Maryja,nasza Królowa.
Za blogiem, Gajowy Marucha, opublikował Opornik.
8 Maja AD 2010, o godz. 7-ej rano, dzięki Naszej Królowej Wniebowziętej Bogarodzicy Maryi, została złożona Najświętsza Ofiara w intencji:
Dziękczynnej – za to że Matka Boża tu w Katedrze wawelskiej przed 400 laty o. Mancinellemu oznajmiła JA JESTEM KRÓLOWĄ POLSKI! Wcześniej również jemu w Neapolu 14-VIII-1608 oraz 15-VIII-1617 r.
Przebłagalna – o ratunek dla tego umęczonego do granic jestestwa Ludu poprzez swą kolejną już w naszej historii, zbawienną INTERWENCJĘ! ( jak pod Grunwaldem, Beresteczkiem, Wiedniem, Warszawą, czy podczas całej okupacji RP i od 1945r. przez zjednoczone siły Antychrysta).
Stopień zakłamania naszej historii, naszej wiedzy o Polsce i Kościele Świętym wśród nas Polaków, oddaje najlepiej właśnie to co się zdarzyło w Krakowie 8 Maja AD 2010.
Oto w Roku Pańskim 2010 odkrywamy decyzje Woli Bożej, zupełnie jeszcze ich nie rozumiejąc. Dlaczego? bo zwornikiem obu wydarzeń historycznych o znaczeniu wprost nie do przecenienia jest Matka Boża.!
Otóż 400 lat temu, jak już wspomniałem, Matka Boża ogłasza się w Krakowie Królową Polski, natomiast 600 lat temu dokonała się jedna z największych bitew ówczesnego świata, i chyba największa w historii, i o największym znaczeniu, bo to wojna bratobójcza gdyby uwierzyć w deklaracje, wojna Katolika z Katolikiem, wojna
Rycerzy Matki Bożej z Rycerzami… Matki Bożej! –
Ktoś tu jednak musiał … KŁAMAĆ! – i to rozstrzygnęło się wtedy pod Grunwaldem, to wtedy z Woli Nieba ukazano Światu: Kto spełnia Jego Wolę, a kto używa Wiary do świętokradztwa i podłości nad podłościami.
Jeżeli takie dwie rocznice zbiegają się, ot tak, nagle, w jednym roku, to nie może być przypadek.
Odrzucając przypadkowość musimy wtedy szukać odpowiedzi: Co to ma znaczyć dla Narodu?!
Od razu widzimy w tle Katyń i to co nazwano KATASTROFĄ! – cokolwiek tam się stało, możliwe to było tylko dlatego, że tyle: podłości; świętokradztwa; i bezbożności, namnożyło się w oficjalnym życiu w ramach tzw. RP, że takich zdarzeń jak pod Smoleńskiem należy oczekiwać dużo więcej, i to coraz boleśniejszych… chyba że, Naród Polski dokona ekspiacji, odrzuci jawnie okupanta przez bojkot i całkowitą niezgodę na ich urągające Bogu Wszechmocnemu prawa i rządy! – wtenczas dopiero…
Ale jak Okupowany i sterroryzowany Naród ma to zrobić, gdy nawet ci, którzy mieniąc się
Pasterzami Kościoła Św. Kapłani; Zakonnicy; Biskupi; Kardynałowie ! – zostawili owce na
pożarcie wilkom, zasiadając z nimi do biesiadnych stołów podając im rękę tak, jak to robią kupcy gdy ubili dobry interes?!
- Ooo, marności kłamców i judaszów, O tragedio ich losów – Czy nie widzicie, że to już ostatnie
ostrzeżenia dla was, niewolników ojca kłamstwa, które zrodziło ŚMIERĆ ?!
To wszystko złożyło się na to, że 8 Maj stał się, dla mnie i dla wielu mi podobnych Polaków-Katolików,
jakby początkiem i zwieńczeniem 1000 letniej historii Narodu Polskiego, historii tej ukoronowaniem w pełnym tego słowa znaczeniu.
Zakłamana Historia
Początek jej zakłamania sięga już tego: Kto jak i kiedy nas obdarował Ewangelią?
Jeszcze w seminariach końca lat sześćdziesiątych można było znaleźć o tym świadectwa, że praktycznie rodowód naszej wiary jest w Irlandii, bo stamtąd pochodzący kapłani pierwsi głosili nam Słowo Boże i nas chrzcili, tak przed oficjalnym Chrztem w 966 r., jak i po nim. A w czasach naszych zaborów, kiedy Polska w ogóle nie istniała na mapie, to właśnie Irlandczycy materialnie wspierali naszych biednych kapłanów w czasie ich studiów w Rzymie z uzasadnieniem, że to właśnie oni nas chrzcili, że przede wszystkim właśnie im zawdzięczamy swą wiarę. Komu przeszkadzała i dalej przeszkadza ta prawda, po co komu …inna?!
Skoncentruję się jednak nie na wyliczaniu kolejnych, lecz na ukazaniu najistotniejszych, które egzystując współcześnie decydują o zniewoleniu Narodu, o jego upodleniu.
Pytanie: Kto, Kiedy i Dlaczego – nadał Matce Bożej tytuł Królowej Polski?!
Zakłamaniem jest, że tytuł ten nadano po tym jak Król Kazimierz we Lwowie dokonał tego uroczystego Aktu i Ślubowania. Prawdą jest natomiast, że najpierw tytuł ten nadała Matka Boża sama sobie poprzez objawienie tego o. Juliuszowi Mancinellemu, a Król Kazimierz dopiero po interwencji papieża Aleksandra VII podjął ten wielce znamienny w historii krok – on po prostu ogłosił to co przed ok. 50 laty było już znane całemu ówczesnemu Światu, że Matka Boża ogłosiła się Królową Narodu Polskiego, bo sobie ten lud umiłowała!
Ale co robi ów świat?! – dokonuje wielkiej pracy zakłamania historii, aby Naród wybrany sobie przez Matkę Bożą, o tym zapomniał i jako bezpański i ogłupiony, stał się igraszką w ręku wroga.
Otóż cała historia związana z objawieniami, których doznał o. Mancinelli, osnuta jest pasmem zakłamań, niedomówień, aż po ohydne oszczerstwa oskarżające o. Mancinellego o opętanie!!!
Ks. Piotr Skarga, świadek wydarzeń w Katedrze wawelskiej, został podstępnie pozbawiony chwały świętości, bo to co ujrzał w Katedrze stało się zwieńczeniem jego – całego pełnego cierpień i utrapień – życia. To on wcześniej urzędowo z polecenia władz Kościoła autoryzował wobec naszego króla Zygmunta III Wazy, wcześniejsze ogłoszenie się Matki Bożej Królową Polski w jego Neapolu, wieczorem 14-VIII-1608 r. Od niego cały zakon Jezuitów przyjął Nabożeństwo do Królowej Polski roznosząc je na cały Świat.
Ks. Skarga został oczerniony i pozbawiony dobrego imienia przez ohydnych wrogów Polski i Kościoła Św., którzy wmówili światu, że ks. Skarga pochowany za życia, bluźnił Panu Bogu, czego świadectwem miały być ślady drapania o wieko trumny. Ta potworna mistyfikacja trwa do dzisiaj. Kiedy my wreszcie Polacy, otrząśniemy się z tego letargu i powiemy wrogom NIE? Nie z nami!
Niemym świadectwem tych wydarzeń są wszystkie obrazy Matki Bożej z Orłem Białym na piersi!
Pierwszym był obraz MB w Bledzewie, gdzie Cystersi oddając hołd Bogarodzicy, mają obraz wzorowany na wizerunku MB z Guadelupe, uznając, że nic lepiej nie oddaje wizerunku naszej Królowej jak ten właśnie, namalowany w sposób nadprzyrodzony, bez udziału ludzkiej ręki, wizerunek Bogarodzicy, wraz z jej symbolem gwiazd na płaszczu, i tylko takie formy można uznawać za prawdziwe, a nie jakieś symbole szatana 5, 6 ramienne odciski jego stopy – jego znamię!
Po Bledzewie wzór podjęło Wilno – gdzie podwójnie ukoronowano Matkę Bożą. Gdzie jedna korona przypomina nam, że jest Ona Królową Nieba i Ziemi, a druga, że Królową Polską – oczywiście razem z Litwą.
Ks. Wilczyński odkrył mnóstwo patriotycznych kopii obrazów związanych – z naszym Godłem na Jej piersiach, tak związanych najpierw z Jej oryginałem obecnym najpierw w cysterskim opactwie Bledzew, a potem od 1669 r. przeniesionym do pobliskiej filii w Rokitnie, gdzie jest do dzisiaj, a w międzyczasie, tj. od marca do października 1671 r. był w kaplicy zamku królewskiego w Warszawie.
Paradoksalnie pierwszorzędnym symbolem Matki Bożej jako Królowej Polski jest Jej wizerunek ostrobramski w Wilnie, której car nadał tytuł Miłosiernej w 1823 r., automatycznie delikatnie wyciszając Jej godność jako naszej Królowej.
Wiele dokumentów związanych z w/w Bledzewem i Rokitnem opublikował np. Arno Giese, Niemiec szukający prawdy, zwłaszcza w IV i IX tomie serii pt. „Królowa Narodu” wydawanej w Pelplinie.
Współcześnie w/w Bledzewie, jest jedna z najstarszych kopii związanych właśnie z Bledzewem, która wcześniej była w pobliskim, też cysterskim kościele, w Zemsko, a obecnie jest na plebanii.
Dlaczego więc, w Rokitnie wmówiono nam, że tam jest tylko Matka Cierpliwie Słuchająca. Czy abp. Michalik wraz z Prymasem Polski kard. Glempem 19-VI-1989 r. mieli kanoniczne prawo zmienić DEKRET! Kard. Hlonda z 19 Marca AD 1947, nadający Matce Bożej w Rokitnie tytuł: Królowa Polski i Ziem Odzyskanych!? Dekret ten ma rangę równą Papieżowi, bo taką władzą obdarzył Prymasa RP sam Papież! A od 19-VI-1989 r. mamy tamże tylko Matkę Bożą Cierpliwie Słuchającą.
