Zenobiusz's Blog

Wiara,Nadzieja,Miłość,nie umierają nigdy.

CENNE PORADY ODNOŚNIE BUDOWY CHEMBUSTERA


http://www.vismaya-maitreya.pl/teorie_spiskowe_cenne_porady_odnosnie_budowy_chembustera.htmlCENNE PORADY ODNOŚNIE 
BUDOWY CHEMBUSTERA

(WERSJA ARTYKUŁU: 1.4)

Uaktualnienie do wersji 1.4 [17.05.2011] -> Poprawiłem punkty: “Żywica”, “Jakie kryształy kupić?”, “Jakie wybrać wiadro?” oraz “Pytania i odpowiedzi” itd…

Uaktualnienie do wersji 1.3 [07.04.2011] -> Dodałem trochę informacji to tu to tam… Przede wszystkim uaktualniłem informacje odnośnie gdzie powinniśmy robić działo, jakie kryształy górskie są dobre oraz trochę dodatkowych informacji o kupnie żywicy itd.

GDZIE ZROBIĆ DZIAŁO?

Na pewno nie w domu czy na balkonie! Sam robiłem pierwsze “wylewki” na balkonie (orgonitu) i wiem, że nie był to dobry pomysł! Na szczęście miałem maskę więc się nie zatrułem ale aby wywietrzyć zapach żywicy trzeba było otworzyć wszystkie okna. Dopiero po dobrych kilku godzinach zapach stał się mniej dokuczliwy! Więc gdzie należy  to robić? na pewno nie w domu! Zdecydowanie najlepszym miejscem jest otwarta przestrzeń np ogródek! Sam robiłem chembustera u kolegi na świeżym powietrzu to wiem co mówię ale nie mniej jednak i tak żywica swoim zapachem powala więc nie zapomnij o masce! Niektórzy wylewki robią też w garażu ale pamiętaj o otwarciu się na świeże powietrze aby była dobra wentylacja! :)

ŻYWICA:


Żywica poliestrowa wlana do butelek + utwardzacz.

Jaką żywice powinniśmy kupić? Może być poliestrowa lub epoxydowa (przeważnie używa się poliestrowej). Można ją bez problemu dostać na allegro (kupuj tą najtańszą – ja kupiłem 1kg za 11zł). 6-7 kilo powinno wystarczyć do zrobienia podstawy. Warto kupować w większych opakowaniach np 20 kilowych gdyż wychodzi taniej ale nie mniej jednak taka ilość żywicy starczy na znacznie więcej niż na jednego chembustera. Myślę, że nawet 2-3 działa z tego wyjdą. Ewentualnie można zrobić jedno działo i resztę przeznaczyć na orgonit. Trzeba być również świadomym, że gdy kupujemy żywice w dużym opakowaniu to będziemy musieli to przelać do mniejszych “wiaderek” co też może przysporzyć nam pewnych kłopotów. Jeżeli to Twoje pierwsze działo to zalecam kupno żywicy gdzie w jednym pojemniku (butelce) będzie max 1,5 kg żywicy. Ja zażyczyłem sobie po 1 kg żywicy na butelkę i było mi z tym bardzo dobrze podczas mojej pracy.

Dodam jeszcze, że niektórym może nie wystarczyć 6-7 kilo żywicy na podstawę działa więc musi się dobrze zastanowić ile żywicy tak na prawdę będzie potrzebował.

Jeżeli nie wiemy ile litrów wody mieści się w naszym wiadrze to najlepiej sprawdzić to wlewając do niego wodę z butelki która ma odpowiednią “miarkę” i robimy tak aż do wypełnienia się całego wiadra wodą. Wtedy otrzymujemy nasz upragniony wynik ;)

Jeżeli wiecie ile maxymalnie litrów posiada wasze wiadro to aby wiedzieć ile maxymalnie pomieści się w nim żywicy mnożymy pojemność naszego wiadra przez 1,1 i wychodzi nam mniej więcej maxymalna ilość kilogramów żywicy jaką możemy wlać do wiadra. Czemu akurat mnożymy to przez 1,1? ponieważ gdy sam nalewałem z równo kilogram żywicy (a robiłem to kilkukrotnie) do pojemnika z miarką to przeważnie wychodziło mi 0,85-0,95 litra. Czyli 1 kilo żywicy = ~0,9 litra.

