
    14. Zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego.
    15. Wsparcie projektów infrastrukturalnych UE dot. bezpieczeństwa energetycznego.
    16. Przyśpieszenie budowy obwodnic i autostrad.
    17. Wyeliminowanie barier prawnych blokujących szybki rozwój infrastruktury.
    18. Modernizacja PKP
    19. Powszechny dostęp do szerokopasmowego Internetu.
    20. Wprowadzenie możliwości załatwiania spraw państwowych (podatki itp.) przez Internet.
    21. Gospodarczy ?powrót Polski nad morze?.
    22. Mądre wykorzystywanie funduszy europejskich.
    23. Decentralizacja władzy.
    24. Wsparcie rozwoju regionalnego.
    25. Modernizacja wsi i rolnictwa
    26. Usprawnienie procesu składania wniosków o dotacje unijne.
    27. Reforma instytucji publicznych obsługujących rolnictwo.
    28. Ekologiczna produkcja żywności.
    29. Wytwarzanie biopaliw i biogazów.
    30. Reforma systemu ubezpieczeniowego rolników.
    31. Rozwój rybołówstwa.
    32. Ochrona środowiska.
    33. Wdrożenie programu Natura2000
    34. Wprowadzenie polityki solidarnego państwa.
    35. Ułatwienie młodym startu zawodowego.
    36. Obniżenie bezrobocia.
    37. Długoterminowe uniknięcie zagrożeń demograficznych.
    38. Rozwój edukacji przedszkolnej na terenach wiejskich.
    39. Oddanie sprawy edukacji dzieci rodzicom.
    40. Podniesienie pensji nauczycielom.
    41. Zmiana mechanizmów finansowania edukacji.
    42. Zwiększenie miejsc pracy dla ludzi powyżej 50 roku życia.
    43. Reforma emerytalna.
    44. Poprawa jakości służby zdrowia.
    45. Zwiększenie powszechnego dostępu do służby zdrowia.
    46. Podwyższenie pensji pracownikom służby zdrowia.
    47. Podział NFZ na kilka konkurencyjnych zakładów ubezpieczeniowych.
    48. Reformacja polityki refundacji leków.
    49. Ułatwienie zdobywania specjalizacji lekarzom.
    50. Ułatwienie osobom niepełnosprawnym zdobycie wykształcenia i pracy.
    51. Rozwój społeczeństwa obywatelskiego.
    52. Zmiana ustawy o organizacjach pożytku publicznego i wolontariacie.
    53. Stabilizacja finansowa sektora kultury.
    54. Organizacja Euro 2012
    55. Program ?Boisko w każdej gminie?
    56. Wsparcie sportu wyczynowego.
    57. Odbudowa zaufania obywateli do władzy
    58. Ograniczenie przywilejów władzy
    59. Likwidacja zagrożeń korupcyjnych.
    60. Zmiany w ?prokuraturze (min. rozłączenie funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego).
    61. Reforma prawa karnego.
    62. Zmiana systemu odbywania kar.
    63. Prowadzenie walki z przestępczością.
    64. Zapewnienie bezpieczeństwa i praworządności w Polsce.
    65. Budowa systemuochrony i ratownictwa ludności.
    66. Dokończenie reformy administracji publicznej.
    67. Wprowadzenie e-dowodu osobistego.
    68. Zmiana sposobu prowadzenie polityki zagranicznej.
    69. Dbanie o interesy Polski w UE
    70. Udział Polski w dbaniu o bezpieczeństwo światowe.
    71. Realizacja polityki historycznej.
    72. Uzawodowienie Wojska.
    73. Zakończenie misji w Iraku w 2008 r.

    ROZWINIĘCIE – Likwidacja Polski
    Likwidacja Zakładów ,hut i kopalń, likwidacja stoczni, likwidacja Przemysłu lekkiego, Ciężki dawno zlikwidowany ,Likwidacja PKP w ubiegłym roku nieudana – przyśpieszyła ,Likwidacja Całej Elity Państwa ,Lotnictwa ,Wojska Polskiego jego Dowództwa ,Generalicji….Likwidacja służby Zdrowia ,Emerytur i Rent Teraz likwidacja szkolnictwa.
    - Katastrofa lotnicza w Mirosławcu – katastrofa lotnicza wojskowego samolotu CASA C-295 M numer 019, która wydarzyła się 23 stycznia 2008, o godzinie 19:07, podczas podchodzenia do lądowania na lotnisku wojskowym 12. Bazy Lotniczej w Mirosławcu. Zginęło 20 osób dowództwa sil lotniczych RP.
    - – Prof. Stefan Grocholewski – ekspert od odczytywania nośników cyfrowych, wykrył manipulacje w nagraniach cz. skrzynek z CASY. “Zmarł” 31.03.2010r.
    - Pod koniec ubiegłego roku (grudzień 23.2009) czyli po ustaleniu wizyt w Smoleńsku przez Tuska i Putina też zdarzyła się dziwna historia. Grzegorz Michniewicz, dyrektor generalny Kancelarii Premiera Tuska zmarł nagle 23.12.2009 r. – powiesił się na kablu od odkurzacza.
    - – S M O L E N S K – 10.04.2012 ginie Prezydent Polski Lech Kaczyński i 95 osób towarzyszących.
    Komorowski miał podobno powiedzieć do Sikorskiego: “Lecha nie ma, ale został nam jeszcze ten drugi”. Na co Sikorski: “Nie martw się, Bronek, mamy jeszcze jedną tutkę”.
    - Mieczysław C., “zginął w wypadku samochodowym” dokładnie 18.04.2010 r, miał być następcą Adama Pilcha, który zginął w Smoleńsku. Podobno otrzymał telefon ze Smoleńska od A. Pilcha.
    - Krzysztof K.- operator Faktów, pracował z W. Baterem (tym, który pierwszego dnia podał poprawną godzinę katastrofy Tu-154, co media odkryły po 10 dniach). Zmarł w Moskwie na sepsę 2 czerwca 2010r.Śmierć całkiem przemilczana.
    - Prof. Marek Dulinicz- szef grupy archeologicznej – zginął 6 czerwca 2010 w wypadku samochodowym w trakcie oczekiwania na wyjazd do Smoleńska.
    - Dariusz Ratajczak – dr historii, autor tematów niebezpiecznych, zbioru esejów historyczno-politycznych skazany za kłamstwo oświęcimskie. 11 czerwca 2010 znaleziono jego zwłoki w zaparkowanym samochodzie pod Centrum Handlowym Karolinka w Opolu, w którym mogły przeleżeć wg śledczych kilka dni, sekcja zwłok wykazała, że zmarł w wyniku zatrucia alkoholem.
    - Eugeniusz Wróbel – wykładowca na Politechnice Śląskiej, specjalista od komputerowych systemów sterowania samolotem, poddawał w wątpliwość, że wrak na Siewiernym to TU-154 o nr 101.
    Pocięty piłą mechaniczną 16.10.2010 r przez swego syna, który zdołał zabić i pociąć swego ojca, usunąć ślady krwi, zawieźć pocięte zwłoki do jeziora, wrócić i zapomnieć wszystko.
    Złego stanu swego “chorego psychicznie” syna przez ponad 20 lat nie zauważyła matka, która jest psychiatrą.
    - Dr Ryszard Kuciński – prawnik A. Leppera – “zmarł” w maju 2011 r.
    - Wiesław Podgórski – był doradcą A. Leppera, gdy ten by ministrem rolnictwa, znaleziony martwy w biurze Samoobrony pod koniec czerwca 2011r. Jako przyczynę śmierci podano samobójstwo.
    - Róża Żarska – adwokatka Leppera – “zmarła w lipcu 2011 r. w Moskwie.
    - Andrzej Lepper – szef Samoobrony, poseł, wicemarszałek, wicepremier i minister rolnictwa w rządzie Marcinkiewicza i J. Kaczyńskiego. Znaleziony martwy w biurze Samoobrony 5 sierpnia 2011r.
    Od 1-go dnia, zanim zrobiono sekcję zwłok przyjęto wersję samobójstwa przez powieszenie bez udziału osób trzecich

    — Co zabrano Polakom dotychczas !!!!!!!.
    -Zabranie Polakom jako jedyny rząd w Europie – Karty Praw Podstawowych /osłona na czas bezrobocia/
    -Zmniejszenie zasiłku pogrzebowego o 50%.
    - Zmniejszenie becikowego o 50%
    - 3 krotny wzrost podatku od “ użytków wieczystych “
    - Likwidacja prawie wszystkich ulg podatkowych
    - 02.03.2012 – Sejm odrzucił w piątek obywatelski projekt ustawy zakładający wprowadzenie 49-proc. zniżki na bilety jednorazowe dla uczniów i studentów w autobusach i pociągach oraz rozszerzenie ulgi na przejazdy pociągami ekspresowymi – to wszystko oczywiście dla dobra uczniów i studentów !!!!
    - W globalnych statystykach dzietności Polska zajmie w tym roku 13 miejsce od końca, z zaledwie 1,3 dziecka na kobietę. Spadniemy z 207 na 209 miejsce wśród 222 krajów świata. Gazeta powołuje się na renomowane wydawnictwo Factbook.
    - 2 miliony Polaków w “ pętli zadłużenia “ na 30 mld złotych. 14 mld złotych długu na kartach kredytowych.
    - Zadłużenie samorządów – 12 mld złotych.
    - Zadłużenie przedsiębiorstw – 240 mld złotych.
    - Długi polskich banków komercjonalizowanych – 60 mld euro = ponad 240 mld złotych,
    - Zagrożone kredyty gospodarstw domowych – 36 mld.
    - Polska tonie w długach; wszyscy, od noworodków do emerytów, jesteśmy zadłużeni po 21,5 tys. zł na głowę.
    - Nasze zadłużenie to w przybliżeniu 200 mld euro i 275 mld dolarów. Taka ilość pieniędzy wystarczyłaby na wybudowanie i utrzymywanie przez 10 lat trzech stacji kosmicznych. Moglibyśmy też uzbroić niejedną armię. Za 783 mld zł można zakupić ponad 360 okrętów wojennych typu Mistral, lub 3 tys. rosyjskich myśliwców piątej generacji. Dziennik „Fakt” z 11-12 marca br. opublikował zestawienie podstawowych produktów i porównał jak siła nabywcza przeciętnej pensji (1900 zł na rękę) maleje od 2007 r. Za przeciętną wypłatę można było kupić:
    1.Benzynę Pb95 422 (w 2007 r.) 396 (w 2010 r.) 333 (w 2012 r.)
    2.Chleb 1151 (w 2007 r.) 808 (w 2010 r.) 678 (w 2012 r.)
    3. Papierosy 271 (w 2007 r.) 237 (w 2010 r.) 190 (w 2012 r
    4.Masło 593 (w 2007 r.) 542 (w 2010 r.) 476 (w 2012 r.)
    5.Jogurt 2435 (w 2007 r.) 2261 (w 2010 r.) 1919 (w 2012 r.)
    6.Ser żółty 550 (w 2007 r.) 520 (w 2010 r.) 442 (w 2012 r.)
    7.Proszek do prania 95 (w 2007 r.) 86 (w 2010 r.) 77 (w 2012 r.)
    8.Piwo 703 (w 2007 r.) 633 (w 2010 r.) 584 (w 2012 r.)
    9.Książka 51 (w 2007 r.) 44 (w 2010 r.) 38 (w 2012 r.)
    10.Jeansy 12 (w 2007 r.) 10 (w 2010 r.) 9 (w 2012 r.)
    11.Sportowe buty 9 (w 2007 r.) 8 (w 2010 r.) 7 (w 2012 r.)
    12.Bilet do kina 95 (w 2007 r.) 82 (w 2010 r.) 76 (w 2012 r.)
    13.Wizyta u fryzjera 190 (w 2007 r.) 158 (w 2010 r.) 126 (w 2012 r.)
    14.Szampon 283 (w 2007 r.) 253 (w 2010 r.) 228 (w 2012 r.)