Walka z Królową Polski i Jej Ludem, przybiera formy wprost niebywałe. Oto już pod koniec XIX wieku nawet najsławniejszy polski historyk prof. Feliks Koneczny, w swym dziele „Święci w dziejach Narodu Polskiego” nie spotkał się już w archiwach z o. Mancinellim w Krakowie, ani w Neapolu! Ktoś wykonał potężną pracę, ale czy ma taka ciężka praca sens gdy walczy z samym …Bogiem?!
Wymazano nam z naszej pamięci narodowej cudowny ratunek Króla Zygmunta III Wazy przed rokoszem, który zebrał taką potęgę przeciwko prawowiernemu królowi, że tylko cud mógł króla uratować, i co? – cud się stał.
Cud ten jest zapisany w dokumentach Watykańskich, ale kto wie o tym?! – To fakty
wymazane z tablicy Pamięci Narodu Polskiego.
Działo się to 5 Lipca pod Guzowem AD 1607, kiedy to Mikołaj Zebrzydowski na czele ówczesnych modernistów podniósł rękę na prawowitą władzę w Królestwie i podjął rokosz na czele wielkiej siły.
Znowu Niebo wysłuchało próśb Króla, wiernych i Świętych w Niebie, aby rokoszan ukarać, i tak się też stało, czego świadectwo znaleźć można w opisie życia niejakiego Bł. Bartłomieja Salutiusza, który wpadłszy w zachwyt podczas Mszy Św. dzień przed ustaloną bitwą, ujrzał przed tronem Bożym wielkie świętych polskich zgromadzenie i krzyknął: „O Polonia quantom habes Patronas!” ( O Polsko! Jakże wielu masz Patronów). Pod wpływem wstawiennictwa Królowej Polski wraz z orszakiem Świętych Polskich, Opatrzność Boża
wydała wyrok na rokoszan, ratując Króla i Naród.
Kto te fakty zna?! – one są zawarte w dokumentach rangi procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych, któż je obalić może. Bezbożników o zdanie nie pytam.Potem oprawcy historii wzięli się za Beresteczko. Oto bitwa, gdzie relacje między Polakami a wrogiem tatarsko-kozackim były podobna jak pod Wiedniem, ale tu sami Polacy odnieśli zwycięstwo niczym Gedeon, padło ponad ćwierć miliona wroga ( bo historycy urągają prawdzie wciąż ją zamazując, są świadectwa współczesnych, przy tylko 800 zabitych Polakach!!!).
I znowu Papież uznaje to wielkie zwycięstwo i jego znaczenia dla Wiary i Kościoła Św. ale nie My Polacy, nam INNI piszą inną historię.
Papież Innocenty X w Marcu Ad 1651, poprzez swego nuncjusza, podarował Królowi Janowi Kazimierzowi, udającemu się na bitwę pod Beresteczkiem, Obraz Matki Bożej Łaskawej, i z nadania Papieża dokonał jego Intronizacji i Koronacji. To 1-szy taki przypadek w historii Polski.
Tak więc pod Beresteczkiem naszą Hetmanką była Matka Boża Łaskawa -Zwycięska Królowa Polski. Kto wie gdzie jest dzisiaj ten obraz?! – Ona jest dalej w Warszawie teraz u Jezuitów obok Katedry na ul. Świętojańskiej – tylko kto zna dzisiaj jego Moc?!
Moc łamania strzał antychrysta, Moc miażdżenia jego zamysłów?!
Kolejna załgana mistyfikacja to perygrynacja obrazu Matki Bożej. Pierwsza taka odbyła się właśnie za sprawą Króla Jana Kazimierza, gdy przed bitwą pod Beresteczkiem, nawiedzała namioty gotujących się do bitwy Polaków, dlaczego milczy o tym historia?! Zwycięska NMP Królowa Polski z Chełmna, bo ten właśnie obraz stał się natchnieniem dla rodaków gotujących się na pewną, wydawało się wobec ogromu wrogich wojsk, śmierć. Kogo ta historia bolała, aż do jej wymazania z tablicy Narodu?! W 1915 r. oryginał zrabowali Rosjanie, prawdopodobnie jest teraz u nich w Łucku, a teraz mamy tamże wierną, ale kopię.
Wróćmy do Krakowa, oto kiedy Król Jan Kazimierz na wygnaniu przed potopem szwedzkim zwraca się do Papieża Aleksandra VII o pomoc, otrzymuje odpowiedź: „Nie zginiecie, Maryja was wyratuje, toć to Polski Pani, jej się poświęćcie…”. Król czyni co Papież polecił, a czyni to przed Obrazem MB Łaskawej Wniebowziętej Królowej Polski, 1 Kwietnia AD 1656, 44 lat po Objawieniach w Katedrze Krakowskiej, ogłoszono wreszcie publicznie siłą władzy królewskiej i Papieskiej, że Królową Polski jest Matka Boża Wniebowzięta.
Zakłamania kolejne, to Wiedeń 1683. Nigdy by do niego nie doszło, gdyby nie o. Papczyński, który natchniony wizją na kolanach przebłagał Króla Jana, aby ruszył na pomoc naszym wrogom: Niemcom i Austriakom, bo to też nasi bracia Katolicy. Ale kto wie jaka historia wiąże się z Zakonem Białych Marianów, których założycielem był właśnie bł. Stanisław Papczyński.
Kolejny obiekt załgaństwa, to właśnie Zakon Marianów Białych, co to wykwitli, aby godność Maryi Królowej Polski roznosić cześć, duszom poległym za Wiarę i Ojczyznę lub w nędzy zmarłym nieść skuteczny ratunek – a misjami ustawicznymi nawracać błądzących, uczyć kochać i siebie i drugich.
Dzisiejsi Marianie czarni, ze swym duchowym ojcem, niewiele poza nazwą…mają wspólnego.
Pytajmy dzisiaj, czy Obraz MB Łaskawej, przed którym Król Jan Intronizował i Ślubował w ogóle istnieje,
a jeżeli tak to gdzie?
Tak, istnieje ! – tyle że… uwięziony i ukryty przed Narodem Polskim, w Katedrze Wawelskiej, w skarbcu!!!
Jak nazwać takie działania, które doprowadziły do tego, że jedna z największych relikwii Narodowych, przed którą Król ogłosił Matkę Bożą Królową Polski, został przed Narodem i Kościołem … UKRYTY?! – czy jest na określenie takich czynów adekwatne określenie?
AD 1877 27 Czerwiec godz 21 – Gietrzwałd, rozpoczyna się cudowne nawiedzenie Narodu przez jego Królową, jedyne uznane przez Watykan objawienia rangi Guadeluppe; Lourdes i Fatimy.
Jakże straszną walkę podjęto z tym miejscem, i z przesłaniem tam pozostawionym podczas 160 przecież Objawień. To tam stanął Tron zniesiony z Nieba przez Aniołów, więc jak można o tym miejscu po prostu milczeć, jednocześnie gnając naiwne owce po całym Bożym świecie.
Oto w Gietrzwałdzie dokonuje się potwierdzenie ogłoszenia MB Wniebowziętej jako Królowej Polski, bo Jej Tron i cały Królewsko-Niebiański Majestat tylko tu się ujawnił, nawet najmniejsi wizjonerzy nie mieli podobnych przesłań, tron Królowej Nieba i Ziemi, Królowej Polski stoi w Gietrzwałdzie i to też trzeba po prostu najpierw pojąć. Bo jak dotąd nikt nie wie, o jakim to miejscu przygotowanym dla Niewiasty mówi Apokalipsa 12, 14! – a przecież zaniosły Niewiastę tam dwa skrzydła wielkiego Orła! – a przecież i św. Jan Apostoł ma za swe Godło Białego Orła, barwy Jego są również Biało-Czerwone, i również jak my był nieustannie ścigany prześladowany i torturowany, a jednak umarł śmiercią naturalną, powołany wtedy kiedy Bóg tak chciał – oto kolejny punkt wymazany z tablicy historii.
Polacy wyśmiewani za swych romantyków i mesjańskich poetów, ale to właśnie oni mieli świadomość powyższych faktów, oni ubierali je w genialne słowa dla potomności, a nie wymyślali jakiejś tam wyjątkowości Narodu Polskiego, o tej wyjątkowości świadczy po prostu nasza Historia, Świadczy najwyższy Autorytet Papieży, aż po Objawienia! – a nie nasze widzimisię!
Kolejnym łgarstwem jest cała postać Piłsudskiego, która przyćmiła nawet naszą Królową, chociaż bluźnierczo udawał adorację MB Ostrobramskiej, on po prostu nie wiedział, że głosi Kult MB Królowej Polski, myślał że masoneria już ten tytuł z tablicy historii wymazała, a tu CUD NAD WISŁĄ, i jedyny który zrozumiał kto za tym Cudem stał był gen. Haller, on jedyny oficjalnie podziękował Jej w Częstochowie, niestety, on już też nie znał ani MB Łaskawej z Warszawy, ani ze Lwowa, ani Chełmskiej, ani Rokitniańskiej, ani Brdowskiej! – nagle ktoś powiedział, że … TYLKO Częstochowska, ale szukam po dziś dzień jakiegokolwiek dokumentu nadającego Częstochowie jakikolwiek tytuł – i nie znajduję, mało tego, gdy Paulini oficjalnie zwrócili się do Papieża z prośbą o przyznanie 15 Sierpnia jako dnia odpustu, odpowiedź była jednoznaczna, Papież ustalił dzień odpustu na 26 Sierpnia i tak to decyzją Św. Piusa X (też przecież z ojca-Polak) z 13 Maja AD 1904 trwa do dzisiaj, bo 15 Sierpień jest widocznie przewidziany dla innych miejsc. Jak np. Gietrzwałd, a tytuł Królowej Polski ma Rokitno.