Przykład: gdy posiadamy wiadro 10 litrowe to zmieści się w nim 11 kilo żywicy, a gdy posiadamy wiadro 12 litrowe to zmieści się w nim 13,2 kilo żywicy.

Trzeba również pamiętać, że do wiadra wsypujemy sporo wiórków, wkładamy tam rury, szablon, oraz kryształy więc to wszystko trzeba również wziąć pod uwagę przy kupnie odpowiedniej ilości żywicy.

WIÓRKI:


Wiórki o odpowiedniej długości

Mogą być aluminiowe lub stalowe, byle nie ołowiane! Trzeba odwiedzić warsztat ślusarski / tokarski i za “piwo” (lub za darmo gdyż może być to dla nich zwykłym odpadem) powinni odpalić trochę wiórków. Można je również dostać w miejscu gdzie obrabiają aluminium np. jakaś produkcja okien aluminiowych czy coś takiego. Jedno wiadro będzie w sam raz. Wióry powinny mieć długość mniej więcej od około 0,5cm do około 1,5cm. Jeżeli będą zbyt długie dobrze byłoby je skrócić.


Została domocowana kartka do miski gdyż mielone wiórki lubią wystrzeliwywać
z maszynki do mięsa z dużą prędkością nie koniecznie w kierunku w którym powinny.


Sam proces mielenia jest długi i czasochłonny.


Idzie to naprawdę powoli…


…ale efekty są zadowalające.

Maszynka do mięsa dobrze rozdrabnia zbyt długie wiórki metalu, ale jest z tym sporo roboty. Lepiej zapatrzeć się od razu w wiórki o odpowiedniej długości.

RURY:

Najlepsze są miedziane, ale z braku laku mogą być inne chodź nie jest to zalecane. W sklepach typu Obi, Leroy Merlin czy Praktiker powinny być do kupienia wraz z miedzianymi zatyczkami i mufkami. Im większa średnica (fi) tym lepiej… Ja osobiście zalecam kupno rur o grubości 22 lub 28mm.


NOŻYK DO CIĘCIA RUR:

Do cięcia rur warto kupić specjalny do tego stworzony nożyk. Nie jest on drogi, a z łatwością przytnie rury do odpowiedniej długości… nie mniej jednak i tak najlepszym rozwiązaniem pozostaje piła tarczowa ;) no ale nie każdy ją ma i na pewno nie jest tak tania jak ten nożyk :) Jak mamy zamiar robić więcej chembusterów to dobrze jest się zaopatrzyć już w porządny sprzęt aby produkcja szła gładko i przyjemnie :)

SKLEJKA:

Kupujesz deskę o grubości około 2,5 cm (z braku laku może być cieńsza). Do zrobienia szablonu przyda Ci się wyrzynarka do drewna oraz wiertarka.

Do zrobienia dziur w desce będą Ci potrzebne wiertła łopatkowe (do znalezienia np. na allegro).

Warto kupić kilka rozmiarów wierteł gdyż wiercenie w dolnym szablonie może od nas wymagać większych dziur niż w szablonie górnym ze względu na zatyczki zamocowane na dolne rury które wymuszają na nas wywiercenie większych dziur w dolnym szablonie. Oczywiście tyczy się to tylko przypadku gdzie zatyczki będą w szablonie, a nie pod nim.

