Zenobiusz's Blog

Wiara,Nadzieja,Miłość,nie umierają nigdy.

Godzina gniewu, godzina Sprawiedliwości !!!!!

Posted by zenobiusz w dniu Maj 28, 2012


Bóg Ojciec mówi “Otwórzcie wasze serca na Boską Miłość,

Moje dzieci, jest to godzina Mojego gniewu, godzina Mojej

Sprawiedliwości”

Opublikowano 28 Maj 2012

Bóg Ojciec mówi / 11
24 maja 2012

“Otwórzcie wasze serca na Boską Miłość, Moje dzieci, jest to godzina Mojego gniewu, godzina Mojej Sprawiedliwości. Jeśli jednak z miłością zwrócicie się do Mnie, wówczas wasze serca wypełni pokój. Mój Syn czeka na was w opuszczonych Tabernakulach i Kościołach świata. Czyż nikt nie pocieszy Jego pełne smutku Serce, przebite cierniami niewdzięczności, nienawiści, nieczystości i wszelkiego rodzaju nieprawości? Czy to w taki sposób odpłacacie Boskiej Miłości Mojego Syna, który umarł, abyście wy mogli żyć? “
“Wiedzcie, że Mój czas już nadszedł: zadrży ziemia, gwiazdy z nieba spadać będą, wszystko co znaliście, przestanie istnieć, jest to bowiem godzina waszego oczyszczenia.”
“Przez lata posyłałem do was Moją Córkę, Maryję, waszą Świętą Matkę, a mimo to, lekceważyliście Nas. Nie zwróciliście uwagi na Jej ostrzeżenia. Przez wiele lat, skutecznie powstrzymywała Ona Moje Prawe Ramię Sprawiedliwego Gniewu, ofiarowując na pocieszenie Mego Boskiego Serca, Najdroższą Krew Mojego Syna, Baranka Bez Skazy, który został zabity dla waszego zbawienia. Zebrała Ona małą grupę, wierną resztkę, która wielkodusznie przyjęła Jej zaproszenie do modlitwy i cierpienia, która przez [Mojego Syna], z [Moim Synem] i w Moim Synu, ofiarowała siebie samych, na złagodzenie Mojego Sprawiedliwego Gniewu “.
“Zegar wybił 24 godzinę: północ, Moje Dzieci. Świat i Kościół musi zostać oczyszczony ze swoich nieprawości. Zatem wszystko, cokolwiek zostało przepowiedziane w zapieczętowanej Księdze Pisma (Księdze Objawienia) jest obecnie w jego końcowej fazie. Będziecie świadkami upadku tej cywilizacji, którą znacie. “
“Do Moich Wiernych Dzieci, zwracam się z prośbą, abyście kontynuowały odmawianie Najświętszego Różańca Królowej Nieba i Ziemi. Różaniec posłuży jako klucz, który otworzy drzwi do Jej Niepokalanego Serca, a w którym znajdziecie jedyne schronienie w tych wielce niebezpiecznych czasach “.
“Oddzielam teraz owce od kozłów. Owce, po Mojej Prawej, pójdą w ślad za Chrystusem, ich Dobrym Pasterzem, gdziekolwiek On je poprowadzi. W obfitości otrzymają oni Jego Ducha, Który podyktuje ich sercom, gdzie mają iść, co mają zrobić i kogo mają słuchać, aby dochować wierności Prawdzie. Kozły, z drugiej strony, pozostawieni będą sami sobie. Szukali oni śmierci, dlatego i śmierć znajdą. Szatanowi i jego kohorcie demonów przyzwoliłem na pełnię władzy nad dziećmi, które zamknęły dla Mnie drzwi swoich serc. Po Wielkim Znaku – który nazywacie “Ostrzeżenie” – będzie niewiele czasu, żeby  się nawrócić, aby móc duchowo wytrzymać te konwulsje, których ziemia doświadczy “.
“Zostałyście należycie ostrzeżone, Moje Dzieci.”
“Na tych, których serca są otwarte na Moją Boską Miłość, w obfitości wyleję Najświętszego Ducha Bożego, i namaszczę wszystkich na Proroków Chrystusa, który jest Drogą, Chrystusa, który jest Prawdą i Chrystusa, który jest Życiem. Żyjcie w Mojej Miłości “

http://thefatherspeaks.wordpress.com/2012/05/25/from-god-the-father-11/#more-165

Tłumaczyła: Kasia (Kayo)