Dochodzimy do czasów współczesnych i powyżej w zarysach tylko ukazana ciężka praca wroga nad „Tablicą Historii Narodu Polskiego”, nad zamazywaniem jednych i wpisywaniem w nią nowych …TREŚCI!
Naród Polski AD 2010
8 Maj jest w Krakowie oczywiście „żywy”, jest Św. BM Stanisław z Relikwiami idący z Procesją ku Skałce, ale już nie ma tam Św. Stanisława Kostki, albo fakt, że w procesji bierze udział kilkanaście innych relikwii, natomiast usunięto Najświętszy Sakrament, daje też pewne świadectwo o „zamysłach wielu” jak nam to mówi Św. Jan w swych Listach. Czy wobec powyższych jednoznacznych faktów, to nie właśnie 8 Maja w Krakowie w stolicy duchowej Polski powinny się odbywać coroczne uroczystości Dziękczynienia za tak wielki przywilej i obowiązek – bycia Ludem Bogarodzicy?! Za tak wiele interwencji nas przed wrogiem ratujących?! Czy to nie 8 Maj jest w naszej Historii datą wyjątkową?! A Wawel miejscem jedynym?!
Dowiedziałem sie o tym przed 3-ma laty, i od tego czasu przybywa jak lawina, Faktów, Świadectw, Dokumentów. Od razu było mi oczywiste, że na 400 lecie muszę iść tam na Wawel do Katedry i całym sobą złożyć podziękowanie za Opiekę i Ratunek, bom zbłąkany po pustyniach przez ponad 30 lat, by wreszcie wszystko zawierzając Panu Bogu od ponad 12 lat drążę wszelkimi dostępnymi sposobami tę zaperzoną kłamstwami ziemię polską, bo jak to sam JP II z Kard. Wyszyńskim przyznali: „chyba za płytko oraliśmy” – oj, dużo za płytko drodzy nasi Pasterze, perz wykłączył się ponad miarę i mamy dzisiaj perzowisko, a miało być królestwo …
Tak więc wobec powyższych faktów należy sobie otwarcie powiedzieć, że 8 Maj AD 2010 w Krakowie na Wawelu dał nam obraz rzeczywistości w jakiej jesteśmy zarówno jako Naród jak i jako wierni Kościoła Katolickiego.
Bo oto nawet tacy kapłani jak ks. Kiersztyn i Natanek zorganizowali marsz na rzecz ’’intronizacji Pana Jezusa’’ wiedząc doskonale, że właśnie wtedy przypada 400 Rocznica Ogłoszenia się MB Królową Polski tutaj na Wawelu, czy jakikolwiek katolik na świecie zapytany co powinien takiego dnia uczynić Naród tak przez Bogarodzicę wyróżniony, czy tu trzeba w ogóle jeszcze cokolwiek pisać?! – cofnijcie się w czasie, co wyczyniał tzw. KEP z ks. Glempem na czele podczas rocznicy objawień w Lourdes, trąbili o tym miesiącami, wyjechali z Nowennami, a jako Polacy zapomnieli o swojej Królowej, zapomnieli albo biorą udział w tym haniebnym przepisywaniu ’’tablicy Historii’’ Narodu Polskiego, to jest już nie do przeoczenia. O 400 Rocznicy jest ’’cichy Zakaz’’ mówienia!
Wie to każdy kto choć nieopatrznie zapyta swego proboszcza lub Biskupa: o Gietrzwałd; o to w jakim dokumencie nadano MB tytuł Królowej Polski; o to gdzie jest obraz MB Łaskawej przed którym ten Akt się odbył uroczyście; o to gdzie jest votum Narodu Polskiego za Grunwald (MB Zwycięska w Brdowie!!!); o to co się stało z ks. Markiem Smeją, który chciał zbudować Kaplicę na Polach grunwaldzkich na 600 lecie(kapłan nie żyje, zebrane środki zdefraudowane, gen. paulinów milczy!); o to kto uczynił ze Św. Stanisława Kostki jakiegoś dzieciaczka bez znaczenia… i tak można mnożyć bez końca.
8 maja AD 2010 w Katedrze na Wawelu odbyła się Msza Święta z udziałem ok. 15 osób! – tyle pozostało z Królestwa Matki Bożej?!
Oczywiście że jest nas dużo więcej, ale było przykro patrzeć jak znowu owce zdezorientowane, pędzone ku nicości pod wielkimi hasłami, stoją obok Katedry i nic nie wiedzą, a kiedy im mówiliśmy, to wzruszali ramionami i gnali dalej, a organizatorzy wydali zakaz przyjmowania materiałów od ’’niezorganizowanych” no i te płaszcze a la zakony masońskie, dreszcze przeszywają.
Pragnę więc jeszcze raz poinformować, że Msza Święta dziękczynna za Opiekę naszej Królowej, oraz przebłagalna o kolejną interwencję wobec okrutnego i podłego wroga – się ODBYŁA i nikt tego faktu już nie zmieni, przejdzie do historii tak samo jak wiele wyżej wymienionych czynów heroizmu Narodu Polskiego, bo dzisiaj heroizmem jest w ogóle mówić i świadczyć o prawdzie, gdy nie jest taka sama jak dyrektywy wroga, czujemy na plecach ich oddech, ale wiemy, że gdy Pan Bóg z nami, to któż przeciwko nam, cóż może uczynić nam człowiek, nawet wtedy gdy podjął współpracę ze złem. Prawda bać się nie może, strach gości tylko u zdrajców.
Jakże chcecie Intronizować Króla nad Królami na Króla Polski kiedy o swej Królowej zapomnieliście, kiedy obdarzacie Ją tylko pustym tytułem bez treści, tak samo chcecie uczynić i z tytułem Króla, ot takie hasełko dla naiwnych owieczek, kto ma nam dokonać intronizacji? – OKUPANT?!!! W czym Naród w swej Ojczyźnie jest jeszcze suwerenem, w czym pytam?! – może sobie zafundować eutanazję, tylko to jest jeszcze za darmo i do woli. Kim jesteście wy rozmywacze rzeczywistości, i przepisywacze ’’tablicy historii’’ Narodu Polskiego?!
Królowo Polski Wniebowzięta – Wstaw się za Swym Ludem, bo giniemy wśród wilków i hien



zenobiusz powiedział/a
Częstochowa: polscy filmowcy drwią z pobożności katolickiej
Przed południem we wtorek 5 bm., w alei Sienkiewicza, która wiedzie między parkami na plac pod Jasną Górą pojawiła się grupa udająca pielgrzymów. Na czele z przypiętymi szczudłami kroczyła kobieta w bieli, za nią z krzyżem na przedzie postępowali aktorzy i statyści przebrani za siostry zakonne i księży oraz udający pielgrzymów z plakietkami i chustami z napisem “Radio Zawsze Dziewica”, taki sam napis widniał na towarzyszącym grupie samochodzie.
Widok ten zbulwersował świadków obserwujących parodię pobożnego wędrowania na Jasną Górę. Na pytania sióstr urszulanek: “państwo, co robicie?”, “czy macie zezwolenie od ojców paulinów?”, odpowiadali, że kręcą po prostu film, a zezwolenie, oczywiście, posiadają.
Skandal był tym większy, że na kręcenie scen do filmu realizatorzy wybrali dzień w którym na Jasną Górę dotarła jedna z większych pielgrzymek – 26. Piesza Pielgrzymka Archidiecezji Gnieźnieńskiej.
– W obliczu dzisiejszych wydarzeń, jakie miały miejsce na terenie miasta Częstochowy, u podnóża klasztoru jasnogórskiego, jesteśmy zmuszeni do natychmiastowej reakcji jako stróże tego miejsca – oświadczył w czasie wtorkowego Apelu Jasnogórskiego o. Roman Majewski, przeor Jasnej Góry. – W godzinach przedpołudniowych na przedłużeniu alei Najświętszej Maryi Panny aktorzy parodiowali zachowanie właściwe autentycznym pielgrzymom, którzy dziś właśnie wchodzili na Jasną Górę z archidiecezji gnieźnieńskiej; parodiowali z jednoznacznym wskazaniem obiektu swoich kpin, jakim stało się szanowane przez wielu i drogie dla nas wielu Radio Maryja. Wielu pielgrzymów i mieszkańców Częstochowy było zbulwersowanych szyderczym charakterem realizowanych scen. W obliczu zaistniałych faktów Jasna Góra wyraża zdecydowany protest i sprzeciw wobec ośmieszania świętej tradycji Polaków pielgrzymowania na Jasną Górę do duchowej stolicy Narodu. Jesteśmy przekonani, że w pozornie niewinny sposób dyskredytuje się, szarga się religijny charakter pielgrzymek, ośmiesza się je. Ośmiesza się zdrową pobożność ludu polskiego, pomniejsza się znaczenie tej wartości, jaką dla całego naszego Narodu ma nasza narodowa świętość – Jasna Góra. Mówimy to z wielkim bólem w kilka godzin po tych smutnych wydarzeniach, na które nie mamy żadnego ani wytłumaczenia, ani żadnych słów, żeby wypowiedzieć to, co czują nasze serca i pielgrzymów, którzy zdążają i którzy przybyli już na Jasną Górę. Mamy tylko nadzieję, wielką nadzieję, że podobne sytuacje nie będą miały miejsca w przyszłości – powiedział o. Roman Majewski.
Do protestu dołączył się obecny na tym modlitewnym spotkaniu prezydent Częstochowy Tadeusz Wrona. Podkreślił, że wydarzeniami związanymi z ośmieszaniem pielgrzymów przez ekipę filmową u podnóża Jasnej Góry poruszone jest miasto. – Częstochowa, miasto papieskie, miasto maryjne, miasto, które od tylu wieków stara się godnie przyjmować pielgrzymów przybywających z całej naszej Ojczyzny i z całego świata, jest również zbulwersowana tymi faktami, które przedstawił dzisiaj ojciec przeor, a które gdzieś na marginesie życia codziennego dzisiaj miały miejsce.