KRYSZTAŁY GÓRSKIE:

Na allegro dostaniesz bez problemu 6 sztuk, jeżeli chcesz wzmocnić działo dodajesz po prostu następne kryształy. Możesz włożyć nawet 3-4 sztuki do jednej rury, ale pamiętaj aby nie przesadzić! Najlepiej kupić po prostu najlepsze kryształy obustronne takie powyżej 5cm długości i cieszyć się mocną siłą działania chembustera! Mogą też być krótsze kryształy, ale wtedy musisz włożyć ich więcej do każdej z rur. Zaleca się kupienie takich kryształów które dobrze pasują do rury i jej dotykają. Kup większą ilość kryształów i wybierz te które najdokładniej pasują w rury! Kryształy nie powinny być w wężu ogrodowym odcięte od rury miedzianej. Jak nie masz kryształów obustronnych to kieruj zawsze kryształ szpicem do góry! Kryształy nie muszą być obustronne, ale obustronne są najlepsze! Jeżeli kryształ jest zbyt cienki, a nie zamierzasz kupować innych to możesz ewentualnie owinąć kryształ miedzianym drutem tak aby miedź dotykała miedzianych rur (chodzi tutaj o przewodnictwo energii) (Done Croft potwierdza informację o owijaniu kryształów miedzią i stwierdza, że to potęguje ich moc). Od bólu jest to lepsze niż jakby kryształ miał nie dotykać żadnej ze ścianek rury! Pamiętaj, że przed włożeniem kryształu do chembustera wymaga on oczyszczenia (patrz: “Pytania i odpowiedzi”).

JAKIE KRYSZTAŁY KUPIĆ?

Przede wszystkim powinny być naturalne! nie mogą być syntetyczne!!! Dobrze byłoby jakby były zaostrzone z obu stron ale nie jest to absolutną koniecznością! Jeżeli będą ostre z jednej strony to też będzie w porządku! ale dopilnuj aby były naturalne!

Powyżej kolejny bardzo dobry przykład naturalnych kryształów do naszego działka. Sam kupowałem bardzo podobne więc spokojnie mogę takie polecić!

JAKIE WYBRAĆ WIADRO?

Powyżej widzimy wiadro w kształcie idealnego walca które ja osobiście polecam.

Osobiście robiłem swojego chembustera w wiadrze które nie było idealnym walcem ale działko działa, a wybrałem taką opcję tylko dlatego, że po prostu nie miałem idealnie walcowatego wiadra… jakbym takowe wiadro posiadał to moja podstawa miała by lekko inny kształt :)


Moja podstawa chembustera. Więcej zdjęć LINK! - kwadrat 60, nr1.

Poniżej daje kilka zdjęć ze strony Dona Crofta: LINK! który używa wiader po farbach.

Niektórzy robią w wiadrze o różnej średnicy (jak widzimy to na zdjęciach poniżej, a te zdjęcia pochodzą z jednej z najlepszych stron [moim zdaniem] o orgonicie: LINK! więc domyślam się, że wiedzą co robią i co promują).


Również sprzedają podstawy o takim kształcie: 
LINK!

Jaki z tego wniosek? jeżeli masz wiadro w kształcie idealnego walca to rób w nim, a jak masz inne wiadro (o lekko różnych średnicach) to też (moim zdaniem) wyjdzie dobre działo. Tylko dopilnuj aby różnica średnicy dołu i góry wiadra nie była zbyt duża.

SZKICE SZABLONÓW:

Średnie powiększenie: LINK!

Bardzo duże powiększenie: LINK!

DODATKOWE ZDJĘCIA SZABLONÓW:

How to Make an Orgonite Orgone CloudBuster 1

W tym wideo są pokazane ładne szablony… chociaż ja osobiście powycinałbym
dziury na środku w każdym z nich.. szczególnie tyczy się to dolnego szablonu.

CO WARTO POSIADAĆ ABY BEZPIECZNIE
ZBUDOWAĆ CHEMBUSTERA?

DOBRA MASKA:

Przede wszystkim powinniśmy się wyposażyć w maskę lakierniczą! Z własnego doświadczenia wiem, że żywica na prawdę mocno śmierdzi i o zatrucie bez maski bardzo łatwo! Lepiej nie nadszarpywać swojego zdrowia oszczędzając na masce!