 

Orędzie z Ontario 28 maja 2012 – LICZĘ NA WAS, ŻE MOCOM ZŁA WYPOWIECIE WOJNĘ

Opublikowano 28 Maj 2012

Orędzie z Ontario
Poniedziałek, 28 maja 2012
LICZĘ NA WAS, ŻE MOCOM ZŁA WYPOWIECIE WOJNĘ

Dzieci Mojego Boskiego Serca. Jam Jest Alfa i Omega. Ja Jestem. Jestem Który Jestem. Weselcie się, to Miłość do was przemawia. Otwórzcie swoje serca. Oddajcie się. Oddajcie wszystko, co jest wam drogie. Oddajcie Mi swoje życie, swoje dzieci, swoje rodziny, swoją pracę, swoje kraje. Pozwólcie Mi działać. Nie wiążcie już dłużej Moich Rąk. Dajcie Mi pozwolenie, abym przemieniał wasz zniszczony świat. Dajcie Mi zgodę, bym wszystko pochłonął w Moim Ogniu, w Mojej Łasce. Przywrócę to, co zostało wam zabrane. Szatana, wrzucę z powrotem do ognistego dołu męki, a was uwolnię z jego wszystkich sideł.
To Ja odniosę zwycięstwo! Odbiorę co Moje, i nad tym zapanuję. Wojownicy modlitwy, stańcie na straży. Otwórzcie na modlitwę wasze serca i sprowadzajcie na swoje kraje nieskończone błogosławieństwa. Nieustannie się módlcie. Chwyćcie za różańce i uklęknijcie przede Mną w Adoracji. Dajcie Mi zgodę, bym przemieniał ziemię i oczyszczał serca. Całym sercem się módlcie. Ja Jestem, liczy na was, że mocom zła wypowiecie wojnę. Postępujcie drogą wiary. Postępujcie drogą miłości. Niech nie trwożą się wasze serca, albowiem zwyciężymy! Błogosławię was, Moje Maleństwa.
Raz jeszcze namaszczam was i przekazuję Pocałunek Pokoju. Shalom

Tłumaczyła: Kasia (Kayo)

Opublikowany w kataklizm | Komentarzy: 3 »

WOJNA ZACZNIE SIĘ W CZERWCU…. JEŚLI….

Posted by zenobiusz w dniu Maj 28, 2012


 

WOJNA ZACZNIE SIĘ W CZERWCU…. JEŚLI….

Drukuj Email
Wpisał: Piotr Zarębski
24.05.2012.

Zostałem wywołany do tablicy jak się to mówi gdyż wszedłem w posiadanie wiadomości z tzw “dobrze poinformowanego źródła”.

Otóż obecnej władzy, różnymi działaniami prowokacyjnymi nie udało się wywołać społecznego konfliktu wyprzedzającego Euro 2012 celem spacyfikowania narodu środkami przymusu.

W związku z tym na tkance zbliżających się mistrzostw Euro 2012 będą podejmowane prowokacje przy użyciu tzw czynników zewnętrznych. Jedna z nich to będzie data 10 czerwca – czyli jak zwykle obchody tragedii smoleńskiej w Warszawie, gdzie tradycyjnie odbywał się po mszy marsz pod pałac prezydencki.

W czerwcu na maszerujących czekać będą tzw kibice z Rosji (czyli przebrana bezpieka od Putina) która będzie dyrygowana z wynajętego przez sowietów hotelu Bristol (przypominam, że jest to 50m od pałacu prezydenckiego).


Oficjanie wiadomo, że do Polski przyjedzie ok. 50 tys tzw kibiców z Rosji czyli tyle samo ile liczy Wojsko Polskie po redukcjach ministra Klicha (PO). Wiemy że ok. 1000 generałów w większości uzależnionych jest od swej komunistyczno-agenturalnej  (patrz zwierzchników z Rosji) przeszłości co daje do myślenia.