Realizatorzy filmu zaznaczyli, że ich celem nie było i nie jest obrażanie kogokolwiek. Kręcone w Częstochowie sceny stanowiły pierwszy klaps do filmu “Idealny facet dla mojej dziewczyny”. Autorami komedii są Andrzej Saramonowicz i Tomasz Konecki.
Źródło: „Nasz Dziennik”, Bibula.com.
zenobiusz powiedział/a
http://www.objawienia.pl/root/start.html#le
Tymoteusz powiedział/a
23 wrzesień 2010
MATKA BOŻA: W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Pozdrawiam was, Moje kochane dzieci. Przytulam każdego z was i przynoszę wam błogosławieństwo Mojego Boskiego, dla waszego umocnienia, dla waszej przemiany – abyście odczuli Jego Boską Miłość i Płomień Miłości Mojego Niepokalanego Serca. Pochylcie wasze głowy w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.
Kochane dzieci, każdy dzień zbliża was do wieczności, dlatego powinniście wykorzystać każdy dzień, by bardziej poznawać Boga i kochać Go jeszcze więcej. Choć nie do końca rozumiecie Jego prowadzenia – szczególnie w trudnych dniach, kiedy dopuszcza prześladowanie, kiedy zło wydaje się zwyciężać – to musicie jednak pamiętać, że Bóg czuwa i prowadzi dzieje ludzkości do pełnego zjednoczenia. ON jest obecny w świecie, który, zamiast przyjąć Boga za swojego Pana i Króla, z całą świadomością odrzuca Jego Miłość i Jego błogosławieństwo. Ludzkość nadużywa danego jej prawa wolności, a ta sytuacja prowadzi do chaosu i upadku. Historia zbawienia ukazuje także prawdę o Bożej interwencji w dzieje ludzkości, by podtrzymać swoje dzieło, które ma początek w akcie stworzenia. Bóg pobłogosławił, wszystko, co stworzył, bo widział, że było dobre. Tak więc w tym, co zostało nazwane CREATIO (akt stwórczy) dokonuje się RE-CREATIO, co wyraża się w słowach Mojego Boskiego Syna: ”Oto czynię wszystko nowe”. Bóg nie odrzuca swojego stworzenia i podtrzymuje świat Swoim błogosławieństwem, w taki sposób, aby mogła się dokonać przemiana.
Moje wezwanie do nawrócenia i przemiany ludzkich serc jest jak najbardziej naglące, ponieważ czas – także jako pojęcie aktu stwórczego – jest bardzo krótki. Moje przyjście do was, Moje upomnienia, Moje prośby, zawarte są w jednym zdaniu, które towarzyszy Kościołowi od samego początku: „NAWRACAJCIE SIĘ I WIERZCIE W EWANGELIĘ”. Rolą Mojego Niepokalanego Serca jest zaprowadzić was do Mojego Boskiego Syna, udzielić wam schronienia, ale także wyjaśnić wam ten czas, w którym żyjecie , abyście zrozumieli sens grzechu, który bezpośrednio sprzeciwia się drodze Boga do człowieka. Jako Niewiasta obleczona w słońce otwieram przed wami zapieczętowaną księgę Apokalipsy, w której opisana jest walka ostateczna i przede wszystkim zwycięstwo Boga, który zmartwychwstał wraz całym stworzeniem.
Niektórzy z was twierdzą, że nie potrzebne są orędzia, ponieważ wystarczy Pismo Święte. Tak, to prawda, ale czy Tradycja Kościoła nie kształtowała się w rozumieniu Słowa Bożego poprzez proroków, mistyków posłanych właśnie przez Boga. Czy Moje objawienia Fatimie, nie stały się znakiem dla całego Kościoła, że czas duchowej walki stał się szczytowy dla dziejów Kościoła i ludzkości? Po drugie, czy przyjmujecie Ewangelię i żyjecie nią na co dzień?
Jest jeszcze prawda, że wielu z was czyta orędzia, komentuje je ale ich nie rozważa! A przecież one są dowodem Miłości Boga do stworzenia, którą On sam okazuje w tym czasie przez Moje Niepokalane Serce.
Duch Święty, który przynosi umocnienie i światło, jest Darem Ojca, abyście otwarli się na Jego działanie i rozumieli czas i umieli się dobrze przygotować na wydarzenia opisywane w Księdze Apokalipsy.
Bóg posyła Mnie do was, Ja przekazuję wam Moje słowa z polecenia Bożego przez „człowieka”, aby dać wam światło zrozumienia na konkretne wydarzenia w obliczu rozgrywającej się walki, która ma nie tylko charakter duchowy, lecz także fizyczny. Gdy mówię wam o kryzysie gospodarczym, to chcę, abyście w bardziej konkretniejszy sposób zrozumieli słowa, że „nikt nie może kupić ani sprzedać, kto nie ma znamienia bestii ani jej imienia”. (Ap. 14,17).
Kiedy mówię wam o podstępnych działaniach rządzących, to przypominam wam o nierządnicy, która „winem zapalczywości swojego nierządu napoiła wszystkie narody, i królowie ziemi dopuścili się z nią nierządu, a kupcy ziemi doszli do bogactwa przez ogrom jej przepychu”. (Ap.18,3). Jednocześnie pociesza was Moje Niepokalane Serce, że Bóg „zmienia okresy i czasy, usuwa królów i ustanawia królów, udziela mędrcom mądrości, a wiedzy rozumnym.” (Dan 2,21).
Kiedy przestrzegam was przed nadchodzącym głodem, to nie przypominam o otworzeniu trzeciej pieczęci, i zapowiedzi kryzysu w słowach jeźdźcy: ”Kwarta pszenicy za denara, i trzy kwarty jęczmienia za denara”. (Ap. 6,6)!
Wyjaśniam wam słowa Księgi objawienia, abyście jeszcze bardziej byli roztropni i rozpoznawali konkretne znaki czasu – w konkretnym miejscu i w konkretnej chwili. Skoro Bóg wkracza w dzieje ludzkości z konkretnym planem, to ma na uwadze jej konkretny przebieg, ponieważ jest Panem dziejów.
Przestroga przed ateizmem, liberalizmem, laicyzacją znajduje się także w wypowiedziach papieży ostatniego wieku. Lecz, kto ich chce słuchać?! Wielkie pokusy tego świata jak władza, materializm, zmysłowość stanowią i są zagrożeniem utraty wiary nie tylko dla poszczególnych dusz, lecz całych narodów. A właśnie utrata wiary jest największą tragedią człowieka. „Czy syn człowieczy znajdzie wiarę, gdy powróci na ziemię?”. (Łk. 18,7)
Kochane dzieci, nie szukajcie sensacji, nie oczekujcie na spełnienie się wydarzeń, lecz przygotowujcie wasze serca i otwierajcie je na działanie Ducha Świętego, który z całą mocą ześle oczyszczający ogień na całą ludzkość. Trwajcie na modlitwie, która jednoczy was z Bogiem, a skoro jesteście z Nim zjednoczeni, to nie macie się czego lękać o waszą przyszłość.
Tobie „człowieku” mówię, abyś wszystko pozostawił Bogu. Wsłuchaj się w Mój głos i pisz, to co mam do powiedzenia. Bądź w dyspozycji Boga przez cały czas.
Błogosławię wam wszystkim i tobie w Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen.
Człowiek
http://otoczyniewszystkonowe.pl.tl/Strona-startowa.htm
germaina powiedział/a
Niech się śmieją
…ten się śmieje, kto śmieje się ostatni.
Widać już od jakiegoś czasu jak na dłoni, że dochodzi do rozbijania chrześcijaństwa, szczególnie katolicyzm jest solą w oku, kult Maryjny, ukrzyżowany Jezus.
To nic nowego, od dawna ten czas był zapowiedziany i co jakiś czas wynurzają się z ciemności demony i zakłócają wiarę.
Napuszczają ludzi jednych na drugich – moja wiara, twoja wiara i tak podzielili nas na kawałki.
Człowiek mądry będzie trzymał się od takich z dala.
Bez powodu tak się nie dzieje, ktoś lęka się tej mocy i chce wierzących rozproszyć.
zenobiusz powiedział/a
Źle oceniasz naszą młodzież.To media, popularyzują taki obraz jaki masz ,na obczyźnie.Nie dadzą rady,choć nacisk zwłaszcza medialny i w internecie jest straszny.Dzięki rodzinie ,bardzo licznym nauczycielom,i zwłaszcza Kościołowi,polska młódzież jest dalej wspaniała.Przejściowe mody i fascynacje narzucane pod dyktando poprawności politycznej,mają bardzo powierzchwny wpływ .Taka jest moja ocena
http://www.youtube.com/watch?v=9eEsIWhBu2Y&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=yJIDSt2LtUI&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=b_sSRxou9_k
http://www.youtube.com/watch?v=rFsgsb-waS0
Pooglądaj,i przemyśl,z daleka ,nie widać dobrze.
zenobiusz powiedział/a
Nie odpowiadasz na konkretne pytania a siejesz po różnych stronach posty,niemal jak spamer.Ne stronie masz moje odpowiedzi możesz się do nich ustosunkować
“.Kochany !
Rozwin swoje horyzonty poza czubek swego nosa .
Dostrzezesz o wiele wiecej .”
Czyż to nie przykład pychy,i samouwielbienia.???