    - W tym roku ceny wody w wielu miejscowościach wzrosły od 7 proc. do 30 proc. To niewiele w porównaniu z tym, co nas czeka w niedalekiej przyszłości. Podwyżki cen wody mogą sięgnąć nawet 400 proc.
    To tylko przykłady z obszernej listy podstawowych produktów i usług, z której wynika, że drożyzna coraz dotkliwiej pustoszy kieszenie Polaków.
    - Likwidacja 122 sądów rejonowych z 350.
    - Około 1500 placówek oświatowych – szkół, przedszkoli, burs, schronisk młodzieżowych – chcą zlikwidować samorządowcy. Wynika to z uchwał intencyjnych o zamiarze zamknięcia placówek. Informacje Polska Agencja Prasowa zebrała w piętnastu kuratoriach oświaty.
    Zobacz, jak będzie wyglądała likwidacja szkół w poszczególnych województwach:
    W dolnośląskim samorządy chcą zlikwidować ok. 80 placówek oświatowych
    W kujawsko-pomorskim prawie 200 szkół przeznaczonych do likwidacji
    W lubelskim ponad 70 szkół do likwidacji
    W lubuskim samorządy planują likwidację 77 placówek oświaty
    W łódzkim zamierzają zlikwidować 70 placówek oświatowych
    W małopolskim samorządy chcą zlikwidować kilkadziesiąt szkół
    W opolskim 85 szkół i przedszkoli do likwidacji
    W podkarpackim do likwidacji przeznaczono 150 szkół
    W podlaskim samorządy chcą zamknąć 120 szkół
    W pomorskim szkoły likwidowane głównie z powodu nowelizacji prawa
    W śląskim do likwidacji 171 szkół i 2 przedszkola
    W świętokrzyskim samorządy chcą zlikwidować 36 szkół
    W warmińsko-mazurskim złożono 146 wniosków ws. likwidacji lub przekształcenia szkół
    W wielkopolskim samorządy zamierzają zlikwidować 137 szkół
    W zachodniopomorskim kuratorium ok. 200 wniosków dot. m.in. likwidacji szkół
    - podwyżka cen energii
    - podatek ekologiczny
    - podwyżka VAT na książki (lemingom i tak zbędne więc…)
    - podwyżka przeglądów rejestracyjnych aut
    - podwyżka akcyzy na papierosy
    - 20 mln w nagrodach dla rządu Tuska w 2010 roku
    - podatek od muzyki w klubach
    - podatek vat 23, 24 w 2012, 25 w 2013
    - Podwyżka opłat za dzierżawę gruntów
    - podwyżka vat na żywność
    - Dług publiczny blisko konstytucyjnego progu – wynosi teraz 815 mld zotych.
    - Podatek katastralny od 2012 roku
    - Podwyżka akcyzy na gaz od 2012 roku
    - Podwyżka VAT na ubranka dziecięce
    - Podwyżka opłat paliwowych
    - Podwyżka cen żywności
    - Podwyżka stóp a co za tym idzie problemy ze spłatami kredytów
    - Brak rewaloryzacji progów podatkowych PIT
    - Przekazanie pieniędzy z OFE do ZUS= odebranie Polakom 35-40 letnich składek na ZUS
    - Przedłużenie okresu składkowego do ZUS do 67 roku życia dla mężczyzn i 65 roku życia dla kobiet.
    Wyobrażacie sobie 67 letniego pracownika? Jaki pracodawca da prace staruszkowi?
    - Z kont emerytalnych w ZUS wyparowało w ubiegłym roku ponad 8 miliardów złotych. Znikły środki emerytalne należące do osób, które pobierały rentę i zmarły, nie dożywszy emerytury.
    - Zerwanie umowy o budowę elektrowni atomowej na spółkę z Litwą
    - Sprzedaż gazu łupkowego USA i podstawionym firmom rosyjskim za ok 5% wartości.
    - Wprowadzenie podatku dachowego, śniegowego i od deszczówki
    - Podatek od basenów
    Ta lista nie uwzględnia afer i przekrętów Platformy a o tym możesz poczytać tutaj : http://markd.pl/afery-po/
    - Począwszy od tzw. “afery katarskiej” Kończąc na publicznym zobowiązaniu wyborczym Tuska i PO w którym zapewniali o pozyskaniu 300 mld złotych z budżetu Unii . “ “Bo tylko Platforma jest w stanie zapewnić ten transfer do Polski” Po wyborach – temat przestał istnieć. Pamiętacie 100 mln Wałęsy? To taka sama historia. I nie ma co zwalać na składkę do UE, która i tak kosztuje nas corocznie już ok. 14-15 mld zł.
    - Śledztwo w sprawie majątku Palikota 28 grudnia 2011 r. umorzyła prokurator Joanna Chojnowska. Dlaczego? Uznała, że działalność Palikota nie miała “znamion czynu zabronionego”. Zdaniem prokuratury Palikot nie ujawnił wszystkich składników swojego majątku, ale “nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych pana posła wynikają z filozoficznego wykształcenia i stosunku do wartości materialnych”.
    - 240 tys. PLN na prywatne loty Tuska – Samolot rządowy leci z Warszawy do Werony. Tam zabiera Donalda Tuska z ferii. Premier przylatuje do Warszawy na specjalną konferencję oraz służbowe spotkanie. I wraca rządową maszyną do Werony, aby kontynuować urlop. Rachunek? Około 240 tysięcy złotych
    - ponad JEDEN MILION PLN MIESIECZNIE na Tomasza Lisa – Ponad 92 tys. zł brutto dla firmy Tomasza Lisa Deadline Productions. Dodatkowe honorarium tylko dla publicysty – 20 tys. Ponad drugie tyle – koszty producenckie, co w sumie daje sumę blisko 300 tys. zł za odcinek. Nietrudno policzyć, że przy czterech odcinkach w miesiącu z kieszeni podatników na program Tomasza Lisa w państwowej telewizji wypływa ponad milion złotych. Ponad 92 tys. zł brutto dla firmy Tomasza Lisa Deadline Productions. Dodatkowe honorarium tylko dla publicysty – 20 tys. Ponad drugie tyle – koszty producenckie, co w sumie daje sumę blisko 300 tys. zł za odcinek.
    Nietrudno policzyć, że przy czterech odcinkach w miesiącu z kieszeni podatników na program Tomasza Lisa w państwowej telewizji wypływa ponad milion złotych.
    - na podstawie parytetu wielkości kraju Polska ma prawo do zatrudnienia ok 300 osób w Parlamencie Europejskim w celu reprezentacji i obrony interesu narodowego. W PE pracuje zaledwie kilku Polaków /min Lewandowski/
    Dlaczego zrezygnowali z praw które nam sie należą????
    - Tomasz Arabski przegrał w swoim okręgu wyborczym i powinien sie wycofać z polityki bo nikogo nie reprezentuje – a jest szefem Kancelarii Premiera !!!
    - W perspektywie Polacy będą płacili ok 30% droższej za prąd ze względu na podpisany przez Tuska pakiet klimatyczny.
    - Podatek katastralny w wysokości 1% wartości nieruchomości juz w 2014r.
    - 10% wzrost wysokości składki ZUS.
    - rzeczywista prywatyzacja służby zdrowia w Polsce. Ubezpieczenie społeczne wynikające z zapłaconych składek ZUS praktycznie nie istnieje. Leki i usługi medyczne są de facto odpłatne. Bezrobotni mają być pozbawieni prawa do szczątków istniejącego jeszcze ubezpieczenia zdrowotnego. Nie masz pracy i pieniędzy – umieraj!
    - Samo podpisanie ACTA będzie kosztowało Polskę i Polaków dziesiątki miliardów złotych rocznie /prawa autorskie i wymóg oryginalności/ Tusk spłacił z naszych pieniędzy:
    - 500 mln zł będzie musiała zapłacić Polska firmie J&S Energy – to kwota z odsetkami wcześniejszej kary nałożonej przez jedną z rządowych agencji na ową firmę, którą nakazał zwrócić Naczelny Sąd Administracyjny.
    - PZU – Eureko = 4,8 mld pln
    - Polska Telefonia Cyfrowa – Vivendi =1,25 mld pln.
    - prezydencja UE = 430 mln pln /najdroższa z wszystkich dotychczasowych !!!
    - A takich bubli, zafundowanych nam przez ekipę Tuska, jest przecież dużo więcej – choćby nieodzyskane niemal 750 mln zł odszkodowania od chińskiego Covecu za klęskę przy budowie A2 czy 150 mln zł na łatanie dziury po fatalnie przygotowanej ustawie żłobkowej. Itp. itd.
    - dług publiczny = 400 mld pln za ostatnia kadencje Tuska. Pytanie: Jak Polska i Polacy maja ten dług spłacić? A może maja corocznie spłacać odsetki w nieskończoność i w ten sposób oddać wielokrotność tej kwoty? Czy to nie jest to samo co zadłużenie Gierka, który zmarł a my nadal spłacaliśmy jego niemalejący dług ?
    - umorzenia dla Rosjan = 1,2 mld pln
    - “ Pomoc “ dla Włoch – 6 mld euro = ok 27 mld złotych oprocentowane na 0.5%, kiedy brane przez nas kredyty z MWF sa oprocentowane 5% rocznie. Strata = 4,5% z kwoty 27 mld złotych = 1,215 mld złotych w błoto. Rok w rok.Nie chcę też zastanawiać się jak i po co Polska ma dbać o kondycję waluty Euro, skoro jej nie ma ???
    - 100 tys urzędników rocznie = 12 mld pln.
    - “rolowanie” polskiego długu ok 40 mld złotych rok w rok.
    - najdroższy gaz w Europie = 350$ za 1 tys. m3 gdy Wlk Brytania płaci 193$ za 1 tys. m3 / Tusk skomentował cyt “ ta umowa dobrze służy Polsce” Zdrowy rozsadek mówi ze – ta umowa do 2037r świetnie służy….. ROSJI!
    - Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nową taryfę gazową dla PGNiG – poinformował dzisiaj prezes URE Marek Woszczyk. – Rachunek dla przeciętnego Kowalskiego wzrośnie o 7-10 procent – powiedział w radiu PiN Woszczyk.
    Gaz dla kuchenkowiczów – jak mówił prezes – podrożeje o 7,2 proc., dla kuchenkowiczów, którzy dogrzewają wodę do celów sanitarnych o 9-9,4 proc., a dla gospodarstw domowych ogrzewanych gazem o ponad 10 proc.
    - Podpisany przez Tuska pakiet klimatyczny wejdzie w Zycie w 2013r i spowoduje wzrost cen prądu elektrycznego o 30 do 50%
    - zagraniczne banki w Polsce biją kolejne rekordy zysków w 2011r. – 15,7 mld zł., nie przekłada się automatycznie na nadwyżkę budżetową. Deficyt jak był tak jest, dodatkowo długi się ukrywa i tnie ważne wydatki. Zyski dywidendy i transfery wędrują za granicę. Ten roczny drenaż to co najmniej 50-60 mld zł. przy jednoczesnym co rocznym wzroście zadłużenia o 70-100 mld zł.
    - Polska w „roli głupca” na rynku walutowym. Już dawno utraciliśmy kontrolę nad polskim złotym. W ostatnich latach średnio takiego właśnie kapitału rocznie napływało do Polski od 20-25 mld euro. Ten właśnie pieniądz stał się destrukcyjny i toksyczny jak nigdy dotąd. Jedni o tym wiedza i się bronią, drudzy też wiedzą, a mimo to tworzą nad Wisłą istne eldorado dla polityki carry trade i spekulacji walutowej. Czego skutkiem są coraz częstsze interwencje walutowe NBP i BGK. Tylko w grudniu 2011r. – kosztowało nas to 5 mld zł. Nic dziwnego, że w 2 miesiące nowego roku nasz kraj pożyczył – czyli sprzedał papierów wartościowych i zadłużył się w rekordowym tempie wykonując 40 proc. rocznego planu.
    - ponad 95 mld złotych na Euro 2012. Stadion w Warszawie = 2 mld złotych. Zamiast budować zakłady pracy i wysokich technologii dające miejsce pracy Polakom – wybudowali stadiony! Chociaż przeciętny Polak nie zobaczy na żywo żadnego meczu Euro 2012, dopłaci do każdego biletu ok. 12 tys. zł – wynika z raportu Instytutu Globalizacji.
    - 200 mln złotych corocznych odsetek od elastycznej linii kredytowej 30 mld euro, podpisanej przez Tuska z której nie korzystamy. 200 milionów corocznie w błoto !!!
    - Podpisany przez Tuska “Eurofisc” umożliwi urzędnikom Unii natychmiastowe !!! sprawdzenie twojego stanu posiadania w Polsce. Rozumiecie co to znaczy? Czy tez jest dla was za trudne??
    - Zakaz używania symboli państwowych na dyplomach.
    - Zakaz używania symboli państwowych poza okolicznościami wyznaczonymi przez administracje państwową.
    - Zmiany w programie nauczania języka polskiego i historii.
    - próba usunięcia orzełka z dokumentów i koszulek sportowców.
    - próba zamontowania komunistycznego napisu w Stoczni Gdańskiej “Stocznia im. Lenina”.
    - próba powrotu do pomników radzieckich(Czterech śpiących, Ossowo,etc.)
    - Platforma zamyka corocznie ok 500 szkol !
    - Zamierzają zamknąć 122 sądów rejonowych.
    - Cały czas zamykają dworce i linie kolejowe.
    - Likwidacja straży gminnych i miejskich na terenie całego kraju.
    - Zmniejszenie prawie o 50% liczby kapelanów wojskowych – sposobem na zmniejszenie liczebności wojska ????.
    - podwyżka abonamentu RTV)
    - Chcą nam zamknąć oczy – Ustawa o tajemnicy państwowej utajniająca prace rządu.
    - Chcą nam zamknąć usta – cenzura TV i Radia
    - Chcą nam zamknąć możliwość wyrażania naszego zdania – - Odmowa koncesji dla TV TRWAM /KRRiT i Komorowski – Dworak + Luft/
    - Chcą nam uniemożliwić prywatny kontakt – ACTA, MSWiA za 170 mln złotych w ciągu 36 miesięcy ma stworzyć system nadzoru nad anonimowymi sieciami internetowymi TOR i Proxy. Na razie zamiast ACTA będziemy mieć INDECT. Gdy już sprawa ACTA przycichną, to PO je wprowadzi odpowiednie przepisy tylnymi drzwiami, tymczasem uprawnienia jakie dostał NIK pozwalają całkowicie kontrolować Internet.
    - Pobiliśmy kolejny rekord: w 2011 r. tylko sama policja występowała o billingi Polaków 2 mln razy – stwierdza “Dziennik Gazeta Prawna”. Jak podkreśla dziennik, już dane za 2010 r. pokazywały, że jesteśmy najbardziej inwigilowanym narodem Europy. Wtedy podmiot uprawnione do występowania o dane telekomunikacyjne do operatorów komórkowych – policja, prokuratura i służby – sięgały po nie 1,3 mln razy.
    26.01.2012 – Tusk podpisuje ACTA /dziesiątki miliardów euro strat dla gospodarki/
    24.02.2012 – przerwanie programu budowy korwety Gawron. /Polska bez Marynarki Wojennej/
    02.03.2012 – PO poddaje w Sejmie pod glosowanie wniosek o sprzedaż Lotos-u Rosjanom. Wniosek zostaje odrzucony glosami PiS. Rosjanie są juz właścicielami największego polskiego dystrybutora gazu butlowego “Intergaz” Maja zakusy na polski sektor bankowy.
    02.03.2012 – Tusk podpisuje “pakt fiskalny” co oznacza kontrole i zatwierdzanie polskich budżetów przez Niemcy.
    Premier Donald Tusk podpisał w Brukseli nie tylko pakt fiskalny, ale również protokół wykonawczy,
    dotyczący procedury stawiania państw łamiących postanowienia paktu przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. Przewiduje, że Trybunał Sprawiedliwości UE ma orzekać kary finansowe dla krajów, które nie wdrożą reguły wydatkowej. Kary w wysokości do 0,1 proc. PKB kraju zasilą przyszły fundusz ratunkowy dla Eurolandu. Pakt wzbudził gwałtowną krytykę opozycji jako ograniczenie suwerenności Polski w zamian za bezwartościowe prawo do przysłuchiwania się obradom państw strefy euro.
    NIE CHWALIMY SIĘ! Ludzi to odpycha. Nie twierdzimy również, że wszystko, co się zmieniło w kraju na lepsze w ostatnich czterech latach to zasługa PO = oficjalna instrukcja propagandowa PO.
    EPILOG -WYROKIEM POLSKIEGO TRYBUNAŁU STANU, ZA ZDRADĘ RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, DEFRAUDACJĘ PUBLICZNYCH PIENIĘDZY, ZADŁUŻENIE PAŃSTWA POLSKIEGO NA 400 MLD ZŁ, MARNOTRAWIENIE PODATKÓW PRZEZ 4 LATA, WYPRZEDAŻ STRATEGICZNYCH POLSKICH FIRM OBCYM PAŃSTWOM, OŚMIESZANIE POLSKI NA ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ, SFAŁSZOWANIE WYBORÓW PREZYDENCKICH 2010R, ZAMACH NA PREZYDENTA RP, LICZNE AFERY KORUPCYJNE, SKAZUJE: DONALDA T. NA KARE DOŻYWOCIA BEZ MOŻLIWOŚCI WCZEŚNIEJSZEGO ZWOLNIENIA I GRZYWNE 100MLD ZŁ, BRONISŁAWA K. NA 25LAT POZBAWIENIA WOLNOŚCI I GRZYWNE 50MLD ZŁ, RADOSŁAWA S. NA KARE 25LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, PAWŁA G. NA 15LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, STEFANA N. NA 15 LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, CEZAREGO G. NA 25LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, JULIĘ P. NA 15LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, JACKA R. NA 25LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, WALDEMARA P. NA DOŻYWOCIE, ALEKSANDRA G. NA DOŻYWOCIE, BOGDANA K. NA DOŻYWOCIE I GRZYWNE 20MLD ZŁ, EWĘ K. 15LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, KRZYSZTOFA K. NA 15LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, JERZEGO M. NA 15LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, MARKA S. NA 10 LAT POZBAWIENIA WOLNOSCI, WSZYSTKIE WYROKI SĄ PRAWOMOCNE I NIEPODLEGAJA KASACJI. WYKONANIE 10.10.2011R WARSZAWA.
    Wyrażam zgodę na kopiowanie i rozklejanie we wszystkich dostępnych mass-mediach.
    Jedna zOszukanych.

    http://mikro-makro.nowyekran.pl/post/57717,plagi-tuska-oskarzenie-i-wyrok

  37. Małgorzata Z powiedział/a

    Emerytura minimalna – wyliczenie
    ZACHOWAJ ARTYKUŁPOLEĆ ZNAJOMYM
    http://zenobiusz.wordpress.com/2012/03/31/emerytura-minimalna-wyliczenie-zachowaj-artykulpolec-znajomym/

  38. Małgorzata Z powiedział/a

    Salon Dziennikarski Floriańska 3 – dlaczego premier wyzywa lidera “Solidarności”?