Należy dodać, że sprawne siły Wojska Polskiego + sprzęt,  w tej chwili jest w “delegacji” w Afganistanie a certyfikowana generalicja zginęła w Mirosławcu (wypadek samolotu wojskowego Casa) oraz pod smoleńskiem. W Polsce nie ma też bazy wojsk NATO po za atrapami rakiet z USA.

Nie ma jakiejkolwiek gwarancji, iż owe 50 tys. kibiców sowieckich jest w dostateczny sposób rozpracowywana przez polski wywiad, kiedy za rządów PO został odradzający się wywiad został kompletnie zdemolowany i wrócił pod wpływy dawnych – komunistycznych generałów.

Przypominam też o uporczywych i niezrozumiałych działaniach min. Sikorskiego (PO) aby otworzyć bezwizowy ruch przygraniczny z obwodem Kaliningradzkim który może doprowadzić do niekontrolowanego napływu dalszej ilości tzw “kibiców”…


Nie ma też 100% pewności co do szczelności polskich granic na wschodzie czy w portach morskich gdzie może być przemycana broń. Wiemy od działaniach dawnych służb WSI które taką bronią handlowały przy pełnej współpracy z KGB, GRU itp. Każdy widzi na szlakach polskich dróg tysiące tirów na wschodnich rejestracjach…

11 listopada “przećwiczono” już prowokację na społeczeństwie, kiedy komuniści ściągnęli bojówki z Niemiec. Wtedy to była mała grupka wspierana przez policję (kopanie przechodnia przez tajniaka – zdjęcia, każdy widział, bezwolna prokuratura, bezradne “państwo”). Wiemy jakie ta prowokacja miała skutki dla Polaków i państwa stąd musimy zdawać sobie sprawę, że stoimy w przededniu jeszcze większej i bardzo niebezpiecznej – zaplanowanej zawieruchy, której skutki nikt dzisiaj nie może przewidzieć.

Dlatego proszono mnie abym poinformował kogo się da, celem uprzytomnienia tych zagrożeń jako apelu do społeczeństwa o nie danie się sprowokowania a szczególnie do premiera J.Kaczyńskiego by 10 czerwca skupić się jedynie na mszy w kościele.

Absolutnie wykluczyć marsz pod Belweder !

Niech p. J.Kaczyński nie słucha zauszników tzw “pistoletów” z PiS, bo w obliczu takich jak wyżej faktów będzie to igranie z ogniem czyli marsz na rzeź…

( Musi też sobie zdawać sprawę, iż w jego gronie są tzw krety).

Bardzo proszę o nagłośnienie tej wiadomości - może ona pozwoli uniknąć prowokacji 10 czerwca.

Uwaga !

 Należy też pamiętać o drugim terminie 12 czerwca, kiedy będzie mecz Polska – Rosja, gdzie może być kolejna prowokacja wywołana na stadionie o tzw byle co… (trybuny, kopniak, zachowanie ekipy trenerskiej). Wiemy że sztab dowodzenia może być w tzw loży prezydenckiej wykupionej przez Abramowicza

Tak nawiasem to p. Komorowski z Tuskiem będzie tam zaproszony na dywanik czy zasiądą jako kibice w tłumie…?

Na te wszystkie wydarzenia  ruscy żołnierze w przekraczającej sile 50-100tys będą w gotowości bojowej czekali w tzw “strefach kibica” + agentura w Polsce np. na Polach Mokotowskich przygotowanej przez usłużne władze Warszawy (patrz prezydent HG-W też PO).

Ten apel jest skierowany też do “kiboli”, bo wśród nich też są prowokatorzy ze służb, którym na rękę będzie to co opisałem wyżej. Walką może być cisza i żywy transparent (stworzony poprzez ubiór) – to się przeniesie zagranicę a nie nawalanka, co przyklepie alibii zdrajcom.

Piotr Zarębski

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/rosjanie-chca-marszu-w-warszawie-podczas-euro-gron,1,5144425,wiadomosc.html

Rosjanie chcą marszu w Warszawie podczas Euro.