“
zenobiusz powiedział/a
Wybacz ale, nie będę odrabiał dla was lekcji.Przeczytajcie bloga,a potem wróćcie.
zenobiusz powiedział/a
Przeczytajcie bloga,i jedna zasada.”Nie bedziesz przywołuj imienia Pana Boga Twego, dla czczych rzeczy”
zenobiusz powiedział/a
Przestańcie zaś snuć farmazony,za stary szpok ze mnie,na takie sztuczki.
hjk powiedział/a
Mlodzież jest różna, jednak jej demoralizacja to może mniej skutek szkoły, ale bardziej mediów.Nie żebym jakoś wybielał szkołę, bo można by tam tez cos poprawić czy zmienić, ale faktem jest, że szkoła robi za mało, może na skutek małej świadomości nauczycieli. Nie wiem np. dlaczego w szkole w której uczy sie religii, nauczyciel/ka angielskiego robi imprezkę halloween. czy siostry, księza, katecheci nie mogą pouczyć tych n-li, ze to sabat okultystyczno-demoniczny i szerzenie pseudokultury?
zenobiusz powiedział/a
I tu jest pies pogrzebany.Trudno podejrzewać niektórych księży czy katechetów o nieświadomość.Oni są po prostu moderne,jak część hierarchii i kleru.Jeden z frontów walki z Kościołem na tym właśnie polega.V kolumna w nowym wydaniu.
sara10 powiedział/a
Absulutnie nie zgadzam się. Zdarzają się wśród duchownych ludzie małej wiary. To fakt. Rzecz w tym., że te pojedyncze jednostki są nagłaśniane. Nie mówi się natomiast o tej zdecydowanej większości, która wykonuje bardzo dobrą “robotę”. Wszystko to zasługa mediów i poprawności politycznej (cenzura w nowym wydaniu). Do tego trzeba jeszcze dodac plotkarzy, ludzi małej wiary, którzy nimi zyją. Na koniec wspomnieć należy o kompleksach Polaków. Nie wszystkich wprawdzie, ale wielu. Ci myślą tylko o jednym: co inni o nas pomyslą. To ta grupka najczęściej ukazywana jest w mediach i oczywiście nagłaśniana. To tak jak z patologicznymi rodzinami. Jest ich zaledwie 4% w kraju. Media robią jednak wszystko, by ludzie sądzili, że to 90%. A głupi, bezmyślni ludzie (myślą za nich media) powtarzają te brednie.
zenobiusz powiedział/a
Podpisuję się obu rękoma pod tą opinią.Pozdrawiam.
hjk powiedział/a
ja bym powiedział, ze trochę są stłamszeni propagandą medialną i boją się zwrócić uwagę dyrektorowi czy wspomnianej anglistce, która przecież halloween uważa za świetną zabawę.
Dlatego myślę, ze co bardziej świadomi rodzice w tym i podobnych przypadkach powinni występować, to moze duchowieństwo znajdzie wsparcie i będzie odważniej występować wiedząc, ze ma jakieś oparcie u ludzi…
zenobiusz powiedział/a
Czy wiesz cokolwiek o sataniźmie. ? Znajdziesz na blogu ,wiele na ten temat.
Mariusz powiedział/a
Oj wcale nie trzeba być najpierw chrześcijaninem. Paradoks polega na tym, że większość to ateiści, a mimo to wierzą w siły zła. Co do przyjaźni międzyludzkiej to nie napisałem, że jest możliwa pomiędzy wyznawcami tej samej wiary – jak to znowu w moim imieniu stwierdziłaś.
Czytaj to co piszę wprost. Tak jak nauczał nasz Pan tak, tak – nie, nie. A nie dokładaj do moich wypowiedzi interpretacji własnej bo to taki niedobry zwyczaj zacierania prawdy, w którym wyspecjalizowały się dzisiejsze media.
A buddyzm to nakierowanie się na samego siebie i w efekcie jest to czysty egoizm – przeciwieństwo miłości, która jest ofiarowaniem nieskończonym siebie samego dla Boga i innych członków naszej ludzkiej rodziny. A więc jest to zło, które pod przykrywką frazesów “w imię dobra” ma na celu zwiedzenie człowieka od Boga i prawdy objawionej, w której człowiek znajduje zbawienie wieczne.
zenobiusz powiedział/a
To polega na tym że człowiek wierzący ,wie ze istnieje Bóg,i wierzy w to co Bóg objawił.Ateista zaś ,wierzy ze Boga nie ma,bo to odsuwa wiele dylematów moralnych i eksponuje ego.
Mariusz powiedział/a
Dlatego napisałem, że jest to paradoks. Ludzie nie wierzą w Boga, twierdzą, że nie istnieje ale odnoszą się do innych istot.
Podobnie jest z wiara w kota, słonia, 13 i wszelkie inne zabobony – “bo coś w tym jest”. Ano jest i śmierdzi siarką i ma rogi.
Pewien święty polecał taką oto, krótką modlitwę dla wątpiących i nie mających wiary w sercu. “Boże jeśli istniejesz spraw bym Cię pokochał”.
Życzę Ci z całego serca tego daru umiłowania Boga.
zenobiusz powiedział/a
I dla tego ateista przyjmuje wygodne teorie o zygocie,i w mordowaniu tysięcy nienarodzonych nie widzi problemu,nie widząc w tym cywilizacji śmierci.Następny krok to uznanie racjonalności depopulacji,bo to racjonalne,po co ci starcy,biedacy,brzydcy,nieinteligentni niezaradni,trzeba się ich pozbyć ,humanitarnie rzecz jasna ,by nie cierpieli,a najlepiej nie wiedzieli.
zenobiusz powiedział/a
Dawniej likwidowano wrogów klasowych,dziś subtelniejszymi metodami wrogów planety.
Tak zawiązuje się sojusz lucyferian i ateistów,którzy po spełnieniu roli,też są skazani,z innych niż dopuszcza ich mentalność przyczyn.
zenobiusz powiedział/a
Nie czytasz materiałów na blogu? Piszę o chęci wymordowania 95 procent ludzkości,nie o eutanazji.Twoja wiedza o traktowaniu garbatych w średniowieczu,jest rodem z ckliwej historii Quasimodo.Daj spokój.Zainteresuj się ilu garbatych ,było królami, wodzami i doradcami władców.
zenobiusz powiedział/a
Przyjmujesz za fakty własne przeświadczenia.Poczytaj trochę.Niejeden plebejusz wybijał sie ,nawet do tonu w barwnym średniowieczu.Stan duchowny,czy rycerski nie był zamknięty ani dziedziczny,tak teraz np zawór prawnika
O 95% dałem Ci trzy filmy ,które wszystko tłumaczą ,widzę że nie oglądałaś,lub pozyskana wiedzę ,jako niewygodną zepchnęłaś do nieświadomości.
zenobiusz powiedział/a
Jeszcze raz”
Masz pecha nie możesz już mówić nie wiedziałam.Nikt mi nie mówił.Wyznawcy Lucyfera który ich zdaniem jest bogiem,właśnie szykują ostatni akt.Zobacz to
i to
zenobiusz powiedział/a
Jak ci wariaci Ci si,,,,,e nie spodobają masz jeszcze tu:
zenobiusz powiedział/a
Nie mam czasu na długie wywody,blog prowadzę sam,a poza nim mam masę innych obowiązków.
Liczyłem na zdolność wyciągania wniosków,odsyłając do źródeł ,w których jest cała fura materiału dalszego,no i do materiałów które na blogu są od dawna dostępne.
zenobiusz powiedział/a
Wolę teksty żródłowe.To ilistracja tekstowa do jednego z filmów.
http://www.grazingsheep.com/artp/rl/kamienny.htm
Amerykańskie Stonehenge jest używane do ceremonii okultystycznych i tajemniczych świąt po dziś dzień. Niestety tylko jeden religijny lider tego rejonu miał odwagę wypowiedzieć się przeciwko budowli i został czasowo przeniesiony.
PRZESŁANIE ZAPISANE NA KAMIENIACH
1. Utrzymajcie ludzkość poniżej 500.000.000, w nieustannej równowadze z naturą.
2. Mądrze kierujcie reprodukcją
3. Jednoczcie ludzkość.
4. Kierujcie namiętnością – wiarą – tradycją – i innymi rzeczami z ważnych powodów.
5. Chrońcie ludzi i narody sprawiedliwym prawem i słusznymi sądami.
6. Pozwólcie wszystkim narodom rządzić i rozwiązujcie problemy na forum światowym.
7. Unikajcie nieistotnych praw i bezużytecznych urzędników.
8. Balansujcie prawa prywatne z obowiązkami socjalnymi.
9. Nagradzajcie prawdę – piękno – miłość – szukajcie harmonii w nieskończoności.
10. Nie bądźcie rakiem dla Ziemi – zostawcie miejsce dla natury.
Limitowanie populacji Ziemi do 500 milionów będzie wymagało eksterminacji dziewięciu dziesiątych liczby wszystkich ludzi. Wzmianka o ustanowieniu światowego sądu zapowiada obecne starania o stworzenie Międzynarodowego Sądu Kryminalnego (International Criminal Court) i rządu światowego. Nacisk na utrzymanie środowiska naturalnego oddaje idee ruchu ‘Zielonych’ w latach 1990, a odniesienie do szukania harmonii w nieskończoności odzwierciedla dzisiejsze wysiłki zmierzające do zastąpienia wierzeń judeo-chrześcijańskich nową duchowością.
zenobiusz powiedział/a
Zostawiam Cię z tymi dylematami.Materiały do ich rozstrzygnięcia znajdziesz na blogu.Najcenniejsze są odpowiedzi które sami formujemy,nie gotowce podsuwane przez innych-patrz motto bloga u góry.
zenobiusz powiedział/a
Temat jak się przekonasz jest wielowątkowy,i bardzo złożony.Każdy musi sie z nim uporać samodzielnie.U mnie być może złapałaś koniec nitki.Ciągnij za nią, a zobaczysz,sprujesz kalesony i okarże się, że dotychczasowy król,racjonalizm, jest nagi.
zenobiusz powiedział/a
Racjonalizm, to założenie że istnieje jedynie materia,a towarzysze naukowcy, objaśnią nam niebawem wszelkie jej aspekty.Ostatnia Twoja refleksja jest przedwczesna.Poczytaj pooglądaj złóż do kupy,i wtedy zobaczymy jakie będą Twoje wnioski.
myszka powiedział/a
To nie jest założenie racjonalizmu. Mylisz poglądy filozoficzne.
zenobiusz powiedział/a
“wszystko jest oczywiste, bo tak przeczytał na stronie spiski-dziejowe-i-wszystko-jasne.com”?Nic nie jest jasne zwłaszcza na tych stronach.Nikt tak nie twierdzi.Tu są ci co szukają uparcie drążąc to co skrzętnie się skrywa.