  39. Małgorzata Z powiedział/a

    DUCHOWA ADOPCJA DZIECKA POCZĘTEGO

    Droga Krzyżowa Dziecka Nienarodzonego

    Stacja I – Sąd

    Mam na imię Marysia. Wydaje mi się, że jestem całkiem grzeczną dziewczynką,a przynajmniej bardzo się staram. Nie ruszam się za bardzo, gdy moja mama śpi i leżę sobie wtedy cichutko słuchając jej serca. Uwielbiam słuchać serca mojej mamusi, ale ostatnio częściej słyszę tylko jej krzyk i krzyki innych osób. To chyba przeze mnie. Słyszę jak mówią coś o bachorze, o karierze, zmarnowanym życiu, o pieniądzach. Jakaś starsza pani broni mnie bardzo i mówi, że nie pozwoli zabić swojej wnuczki, swojej małej wnuczki Marysi…

    Ale wyrok już zapadł. Nikt nie zapytał mnie o zdanie, nikt nie pozwolił, by mój Obrońca, mój Tato w Niebie powiedział choć jedno słowo do serca mojej mamy i taty. Nie chcieli słuchać. Kategoryczne „zabić bachora”. Chyba mama i tato szykują mi jakąś niespodziankę… tylko co to jest to „zabić”…

    Demon zabawy w boga – zabija Życie

    Stacja II – Krzyż

    Nie mogłam dziś zasnąć. Mama też spała niezbyt dobrze. Bardzo rzucała się i nie mogła znaleźć sobie wygodnej pozycji i wciąż mówiła ze złością, że to wina mojego tatusia, że nie uważał… nie bardzo rozumiem o co chodzi. Muszę być dzielna, muszę to wszystko wytrzymać. Dla moich rodziców. Dla Taty w Niebie. Mój Anioł Stróż przytulał mnie dziś długo… tulił i płakał i powiedział, że to jest moja Droga Krzyża… że Chrystus mnie nie zostawi, że jest ze mną… tak niewiele rozumiem jeszcze umysłem, ale sercem wiem, że Anioł Stróż, że Chrystus, że to moje wszystko… Wytrzymam. W Miłości wytrzymam wszystko.

    Demon odrzucenia Miłości – zabija Życie

    CZYTAJ DALEJ………..

    http://duchowaadopcjadziecka.wordpress.com/2012/03/23/droga-krzyzowa-dziecka-nienarodzonego/

  40. Małgorzata Z powiedział/a

    Platforma zrównuje w dół

    http://zenobiusz.wordpress.com/2012/03/31/01-04-2012-wiadomosci-z-naszego-frontu-walki-polskogdzie-twoja-matka/

  41. Małgorzata Z powiedział/a

    Tajemnica trzech kropek

    Dr Stefan Meetschen
    niemiecki pisarz, publicysta

    Dociekliwi obserwatorzy zauważyli, że od jakiegoś czasu francuski prezydent Nicolas Sarkozy przy podpisie składanym na oficjalnych dokumentach stawia trzy kropki w kształcie trójkąta. Wniosek jest logiczny: Sarkozy musi być masonem. W końcu piramida (bo tak tłumaczy się ten trójkąt) jest ważnym symbolem działającej na całym świecie tajnej loży, czym można również wytłumaczyć to, dlaczego w obliczu kryzysu finansowego Grecji Europa pod przewodnictwem Sarkozy´ego i kanclerz Niemiec Angeli Merkel stopniowo zarzuca demokrację. Mianowicie taki był stary plan wolnomularzy, zapoczątkowany przez twórcę paneuropeizmu – Richarda Nikolausa Coudenhove-Kalergiego (1894-1972).
    Coudenhove-Kalergi, brat znanej publicystki Idy Friederiki Görres, a od 1922 r. członek wiedeńskiej loży masońskiej “Humanitas”, już w 1925 r. poprzez swoją książkę “Praktyczny idealizm” dostarczył masonom plan bitwy, w której stawką jest podbój kontynentu. Mimo wszystko Unii Europejskiej trudno jest znieść oznaki chrześcijaństwa, podczas gdy aż roi się w niej od kojarzonych z wolnomularstwem symboli i rytuałów: czy jest to napisana przez Friedricha Schillera, a udźwiękowiona przez Beethovena “Oda do radości”, która pierwotnie była hymnem loży, a od 1985 r. jest oficjalnym hymnem Unii Europejskiej, czy ustanowiona w Akwizgranie Międzynarodowa Nagroda Karola Wielkiego, która od 1950 r. przyznawana jest osobistościom Europy i po raz pierwszy powędrowała do Coudenhove-Kalergiego, czy to odznaczenie Coudenhove-Kalergiego, przyznawane od 2002 r. przez Unię Europejską osobom i instytucjom, które wyróżniają się zaangażowaniem na rzecz Europy. Posługując się trzema punktami Sarkozy´ego, po raz kolejny wykazano postępującą infiltrację masonerii.

    Czytaj dalej:

    tłum. Bogusław Rąpała

    http://naszdziennik.pl/index.php?dat=20120310&typ=my&id=my07.txt

  42. luxjacek powiedział/a

    Sikorski zmieciony z powierzchni ziemi:

    http://vod.gazetapolska.pl/1428-wystapienie-sejmowe-dr-szczerski-po-expose-szefa-msz

  43. Małgorzata Z powiedział/a

    “TA MAFIA JEST ZDOLNA DO WSZYSTKIEGO…”.

    Dzisiejsze wydanie “Uważam Rze” przynosi obszerny i bardzo ciekawy wywiad z szefem Parlamentarnego Zespołu wyjaśniającego przyczyny katastrofy smoleńskiej, posłem Antonim Macierewiczem. Minister ujawnia stopień zaawansowania prac ekspertów, którzy wykonują analizy, symulacje i obliczenia ostatnich chwil lotu Tupolewa w dniu 10 kwietnia 2010 roku. Jak wynika z jego słów, zespół, którym kieruje jest już w stanie z dużą dokładnością odtworzyć ostatnie minuty lotu TU 154 M:

    „[…]Wszystkie procedury są z góry zaplanowane. Kapitan Protasiuk dziewięć minut przed planowanym lądowaniem mówi, że jeśli nie będzie można wylądować, to odejdą w automacie. I tak się dzieje. Spokojnie słucha nawigatora relacjonującego opadanie samolotu, które poprzedza odejście podczas manewru odchodzenia. Wreszcie samolot zaczyna się wznosić. I nagle dochodzi do katastrofy. Mamy 26. m nad ziemią. Coś się dzieje. Co? Dziś już wiemy, że odpada skrzydło, następują dwa silne wstrząsy, samolot się rozpada…

    […]Kapitan Protasiuk nie był w żadnym, jak twierdziła Anodina, tunelu świadomościowym. Nikt nie biega, nie krzyczy ani nerwowo nie wypatruje ziemi przez okno. To nieprawda. W rzeczywistości wszystko aż do 26. m nad ziemią przebiega tak, jak zaplanowano. Piloci podejmują decyzję o odejściu wtedy, gdy na wysokości 100 m nad pasem nie widać ziemi. Samolot zachowuje się prawidłowo, reaguje na to polecenie. Wtedy jednak następuje wydarzenie zewnętrzne, dochodzi do dwóch wstrząsów, samolot traci skrzydło.

    […]kpt. Protasiuk wydaje komendę „odchodzimy” którą powtarza drugi pilot. W kokpicie jest pełen spokój, Protasiuk mówi najpierw „odejdziemy w automacie”, potem „odchodzimy”, a następnie podaje kolejne meldunki o paraboli zejścia zakończonej wznoszeniem. Te fakty świadczą o tym, że nie było żadnej pomyłki. Mogłoby do niej dojść tylko w sytuacji chaosu, zdenerwowania. A nic takiego nie miało miejsca. Dlatego tak często mieliśmy do czynienia z podrzucanymi fałszywymi informacjami o rzekomym bałaganie na pokładzie. Żaden fakt tego nie potwierdza.

    Nikt w żadnym momencie nie krzyczy, że są za nisko, że się pomylili, że coś jest nie tak. Nie. Odwrotnie – do ostatnich sekund wszystko jest w porządku. Krzyki przerażenia słyszymy dopiero wtedy, gdy samolot traci skrzydło i zaczyna się rozpadać. Dokładnie to samo usłyszała pani Joanna D. w nagraniu pochodzącym od męża. Dlatego ten kluczowy dowód zniszczono, a następnie próbuje się go zdezawuować”.

    Czytaj dalej…….

    http://martynka78.salon24.pl/376323,ta-mafia-jest-zdolna-do-wszystkiego

  44. Małgorzata Z powiedział/a

    UJAWNIAMY. Jak władze Uniwersytetu Warszawskiego rzucają kłody pod nogi tym naukowcom, którzy chcą szukać prawdy w sprawie Smoleńska
    opublikowano: wczoraj, 16:05

    Na początku artykuł grupy naukowców Uniwersytetu Warszawskiego, który wysłali do uczelnianego kwartalnika “UW”. Warto przeczytać, bo sam w sobie jest tego wart:

    prof. dr hab. Lucjan Piela (WCh), dr hab. Leszek Plaskota (WMatIM), dr Piotr Romiszowski (WCh), prof. dr hab. Rafał Siciński (WCh), dr hab. Andrzej Sikorski (WCh), dr hab. Janusz Stępińsk (WFiz), dr hab. Leszek Z. Stolarczyk (WCh), prof. dr hab. Henryk Woźniakowski (WMatIM), prof. dr hab. Krzysztof Woźniak (WCh), mgr Adam Chajewski (WCh), prof. dr hab. Zbigniew Czarnocki (WCh), prof. dr hab. Edward Darżynkiewicz, (WFiz), prof. dr hab. Jan S. Jaworski, (WCh), prof. dr hab. Marek K. Kalinowski (WCh), prof. dr hab. Tadeusz M. Krygowski (WCh), prof. dr hab. Krzysztof Meissner (WFiz), dr Krzysztof Pecul (WCh), dr hab. Marek Pękała (WCh)
    Polska nauka ma obowiązki względem społeczeństwa polskiego, obowiązki, w których nikt jej nie może wyręczyć. Bezpośrednio po katastrofie smoleńskiej śledztwo prowadzono, jak powiedział były premier p. Włodzimierz Cimoszewicz, tak jakby była to sprawa włamania do garażu na Pradze. Teraz, po dwóch latach, ta ocena wydaje się niezasłużonym komplementem. Nie wykonano oczywistych procedur, nie przedstawiono wyników badań kinematycznych i laboratoryjnych, unika się jak ognia konfrontacji z wynikami niezależnych badań naukowych, za to ogłasza się domniemania, nawet bez żadnych podstaw, licząc na naiwność lub/i brak wiedzy obywateli.

    Czytaj dalej………

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/25845-ujawniamy-jak-wladze-uniwersytetu-warszawskiego-rzucaja-klody-pod-nogi-tym-naukowcom-ktorzy-chca-szukac-prawdy-w-sprawie-smolenska

  45. Małgorzata Z powiedział/a

    “Myśląc Ojczyzna ” – prof. dr hab. Mirosław Piotrowski

  46. Małgorzata Z powiedział/a

    Marsz w Obronie Wolnych Mediów 3/3 – Wrocław 31.03.2012

  47. Małgorzata Z powiedział/a

    Marsz w Obronie Wolnych Mediów 2/3 – Wrocław 31.03.2012

  48. Małgorzata Z powiedział/a

    Marsz w Obronie Wolnych Mediów 1/3 – Wrocław 31.03.2012

  49. Małgorzata Z powiedział/a

    Demonstranci z PiS zablokowali centrum Wrocławia (ZDJĘCIA, FILMY)

    Około pięciu tysięcy osób wzięło – według policji – udział w sobotniej demonstracji w obronie TV Trwam. Pochód po godz. 17 ruszył sprzed pomnika Chrobrego przy ul. Świdnickiej i przeszedł przez ul. Teatralną, Piotra Skargi, pl. Dominikański, Kazimierza Wielkiego i Ruską. Przejazd tymi ulicami był zablokowany przez blisko dwie godziny. Przed godz. 19 demonstranci dotarli do Rynku, gdzie disco-polowy zespół przywitał ich piosenką “Nie oddamy wam telewizji Trwam”.

    Wykrzykiwali też hasła w stylu “Trzeba Boga a nie osła, żeby Polska siłą rosła”, “Chodźcie z nami moherami”, “Donald Tusk, gdzie twój mózg”, “Przyszedł wreszcie czas na zmiany, wolnych mediów nie oddamy”.

    W proteście wzięli udział m.in. posłanka Beata Kempa z Solidarnej Polski i poseł Dawid Jackiewicz z PiS. Są też wrocławscy radni Prawa i Sprawiedliwości oraz wielu emerytów.

    http://www.polskatimes.pl/artykul/543711,demonstranci-z-pis-zablokowali-centrum-wroclawia-zdjecia,id,t.html

  50. Małgorzata Z powiedział/a

    Głodówka w obronie polskiej szkoły

  51. Małgorzata Z powiedział/a

    Głodówka w obronie polskiej szkoły – dzień 2 – 31.03.2012

  52. Małgorzata Z powiedział/a

    Międzynarodowy dzień przeciw Agrobiznesowi i Monsanto

    Dzień 16 października jest Międzynarodowym dniem przeciw Agrobiznesowi i Monsanto

    W Polskich źródłach nie ma żadnej informacji na ten temat, ale można poszukać pod hasłem:
    October 16th: International day of Action against Agribusiness and Monsanto

    Pomysłodawcą jest organizacja La Via Campesina, która jest międzynarodowym ruchem pracowników rolnych, małych i średnich przedsiębiorstw rolnych, ludności tubylczej, chłopów. Broni prawa do ziemi, do uprawy bez jej wykorzystywania, działa na rzecz zwalczenia głodu w krajach trzeciego świata, celem jest też sprawiedliwy handel i wiele innych.

    Dokładniejsze informacje są na tej stronie (po angielsku). W wolnym tłumaczeniu:

    Przy okazji spotkania w sprawie Konwencji Narodów Zjednoczonych o Różnorodności Biologicznej oraz Światowego Dnia Żywności 16 października, La Via Campesina wzywa do działań na całym świecie skierowanych przeciwko niszczeniu różnorodności biologicznej i życia przez wielkie korporacje takie jak Monsanto.