Gronkiewicz-Waltz: czekamy na wniosek

dzisiaj, 20:27

Rosjanie, którzy będą przebywać w Polsce w trakcie Euro 2012 chcą uczcić swoje święto narodowe i maszerować w Warszawie 12 czerwca. Hanna Gronkiewicz-Waltz powiedziała, że władze Warszawy czekają na wpłynięcie oficjalnego wniosku w tej sprawie.

Hanna Gronkiewicz-Waltz, fot. Kuba Atys/Agencja Gazeta

Hanna Gronkiewicz-Waltz, fot. Kuba Atys/Agencja Gazeta

- Związek Kibiców Rosyjskich zwrócił się do nas z prośbą o umożliwienie przemarszu 12 czerwca – poinformował Dariusz Drzał, oficer łącznikowy policji, z którym rozmawiała TVN 24. Tego dnia odbędzie się w Warszawie mecz Polska-Rosja, a Rosjanie chcieliby odbyć marsz przed meczem. Komenda stołeczna przygotowała 4, 5 alternatywnych tras w zależności od ilości kibiców, a minister Joanna Mucha powiedziała, że “jest pełna możliwość zabezpieczenia takiego marszu”. – To będzie zagwarantowane – dodała.

12 czerwca to Dzień Rosji. Tego dnia w 1990 roku I Zjazd Deputowanych Ludowych RSFSR podjął decyzję o suwerenności Rosji. Dokładnie rok później odbyły się pierwsze wybory prezydenta Rosji.

 

 

W sprawie marszu wypowiedziała się wieczorem prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Czekamy na wniosek. Musi on być konkretnie napisany w oparciu o polskie prawo – mówiła w “Faktach po faktach” w TVN 24. Prezydent Warszawy powiedziała, że wniosek musi spełnić określone, zapisane w polskim prawie normy.

Mówiąc o Euro 2012 Gronkiewicz-Waltz stwierdziła, że podziela pogląd, że powinniśmy być dumni z Polski w kontekście przygotowań do Euro. – Gdyby nie Euro to nie byłoby np. zrealizowane połączenie z lotniskiem Chopina. Mamy też nowoczesne pociągi, które są własnością Kolei Mazowieckich – wyliczała przykładowe korzyści wynikające z przygotowań do Euro.

Dla prezydent Warszawy jest jasne, że działania związane z Euro mają służyć Polsce i Polakom także po Mistrzostwach Europy. – Modernizacja kraju pod każdym względem to będzie cel władzy numer jeden po Euro. Przygotowujemy strategię innowacyjności, żeby pieniądze z następnej perspektywy budżetowej UE były dobrze wykorzystane – powiedziała.

Opublikowany w kataklizm | Komentarzy: 6 »

Kard. Stefan Wyszyński prymas niezłomny.

Posted by zenobiusz w dniu Maj 28, 2012


Kard. Stefan Wyszyński prymas niezłomny. 28 maja, 31. rocznica śmierci Wielkiego Polaka, męża stanu, kto dziś pamięta o Jego zasługach dla Polski i Kościoła?