“W XX wieku pojawił się człowiek, który postawił równość pomiędzy energią i materią – Einstein. Kto nie zna jego słynnego wzoru E=mc² ? Jednakże z jego rozumieniem jest już znacznie gorzej. Sprawia to trudność nawet wytrawnym fizykom. Mało kto zapewne wie, że najprawdopodobniej inspiracją do tego odkrycia była nie mniej epokowa obserwacja – dualizmu korpuskularno – falowego światła. Okazało się, że tylko światło potrafi być jednocześnie falą (energią) i cząsteczką (materią). Stąd już tylko krok, by uznać, że każdy rodzaj materii rozpędzony do prędkości światła można zmienić w falę, energię. Mimo wszystko teoria Einsteina ciągle nie może sobie znaleźć w fizyce należnego jej miejsca. Powodem tego jest zarówno graniczna prędkość światła (dlaczego nie inna ?), jak i samo równanie energii i materii. Pewnie nie było by tak, gdyby zapomnieniu nie uległa równie rewolucyjna teoria, równie zasłużonego dla fizyki innego uczonego. Powróćmy zatem do XIX wieku, gdzie spotkamy człowieka, który geniuszem nie ustępował Einsteinowi.
XIX wieczni uczeni zakładali, że tylko bardzo twarda cząsteczka może stanowić podstawę wszelkiej materii. Nie znając fizyki kwantowej zakładali, ze jest to struktura jednolita i stała. Jednym z “odszczepieńców” od tej teorii był lord Kelvin (pierwsze udane połączenie kablowe po dnie oceanu, twórca termodynamiki, określił temperaturę zera bezwzględnego, sformułował prawo zachowania energii, twórca lustrzanego galwanometru, dynamometru, magnetycznego kompasu okrętowego i in.)”
http://www.aho-online.yoyo.pl/akta/prace/energiamater.html
Dalej szukaj sama.Pozdrawiam.
rabarbarek powiedział/a
Anguera , male miasteczko w Brazylii, jest od dwudzistu kilku lat miejscem do ktorego sciagaja tysiace wiernych z calego swiata. Pedro Regis , skromny czlowiek , otrzymuje przekazy od Maryi od 1 pazdziernika 1987 roku. Ale zanim otrzymal pierwszy przekaz, przez 18 miesiecy doswiadczal atakow podobnych do atakow padaczki. Lekarze nie potrafili wytlumaczyc jego “choroby” poniewaz badania nic nie wykazywaly.
Po pierwszym widzeniu otrzymywal kolejne, i tak trwa to do dna dzisiejszego.Wiele przekazow sprawdzilo sie z porazajaca sila. Przekazal m.in. wiadomosci Maryi dotyczace trzesien ziemii w Chile i Haiti, a takze te dotyczace Zatoki Meksykanskiej. Biskupi obserwuja przekazy Maryjne Pedro Regisa i jak do tej pory nie zauwazyli niczego niepokojacego. Pedro ma rowniez poparcie Biskupow Brazylii.
A teraz fragmenty kilku jego ostanich widzen. Reszte mozna przeczytac na podanych stronach internetowych.
2.07.2010
Drogie dzieci. Mieszkancy Waszyngtonu beda cierpieli. Modlcie sie i wtedy Bog was ocali. Wasze zwyciestwo w Bogu. Ukleknijcie na kolanaw modlitwie. Ludzkosc podaza ku zagladzie. Jestem wasza Matka i cierpie poniewaz wiem co was czeka. Otworzcie swoje serca i zwroccie sie do Tego, ktory jest waszym Zbawicielem .
Smierc ktora przejdzie przez Europe pozostawi wielkie zniszczenia. Podobne zniszczenia czekaja Vivara[?] mieszkancow Santa Cruz.
.Odwagi. Szukajcie sily w modlitwie i Eucharystii. To jest wiadomosc ktora wam przekazuje dzisiaj w imie Najswietszej Trojcy . Dziekuje ze zebraliscie sie tutaj. Blogoslawie was w imie Ojca i Syna i Ducha Swietego . Amen Zostancie w pokoju.
3.07. 2010
…. Pragnijcie rzeczy w Niebie, poniewaz wszystko na tym swiecie przemija, ale bogactwa ktore Bog przygotowal sa wieczne. Po wszystkich cierpieniach , wielkie zmany na swiecie. Wszystko co planowaliscie bedzie inne . Zobaczycie nowe niebi i nowa ziemie.
6.07 2010
Drodzy Synowie i Corki, odwagi. Bog jest blisko was. Nie pozwolcie aby ulecial z was plomien wiary. Nadszedl czas wielkiego ucisku. Ludzkosc odwrocila sie od Boga.
Moje biedne dzieci ,slepiec prowadzi slepca. Modlcie sie . Wasze zwyciestwo w Bogu. Przyjmijcie Eucharystie i wsluchajcie sie w Jego slowa, to jedyna droga aby uniesc ciezar sadow, ktore juz sie rozpoczely.
Cos strasznego wydarzy sie w Hiszpanii i moje dzieci beda niosly ciezki krzyz. Terror rozleje sie dookola i strach ogarnie ludzi.
8.07.2010
Modlcie sie pod Krzyzem i zalujcie za grzechy. Ludzkosc jest chora i potrzebuje lekarstwa. Wroccie do Jezusa. On jest waszym Zbawicielem.
Ogien poczyni straszne zniszczenia w kraju lodu. Z glebi przyjdzie zniszczenie na ludzi.
Modlcie sie. Modlcie sie . Modlcie sie.
10 07 2010
Wody podniosa sie z furia i beda przyczyna wielkich zniszczen. Kraj Swietego Krzyza bedzie bardzo cierpial.
11. 07.2010
Po okresie wielkiego ucisku Lord osuszy wasze lzy. Ciemnosc zniknie i swiatlo Boga zajasnieje w ludzkich sercach , tych ktorzy nie porzucili wiary. Radosc zagosci w sercach wybranych przez Boga i nastanie jedna owczarnia i jeden Pasterz. Zwyciestwo Boga nad silami Szatana przyjdzie przyjdzie przez moje Niepokalane serce.
13.07.2010
Smierc w Polnocnych Wloszech i moje dzieci beda pily z gorzkiego kielicha bolu tak jak i ci , ktorzy zyja w kraju Evangelista [?]
17. 07. 2010
Przyjdzie dzien w ktorym niewielu tylko bedzie zylo w prawdzie. Falszywe ideologie przyciagna wielka rzesze ludzi. Nawet ci ktorzy zyli zarliwa wiara , nie beda inni. Przyjdzie czas odstepstwa i ci ktorzy sa przeciwko Bogu , pociagna wielu.
18.07. 2010
Mowcie kazdemu , ze Bog sie spieszy i nie ma juz czasu na zmarnowanie. Nie zostawiajcie na jutro tego co mozna zrobic dzisiaj.Ludzkosc czeka sad. Ludzie odchodza od Boga i nie wiedza dokad isc. Cierpie poniewaz wiem co nadchodzi.
GNIAZDO ORLA ZOSTANIE ZAATAKOWANE i bedzie tam wielkie spustoszenie.Moje biedne dzieci beda plakaly i zawodzily.
20.07.2010
Kraj Swietego Krzyza doswiadczy wielkich cierpien. Ci ktorzy sa w wielkiej lodzi beda dzwigali ciezki krzyz i bedzie placz i zawodzenie.
http://www.pedroregis.com/mensagens_ing.php
zenobiusz powiedział/a
Kraj orła może chodzić o Albanię w związku ze sprawą Kosowa,która nowych rumieńców.
Serbia nigdy nie uzna niepodległości Kosowa
http://polish.ruvr.ru/2010/07/22/13103566.html
zenobiusz powiedział/a
24.07.2010, 16:17
Państwa Ameryki Południowej ogarnął mróz. Ofiarami mrozów padło tam około 150 osób. Rząd Peru ogłosił stan nadzwyczajny na większości terenów państwa. W rejonie Masokrus na południu Peru temperatura spadła do minus 23 stopni. Takich mrozów nie odnotowano już od 50 lat. Niezwykle niskie temperatury utrzymują się także w Boliwii, Argentynie, Urugwaju, Brazylii i Chile.
http://polish.ruvr.ru/2010/07/24/13326613.html
hjk powiedział/a
tam mają teraz zimę?
jak aktywność słońca rośnie, są gorące lata i mroźne zimy… my już to przerabialiśmy w styczniu i lutym teraz na nich kolej, a upały właśnie mielismy u siebie…
rabarbarek powiedział/a
rabarbarek powiedział/a
Mlodziez bawila sie dzisiaj w Niemczech. Najnowszy film. Komentarz zbedny.
ala powiedział/a
Nadzwyczajne upały w Rosji i Europie Zachodniej, ostre mrozy w Ameryce Południowej, silne powodzie w Chinach, intensywne topnienie lodów w Arktyce – tego lata przyroda sprawiła mieszkańcom Ziemi niemało anomalnych niespodzianek. Na razie meteorolodzy nie są zgodni, co do tego, na ile długotrwałe są te zmiany pogodowe, na myśl przychodzą słowa “śpiącego proroka” Edgara Cayce, który jeszcze na początku zeszłego wieku ze szczegółami opisał te klimatyczne kataklizmy, z którymi świat boryka się dziś.
Amerykanin Edgar Cayce jeszcze za życia stał się znany ze swoich “przepowiedni”, które wypowiadał znajdując się w przypominającym sen transie. Jedno z jego proroctw dotyczyło radykalnej zmiany oblicza planety. Twierdził w nim między innymi, że Japonię zaleje morze, Ameryką Południową wstrząśnie na całej jej długości, aktywność wulkaniczna wzrośnie, a oś Ziemi przesunie się i w jej chłodnych strefach zapanuje tropikalny klimat.