    Mimo ogłoszenia przez ONZ roku 2010 Międzynarodowym Rokiem Różnorodności Biologicznej, bioróżnorodność jest niszczona w bardzo szybkim tempie. Od 1900 roku około 90% odmian upraw rolnych zniknęło z pól.
    Mała dygresja: Drodzy zwolennicy GMO (Piotr Węgleński, Tomasz Twardowski, Tadeusz Szymańczak, Adam Koryzna i inni) – różnorodność biologiczna którą niszczy GMO nie polega na tym (jak uparcie twierdzicie), że na polu z kukurydzą rośnie 10 odmian chwastów, tylko na tym, że jest 10 różnych odmian kukurydzy o nieco różnych właściwościach, które różni rolnicy mogą uprawiać według własnego uznania.

    Wielkie korporacje agrochemiczne z Monsanto na czele próbują zmonopolizować rynek nasion poprzez patenty, narzucanie własnych odmian, prawo zabraniające rolnikowi wysianie nasion według własnej woli. Monsanto posiada prawie 1/4 opatentowanych nasion na świecie. 10 największych firm kontroluje 70% nasion na świecie. Obecnie Monsanto inwestuje w Afryce wspólnie z Fundacją Billa Gatesa poprzez Alliance for a Green Revolution in Africa (AGRA) pod pretekstem „pomocy”.

    Korporacje nie tylko sprzedają swoje nasiona, ale też toksyczną chemię rolniczą (pestycydy, herbicydy). W świecie Monsanto i innych firm nie ma miejsca na bioróżnorodność, jest tylko miejsce na biotechnologię i zysk.

    W sprawie decyzji związanych ze zmianą klimatu agrobiznes agresywnie promuje technologie niszczące bioróżnorodność, takie jak drzewa i inne plantacje genetycznie modyfikowane, które są fałszywie reklamowane jako lepiej dostosowane do zmian klimatycznych.

    La Via Campesina wie, że przyszłość naszej planety zależy od naszej zdolności do obrony i wspierania bioróżnorodności. Nasiona są częścią Światowego Dziedzictwa i nie powinny stać się prywatną własnością korporacji.

    Model rolnictwa chłopskiego dzięki zachowaniu bioróżnorodności pozwoli na dostosowanie się do zmian klimatycznych i demograficznych, które już mają miejsce.

    W starciu z agrobiznesem będziemy promować nasze alternatywy, nie uznajemy praw własności korporacji do światowej bioróżnorodności.

    Wzywamy do działania w dniach około 16 października w celu ochrony bioróżnorodności oraz zmierzenia się z międzynarodowymi korporacjami takimi jak Monsanto.

    La Via Campesina zachęca do koordynowania działań, więcej: http://www.climate-justice-action.org/

    http://zbrodniarze.com/news:miedzynarodowy_dzien_przeciw_agrobiznesowi_i_monsanto

  53. Małgorzata Z powiedział/a

    5 sposobów aby uniknąć GMO

    http://www.slideshare.net/fnbgorg/5-sposobw-aby-unikn-gmo

  54. Małgorzata Z powiedział/a

    Produkty pochodzące z klonowania wzbudzają wiele kontrowersji

    http://www.agronews.com.pl/agrotv/391,produkty_pochodzace_z_klonowania_wzbudzaja_wiele_kontrowersji.html

  55. Małgorzata Z powiedział/a

    Warto przypomnieć ważny tekst…

    Sześć istotnych powodów unikania szczepionki przeciw grypie

    Co roku zaleca się ludziom przyjmowanie szczepionki przeciw grypie, co ma oszczędzić im powtarzających się zimą okresów złego samopoczucia. Starszych ludzi straszy się, że bez tej szczepionki ich zdrowie może być poważnie zagrożone. Ostatnimi laty to ostrzeżenie rozciągnięto również na dzieci a obecnie nawet na nastolatków.

    Istnieje jednak ogrom danych dowodzących, że szczepionki przeciw grypie wcale nie gwarantują zdrowia w zimie i, prawdę mówiąc, powodują znacznie więcej szkód, niż dają korzyści.

    Oto 6 powodów, dla których należy unikać szczepionki przeciw grypie.
    1. Brak jakichkolwiek danych potwierdzających jej działanie. Ta szczepionka jest zdolna do ochrony tylko przed określonymi szczepami grypy. Jeśli ktoś zetknie się ze szczepem, przed którym nie jest chroniony, i tak zachoruje na grypę, co zdarza się dość często. W roku 2004 Krajowy Ośrodek Informacji o Szczepionkach (National Vaccine Information Center) podał, że aplikowana wówczas szczepionka nie chroniła przed szczepem, który był przyczyną większości epidemii, jakie wtedy wystąpiły. Badania, których wyniki opublikował w sierpniu magazyn Lancet, mówią wyraźnie o braku korelacji pomiędzy szczepionkami przeciw gry¬pie a spadkiem zachorowań na zapalenie płuc. Co więcej, badania przedstawione w Bazie Danych Systematycznych Przeglądów organizacji Cochrane, którymi objęto 260000 dzieci w wieku od 23 miesięcy do 6 lat, ujawniły, że szczepionka przeciw grypie nie jest skuteczniejsza od placebo.

    2. Szczepionki przeciw grypie, tak jak i pozostałe, zawierają rtęć, która jest metalem ciężkim ! stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia. Rtęć zawarta jest w produkowanym na jej bazie konserwancie o nazwie thimerosal. Ilość rtęci zawarta w wielokrotnej dawce szczepionki przeciw grypie jest 250 razy większa od ilości, która jest oficjalnie uznawana za niebezpieczną. Niekorzystne efekty uboczne rtęci są rozległe i powodują, między innymi, depresję, utratę pamięci, ADD, napady gniewu, niedomogi jamy ustnej, zaburzenia trawienia, niepokój, problemy z układem sercowo-naczyniowym, zaburzenia oddechowe, zakłócenia pracy tarczycy i innych gruczołów oraz osłabienie układu immunologicznego.

    3. Szczepionki przeciw grypie zawierają antybiotyki, takie jak neomycyna, polimyksyna B i gentamycyna, które są dodawane w celu eliminacji bakterii mogących dostać się do szczepionek. Dane dowodzą, że te antybiotyki zabija¬ją korzystne bakterie, które są konieczne do utrzymania optymalnego stanu zdrowia. Jak na ironię, te antybiotyki osłabiają także układ odpornościowy i powodują nadmierny rozrost drożdżaków (co może prowadzić nawet do raka – przyp. red.).

    4. Szczepionki zawierają jako emulgator Polysorbate 80 (monooleinian polioksyetylenosorbitolu). Jest to toksyczna substancja zdolna do znacznego osłabienia układu odpornościowego i wywołania szoku anafilaktycznego, który może zabić. Jak podaje sekcja 11 karty MSDS (Materiał Safety Data Sheet – Karta Charakterystyki Niebezpiecznej Substancji) zamieszczonej pod adresem Science lab.com (www.science-lab.com/xMSDS-POLYSORBATE_80-9926645), Polysorbate 80 może wywoływać zaburzenia układu rozrodczego, raka i genetyczne mutacje. Według Pub-Med.Gov noworodki szczurów, którym wstrzyknięto niewielkie dawki Polysorbate 80, doznały poważnych uszkodzeń organów rozrodczych, które często kończyły się bezpłodnością. Proszę wyobrazić sobie konsekwencje przyjmowania tej substancji przez młode dziewczyny! Nic dziwnego, że poziom bezpłodności rośnie w zastraszającym tempie.

    5. Rośnie liczba danych dowodzących, że szczepionki przeciw grypie wywołują chorobę Alzheimera z powodu zwartych w nich aluminium i formaldehydu, które w połączeniu z rtęcią są bardziej toksyczne, niż gdy występują osobno. Wyniki niektórych badań sugerują, że ludzie, którzy przyjmowali szczepionki przeciw grypie przez kolejne 3 do 5 lat, są pięć razy bardziej zagrożeni chorobą Alzheimera niż ci, którzy nigdy ich nie brali.

    6. Przy tak wielkiej liczbie niekorzystnych efektów ubocznych wydaje się oczywiste, że szczepionki przeciw grypie są potencjalnie niebezpieczne, zwłaszcza że ich przyjmowanie nie daje żadnej ochrony. Co więcej, są one absolutnie niepotrzebne. Wszystko, czego potrzebujemy, aby cieszyć się dobrym zdrowiem, znajduje się w naturalnej postaci na naszej planecie, zaś wytwory człowieka wcale nam w tym nie pomagają.

    (Źródło tego artykułu: Sheryl Walters, „Six Good Reasons to Avoid the Flu Shot”, 27 października 2008, http://www.naturalnews.com/024624.html)
    źródło: http://grypa666.wordpress.com/2009/08/16/szesc-istotnych-powodow-unikania-szczepionki-przeciw-grypie/

    Co zawiera zwyczajna szczepionka przeciw grypie? W skrócie:

    * Proteiny jaja kurzego: zawierające ptasie substancje zarażające (wirusy)
    * Żelatyna: znana przyczyna reakcji alergicznych, jak też anafilaksji, skojarzonych z wrażliwością na jaja czy żelatynę
    * Polysorbate 80 (monooleinian polioksyetylenosorbitolu): może powodować ciężkie reakcje alergiczne, włączając anafilaksję
    * Aldehyd mrówkowy (Formaldehyd): znany karcynogen (substancja rakotwórcza)
    * Triton X100: silny detergent
    * Sacharoza: cukier buraczany
    * Żywica: znana przyczyna reakcji alergicznych
    * Gentamycyna: antybiotyk
    * Thimerosal: rtęć wciąż jest używana w wielodawkowych fiolkach ze szczepionkami przeciw grypie (autyzm – unikalny typ zatrucia rtęcią)

    __________________________________________________

  56. Małgorzata Z powiedział/a

    Francuscy lekarze żądają wycofania szczepionek HPV z użycia we Francji i Europie, argumentując, że jest ona nieskuteczna w zapobieganiu rakowi szyjki macicy, raczej działa rakotwórczo, jest przy tym silnie toksyczna i zabójcza. Ich niezależne obserwacje pokrywają się z amerykańskimi danymi w bazie VAERS. (VAERS podaje, że w USA zgłoszono 108 zgonów po tych szczepionkach, co znaczy, że mogło ich być do 10 do 100 razy więcej.) Jeśli zostanie ona wycofana w Europie Zachodniej można oczekiwać, że producenci będą jeszcze bardziej agresywnie wymuszać szczepienia HPV w krajach Europy Wschodniej i innych biedniejszych krajach. Już dziś usilnie promuje się stosowanie tych szczepionek także u chłopców, choć nie mają oni macic, ale zarobić na nich można.

    Polska ze swym totalitarnym systemem przymusowych szczepień jest idealnym poligonem doświadczalnym i źródłem zysków dla karteli farmaceutycznych. Ich ofiarami są niestety bezbronne dzieci.

    http://vactruth.com/2011/12/18/medical-doctors-hpv-vaccines/

    Powikłania po szczepionkach HPV zgłoszone do VAERS w USA. (Liczby zgłoszone stanowią od 1 do 10 % wszystkich prawdopodobnych przypadków, więc powinny być pomnożone przez 10 lub 100). Z danych tych widać, że podstępnie szczepi się tymi szczepionkami także niemowlęta i dzieci do 5 r życia, choć oficjalnie sa one przeznaczone dla nastolatek.
    Firma Merck (producent szczepionki HPV, Gardasil/Silgard) kilka lat temu wycofała z użycia swój lek przeciwzapalny Vioxx, po tym kiedy zabił on kilkadziesiąt tysięcy osób, choć wiedziała o toksyczności tego preparatu od początku jego wprowadzania. Ile dzieci musi zabić lub trwale okaleczyć Gardasil, żeby został wycofany z rynku?

    http://www.naturalnews.com/027582_Merck_Vioxx.html

    Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowego, pomyślnego roku 2012.

  57. Małgorzata Z powiedział/a

    Bogumiła Litwińska, Mirosław Kańtoch
    Aspekty skuteczności szczepionek wirusowych stosowanych u ludzi
    Aspects of efficiency of virus vaccines applied in human beings
    Zakład Wirusologii PZH w Warszawie
    Kierownik Zakładu: prof. dr hab. med. Mirosław Kańtoch
    Postępy Nauk Medycznych 3/2000

    […]
    Zagrożenia jakie stwarzają określone szczepionki mogą mieć swe przyczyny w:
    1. strukturze wirusów lub ich składników;
    2. wadliwym postępowaniu ze szczepionkami od chwili ich dopuszczenia przez ośrodki kontroli bezpieczeństwa (w Polsce przez PZH) do chwili ich podania osobom szczepionym;
    3. w przecenianiu ich wartości, co w konsekwencji może spowodować narażenie osób szczepionych na straty zdrowotne i materialne.

    Z wirusologicznego punktu widzenia bardziej istotny jest pierwszy i trzeci element wymienionych możliwości zagrożeń. [...]. Z tej przyczyny, uwagi dotyczące możliwości zaistnienia pewnych niebezpieczeństw ze strony określonych preparatów szczepionkowych, będą się głównie koncentrowały na elementach zagrożeń wymienionych w punkcie pierwszym i trzecim.
    […] Dobrym przykładem, jakim zagrożeniem dla organizmu może być zastosowanie nieodpowiedniej szczepionki, są próby wprowadzenia w latach sześćdziesiątych szczepionek zawierających inaktywowanego wirusa odry jak i szczepionek zawierających wirusy parainfluenzy i wirusa RS. Pomimo, że wspomniane preparaty indukowały wysoki poziom przeciwciał, zaniechano dalszych badań nad ich stosowaniem. Przyczyną nie był brak odpowiedzi immunologicznej lecz jej modyfikacja w następstwie której u osób szczepionych, po naturalnym zakażeniu wirulentnym szczepem wirusa, rozwijały się nietypowe zachorowania o bardzo ciężkim przebiegu i komplikacjami ze strony układów oddechowego i nerwowego. […] U dzieci uodparnianych tą szczepionką, w następstwie zakażenia szczepem wirulentnym, obserwowano atypowy przebieg choroby z wieloma powikłaniami. Dokładnej przyczyny tego zjawiska nie ustalono ale nie jest wykluczone, że powodem mogła być synteza przeciwciał w klasie immunoglobulin E.
    […]
    Omawiając zalety atenuowanej szczepionki przeciwko poliomyelitis nie można jednak pominąć problemu ewentualnego zagrożenia, jakie może zaistnieć w konsekwencji jej stosowania. Istnieją doniesienia na temat porażennych zachorowań, które wystąpiły zarówno u osób szczepionych jak i u osób z otoczenia szczepionych (tzw. kontaktów) i zostały wywołane szczepami wirusa polio wywodzącymi się ze szczepów szczepionkowych (14, 28, 31).
    […]
    Problem przeceniania wartości szczepionek pojawia się natomiast w przypadku szczepionek przeciwko grypie i jest on niewątpliwie związany ze strukturą wirusa grypy (9, 10, 23, 54). Za najistotniejsze przyczyny niepowodzeń uważa się:
    – zmienność wirusa;
    – retrospektywną weryfikację składu szczepionki;
    – selekcjonujący wpływ systemów izolacji wirusów.
    Zmienność wirusa grypy. To zjawisko podaje się najczęściej jako główną przyczynę braku trwałej odporności oraz niepowodzeń szczepionkowych w odniesieniu do zachorowań na grypę. I nie jest to nieprawdą, ale stanowi jedynie część prawdy, która nie wyjaśnia ani całości zagrożeń, ani całości niepowodzeń. Istotny element związany z produkcją szczepionki przeciwko grypie dotyczy zatem ustalenia odpowiedniej kompozycji szczepów wirusowych, które będą wchodziły w skład szczepionki w nadchodzącym jesienno-zimowym sezonie epidemicznym. Od wielu lat, pod auspicjami Światowej Organizacji Zdrowia, działa dobrze zorganizowany system monitorowania grypy. Izolowane w dziesiątkach laboratoriów na świecie szczepy wirusa grypy są porównywane i dominujące, w danym sezonie epidemicznym, są rekomendowane do produkcji szczepionki, która będzie stosowana w następnym sezonie, bowiem przyjmowane jest założenie, że najprawdopodobniej będą one również krążyły w następnym roku. Ta rekomendacja jest jednak
    oparta na analizie szczepów dotychczas wykrywanych. Jest to więc oczekiwanie względnego podobieństwa, co również może mieć określony, niekorzystny wpływ na wartość uzyskiwanej odporności poszczepiennej.