Dzięki wolnemu Kościołowi ruch opozycyjny w Polsce był największy w całym bloku wschodnimCzęsto Kard. Wyszyńskiemu zarzuca się że ukształtował katolicyzm ludowy, przaśny, bezrefleksyjny a nawet antyinteligencki. Jest to skrót myślowy. Należy pamiętać że przyszło mu działać w warunkach skrajnie niesprzyjających w państwie programowo ateistycznym i totalitarnym. Na kogo miał postawić, skoro 80 % społeczeństwa pochodziło ze wsi, a nieliczna inteligencja która wojnę przeżyła, nader często flirtowała ze stalinizmem ? Stawiając na nieliczną i zawsze podzieloną inteligencję, zaraz powstałoby wiele ośrodków i frakcji.Jak to ma miejsce dzisiaj, a “schizmy duchowej” bał się jak ognia. Każdy rozłam Kościoła w tamtym czasie mógł być zabójczy. Zresztą komuniści już zaczęli ,,instalować” księży patriotów i ruch Bolesława Piaseckiego. Prymas bardzo przytomnie postawił więc na religijność masową, naród traktował w sposób organiczny, gdzie zarazem Polak równał się katolik. Dawało to zwartą rzeszę wiernych, ale skutkiem ubocznym było to, iż niedopuszczalna była żadna dyskusja wewnątrzna np. na temat reformy, czy unowocześniania Kościoła – zostały one poświęcone celowi nadrzędnemu, obronie wolności i autonomii Kościoła. Na rozwinięcie skrzydeł i otwartą dyskusje można sobie pozwolić kiedy się niema wrogów zewnętrznych.
Wiedział ,że jeśli wolność obroni, to niewielki jej skrawek i będzie w nim musiał zmieścić całą misję ewangelizacyjną Kościoła, stosunki państwo – Kościół i na końcu stoczyć walkę którą jawnie wypowiedziały mu władze PRL o stawkę najwyższą – o “duszę tego narodu”. Wszystko przy bezustannym nękaniu państwa. Musiał więc stworzyć nową formułę istnenia Kościoła w totalitaryzmie. Wiedział, że samo buntowanie się i sprzeciw działają na krótką metę a prawdziwą wartością będzie stworzenie programu pozytywnego, na tyle atrakcyjnego, że wierni zostaną po stronie Kościoła. Swój program oparł na kamieniu węgielnym społecznego nauczania Kościoła “Oddajcię więc, co jest cesarskiego – cesarzowi, a co jest Bożego – Bogu” MT.22,21.Kościół i państwo traktował jako odrębne społeczności zachowujące własną autonomię i tej autonomii dla Kościoła domagał się bezwarunkowo. Nie znaczy to, że obie rzeczywistości z gruntu odbierał jako sobie wrogie, wręcz przeciwnie budował program pozytywny stosunków państwo – Kościół. Promował coś co świat odkrywa dziś na nowo – “sekularyzację pozytywną” – czyli wspieranie się państwa i Kościoła tam gdzie to potrzebne “Kościół i państwo muszą dojść do uzgodnienia działań. Podział i odróżnienie nie może być rodziałem”. Obecnie wprowadza ją prezydent Sarkozy, powołał nawet zakonnika, który na ważnym stanowisku ministerialnym odpowiada za pomoc socjalną. Skąd zaczerpnął inspirację ? Z Biblii “Wyznaczając stosunki społeczne w państwie izraelskim, Bóg dał Mojżeszowi władzę nad narodem, Aaronowi zaś powierzył urząd najwyższego kapłana. Ale Mojżesz i Aaron byli rodzonymi braćmi i stale się wspierali w dziele prowadzenia ludu Bożego”. Wielokrotnie wskazywał obszary gdzie może współpracować z władzą państwową i jest gotów poświęcać żywotne siły Kościoła dla budowania dobra wspólnego. Uważał, że to co zbliża oba podmioty to człowiek i jego dobro. Możliwość świadczenia Kościoła na rzecz budowy lepszego społeczeństwa widział przede wszystkim w budowaniu ducha patriotyzmu pozbawionego nacjonalizmu, moralności publicznej, opiece nad rodziną, wychowaniu, walce z alkoholizmem i innymi patologiami społecznymi. Tutaj znowu Mojżesz może spotykać się z Aaronem. Osobne miejsce w jego nauczaniu zajmowała praca “Podczas gdy praca wre i wydaje swoje owoce – toczy się zażarty spór o to, czym ona właściwie jest. Skąd powstaje to mocarne prawo, które owładnęło człowiekiem i poddało go swej dyktaturze?