Brzmi to przerażająco, jednak współcześni Kejsiego mieli okazję przekonać się o trafności jego krótkoterminowych prognoz, a my jesteśmy świadkami realizacji jego “klimatycznej” przepowiedni.
Kierownik programu “Klimat i energetyka” Fundacji Dzikiej Przyrody WWF Aleksiej Kokorin skłonny jest wiązać zmiany zachodzące w przyrodzie nie z przesunięciem się pola magnetycznego Ziemi, jak próbują przedstawić to niektórzy uczeni, ale z tym, że na planecie doszło do nadmiernej aktywności człowieka.
„Słońce, orbita Ziemi, odległość od Ziemi do Słońca – wszystko to są bardzo ważne czynniki. Jednak one objawiają się na przestrzeni dziesiątek tysięcy lat. A jeśli weźmiemy pod uwagę bieżące dziesięciolecie, to głównym czynnikiem będzie antropogeniczny wpływ na klimat, gdzie numerem jeden jest to, że człowiek nasilił efekt cieplarniany. Oczywiście, efekt cieplarniany był zawsze, bez tego życie na Ziemi byłoby niemożliwe. Średnia temperatura wynosiłaby minus 19 stopni Celsjusza, a my mamy średnio plus 14 stopni. Człowiek wzmocnił efekt cieplarniany w niewielkim stopniu, maksimum na 2-3 %. Jednak tego wystarczyło, aby rozchwiać system klimatyczny. Obserwujemy właśnie jego anomalne wahania. Gdzieś stało się zimno, gdzie indziej ciepło. Gdzieś jest susza, gdzie indziej powódź. A jednocześnie średnia ilość opadów i średnia temperatura praktycznie się nie zmieniły”.
Człowiek rozchwiał stabilny system klimatyczny, a potem się opamiętał. Jednak pod wieloma względami za późno. Dżungle, bengalskie tygrysy, wysokogórska flora Południowego Uralu – to wszystko możemy jeszcze zobaczyć na własne oczy, ale nasi potomkowie już nie będą mieli tej szansy. Nie bacząc na wszelkie wysiłki, naukowcy zmuszeni są przyznać, że naturalne warunki życiowe zostały tak silnie zmienione, że wielu gatunków nie uda się zachować. Sytuacja niedźwiedzia polarnego wydaje się na tym tle nieco lepsza – sto tysięcy lat temu biały miś przeżył już globalne topnienie lodów i nie wyemigrował z Arktyki, która ociepliła się na pewien czas. Dziś sytuacja ulega powtórzeniu. Jednak zamiast zaadaptować się do nowych warunków i do nowego typu pokarmu w otoczeniu, niedźwiedź szuka jedzenia w ludzkich osadach. To nie może się dobrze skończyć. Z jednej strony człowiek broni się z pomocą broni palnej, z drugiej, niedźwiedź traci zdolności adaptacyjne.
Edgar Cayce, jak i wielu innych jasnowidzów podkreślał, że proroctwa nie są wyciosane na wieki w kamieniu. Zmieniając coś w teraźniejszości, możemy zmienić cały przebieg wydarzeń w przyszłości. Pozostaje nadzieja, że nie jest jeszcze za późno.http://polish.ruvr.ru/2010/07/23/13212427.html
Przyszłość świata w wizjach Edgara Cayce
Autor: Janusz Zagórski
Zapowiadane przez niego wydarzenia sprawdzają się. Byłoby dobrze, aby od 1988 roku przestały się sprawdzać. Są zbyt katastroficzne.
Ukończył tylko sześć klas szkoły podstawowej. Nauka nie szła mu najlepiej. Pomagał sobie zapamiętywaniem treści podręczników szkolnych trzymaniem ich w czasie snu pod poduszką. Później w zaimprowizowanym transie zobaczył sposób na wyleczenie się z paraliżu strun głosowych. Dzisiaj po 50 latach od jego śmierci uważany jest za największego mistyka i jasnowidza Ameryki.
Ta owiana już dzisiaj legendą postać nie miała łatwego życia. Znajomi i klienci porobili fortuny na jego przewidywaniach kursów akcji na Wall Street czy trafnych prognozach cen działek budowlanych w Wirgini Beach, gdzie mieszkał. On sam często popadał w finansowe problemy. Gdy jego paranormalne odczyty pomagające ludziom wrócić do zdrowia stały się sławne, policja zorganizowała prowokację mająca skompromitować jego osobę. Na szczęście sąd oddalił zarzut zakazanego wówczas wróżbiarstwa i pozwolił mu nadal pomagać ludziom i odczytywać wizje przyszłości. Kilkakrotnie zaprzestawał swoich praktyk i wracał do zawodu fotografa, lecz powołanie było silniejsze. Nie przeszkodziło mu nawet w tych powrotach kilkudziesięciokrotne przeczytanie Biblii, w której znalazł przyzwolenie na swoje dziwne praktyki. Edgar Cayce przewidział między innymi: światowy kryzys gospodarczy w 1929 roku i czas jego zakończenia (1933 r.);
upadek komunizmu w Związku Radzieckim;
zamieszki na tle rasowym w Stanach Zjednoczonych; prawdziwy początek II wojny światowej, przełomową bitwę (Kursk) i datę zakończenia wojny. Wskazał na wyłonienie się pod wodą u wybrzeży Ameryki wierzchołków zatopionej niegdyś Atlantydy oraz zlokalizowanie podziemnych pomieszczeń pod łapami Sfinksa w Gizie. Oba te zdarzenia miały już miejsce, choć u nas nie nadano im żadnego rozgłosu. Najwięcej z jego odczytów możemy dowiedzieć się o geologicznych zmianach jakie mają czekać ziemię w na przełomie tysiącleci. Pierwszy okres kończy się w 1988 roku. Najbardziej dramatyczne wydarzenia u schyłku stulecia poprzedzone miały być między innymi: zjawiskiem podnoszenia się jednych i obniżania innych części Morza Śródziemnego, mniejszymi trzęsieniami ziemi w Kalifornii, ożywieniem wulkanu Etna. Wszystko to już miało miejsce. Następne przewidywania lepiej żeby się nie sprawdziły. Są zbyt katastroficzne. Słuchając słynnego przeboju California dreamers zapominamy, że Kalifornia – miejsce spełniania ludzkich marzeń, od dawna naznaczone jest
proroctwem zagłady.
Zanim nauki geologiczne ustaliły ponad wszelką wątpliwość, że najsłynniejszy na świecie uskok tektoniczny San Andreas w każdej chwili grozi wielkim trzęsieniem ziemi zdążyło ono trzykrotnie na dużą skalę nawiedzić ten obszar. Pierwszy raz w 1857 roku, drugi w 1872, trzeci, który dotknął San Francisco w 1906 roku. San Andreas ma swoje odgałęzienia i cały ten przepiękny zewnętrznie teren jest jedną beczką prochu. Uskok – to wielkie pęknięcie skorupy ziemskiej w wyniku czego napierają na siebie dwie wielkie płyty kontynentalne. W Kalifornii z lotu ptaka widać linie tego uskoku poprzez sposób ułożenia jezior, roztok, dolin. Oczywiście nie trzeba jasnowidza, aby mówić, że Kalifornię może dotknąć prawdziwy kataklizm. Problem polega na tym, że Cayce widzi to jako początek radykalnych zmian geologicznych i klimatycznych na całej naszej planecie. Bezpośrednim sprawcą tych zmian będzie nagłe i radykalne
przesunięcie osi ziemi.
Proces ten rozpoczął się według niego już w 1936 roku. Dzisiaj według naukowych raportów mamy do czynienia ze stopniowym przesuwaniem bieguna magnetycznego Ziemi. Topnienie czap lodowych na biegunach generuje ten proces. Nawet racjonaliści powinni wiedzieć czym to grozi.
Najpierw według Cayce`go potężne wstrząsy obejmą Los Angeles i San Francisco. Może dojść do zalania potężnymi falami oceanu całej Kalifornii. Później po drugiej stronie kontynentu zatrzęsie się Nowy Jork. Manhattan zostanie zniszczony. Podobny los dotknie wybrzeży Connecticut i Nowej Anglii.
Cayce przepowiedział, że pewnego dnia Wielkie Jeziora skierują swe wody do Zatoki Meksykańskiej zamiast jak teraz wpadać do rzeki Św. Wawrzyńca. Zatopienie czeka również archipelag japoński i wybrzeża północnej Europy. Zagrożonych jest wiele europejskich metropolii Londyn, Paryż, Rotterdam itd. Cayce mówi wprost: “Górna część Europy ulegnie zmianie w jednym mgnieniu oka”. Swego czasu ten słynny jasnowidz powiedział, że do 1988 roku
Ziemia pęknie
w zachodniej części Ameryki. Ten początek początku już nastąpił. Geolodzy uznali potężny wstrząs na Alasce w Wielki Piątek w 1964 roku za największy z tych, jakie dotychczas dotknęły Amerykę Północną. Sejsmografy wskazywały tam 8,4 w skali Richtera. Gdyby miało to miejsce na terenach zamieszkałych byłaby to totalna katastrofa. Wystarczy przypomnieć, że wstrząs , który 91 lat temu zniszczył San Francisco miał siłę 8,2 w skali Richtera.