    Skoro więc brak prostej zależności pomiędzy stopniem pożądanej odporności, a odpowiedzią serologiczną na retrospektywne wirusy, to nie ma podstaw do mówienia o wysokiej skuteczności szczepionki przeciwko grypie. Można jedynie mówić o prawdopodobnym, wysokim stopniu odpowiedzi immunologicznej na wprowadzone antygeny wirusa grypy zawarte w szczepionce, co nie musi bynajmniej zapewniać odporności na szczepy wirusowe, które pojawią się w nadchodzącym sezonie epidemicznym. Innym elementem, który powinien być brany pod uwagę przy szczepionce grypowej, jest zbieżność strukturalna pomiędzy krążącymi szczepami, a szczepami izolowanymi za pomocą określonych metod. Powszechnie wiadomo, że istotnym czynnikiem pozwalającym na ujawnienie obecności każdego wirusa jest zastosowanie odpowiedniego systemu detektorowego (19).
    […]
    Nie należy się temu dziwić skoro istnieją doniesienia, iż skuteczność ochronna inaktywowanej szczepionki przeciwko grypie, podawanej dzieciom do piątego roku życia jest równa podaniu placebo (12).
    Nie należy się również dziwić temu, że istnieje ostra kampania, prowadzona przez koncerny farmaceutyczne, szeroko propagująca szczepienia przeciwko grypie w każdym sezonie epidemicznym, chociaż istnieją doniesienia mówiące o tym, że gdy porównano skuteczność corocznego szczepienia osób w wieku 30-60 lat z osobami, które otrzymały 1 dawkę szczepionki w ciągu trzech lat (uwzględniając podobieństwo szczepów krążących w tym okresie), to była ona porównywalna (12). Wiadomo bowiem, że większa reklama przyczyni się do większego zbytu szczepionki, a za tym idą niemałe pieniądze uwzględniając miliony dawek, które mogą być rokrocznie sprzedawane.
    Można natomiast wyrazić zdziwienie, że slogany o 90%-100% skuteczności szczepionki grypowej (oparte jedynie o badanie serokonwersji poszczepiennej, co nie jest równoznaczne z ochroną przed wystąpieniem choroby), powielają osoby legitymujące się wykształceniem wirusologicznym, w tym również utytułowane, oraz osoby uważające się za ekspertów w dziedzinie wakcynologii. Od takich właśnie osób należy oczekiwać:
    – że zdają sobie sprawę, iż ilość wirusowych zakażeń dróg oddechowych, tzw. grypopodobnych (influenza-like), wywoływanych przez adenowirusy, paramyksowirusy, wirus RS, enterowirusy znacznie przewyższa ilość zakażeń wywoływanych wirusem grypy, a objawy kliniczne mogą być bardzo podobne;
    – że orientują się doskonale w tym, iż rejestracja przypadków grypy w sezonie epidemicznym jest oparta na zgłoszeniach przesyłanych przez lekarzy, nie popartych diagnostyką etiologiczną;
    – że najlepszą dokumentacją zakażeń wywołanych wirusem grypy jest jego izolacja;
    – że ilość izolacji wirusa grypy w Polsce w sezonie epidemicznym, od wielu lat, zamyka się w liczbach od 2 do 8, co nie upoważnia do wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków epidemiologicznych;
    – że jeden system detektorowy, na którym prowadzone są izolacje (w Polsce stosowane jedynie zarodki kurze) nie gwarantuje uchwycenia profilu krążących wirusów;
    – że wszystkie szczepionki przeciwko grypie są przygotowywane na komórkach zarodka kurzego, które stanowią system wybiórczy.

    Należałoby się więc spodziewać, że wspomniane osoby nie będą podsycały w masmediach atmosfery histerii wokół wirusowych zakażeń dróg oddechowych w sezonie jesienno-zimowym. Będą natomiast przekazywały rzetelną informację oraz będą starały się wprowadzić szybką diagnostykę wirusologiczną dla pełniejszego rozeznania profilu zakażeń oddechowych, między innymi wprowadzając zalecaną do tego celu metodę immunofluorescencji (25, 59, 60).

    Natomiast jest problem, który wymaga szczególnej uwagi, a któremu w ostatnich latach poświęcają wiele badań liczące się na świecie ośrodki naukowe. Otóż wirus grypy nie jest wyłącznie patogenem człowieka, lecz o podobnych strukturach występuje jako wirus grypy koni, ptaków, świń i wielu innych zwierząt. Tym samym pojawia się istotny problem – możliwość rekombinacji między wirusami grypy człowieka i zwierząt i stworzenie w następstwie tego nowej strukturalnie jakości, która może stanowić rzeczywiste zagrożenie w skali epidemicznej, a nawet pandemicznej. Takie zjawisko zostało już wielokrotnie potwierdzone – np. w roku 1996 izolowano od ludzi wirusa ptasiego o strukturze H7N7, a w roku 1995 izolowano od świni wirusa grypy człowieka o strukturze H1N2, jak również stwierdzono przeniesienie przez ptaki wirusa grypy człowieka H1N1 na świnie (4, 5, 33). Te i szereg podobnych obserwacji świadczą o różnych potencjalnych możliwościach transmisji szczepów wirusów grypy i włączenia
    się w epidemiologię grypy człowieka wirusów o zdecydowanie odmiennej konfiguracji strukturalnej. Opisane zjawisko może spowodować, że skuteczność szczepionki grypowej, przygotowanej na zasadzie retrospektywnego doboru szczepów, okaże się równa zeru, a będzie zbyt mało czasu aby wyprodukować skuteczny preparat zawierający szczep lub szczepy aktualnie krążące (44, 55).

    Piśmiennictwo
    1. Arberter A.M., Starr S.E., Plotkin S.A.: Pediatrics, 1986, 78 (suppl.), 748.
    2. Asano Y., Nakayama H., Yazaki T., Kato R., Hirose S.: Pediatrics, 1977, 59, 3.
    3. Blumberg E.A., Albano C., Pruett T.: Clin. Infect. Dis., 1996, 22, 295.
    4. Brown I.H., Alexander D.J., ChaKraverty P., Harris P.A., Manvell R.J.: Vet. Microbiol.: 1994, 39, 125.
    5. Brown I.H., Chakraverty P., Harris P.A., Alexander D.J.: Vet. Rec., 1995, 328.
    6. CDC.:MMWR, 1999a, 48, No. RR-4.
    7. CDC.: MMWR, 1999b, 48, RR-6.
    8. CDC.: MMWR., 1999c, 48, No. RR-8.
    9. CDC.: MMWR., 1995, 44, Nr RR-3.
    10. CDC.: MMWR., 1998, 47, Nr RR-6.
    11. Chin J., Magoffin R.L., Shearer L.A., Shieble J.H., Lennette E.H.: Amer. J. Epid., 1969, 89, 449.
    12. Couch R.B., Keitel W.A., Cate T.R., Quarles J.A., Taber L.A., Glezen P.W.: Options for the control of influenza III. Ed.: Brown L.E., Hampson A.W., Webster R.G., Elsevier Science 1996, 97.
    13. Dorrell L., Hassan I., Marshall S., Chakraverty P., Ong E.: Int. J. STD AIDS, 1997, 8, 776.
    14. Elbert L.B., Chumakow M.P., Ralph N.N.: Acta Virol., 1968, 12, 193.
    15. European Commission COST/STD Initiative.: Vaccine, 1996, 14, 691.
    16. Fulginiti V.A., Eller J.J., Downie A.W., Kempe C.H.: JAMA, 1967, 202, 1075.
    17. Fulginiti V.A., Eller J.J.,Sieber O.F., Joyner J.W.: Amer. J. Epid., 1969, 89, 435.
    18. Gross P.A., Hermogenes A.W., Sacks H.S., Lau J., Levandowski R.A.: Ann. Intern. Med., 1995, 123, 518.
    19. Gut W., Kańtoch M.: Post. Nauk Med., 1996, 19, 174.
    20. Heintz F.X., Allison S.L., Mandel C.W, Holzmann H., Stiasny K., Schalich J., Stadler K.: Tick – borne encephalitis virus: structural determinants of functional properties. Factors in the Emergence of Arbovirus. Dis. Eds. Saluzzo J.F., Bodet B.J., Elsevier, Paris, 1997, 1.
    21. Helwig H., Mertsola J., Harvey D., Nicolopoulos D., Schaack J.C., Sedlak W.: Eur. J. Pediatr., 1998, 157, 676.
    22. Hirota Y., Kaji M., Ide S.: Vaccine, 1997, 15, 962.
    23. Ikematsu H., Kashiwagi S.: Nippon Rinsho, 1997, 55, 2751.
    24. Kańtoch M., Bucholc B., Litwińska B.: Post. Hig. Med. Dośw., 1995, 49, 309.
    25. Kańtoch M., Litwińska B., Wilczyński J.: Przegl. Epid., 1990, 44, 140.
    26. Kańtoch M., Litwińska B.: Mikrob. Med., 1995, 3/4, 21.
    27. Kańtoch M., Rudzka-Kańtoch Z.: Mikrobiol. Med., 1977, 4, 3.
    28. Kańtoch M.: Adv. Virus Res.: 1978, 22, 259.
    29. Kańtoch M.: Arch. Immunol. Ther. Exp.: 1996, 2/3, 367.
    30. Kańtoch M.: Post. Hig. Med. Dośw.: 1998, 52, 3.
    31. Kańtoch M.: Post. Mikrobiol.: 1980, XXIX, 381.
    32. Kańtoch M.: Post. Mikrobiol.: 1999, 38, 2.
    33. Kurtz J., Manvell R.J.: Banks J.: The Lancet, 348, 901.
    34. LaMontagne J.R., Noble G.R., Quinnan G.V.: Rev. Infect. Dis.: 1983, 5, 723.
    35. Litwińska B.: Post. Mikrobiol.: 1997, XXXVI, 185.
    36. Lycke E., Hamark B., Johansson M., Krotochwil A., Lycke J., Svennerholm B.: Arch. Virol., 1988, 101, 87.
    37. Mackett M., Williamson J.D.: Human Vaccines and Vaccination., Bios Scientific Publishers Limited, 1995, 99.
    38. Mandl C.W., Ecker M., Holzman H., Kunz C., Heinz F.X.: J. Gen. Virol., 1997, 78, 1049.
    39. Materiały z European Advisory Group on the Expanded Programme on Immunization, Report on the 12th Meeting, Copenhagen, Denmark, 21 November 1996.: EUR/ICP/CMDS 01 01 11(A), 1997.
    40. McElhaney J.E., Beattie B.L., Devine R., Grynoch R., Toth E.L., Bleacky R.C.: J.Am. Geriatr. Soc., 1990, 38, 652.
    41. Meier J.L., Straus S.E.: J. Infect. Dis., 1992, 166 (suppl.), S13.
    42. Miriagou V., Argnani R., Kakkanas A., Georgopoulou U., Manservigi R., Mavromara P.: J. Gen. Virol., 1995, 76, 3137.
    43. Mullooly J.P., Bennett M.D., Hornbrook M.C.: Ann. Intern. Med., 1994, 121, 947.
    44. Murphy B.R., Webster R.G.: Fields Virology, 2nd ed., Raven Press, New York, 1990, 1091.
    45. Nichol K.L., Margolis K.L., Wuorenma J., Von Sternberg T.: N.Engl. J. Med., 1994, 331, 778.
    46. Oxford J.S., Schild G.C., Potter C.W., Jennings R.: J.Hygiene, 1979, 82, 51.
    47. Patriarca P.A., Weber J.A., Parker R.A.: Am. J. Epidemiol., 1986, 124, 114.
    48. Patriarca P.A., Weber J.A., Parker R.A.: JAMA, 1985, 253, 1136.
    49. Plotkin S.A., Rupprecht Ch.E., Koprowski H.: Vaccines. Red. Plotkin S.A., Orentein W.A. Sanders Company, 1999, 743.
    49. Potter C.W., Oxford J.S.: Br. Med. Bull., 19979, 35, 69.
    50. Robertson J.S., Cook P., Nicolson C., Newman R..W., Wood J.M.: Vaccine, 1994, 12, 1317.
    51. Robertson J.S., Oxford J.S., Wood J.M.: Giourale di Igiene e Med. Prev., 1998, 29, 44.
    52. Rondon I.J., Wayene A. M.: Annu. Rev. Microbiol., 1997, 51, 257.
    53. Seroka D.: Choroby zakaźne i pasożytnicze. Zapobieganie i zwalczanie. Red.: Magdzik W., Vesalius, Uniwersyteckie Wydawnictwo Medyczne, Kraków, 1993, 407.
    54. Siennicka J.: Post. Hig. Med. Dośw., 1995, 49, 599.
    55. Smirnov Y.A., Lipatov A.S., Gitelman A.K., Okuno Y., Von Beek R., Osterhaus A.D.M.E., Claas E.C.J.: Acta Virol., 1999, 43,237.
    56. WHO.: Weekly Epidemiological Record.: 1998, 73, 389.
    57. WHO.: Weekly Epidemiological Record.: 1999, 74, 165.
    58. WHO.: Weekly Epidemiological Report.: 1999, 74, 209.
    59. Wilczyński J., Jankowski M., Torbicka E., Tranda I., Brzozowska – Binda A., Polak A.: Przegl. Epid., 1987, 41, 255.
    60. Wilczyński J., Torbicka E., Brzozowska – Binda A., Uzarowicz A., Szymańska U.: Przegl. Epid. 1997, 51, 405.
    61. Wood J.M, Oxford J.S., Dunleary U., Newman R.W, Major D.,Robertson J.S.: Virology 1989, 171, 214.
    62. Zu Putlitz J., Encke J., Wands J.R.: Viral Hep. Rev., 1998, 4, 207.