Dlaczego <<człowiek się rodzi na pracę a ptaki na latanie>> (Job.5,4)?”. Pracy nie uważał wyłącznie za prostą czynność mającą dać materialny byt. Traktował ją metafizycznie i odbierał jako akt twórczy budujący całą osobowość i duchowość człowieka. Zachęcał by traktować ją z należytą czcią i powagą oraz solidarnie dzielić się jej owocami z tymi którzy nie są zdolni do jej wykonywania “Praca prowadzi do rozwoju i udoskonalenia człowieka. Jest obowiązkiem społecznym człowieka bo dzięki niej powstaje organizm solidarności ludzkiej”. W tym znaczeniu praca jest służbą wobec społeczeństwa i powinna mieć na uwadze nie tylko dobro własne ale i dobro ogółu. Prymas przekonywał, iż z dobrego katolika rodzi się uczciwy, sumienny i obowiązkowy obywatel, bo taki jest jego obowiązek wiary. Toteż państwo stawiając Kościołowi przeszkody we wzrastaniu nie pozwala Kościołowi wychowywać prawych obywatelai.Ta przemyślana taktyka komunistów nie przekonywała, ale przekonywała wiernych a dla Kardynała była to potężnym argumentem i stawiała ich w defensywie. Kardynał był wytrawnym politykiem.Świadczy o tym sposób jego konfrontacji z władzami. Żadko atakował wprost, bierzącą sytuację polityczną komentował językiem religii, a wnioski miał wyjątkowo trafne:Mocą tego jednego zdania Chrystusowego (co cesarskie cesarzowi – co boskiego Bogu) rodzi się człowiek wolny, posiadający sumienie, wyzwolony od wszechmocy doczesnej władzy. Chrystus postawił człowieka w obliczu czegoś, co jest wyższe od władzy ziemskiej. Wlał w jego serce otuchę i ufnośc że nie będzie zgnębiony do końca. Człowiek Uzyskał prawo apelacji do wyższego trybunału niż państwo…. Ale dzięki temu chrześcijaństwo uwolniło sumienia ludzkie spod jarzma władzy państwowej. Cezar musi się zrzec gwałtu sumień. Ilekroć władza państwowa chce dokonać zamachu na sumienia obywateli, musi zacząć od walki z Kościołem, który stoi na jego straży. Stąd każde prześladowanie Kościoła jest znakiem ostrzegawczym dla obywateli: o wasze dobro tu idzie !” Miłość i sprawiedliwość społeczna Pallotinum 1993. Można sobie tylko wyobrazić wagę tych słów i wrażenie jakie musiały wywrzeć na słuchaczach w dobie szalejącego stalinizmu ! Tymi słowami Prymas zachęcał by szukać wolności tam gdzie jeszcze jej troche zostało – w Kościele.

Przez cały okres PRLu wszelkie środowiska opozycyjne miały w Kościele bezpieczną przystań i mogły rozwijać swoją działalność. To pod jego bezpiecznym parasolem powstawały wizje i programy dla Polski niepodległej. Wielu historyków potwierdza że to dzięki wolnemu Kościołowi ruch opozycyjny w Polsce był największy w całym bloku wschodnim . Zasługą Prymasa było również zachowanie KUL, jedynej niepaństwowej i niezależnej uczelni w krajach komunistycznych gdzie swoją pracę twórczą mogli kontynuować wszyscy “niepoprawni”. Krokiem milowym zmagań Prymasa z władzą były obchody Tysiąclecia Polski zwieńczone Jasnogórskimi Ślubami Narodu Polskiego oraz zakończeniem Wielkiej Nowenny. Nie było lepszej okazji do manifestacji wiary. Jak Polska długa i szeroka wszyscy wierni włączyli się w dzieło Prymasa, ulicami szły procesje a ludzie wciąż słyszeli w homiliach, że Polska wiarą stoi. Była to nade wszystko konfrontacja sił i sprawdzian kto po dwudziestu jeden latach od zainstalowania ustroju socjalistycznego ma rząd dusz w Polsce.Władze zorganizowały obchody tysiąclecia państwa Polskiego i rzuciły do tej konfrontacji całą machinę propagandową. Wygrałjednak Prymas, okazało się że Polska zawsze wierna, że bój o duszę narodu władza przegrywa, mimo agresywnej inżynierii społecznej mającej zbudować człowieka socjalistycznego, społeczeństwo stoi murem za swoim Kardynałem.Wtedy władze doszły do wniosku że Kościoł to potężna siła i należy brać na poważnie jego nastroje przy podejmowaniu decyzji politycznych.Siłę i determinację Kard. Wyszyński czerpał z wewnętrznej postawy. Komunizm odbierał jako ewangeliczną próbę wali dobra ze złem. Sam mówił że dla Kościoła to “czas przeprowadzania przez ogień i wodę” dlatego nie bał się konfrontacji i od początku nie stosował taktyki ugłaskiwania bo wiedział że do otwartej walki i tak dojść musi. Bił w komunizm prawdą, a dlasystemu zbudowanego na kłamstwie było to nie do przyjęcia, dlatego tyle razy był zamykany, i mimo to triumfował.