Na szczęście Edgar Cayce, podobnie jak inni wielcy jasnowidze podkreślał, że ludzkość może odsunąć te apokaliptyczne wydarzenia. Jako człowiek głęboko wierzący podkreślał wagę modlitwy za spokój na Ziemi. Ilu z nas potrafi to robić? Może to zatrzyma zegar Caycego. On bardzo pragnął, aby tak się stało.
http://www.ndw.v.pl/art.php?nr=245
ala powiedział/a
Dalsza czesc Edgar Cayce otrzymywał wizje przyszłości (tzw. Reading) głównie w aspekcie przemian geologicznych i klimatycznych na ziemi. Jego wizje pokrywają się z przepowiedniami Nostradamusa, a także innych proroków, a co najważniejsze poszczególne przemiany umiejscowił w czasach, w których obecnie się znajdujemy. To, czy mówił prawdę, można zaobserwować już dziś. Ponad pół wieku temu zapowiedział kataklizm, którego początkiem będzie erupcja wulkanu Etna. Jak wiadomo na przełomie lipca i sierpnia 2001r. wulkan ten wzmógł swoją aktywność i stanowi realne zagrożenie dla całej Sycylii. Skutki wybuchu, a co za tym idzie, trzęsienia ziemi, zapewne wpłyną niekorzystnie na południową część Europy, jak i na inne wulkany, które dziś uważane są za uśpione. Zagrożenia w postaci erupcji wulkanów, które mogą nastąpić w przeciągu kilku najbliższych miesięcy bądź lat nie należy lekceważyć, gdyż będzie to początek ogólnych przemian geologicznych Ziemi, w tym przesunięcia biegunów ziemskich, o którym przestrzegł nasze pokolenie pan Cayce.
Poniżej znajdują się oryginalne odczyty (Reading) z transu Edgara Cayce’go dotyczące owych przemian. Sporządzaniem notatek zajmowała się sekretarka lub czasami żona Edgara.
Pytanie: Jakie zmiany nastąpią wkrótce na ziemi?
EC: Na Morzu Śródziemnym, w pobliżu Etny, nastąpią zmiany klimatyczne, podniesie się poziom morza, wtedy będzie można poznać, że czas zmian nadszedł.
Pytanie: Kiedy to wszystko się zacznie?
EC: Niektóre przemiany już się rozpoczęły, choć niektórzy mówią że są to zjawiska przejściowe.
Pytanie: Czy zajdą jakiekolwiek zmiany na powierzchni ziemi w Ameryce Północnej i w których rejonach?
EC: W całym kraju zajdą fizyczne zmiany w większym lub mniejszym stopniu. Jednak największe zmiany będzie można zaobserwować na wybrzeżu północno atlantyckim oraz w Nowym Jorku, Connecticut itp.
Zmiany fizyczne na ziemi:
Ziemia popęka w zachodniej części Ameryki. Część Japonii znajdzie się pod wodą. Północna część Europy zmieni się w mgnieniu oka. Przy wschodnim wybrzeżu Ameryki wyłoni się nowy ląd. Spowoduje to zmiany w strukturze Arktyki i Antarktydy, a także wybuchy wulkanów. W skutek zmiany klimatu i topnienia lodowców, na terenach wiecznego lodu zaczną wyrastać mchy i paprocie, a tam gdzie panuje klimat gorący upały będą jeszcze większe.
Jeśli wzmoże się aktywność wulkanów Wezuwiusz lub Pelee, wtedy południowe wybrzeże Kaliforni, obszar między Salt Lake i południową Nevadą, w ciągu 3 miesięcy mogą oczekiwać trzęsień ziemi i powodzi. Rejony Nowego Jorku znikną pod wodą, później przyjdzie kolej na południową część stanu Carolina i Georgia. W miarę bezpieczne okażą się tereny Virginia Beach, część Ohio, Indiana, Illinois, a także południowa część Kanady. Los Angeles, San Francisco i większość tamtych terenów zostaną zniszczone jeszcze przed Nowym Jorkiem.
Od śmierci Edgara Cayce’go minęło ponad pół wieku, a pozostawione wskazówki odnośnie kataklizmów według niego miały mieć swój początek w 1998r. Jak wiadomo, od kilku lat można zaobserwować w przyrodzie anomalie pogodowe, ale jak do tej pory tragicznych w skutkach zniszczeń Ameryki nie było. Być może wypełnienie przepowiedni Cayce’go nastąpi po roku 2000, przy czym nie można zapominać o wulkanie Etna, który w od początku 2001r. do lipca 2001r. “budził się do życia” aż 13 razy, co może wskazywać iż czas zapowiadany przez jasnowidza powoli nadchodzi.
druga czesc
ala powiedział/a
A ty nie spłodziłeś ? nie będziesz płodzić ? Nie sadźcie abyście nie byli sadzeni . Ty osad wydałeś na polskich rodziców choć film się tyczy niemieckiej młodzieży . osad wydałeś na wszystkich rodziców choć jak rodzice tak i dzieci są rożni . Gwarantuje ci ze żadnego z moich dzieci tam nie ma i na pewno akurat w tym miejscu nie będzie nigdy .
hjk powiedział/a
(Jr 13,1-11)
To powiedział mi Pan: Idź i kup sobie lniany pas i włóż go sobie na biodra, ale nie kładź go do wody! I kupiłem pas zgodnie z rozkazem Pańskim i włożyłem go sobie na biodra. Po raz drugi otrzymałem polecenie Pańskie: Weź pas, który kupiłeś, a który nosisz na swych biodrach, wstań i idź nad Eufrat i schowaj go tam w rozpadlinie skały! Poszedłem i ukryłem go nad Eufratem, jak mi rozkazał Pan. Po upływie wielu dni rzekł do mnie Pan: Wstań i idź nad Eufrat i zabierz stamtąd pas, który ci kazałem ukryć. I poszedłem nad Eufrat, odszukałem i wyciągnąłem pas z miejsca, w którym go ukryłem, a oto pas zbutwiał i nie nadał się do niczego. I skierował Pan do mnie następujące słowo: To mówi Pan: Tak oto zniszczę pychę Judy i bezgraniczną pychę Jerozolimy. Przewrotny ten naród odmawia posłuszeństwa moim słowom, postępując według swego zatwardziałego serca; ugania się za obcymi bogami, by im służyć i oddawać cześć – niech więc się stanie jak ten pas, który nie nadaje się do niczego. Albowiem jak przylega pas do bioder mężczyzny, tak przygarnąłem do siebie cały dom Izraela i cały dom Judy – wyrocznia Pana – by były dla Mnie narodem, moją sławą, moim zaszczytem i moją dumą.
Wizzgaa powiedział/a
Zenobiusz , poza Myszką wchodzą czasami “nowe” osoby na blog – może do szufladek tematycznych wstaw coś w rodzaju słowniczka, który wyjaśnia znaczenie pewnych kluczowych pojęć, jakimi posługują się stali bywalcy. Niech tam będzie w skrócie o NWO -ta nieszczęsna depopulacja / o 95% / siłą rzeczy iluminaci i kilka innych skrótów znaczeniowo bardzo pojemnych.
Wizzgaa powiedział/a
Myszko ! Swoją drogą , jeżeli sprawa 95% / depopulacja/ tak cię interesuje to obejrzyj chociaż filmiki z Alexem Jonesem , nie są nudne . Jeżeli irytuje cię Zeno to obejrzyj je na blogu monitorpolski…Pozdrawiam.
Wizzgaa powiedział/a
Trochę czasu jednak masz bo wciąż jesteś przy komputerze.
Fraktal powiedział/a
Ten temat śmiało można wrzucić do tematu- Demony, uwolnienie.
To jest czysty New Age i atak w Słowo Boże!!!
http://www.jezusdlaciebie.ovh.org/krolowa_niebios.html
Ja-szua jest jedynym pośrednikiem, nie demon podający się za Maryję!!!
Radzę zapoznać się z Biblią!
zenobiusz powiedział/a
Co tak nieśmiało.Wypada się przedstawić,przed atakiem.
http://www.jezusdlaciebie.ovh.org/omnie3.html
I tak trafiłem w 1997r(bodajże w marcu) do Zboru Zielonoświątkowego.
Odtąd przez długi czas chodziłem tu i tu. Na tyle byłem zakorzeniony w KRK, że nie potrafiłem od razu się przenieść do Zboru. Zresztą oprócz błędów KRK widziałem też dobre rzeczy, które łączyły oba te Kościoły(w KRK poprzez Odnowę w Duchu Świętym).
Od 1999 r., idąc tylko za Słowem Bożym[o różnicy między Słowem Bożym, a innymi naukami, dogmatami przeczytasz tutaj], jestem w Zborze Zielonoświątkowym(bo Kościołem jesteśmy jako Ciało: Którego Głową Jest Jezus, a wierzący w Niego, pozostałymi członkami), w którym to dnia 25.września przyjąłem chrzest wiary[wodny]:
Fraktal powiedział/a
Nie popieram żadnego kościoła , tak samo “Zielonych”.
Chodzi mi tylko o mocny i moim zdaniem dobry tekst na temat kulty maryjnego, który się rozrasta jak szarańcza.
Dla mnie krk jest na górze piramidy więc i tak nie ma znaczenia, z jakiego kościoła jest autor. Liczy sie tekst.
Fraktal powiedział/a
I jszcze jedno, jakbym się upierał o religie i jej tysiące odłamów, to i tak wolałbym należeć do zielonych niż do synagogi szatana zw. krk.
zenobiusz powiedział/a
I tu przemawia poprzez Ciebie coś dziwnego.Wiele razy modliłem się z Zielonoświątkowcami.a oni przychodzili do Kościoła Katolickiego,mocni wojownicy.Widzę,że nie znasz historii tego zboru,i na pewno nie zrozumiałeś” Listu do siedmiu zborów”.
zenobiusz powiedział/a
Proponuję żebyś swój jad wobec tego, wylewał gdzie indziej,zauważyłeś chyba że tu większość to sekta Kościół Katolicki,a bracia odłączeni nie są agresywni,i nie przychodzą tu, nikogo ani nawracać ani obrażać.
Fraktal powiedział/a
Jeśli kogoś obraziłem to przepraszam , nie było to moim zamiarem. Natomiast prawda jest bolesna i wiem że nie wszystkim to się może spodobać.
Ja pokazuję tylko prawdę jaka jest , co z nią zrobicie – wasz sprawa.
Nie obchodzą mnie powiązania krk z zielonoświątkowcami.
Wystarczy mi to co wiem o Watykanie i krk.