  58. Małgorzata Z powiedział/a

    Konferencja prasowa przedstawicieli organizacji młodzieżowych w siedzibie SWS – 2.04.2012

  59. Małgorzata Z powiedział/a

    Apel do Blogerów Niepoprawnych, całej prawicy i każdego komu zależy na wolności.

    Nie dajmy się zepchnąć na margines, do podziemi!

    Witam Szanownych Niepoprawnych, całą Prawicę RP, wszystkich Blogerów, Komentatorów i zwykłych ludzi, którym zależy na Prawdzie i Wolności!

    Poniżej zamieszczam mój artykuł dotyczący koniecznych zmian w myśleniu Polaków. Na samym końcu będzie jego podsumowanie w punktach.

    Ostatnio na pewnym portalu zamieszczono rozmowę z Panią prof. Staniszkis*.Wygłosiła ona opinie, które w mojej ocenie są niewłaściwe. Widać było wyraźnie, że Pani prof. podchodzi pesymistycznie do moralności i świadomości Polaków oraz ich zdolności do walki o Prawdę i Wolność. Podkreślam, że jest to moje zdanie, ale według mnie nieświadomie Pani Staniszkis wlała w serca niektórych Polaków obawę o sens determinacji w działaniach na rzecz Kraju.

    Ten wpis oraz inne wypowiedzi ludzi związane z prawicą- polityków zwykłych ludzi, dziennikarzy itd. skłoniło mnie do napisania tego artykułu/ apelu.

    Według mnie dziś więcej Polaków ma świadomość tego co dzieje się w naszym Kraju i kto nami rządzi, niż to było przed 89 roku. Dzieje się tak dlatego, że mamy Internet- niczym nieograniczone źródło informacji, które nasz rząd mający świadomość tego, że coraz więcej ludzi czerpie informacje właśnie z niego a nie z TV, chce spacyfikować.

    Społeczeństwo polskie się rozwija, organizuje się samo, jak umie, bo Państwo go tego nie uczy, nie buduje poczucia wspólnoty, stara się raczej podzielić Naród i ogłupić go zabierając historię ze szkół i wyrażając milczącą zgodę( i nie tyko milczącą) na działania organizacji separatystycznych takich jak RAŚ. Zbagatelizowanie roli harcerstwa, czy kółek różańcowych a nawet prześmiewanie, powoduje degrengoladę postaw Polaków.

    Gdy w mediach pojawiły się informacje na temat szkodliwej reformy oświaty dotyczącej nauczania historii, zagrzmiało wśród Polaków, ale to, co mnie najbardziej negatywnie dotknęło to jeden z komentarzy pod pewnym artykułem:

    “Wróci tajne nauczanie, zakazany owoc lepiej smakuje!”- Nic bardziej mylnego! Media dokończą zniszczenia naszego Narodu, jeżeli pozostaniemy bierni w tej sprawie. Nie po to Polska walczyła o nauczanie historii w szkołach aby znów dać je zepchnąć do podziemi!

    Jakiś czas temu rozmawiałem z pewnym panem o poglądach prawicowych, który śmiało oznajmił mi, że jest radykałem! (to ci dopiero!). Rozmowa z nim wyjawiła co innego. Na pomysł jednej z moich inicjatyw powiedział, że to nie ma szans i nie wskazał błędów w moim myśleniu. O Internecie powiedział, że i tak go ocenzurują i tak i nic z tym nie możemy zrobić. Dodał, że już to robią….(nie twierdze, że nie robią ale to nie oznacza, że mamy być bierni) i jednocześnie chwalił umysły, które w jego opinii były genialne a produkowane przez nie postawy odważne.. Gdzie ten jego radykalizm? Mi radykalizm kojarzy się z twardą postawą, ukształtowanym światopoglądem ale przede wszystkim Z DZIAŁANIEM.

    Inna sytuacja…W rozmowach ze starszymi ludźmi ale nie tylko, często słyszę: “nic nie zrobimy z tą władzą. Zrobią co chcą”. Zrobią. Jak będziemy tak mówić i siedzieć z założonymi rękami to na pewno im się wszystko uda. Młodsi ludzie są z reguły kompletnie nieświadomi tego co się w okół nich dzieje lub podzielają “optymizm” starszych. Jednak nie pokazują tego.

    Czytaj dalej…………….

    http://niepoprawni.pl/blog/4991/apel-do-blogerow-niepoprawnych-calej-prawicy-i-kazdego-komu-zalezy-na-wolnosci

  60. Małgorzata Z powiedział/a

    Lech Kaczyński 70 Rocznica Agresji na Polskę przez sowiety PRZEMÓWIENIE

  61. Małgorzata Z powiedział/a

    Zmarła córka mjr. „Łupaszki”

    INFORMACJE Z POLSKI | KWIECIEŃ 4, 2012 O GODZINIE 10:32
    W piątek, 30 marca zmarła Barbara Szendzielarz córka legendarnego mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszko. Apelujemy o pomoc w organizacji pochówku.
    Jak nas poinformowano Dom Pomocy Społecznej „Kombatant” w którym mieszkała Barbara Szendzielarz nie jest w stanie sfinansować pochówku w symbolicznej mogile swojego ojca na Cmentarzu Powązkowskim (wojskowym) gdzie Śp. Barbara Szendzielarz chciała być pochowana.
    W związku z tym w imieniu znajomych oraz przyjaciół zwracamy się z prośbą o pomoc. Nie może bowiem tak być, że ludzie, którzy cierpieli w czasach komuny niedolę zostają zapomniani również po śmierci. Nie pozwólmy, by ten los spotkał zmarłą córkę wielkiego bohatera, który dla Polski poświęcił swoje życie oraz rodzinę. Kochani APELUJEMY pomóżcie w organizacji pochówku.
    Cześć jej Pamięci!
    Wszystkich zainteresowanych pomocą prosimy o kontakt z pracownikami biura poselskiego Małgorzaty Gosiewskiej w Warszawie na ul. Żelazna 75.
    Kontakt telefoniczny pod nr tel. (22) 620 28 58
    E-mail: biuro@malgorzatagosiewska.pl
    TAGS: MJR ZYGMUNT SZENDZIELARZ “ŁUPASZKO”, ŻOŁNIERZE WYKLĘCI, ŁUPASZKO

    http://narodowcy.net/zmarla-corka-mjr-„lupaszki”/2012/04/04/

  62. Małgorzata Z powiedział/a

    TomLuka: Imperium Zla part.1/4

    http://gloria.tv/?media=279689

  63. Małgorzata Z powiedział/a

    http://www.vatican.va/various/basiliche/san_giovanni/vr_tour/index-en.html

  64. Małgorzata Z powiedział/a

    Drukujemy I ROZDAJEMY NA ULICACH

    http://www.facebook.com/photo.php?fbid=236926456408550&set=a.179438398824023.28207.178120728955790&type=1&theater

  65. Małgorzata Z powiedział/a

    Wizyta Premiera RP w Kanadzie, Wilno 13.05.2012

  66. Małgorzata Z powiedział/a

    “Tu się urodziłem, tu chcę żyć…” Tylko jak?

  67. Małgorzata Z powiedział/a

    Apostazja to grzech! Uwaga: 16-22 maja!!!

    W starożytności apostazja obok morderstwa i cudzołóstwa należała do najcięższych rodzajów grzechu, jakie mógł popełnić chrześcijanin. Pokuta za takie czyny trwała nierzadko aż do śmierci

    Czym jest apostazja? Wynika z pełnego nienawiści i uprzedzeń i całkowicie błędnego postrzegania przez apostatów istoty Kościoła katolickiego.

    Na początku ceremonii Chrztu Świętego kapłan zadaje dwa pytania. Pierwsze dotyczy wybranego imienia osoby chrzczonej, drugie zaś brzmi: Czego żądasz od Kościoła Bożego? Odpowiedź brzmi: Wiary. Tej wiary, którą otrzymaliśmy od Boga za pośrednictwem Kościoła i do wyznawania której jesteśmy zobowiązani. Dzięki niej należymy do Kościoła, pozostając w łączności z Chrystusem rządzącym Kościołem przez papieża i biskupów, a mając Ducha Chrystusowego, w całości przyjmujemy jego przepisy wraz ze wszystkimi ustanowionymi środkami zbawienia.

    Przynależność do Kościoła opiera się na więzach wiary, sakramentów i zwierzchnictwa oraz wspólnoty. Utrzymywanie tej komunii jest jednym z podstawowych obowiązków każdego katolika.

    Zatem obowiązek ten w najbardziej radykalny sposób narusza osoba, która dokonuje aktu odstępstwa od tej wspólnoty, bądź to jako apostata, który całkowicie porzuca wiarę chrześcijańską, bądź też jako schizmatyk, który odmawia uznawania zwierzchnictwa Biskupa Rzymskiego lub odmawia utrzymywania wspólnoty z członkami Kościoła, uznającymi to zwierzchnictwo.

    Aby dokonać oficjalnego aktu apostazji, dana osoba musi wyrazić na zewnątrz swą wolę opuszczenia Kościoła katolickiego. Prawo przewiduje, że musi być pełnoletnia i w sposób świadomy i dobrowolny złożyć u swojego proboszcza własnoręcznie podpisane oświadczenie wyrażające wolę opuszczenia Kościoła. Do jej ważności potrzeba jeszcze obecności dwóch pełnoletnich świadków. Ksiądz proboszcz zachowuje dokument apostazji, ale nie ma możliwości „wykreślenia” odstępcy z księgi ochrzczonych. Zamieszcza jednak w niej odpowiednią adnotację.

    Czytaj dalej…………

    http://partenos.nowyekran.pl/post/62261,apostazja-to-grzech-uwaga-16-22-maja

  68. Małgorzata Z powiedział/a

    2012-05-15 09:17
    PO przejmuje Muzeum Powstania Warszawskiego

    (foto. pis.org.pl )
    Stołeczni radni w czwartek będą głosować nad zmianą statutu muzeum. Platforma forsuje koncepcję, zgodnie z którą kwestie personalne dotyczące dyrekcji Muzeum Powstania Warszawskiego będą podporządkowane prezydent stolicy.

    „Rzeczpospolita” podkreśla, że Muzeum Powstania Warszawskiego jest obecnie jedyną samorządową instytucją kultury i jedną z czterech w Polsce, która posiada Radę Powierniczą składającą się z grupy ekspertów, przedstawicieli kombatantów, historyków oraz reprezentantów władz stolicy. Tego typu radę posiadają wszystkie słynne muzea we Francji i poza prestiżem stanowi ona gwarancję niezależności politycznej.

    Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz stwierdziła jednak, że przy Muzeum Powstania Warszawskiego Rada Powiernicza nie powinna istnieć.

    – Na pewno niezależność tego muzeum zostanie utrącona, a prezydent, nawet jeśli teraz nie ma zamiaru odwoływać dyrektora, dostanie takie narzędzie – tłumaczy szef klubu PiS w Radzie Warszawy radny Maciej Wąsik.

    Podobnego zdania jest wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sebastian Wierzbicki z SLD

    –To kolejny krok Platformy do poszerzenia strefy swoich wpływów – uważa Sebastian Wierzbicki.

    W najbliższy czwartek stołeczni radni zajmą się zmianą statutu muzeum i choć radni PiS i SLD zapowiadają głosowanie przeciwko nowemu statutowi Muzeum Powstania Warszawskiego, radni PO i tak mają w stołecznej radzie samodzielną większość.

    http://niezalezna.pl/28338-po-przejmuje-muzeum-powstania-warszawskiego

  69. Małgorzata Z powiedział/a

    TVN Warszawa: pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, odpowiadający za A2, zostali nagrodzeni premiami
    opublikowano: wczoraj, 23:19
    PAP

    Jak informuje TVN Warszawa, pracownicy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, odpowiadający za opóźnioną budowę autostrady A2 z Warszawy do Łodzi zostali nagrodzeni premiami.

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/28633-tvn-warszawa-pracownicy-generalnej-dyrekcji-drog-krajowych-i-autostrad-odpowiadajacy-za-a2-zostali-nagrodzeni-premiami

  70. Małgorzata Z powiedział/a

    Bezcenne archiwa wkrótce nie będą dostępne

    Dane blisko miliona osób poszkodowanych w czasie II wojny światowej zebrała Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie. Teraz te zasoby ciągną ją na finansowe dno

    Fundacja znalazła się na krawędzie bankructwa. Nie ma pieniędzy na przechowywanie archiwum zgromadzonego przez 20 lat działalności. Jeżeli nie zdobędzie pieniędzy, to jesienią upadnie. – Roczny koszt utrzymania naszych zasobów to 1,5 mln zł, z czego gros pochłania czynsz za pomieszczenie, w którym przechowujemy dokumenty – opowiada Dariusz Pawłoś, prezes fundacji. – Nie mamy tych pieniędzy i nikt nie chce nam pomóc.

    Do tej pory fundacja czerpała finanse od niemieckich firm i od niemieckiego rządu, które za jej pośrednictwem wypłacały odszkodowania przymusowym pracownikom wywożonym w czasie wojny do Niemiec lub innych krajów okupowanych przez Niemcy (w tym celu powstała w 1992 r.). Te skończyły się zchwilą wypłacenia wszystkich należnych świadczeń.

    Tymczasem gromadzenie dokumentacji jest jednym z jej statutowych celów. Do tej pory zebrała akta dotyczące ok. 1 mln osób. – To są m.in. oryginalne zdjęcia polskich robotników w Niemczech, pamiętniki, a nawet – co jest rzeczą niespotykaną – niemieckie przepustki drukowane na płótnie – opowiada Jerzy Woźniak, koordynator działu administracyjno-archiwalnego fundacji.

    Placówka chciała, by jej zbiór przejęły archiwa państwowe. – Najlepiej z naszymi trzema pracownikami znającymi te dokumenty – mówi Pawłoś. – Ale to nie jest możliwe, bo nasze zbiory nie są skatalogowane zgodnie z zasadami archiwów państwowych. Co prawda, gdybyśmy upadli, te musiałyby wziąć nasze zbiory, ale wówczas przez kilka lat, nim by je skatalogowano, nie byłyby dostępne. A poza tym nie chcemy upaść, realizujemy przecież inne cele.

    Woźniak dodaje, że do fundacji cały czas zwracają się byli przymusowi robotnicy o wydanie kserokopii dokumentów, bo wciąż składają wnioski do urzędu ds. kombatantów o dodatki doświadczeń.

    - Staramy się też pomagać tym ludziom w inny sposób, np. zdobywamy dla nich wózki inwalidzkie, które dostajemy w częściach z Niemiec i osobiście skręcamy, prowadzimy bezpłatne porady lekarskie i prawne – mówi. – Organizujemy też wolontariuszy, którzy pomagają naszym podopiecznym.

    W marcu fundacja zwróciła się o pomoc do Ministerstwa Kultury. Dotąd nie dostała odpowiedzi. Redakcji “Rz” również nie udało się uzyskać komentarza od resortu.

    Kazimierz M. Ujazdowski, były minister kultury w rządzie PiS, nie ma jednak wątpliwości, że ministerstwo powinno pomóc fundacji. – Zgromadzili cenne materiały, które powinny być ulokowane w archiwach państwowych – mówi. – Ale to wymaga aktywności Bogdana Zdrojewskiego.