za: l/Tekst/historia/531246,Kard-wyszynski-maz-opatrznosciowy-czasow-mrocznych.html


Ciekawostki:

  • Prymas położną.Żułów w czasie wojny. Ksiądz Stefan modli się, spacerując za wsią. Nagle sielankową ciszę rozdziera rozpaczliwy krzyk kobiecy. To z tej stojącej na uboczu chaty! Ksiądz popycha drzwi i staje jak wryty. Na barłogu ze zmierzwionej słomy leży… rodząca kobieta. Nie ma prześcieradła, pod głowę wcisnęła zmięte ubranie.Zszokowany ksiądz Wyszyński chce wybiec po pomoc. Kobieta jednak już kurczowo trzyma go za sutannę. Jęczy, żeby jej nie zostawiać. Chyba ma rację: pomoc i tak nie zdąży nadejść przed rozwiązaniem.

    Rodzącą reszta wsi odrzucała za złe prowadzenie się. – Nie mogłem jej pomóc, bo nie umiałem. Co za straszne przeżycie – wspominał Prymas piętnaście lat później.

    Ksiądz Wyszyński stoi więc bezradnie w izbie. Trzyma rodzącą za rękę. Niemowlę szczęśliwie przychodzi na świat. Dopiero wtedy Ksiądz biegnie po pomoc.

  • Młodziutkiej łączniczce AK ciemnieje w oczach. Upada. Przed chwilą zranili ją Niemcy, ale wyrwała się spod ich obstrzału. Teraz jednak piach leśnej ścieżki ciemnieje od jej krwi. – To koniec… – myśli. Nagle, choć dziwnie to wygląda, zza drzew wybiega najprawdziwszy ksiądz w komży. Ma na oko ze czterdzieści lat, jasne włosy, pieprzyk na lewym policzku. Nazywa się Stefan Wyszyński. W przyszłości zostanie kardynałem. Dzisiaj, w końcu lata 1944 roku, jest jeszcze zwykłym księdzem.Ze stuły uciskowa opaska.Na tę dziewczynę w kałuży krwi ksiądz Wyszyński natknął się przypadkiem. Zrywa z szyi swoją stułę i mocno zaciska ją na nodze łączniczki, nad raną. Krew przestaje tryskać.

    Bierze ranną “na barana”. Ksiądz Stefan jest chorowity, ma zaleczoną gruźlicę. Każdy krok z półprzytomną łączniczką na plecach to męka. Nad ziemią kołysze się końcówka zbryzganej purpurowo stuły. Po dwóch kilometrach między drzewami widać wreszcie powstańczy szpital w Laskach pod walczącą Warszawą. Dziewczyna jest uratowana.

    Może to i inne wojenne zdarzenia są przygotowaniem do dźwigania jeszcze większego ciężaru? Księże Stefanie, za cztery lata zostaniesz prymasem! Przed Tobą najczarniejszy dla Kościoła czas w dziejach Polski!

  • Rękawiczki ratują przed obiciem.Przed wojną ks. Wyszyński bardzo krytycznie pisał o nazizmie. Dlatego w 1939 roku, po wkroczeniu Niemców, biskup kazał mu uciekać z Włocławka.

    Ksiądz Wyszyński posłuchał bardzo niechętnie. Szybko zresztą zawrócił z drogi, bo zapomniał jakiejś książki. Przed włocławskim dworcem spotkał znajomych. – Uciekaj! Już cię szukają, zdemolowali ci mieszkanie! – ostrzegli. Ksiądz wsiadł więc z powrotem do pociągu i wyjechał.

    W ręce Niemców wpadł przypadkiem, w Zakopanem w 1941 roku. – Wy-szyn-ski… – przeliterował przesłuchujący go gestapowiec. Nazwisko nic mu nie mówiło. – Wypuścić! – zdecydował.