    Zdaniem Ujazdowskiego są też możliwe inne formy pomocy, np. granty dla młodych naukowców, którzy fachowo skatalogowaliby zbiory fundacji. – Dla chcącego to nie problem – mówi. – Jedno jest pewne: fundacja nie musi samotnie dźwigać tego ciężaru. Ich archiwalia są dobrem o charakterze państwowym, które trzeba ocalić.

    Poseł PiS zapowiada interpelację do rządu w tej sprawie.

    \Innym źródłem finansowania fundacji są pieniądze z uczestnictwa w programach, np. od 2008 r. w programie “Straty osobowe i ofiary represji pod okupacją niemiecką”, którego zadaniem było ustalenie liczby polskich ofiar represji III Rzeszy. Do końca 2011 r. w bazie programu zgromadzono dane o 3 mln 400 tys. osób. Inną jej działalnością jest m.in. organizacja warsztatów dla młodzieży, edycja autorskich publikacji na podstawie zebranych archiwów czy udział w rewitalizacji obozu zagłady w Sobiborze.

    http://www.rp.pl/artykul/153227,875954-Bezcenne-archiwa-wkrotce-nie-beda-dostepne.html

  71. Małgorzata Z powiedział/a

    Terlikowski: Czy papieże zataili przed nami przesłanie Matki Bożej?

    Czy istnieje czwarta tajemnica fatimska? Czy Pius XII, Jan XXIII, Paweł VI i Jan Paweł II zataili przed nami jakąś część przesłania Matki Bożej z Fatimy? A jeśli tak, to, co miałoby być jej treścią? Na te pytania odpowiada Antonio Socci w książce „Czwarta tajemnica fatimska?”.

    Na książkę Socciego czekałem długo. O jej włoskiej premierze było głośno już kilka lat temu, a z własnych źródeł wiedziałem, że jedno z zakonnych wydawnictwo szykuje się do jej wydania. Potem zaległa cisza, przerywana tylko informacja, że wydawca wycofał się z jej wydania, pod wpływem nacisków z Rzymu. I dlatego, gdy tylko dowiedziałem się, że ostatecznie książkę wydało krakowskie wydawnictwo AA, w napięciu czekałem na tom, który wywołał we Włoszech tak wielkie emocje.

    I nie zawiodłem się. Socci, jak zwykle, dostarczył kawał dobrej dziennikarsko-pisarskiej roboty. Książkę dosłownie się „pożera”, wciąga ona lepiej niż niejeden kryminał. I jest też, w pewnym stopniu, skonstruowana według reguł powieści raczej sensacyjnej, niż spokojnego dzieła teologiczno-religijnego. A przecież traktuje ona o sprawach par excellence teologicznych, czyli o tym, co Matka Pana miała do przekazania światu w Fatimie. Socci próbuje dotrzeć do rzekomo istniejącego tekstu „czwartej tajemnicy fatimiskiej”, która w odróżnieniu od opublikowanej „trzeciej” nigdy nie spoczywała w archiwach watykańskich, a od zawsze przechowywana była w specjalnym sejfie w pokojach papieskich.

    Mocne pytania Socciego

    I choć opinie takie brzmią niewiarygodnie, jak kolejna z opowieści poszukiwaczy „świętego Graala”, to już od pierwszych stron włoski dziennikarz robi wszystko, by pokazać, że sprawa nie jest wcale tak oczywista. Zaczyna od przypomnienia, że tekst drugiej tajemnicy fatimskiej kończy się zdaniem „w Portugalii zawsze zachowany będzie dogmat wiary, itd.”. Od tego właśnie miejsca zacząć się miała trzecia tajemnica. Problem polega tylko na tym, że opublikowany przez Stolicę Apostolską tekst objawienia, w ogóle nie odnosi się do tych słów. Jest wizją w ogóle z nią nie związaną.

    Innym argumentem jest uważna analiza treści Trzeciej tajemnicy fatimskiej i jej oficjalnej interpretacji. Otóż, jak wskazuje Socci interpretacji dokonanej przez kardynała Tarcisio Bertone, nijak nie da się pogodzić z samą treścią objawienia. Wedle kardynała obraz umęczonego papieża, który idzie przez zniszczone miasto i modli się za „dusze zmarłych ludzi”, i który później zostaje zabity (wraz z innymi biskupami, zakonnikami, zakonnicami i ludźmi swieckimi) przez żołnierzy przy wielkim krzyżu, nijak nie da się pogodzić z zamachem na Jana Pawła II. A powody są dość oczywiste. Po pierwsze Jan Paweł II nie zginął, a przeżył. Matka Pana prorokując to, wiedziałaby przecież o tym, że sama zmieni lot swojej kuli. Po drugie w wizji papież szedł po ulicach i modlił się za zmarłych, ale nie ma tam mowy o tym, że byli to męczennicy. Ci ostatni pojawiają się dopiero po zabiciu Ojca Świętego… A zatem – stwierdza Socci – wygląda na to, że nawet obrazy zawarte w opublikowanej tajemnicy odnoszą się do innych wydarzeń, niż te, do których przyjęcia chce nas namówić oficjalna, watykańska interpretacja.

    Prześladowania wciąż przed nami

    Z analiz tych Socci wyciąga dość oczywisty wniosek, że zamach na papieża nie jest wydarzeniem przepowiedzianym przez Matkę Bożą w Fatimie, i że wydarzenia, o których jest w Trzeciej Tajemnicy mowa, wciąż są jeszcze przed nami. Wielkie prześladowanie Kościoła, zabójstwo papieża, dopiero nadejdą. Dowodem na to mają być zarówno mocne słowa Benedykta XVI (który jasno stwierdzał, że programem jego pontyfikatu ma być wierność aż do męczeństwa), jak i cały cykl innych wypowiedzi papieskich (od Pawła VI do Jana Pawła II), w których biskupi Rzymu przygotowywali chrześcijan na nadchodzące czasy męczeństwa.

    Prześladowania te, i tu dochodzimy, do istoty rozważań włoskiego dziennikarza, mają być konsekwencją zaniedbań, jakich dopuścili się papieże. Jak rewolucja francuska była spowodowana brakiem spełnienia polecenia Matki Bożej skierowanego do Ludwika XIV, tak wielkie cierpienie Kościoła, a także apostazja, jaka dotyka niemałą część Jego synów, ma być spowodowane faktem, że kolejni papieże (od Piusa XII do Jana Pawła II), wciąż nie spełnili prośby Matki Bożej z Fatimy, i nie poświęcili Rosji Jej Niepokalanemu Sercu… To właśnie ten brak, zawiniony najmocniej – zdaniem Socciego – przez Jana XXIII, który na kopercie zawierającej objawienia miał napisać, że nie ma pewności, czy pochodzą one od Boga, prowadzić ma do wielkiego prześladowania katolików i śmierci papieża, która jest dopiero przed nami.

    Czytaj dalej………….

    http://www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/terlikowski:_czy_papieze_zataili_przed_nami_przeslanie_matki_bozej__21138

    • zenobiusz powiedział/a

      Na temat “czwartej “tajemnicy,pozwolę sobie słowo dodać.Nie podoba mi się ta kampania,i nagłaśnianie książki,z której wynika co???
      Papieże permanentnie ,okłamywali Lud Boży.,i to w sprawach Wiary.
      Kto może kolportować,takie tezy ??????????
      Czy nie przychodzi wam do głowy,że z uwagi na płynność skutków ,wszelkich objawień w zależności ,od reakcji,wierzących i ich modlitw,następuje ,owych skutków modyfikacja??
      Nie było wojny nuklearnej,w XX wieku.
      Już to powinno,skłaniać,do odrzucania takich,subtelnych ,”zatroskanych ” wypowiedzi.
      Przyznaje się charyzmat,,słowa poznania,licznym ludziom,a odmawia się Papieżom,stawiając ich w świetle,co najmniej,słabych duchem,politykierów.??
      Toż ogarnijcie się ,bo przeciwnik mobilizuje najbardziej podstępne agentury,by osłabić wasza Wiarę.

  72. Małgorzata Z powiedział/a

    Rostowski najbogatszy

    (fot. AFP)
    Majątek posłów Sejmu VII kadencji wynosi ponad pół miliarda złotych. Według obliczeń “Dziennika Polskiego”, najbogatszym z nich jest minister finansów Jacek Rostowski (PO) z prawie 60-milionowym majątkiem.

    W pierwszej dziesiątce znajduje się 7 posłów PO, dwóch z Ruchu Palikota i jeden z PSL.

    W gronie czynnych polskich polityków nie ma ani jednego prawdziwego krezusa. Zresztą po 1989 roku żaden bardzo bogaty polityk, z majątkiem wartym co najmniej kilkaset milionów, nie odgrywał naprawdę istotnej roli na krajowej scenie politycznej.

    W Sejmie obecnej kadencji wśród polityków milionerów największą karierę (poza Rostowskim) zrobili: Radosław Sikorski, szef MSZ, z majątkiem około 7-milionowym (w tym na ok. 4 mln zł jest wyceniony jego pałacyk) oraz Janusz Palikot (6,5 mln zł) – czytamy w gazecie.

    http://finanse.wp.pl/kat,58434,title,Rostowski-najbogatszy,wid,14505657,wiadomosc.html?ticaid=1e7ed

  73. Małgorzata Z powiedział/a

    Tysiąc składów ministra Nowaka

    Blady strach padł na mnie, strach tak wielki, że muszę podzielić się kilkoma zdaniami o tym, co minister Sławomir Nowak wygadywał wczoraj wieczorem u Tomasza Lisa. Wygadywał nawet za ministra Arłukowicza, że ochrona zdrowia jest też gotowa na EURO 2012. Ale najpierw o kolei, bo tu szykuje się prawdziwa bomba. Wszyscy chyba wiedzą, że polskie koleje mają zaledwie kilkanaście składów pociągów ekspresowych, w których warunki podróży można określić jako przyzwoite. Potem jest kilkadziesiąt składów TLK o bardzo zróżnicowanym standardzie – od zasmrodzonych i zapyziałych wagonów wyprodukowanych kilkanaście lat temu po zestawy kombinowane, czyli ponad dwudziestoletni wagon pierwszej klasy jako klasa druga, dalej piętrus i złom, a potem złom i piętrus. Co było tą bombą ministra Nowaka? Otóż wielki budowniczy autostradowy Pan Sławek oznajmił widzom, że na EURO 2012 przygotowuje się specjalne składy pociągów o podwyższonym standardzie (?!). Po prostu zatkało mnie, bo to nie koniec. Minister, specjalista od dróg i kolei powiedział, że będą specjalne składy pociągów dla kibiców, którzy po meczu będą chcieli pojechać sobie do innego miasta, organizatora EURO 2012. Co więcej, jak kibiców po meczu na dworcu będzie jeszcze więcej rząd (tak trzeba pisać, bo to przecież troska rządu i sukces rządu) podstawi kolejne składy.

    Pomyślałem sobie, skąd oni wezmą te kolejne wagony. Z bocznic kolejowych? Raczej mało prawdopodobne, bo po wejściu do przerdzewiałego wagonu można pojechać kilkaset metrów a potem razem z podłogą znaleźć się na torach. To skąd minister Nowak, ten prawdziwy wizjoner transportowy, weźmie te cholerne wagony? Jest tylko jedno wyjście. Rząd zabierze wagony z tras, które nie będą miały znaczenia podczas EURO 2012. Co czeka w takim razie pasażerów na trasie Szczecin – Poznań czy dajmy na to Białystok – Warszawa, lepiej nawet nie myśleć, ale myśleć jednak trzeba. Rząd będzie zmuszony do wprowadzenia składów towarowych w miejsce osobowych. W ten sposób, tak jak po drugiej wojnie światowej, jest szansa na to, że pojedziemy na Ziemie Odzyskane prawdziwym pociągiem towarowym, jak Kargul i Pawlak. To nam zapewni grupa rekonstrukcyjna pod światłym kierownictwem ministra Nowaka, a może raczej ministra Sławka, bo przecież to jest luźny facet i nie lubi sztywniactwa. Po cichu liczę na to, że grupa rekonstrukcyjna dorzuci do wagonów z jakieś dwie mućki i z trzy kozy. Relację z drogi na zachód pokażemy w ARD i w ZDF, żeby Erika Steinbach przypomniała sobie o niemieckiej traumie. A potem ruszymy z krowami i kozami na miasto, oczywiście w asyście kamer TVN 24, które skomentują to jako relację z Wakacyjnego Festiwalu Historycznego. Krowy na pewno nie będą protestować. Podsunę w tym miejscu ministrowi Nowakowi jeszcze jeden pomysł. Na stacji Szczecin Port Centralny widziałem z trzydzieści sprawnych lokomotyw. Może podstawić je na EURO? Taka lokomotywa, bez wagonów, jak wyrwie z Warszawy do Gdańska, to dojedzie na miejsce przed premierem Tuskiem, który lata całe lata. I to mu najlepiej wychodzi, a właściwie tylko to mu wychodzi.

    Nie było w Polsce jeszcze tak dobrego ministra od dróg i kolei. U Lisa radził, żeby w ogóle porzucić polskie drogi i zaufać kolei, a jeśli już ktoś musi, chce koniecznie dostać szału jeszcze przed meczem, powyrywać resztki swoich włosów i pogadać w korku z Panią Marią, co sprzedaje jabłka, to niech jedzie. Jak ? Tak, jak u Barei. Trzeba wstać o czwartej rano i odpalić auto, a potem już tak, jak w filmie, czyli w słynnej scenie dworcowej. Jedno jest pewne, chłopaki z Włoch czy z Hiszpanii nie pośpią sobie w Polsce. Co wrócą do hotelu wieczorem, to już będą musieli się pakować i ruszać w trasę, by zdążyć na kolejny mecz. Nie będą mieli siły na burdy stadionowe i na doping swoich piłkarzy. Podczas meczów z Polakami, wycieńczeni podróżami, będą po prostu kimać na nowiutkich stadionowych krzesełkach. A nasi doping na całego, na maksa. I o to chodzi. To jest właśnie tajny plan rządu na EURO 2012. Minister Joanna Mucha powiedziała przecież w telewizji zdecydowanie, że plan minimum to półfinał. A ja sądzę, że my wygramy nawet finał z Niemcami. Puści się niemieckich kibiców takimi objazdami do granicy z Ukrainą, protestujący celnicy tak ich przetrzepią, a chłopaki z leśnych grup rekonstrukcyjnych razem z Klosem tak przestawią drogowskazy, że dojadą na końcowy gwizdek sędziego. Wcale mnie nie dziwi ten tajny plan rządu, w końcu to najlepszy rząd na świecie od haratania w gałę.

    http://benevolus.salon24.pl/419474,tysiac-skladow-ministra-nowaka

  74. Małgorzata Z powiedział/a

    Samorządowy haracz zamiast subwencji
    dzisiaj, 06:02

    Rząd pozwoli władzom lokalnym na nakładanie na mieszkańców nowych, obowiązkowych opłat – dowiedziała się „Gazeta Polska codziennie”.

    fot. Stock Photo
    Wpływy z podatków lokalnych zasilają kasy samorządów i stanowią ich dochody własne. Rady gmin czy powiatów nie mogą jednak swobodnie ustalać rodzaju opłat, a regulują jedynie ich wysokość w z góry ustalonych ramach.

    Ma się to jednak zmienić. Rady na mocy uchwały będą mogły wprowadzać podatki o charakterze lokalnym. Według nieoficjalnych informacji gazety, w Ministerstwie Finansów rozważany jest pomysł, by wyposażyć samorządy w możliwość nakładania nowych podatków lokalnych. Chodzi o to, że połowa samorządów jest zadłużona niemal do granic możliwości i trzeba znaleźć pieniądze na pokrycie długów.
    Sam resort na ten temat milczy.

    Dylematy Europy – Zwiększać wydatki na pobudzanie rozwoju gospodarczego powiększając dodatkowo zadłużenie, czy pilnować niskich poziomów deficytu? Jak przekonują eksperci, dla ukrócenia rozdętych oczekiwań wobec państwa nie ma alternatywy. – TV Biznes

    http://podatki.onet.pl/samorzadowy-haracz-zamiast-subwencji,19923,5137807,1,prasa-detal

  75. Małgorzata Z powiedział/a

    Czym dla współczesnych jest patriotyzm?

    http://pressmix.eu/index.php/2012/05/22/czym-dla-wspolczesnych-jest-patriotyzm/

  76. Małgorzata Z powiedział/a

    Nasz wywiad. Michał Dworczyk: “Nigdy nie sądziłem, że będziemy w Polsce odbudowywać pomniki okupantom”

    Pomnik Braterstwa Broni, popularnie nazywany pomnikiem “Czterech Śpiących”, po renowacji ma wrócić na warszawską Pragę, w okolice Pl. Wileńskiego. Pan i Pana środowisko polityczne protestowało przeciwko tej decyzji. Dlaczego?
    Pomnik Armii Czerwonej na Pl. Wileńskim stoi w miejscu symbolicznym. Po upadku Powstania Styczniowego wybudowano przy nim cerkiew prawosławną, stojącą tam do dziś, tak by carscy urzędnicy wysiadający z kolei petersburskiej na Dworcu Wileńskim w Warszawie mieli pewność, że znajdują się wciąż na terenie Carstwa Rosyjskiego. Historia powtórzyła się w 1945 r. kiedy to po upadku Powstania Warszawskiego, w miejscu gdzie radzieckie władze zatrzymały natarcie na Warszawę, przesądzając tym samym los Powstańców, kolejny raz postawiono pomnik okupantowi.
    Od 1944 r. dookoła tego miejsca funkcjonował koszmarny wianuszek miejsc kaźni, w których od momentu wkroczenia Sowietów na Pragę torturowano i mordowano żołnierzy Armii Krajowej, żołnierzy Ludowego Wojska Polskiego podejrzanych o chęć pójścia na pomoc Powstaniu Warszawskiemu, a także więziono 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Do tej pory tylko kilka z tych miejsc doczekało się skromnego choćby upamiętnienia. W budynkach na ul. 11 listopada czy Strzeleckiej zachowały się jeszcze więzienne cele, ponurzy świadkowie tych wydarzeń. Wiadomo też, że wiele z ofiar „bratniej” Armii Czerwonej na Pradze do dziś czeka na godny pochówek.
    A już zupełnym chichotem historii jest to, że pomnik Armii Czerwonej stoi w miejscu, z którego w 1920 r. wyruszyli na niedaleki front pod Ossowem i Radzyminem słynni ochotnicy warszawskiej Legii Akademickiej. Oni także, jak zresztą cały Cud nad Wisłą, do dziś nie doczekali się żadnego upamiętnienia.
    Zamiast tego, władze Warszawy zdecydowały się wydać ponad milion złotych z naszych podatków na restaurację pomnika stalinowskiego kłamstwa.

    Fundacja Wolność i Demokracja razem ze Społecznym Komitetem Protestu Przeciwko Przywróceniu Pomnika Braterstwa Broni wraz ze Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej przy wsparciu Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, zwróciła się do władz Warszawy o usunięcie Pomnika Braterstwa Broni z przestrzeni publicznej stolicy i ostatecznego przekazania go do miejskiego magazynu lub do skansenu komunistycznych rzeźb w Kozłówce. Jaka była odpowiedź władz Warszawy?

    Czytaj dalej……………….

    http://wpolityce.pl/artykuly/29017-nasz-wywiad-michal-dworczyk-nigdy-nie-sadzilem-ze-bedziemy-w-polsce-odbudowywac-pomniki-okupantom

  77. Małgorzata Z powiedział/a

    Premier kupuje z własnych pieniędzy bilet na pociąg i dostaje premię. Ostachowicz chyba naprawdę za bardzo wczuwa się w Stephena Kinga

    Minister Nowak powiedział, że podczas ostatniej podróży do Wrocławia on i premier kupili bilety na pociąg PKP Intercity, chociaż ministrowie mają prawo do darmowych przejazdów. Dziś SE informuje o 25 tysiącach premii dla Donalda Tuska. Nawet gierkowski pijar im się sypie. Koko loko obciach spoko?
    Wczorajsza rozmowa ministra Nowaka z Tomaszem Lisem była wzorcową dla czasów późnego Gierka propagandą. Nawet naczelny „Newsweeka”, który oczywiście zaznaczał mimochodem, że nigdy się nie budowało tyle dróg, ile za rządów PO, „tykał” pijarowców PO za fatalną narrację. Trzeba przyznać, że jak już Lis publicznie zwraca uwagę politykom PO, to znaczy, że naprawdę mamy do czynienia z wielkimi problemami rządzącej ekipy. Wszystko to było widoczne w wystąpieniu ministra Nowaka, który naśladując Donalda Tuska marszczył brwi, uśmiechał się chłopięco, kajał się przed narodem, że „nie wszystko będzie na czas” i zapewniał jednocześnie jakim Kazimierzem Wielkim jest Jego Wysokość Kaszub, który zastał rozgardiasz po rządach PiS-u ( tak, tak, oni jako pierwsi rządzą dwie kadencję i mimo to zwalają winy na poprzedników!) Pretorianin premiera i jedna z błyszczących ozdóbek wizualnych rządu ( po drugiej stronie jest równie znakomita „ministra” Mucha) jak w soczewce skupił w sobie czym stała się ekipa Tuska, która nie widzi nic obciachowego w publicznym meldowaniu „gotowości” i putinowskim wizytowaniu przygotowań do Euro.
    Sławomir Nowak oprócz prezentowania wachlarzu aktorskich zdolności rodem z prowincjonalnego teatru, zapewnił zatroskanego Lisa, że podczas ostatniej podróży do Wrocławia on i premier kupili bilety na pociąg PKP Intercity.
    „Intercity wpadło parę złotych, mimo że to była delegacja służbowa”
    - uśmiechnął się dumnie minister, co wprawiło w zdumienie nawet „arystokratę dziennikarstwa”. Oprócz tego, że Nowak bez żenady przyznał, iż zrobiono to by tabloidy nie pisały o darmowym jeżdżeniu Tuska, to na dodatek wypalił:
    „ Gdybyśmy w Polsce nauczyli się płacić za kupione usługi, podwykonawcy na autostradach nie byliby w tej trudnej sytuacji. Ale pomożemy im – przygotowaliśmy specjalną specustawę, którą przyjmiemy jeszcze przed Euro”
    Przeczytajcie sobie Państwo jeszcze raz te zdanie i zwolnijcie mnie z komentowania, czegoś co samo znakomicie się tłumaczy. Słodziutkie jak stroje Dody, która kiedyś śpiewała w telewizji premierowi, wypowiedzi Nowaka mają znakomity epilog. Dzisiejszy “Super Express” napisał o 25 tysiącach premii dla Donalda Tuska. Zdaniem urzędników to nie premia, tylko nagroda jubileuszowa. Wspaniale to brzmi w zestawieniu z płaceniem za bilet na pociąg by „dawać przykład”. Ja się oczywiście nie czepiam do samej kwestii nagrody dla premiera. W Polsce politycy nie są jakoś szczególnie dobrze wynagradzani ( przez co kradną na potęgę) a czepianie się do „przywilejów władzy” kończy się tym, że latamy ruskimi gruchotami. Jednak nie można nie zauważyć, że dopuszczenie do sytuacji, że tak łatwo wytknąć niekonsekwencje rządowi jest dowodem na sypiącą się propagandę PO. To już nie są szkolne błędy przemęczonych propagandystów premiera. To istna katastrofa wizerunkowa. Może dlatego Tusk ratuje się chwaleniem wizyt gospodarczych Gierka? W sumie co mu więcej zostaje…
    Igor Ostachowicz chyba za bardzo zaczął się wczuwać w Stephena Kinga i najlepsze pomysły przelewa na karty swoich powieści. Tymczasem przywiązany pijarowskim sznurem do łóżka przeciętny polski Paul Sheldon zaczyna zauważać jakie plany wobec niego ma Annie Wilkes i powoli podnosi przetrącony kark. Wiemy wszyscy jak skończyło się „Misery”. A pijarowcy Tuska są tego świadomi?
    Zainteresował Cię artykuł?

    http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-lukasza-adamskiego/29023-premier-kupuje-z-wlasnych-pieniedzy-bilet-na-pociag-i-dostaje-premie-ostachowicz-chyba-naprawde-za-bardzo-wczuwa-sie-w-stephena-kinga

  78. Małgorzata Z powiedział/a

    TUSK DOSTAŁ NAGRODĘ artykuły, zdjęcia, filmy
    Tusk dostał nagrodę. Korzystając z systemu tagów Se.pl masz ułatwiony dostęp do treści. Gdy klikniesz w artykule lub galerii tag – np. Tusk dostał nagrodę – otrzymujesz zbiór informacji powiązanych z hasłem Tusk dostał nagrodę: artykuły, zdjęcia, filmy. Dostęp do zasobów portalu Se.pl możesz również uzyskać wpisując w wyszukiwarkę wspomniane słowo, np. Tusk dostał nagrodę. Archiwum Se.pl i Super Expressu jest bezpłatne. Tusk dostał nagrodę – artykuły, zdjęcia, filmy.

    Donald Tusk DOSTAŁ 25 000 zł NAGRODY. To premia za 2011 rok. ZA CO?
    Publikacja: 2012-05-22 07:28:55
    Zwykłym Polakom Donald Tusk (55 l.) zafundował podwyżkę… wieku emerytalnego. Za to sobie szef rządu przyznał 25 tysięcy złotych premii w 2011 roku! Dowodem jest niedawno opublikowane oświadczenie majątkowe premiera.

    Więcej
    http://www.se.pl/tusk-dostal-nagrode,157464/

    http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/donald-tusk-dostal-25-000-zl-nagrody-to-premia-2011-rok-za-co_257997.html

  79. Małgorzata Z powiedział/a

    Ogłupianie społeczeństwa Cz.2: Rtęć w art. spożywczych i szczepionkach

    Mimo że wiadomo, iż rtęć powoduje degenerację neuronów mózgowych i zakłóca pracę układu nerwowego, wciąż można ją znaleźć w składzie przetworzonej żywności i obowiązkowych szczepionek. W drugiej części serii artykułów mówiących o uniwersalnym zjawisku ogłupiania społeczeństwa przedstawiamy zagadnienie obecności rtęci w artykułach spożywczych i szczepionkach.
    Pierwszy artykuł z tej serii – Ogłupianie społeczeństwa. Część I: Jedzenie, napoje i leki – wyjaśniał, w jaki sposób aspartam, leki na receptę i fluor wpływają na ludzki mózg. Wszystkie te substancje powodują upośledzenie zdolności poznawczych, co prowadzi do ogólnego otępienia w społeczeństwie, które je przyjmuje. W niniejszym artykule mowa będzie o kolejnej toksycznej substancji, którą można znaleźć w podstawowych produktach spożywczych i obowiązkowych szczepionkach: rtęci.
    Rtęć to metal ciężki naturalnie występujący w przyrodzie. Jednak ludzie nie powinni go spożywać, ponieważ jest wyjątkowo szkodliwy dla ludzkiego organizmu, w szczególności dla mózgu. Niektórzy mówią, że można spożywać wszystko, byle z umiarem, lecz wielu ekspertów twierdzi, iż przyjmowanie rtęci nawet w bardzo małej dawce jest niebezpieczne dla organizmu ludzkiego. Mimo tej opinii oraz wielu badań na temat szkodliwości rtęci nadal znajduje się ona w składzie obowiązkowych szczepionek oraz przetworzonej żywności.
    Wiadomo, że rtęć powoduje degenerację neuronów mózgowych oraz zakłóca pracę centralnego układu nerwowego. Bezpośrednie wystawienie na działanie tego metalu powoduje natychmiastowe, gwałtowne skutki:
    „Wystawienie na działanie dużych ilości rtęci w postaci metalicznej, organicznej i nieorganicznej może prowadzić do uszkodzenia mózgu, nerek oraz rozwijającego się płodu. Zakłócenia w funkcjonowaniu mózgu mogą się objawiać jako drażliwość, nieśmiałość, dygotanie, zaburzenia wzroku i słuchu oraz problemy z pamięcią“.

    (Źródło: http://www.atsdr.cdc.gov/tfacts46.html#bookmark05)

    Czytaj dalej………………

    http://www.stopcodex.pl/2010/11/oglupianie-spoleczenstwa-cz2/

  80. Małgorzata Z powiedział/a

    Nocna Zmiana cały film

  81. Małgorzata Z powiedział/a

    Apostazja Palikota i ślub Tuska

    Palikot happeningiem apostazji, który uczynił nie w rodzimej parafii w Biłgoraju, lecz w bardziej medialnym Krakowie, pokazał po raz kolejny naturę skrajnego „evenciarza”. Happenerzy, nie tylko w Polsce, wchodzą do parlamentu, ale rzadko rządzą. To już jednak jego problem.
    Palikot udowadnia, że jest „małym człowiekiem do małych interesów” – ale to nie moja broszka, nie mój cyrk, nie moje małpy, niech mówi co chce i niech robi co chce, mało mnie to obchodzi.
    Wiara to sprawa intymna i nie należy nią grać. Dotyczy to zarówno tych, którzy nagle demonstracyjnie wychodzą z Kościoła – jak Palikot – z powodów czysto politycznych, jak i tych, którzy ni stąd, ni zowąd, również ze względów politycznych, a właściwie wyborczych manifestują raptownie akces do instytucji Kościoła i jego procedur. Tak było w 2005 roku, kiedy w kampanii prezydenckiej, Donald Tusk zawarł, po wielu latach małżeństwa, ślub kościelny. Obaj ci panowie Kościół potraktowali instrumentalnie, choć oczywiście w zupełnie różny sposób.

    http://ryszardczarnecki.salon24.pl/419034,apostazja-palikota-i-slub-tuska

  82. Małgorzata Z powiedział/a

    VIDA DOS SANTOS VOL.2 -SÃO VIDAL OU VITAL E SÃO DOMINGOS

    http://pt.gloria.tv/?media=141976

  83. Małgorzata Z powiedział/a

    Chińczycy jedzą płody ludzkich dzieci

    http://slajdzik.pl/slajd/chinczycy-jedza-plody-ludzkich-dzieci,651

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s