    Gestapowcy ustawili się jednak przed drzwiami w szpaler i bili wychodzących Polaków. – Prymas mówił, że trochę bał się przejścia między nimi – opowiada Maria Okońska, długoletnia współpracowniczka Kardynała i założycielka Instytutu Prymasowskiego. – Zatrzymał się na ganku. Opowiadał nam, że chciał zyskać na czasie, więc zaczął wkładać rękawiczki: z dystynkcją, od niechcenia, palec po palcu. Jakby nie zwracając na gestapowców najmniejszej uwagi. Kiedy w końcu wyprostowany zstąpił ze schodków i wkroczył w szpaler, gestapowcy, zamiast bić, zasalutowali. Zaimponował im!

    Znajomi Prymasa twierdzą, że emanowało z niego jakieś dostojeństwo. – Może dlatego gestapowcy nie śmieli go uderzyć? – pytam panią Marię. – Też tak sądzę. Ale on się na dostojeństwo nie silił. Po prostu taki był, łączył dostojeństwo z prostotą – mówi. Jej koleżanka z Instytutu, pani Basia, ma dodatkową obserwację: – Jego dostojeństwo nie wynikało z wysokiego mniemania o sobie. Miał świadomość, że w każdej sytuacji jest z nim Pan Bóg – dodaje.

    Ksiądz Wyszyński został kapelanem niewidomych dzieci w Kozłówce pod Zamościem, a potem w niedalekim Żułowie.

Opublikowany w kataklizm | Komentarzy: 6 »

Kolejny egzorcyzm nad Polską!!!

Posted by zenobiusz w dniu Maj 27, 2012


Abp Andrzej Dzięga popiera przekazy Adama Człowieka –

dziś kolejny egzorcyzm nad Polską!

Z ostatniej chwili: Do modlitwy podczas Apelu Jasnogórskiego dołącza ks. egzorcysta  z Wąwolnicy Jan Pęzioł (nagranie wraz z błogosławieństwem zaraz dołączymy)

Opublikowano 27 Maj 2012

Ksiądz Adam Skwarczyński:

+Jezus jest Panem!

Dzisiaj mogłem doświadczyć mocy kapłańskiego błogosławieństwa, gdy Duch Boży – Moc z Wysoka – okazał swoją potęgę.
Ponieważ egzorcyzm nad Polską przyniósł dobre owoce, pragnę znowu odpowiedzieć na prośby Rodaków i go powtórzyć, tym razem przez 3 dni: w Uroczystość Zesłania Ducha Świętego, w święto Maryi Matki Kościoła i we wtorek. Najlepiej połączyć go z Apelem Jasnogórskim - z Godziną Łaski dla Polski, kiedy to nasza Królowa staje przed Obliczem Boga w otoczeniu Dworu Niebieskiego, a zwłaszcza świętych Polaków, by wypraszać nam Miłosierdzie.
Zachęcam wszystkich, którzy czują ten Boży zew, do duchowej łączności w tej godzinie. Zanurzając Polskę w Najświętszej Krwi Chrystusa, prośmy m.in. o jej oczyszczenie od kłamstw fałszywych proroków, a tym samym o zwycięstwo Prawdy.
ks. Adam Skwarczyński

Ksiądz Stanisław Małkowski przekazał z Jasnej Góry!
Abp Dzięga popiera przekazy Adama Człowieka, nie znajduje w nich żadnych sprzeczności teologicznych i już nie może doczekać się kolejnych, dają tyle Bożej nadziei.
A od dziś przez trzy kolejne wieczory odbędzie się kolejny egzorcyzm nad Polską. Jak mówi ks. Stanisław Małkowski – będzie on wymierzony przeciwko zalewowi fałszywych objawień, które dyskredytują autentyczne przekazy dawane wizjonerom z Nieba, aby zaszkodzić naszej Ojczyźnie i realizacji Planu Bożego!

 

Opublikowany w kataklizm | Komentarzy: 20 »

Ważny Alert !!!!

Posted by zenobiusz w dniu Maj 27, 2012


Ave Maria!

Chwała Panu, dziś Ks. Adam przyszykował kolejną

“niespodziankę” przyśle tekst – opublikujemy.

Bądźmy gotowi na wieczór modlitewny podczas Apelu

Jasnogórskiego

Jezus jest Panem!

http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/ks-adam-skwarczynski/#comment-6308

Opublikowany w kataklizm | Zostaw Komentarz »