3M 7500 Series Half Mask

(instrukcja obsługi)

Najlepiej kupić model “Maska lakiernicza 3M” z serii 7500 (polecam maskę 7502 -> jest to rozmiar M czyli medium [uniwersalny] -> ponad 80% ludzi wybiera ten rozmiar!). Są też maski z serii “6000″, ale są one mniej wygodne niż model “7500″, który przyjemniej przylega do twarzy (silikonowe wnętrze) (na allegro można ją tanio kupić… jak trafimy na okazję to kupimy taniej model 7500 niż model z serii “6000″!).


Model 7502 z założonymi filtrami węglowymi.


Oto cały zestaw. Filtry węglowe są schowane w opakowaniu.
Widzimy tutaj plastikowe nakładki, maskę oraz filtry przeciwpyłowe.


Filtry węglowe A2 przeciwko oparom żywicy.


Silikonowe wnętrze. Jest bardzo wygodne i dobrze przylega do twarzy.


W moim zestawie była również książeczka.

Pamiętaj aby kupić maskę z odpowiednimi filtrami! Muszą chronić one przed oparami żywicy! Filtry odpowiednie to A1 oraz A2 (filtry węglowe). W zestawie powinny też być filtry przeciwpyłowe (chodź wydaje mi się, że nie są one tak ważne przy pracy z żywicą).

RĘKAWICZKI:

Jak wiemy żywica jest szkodliwa dla naszej skóry i dlatego bez rękawiczek nie zaleca się w ogóle zaczynać jakiejkolwiek pracy!

Do wyboru mamy standardowe rękawiczki:

Oraz rękawiczki winylowe:

Osobiście polecam te winylowe… Ogólnie warto zaopatrzyć się w kilka par gdyż podczas większej pracy warto co jakiś czas je zmieniać z powodu oblepienia ich żywicą, a jak wiemy lepiej aby żywica nie miała kontaktu z naszą skórą! Można je bardzo tanio kupić prawdopodobnie w każdej aptece.

INNE PRZYDATNE PRZEDMIOTY:

Pojemniczek do odmierzania ilości utwardzacza:

Można też użyć łyżki: mała łyżeczka 5ml, duża łyżeczka 15ml.

Miarka do 5ml

Można użyć aby co do ml odmierzyć żywicę lub użyć tego do zaznaczenia na kubeczku markerem kresek jak zrobiłem to na obrazku wyżej. Ten przedmiot nie jest konieczny. Raczej taki bajer ;)

Coś do mieszania żywicy

Potrzebujemy jakiegoś mieszadełka które się przyda po wlaniu utwardzacza do żywicy. Mogą być też zwykłe drewniane patyki (tylko aby były czyste).

Naczynie do nalewania

Bardzo dobra jest zwykła butelka po napoju. Ucinamy górę i mamy super narzędzie do nalewania żywicy! Oczywiście jednorazowe, ale to praktycznie nas nic nie kosztuję.

Teflon w sprayu

Przed rozpoczęciem prac spryskujemy nim wnętrze wiadra. Następnie warto rozetrzeć teflon jakąś szmatką (ja użyłem papieru toaletowego) tak aby ładnie i równomiernie wypełniał całe wiadro. Następnie czekamy kilka chwil i zaczynamy pracę. Stosuje się go po to aby łatwiej było po skończonej pracy wyjąć podstawę chembustera z wiadra.

DODATKOWE PORADY:

Nr 1. Do łączenia rur dolnych z górnymi używaj miedzianych mufek (do kupienia bez problemu na allegro czy w sklepie typu OBI, PRAKTIKER itp).

Nr 2. Jak lutujesz mufki z rurami to nie lutuj cyną z ołowiem tylko bezołowiową, lub zaklej dookoła taśmą. Ja osobiście niczego nie używałem przy moim dziale 6 rurowym gdzie mam drewniany szablon trzymający wszystko w szyku ale gdy mamy działko jedno rurowe to już taśma może się przydać… tak dla stabilności. Myślę, że lutowanie może poprawić przewodnictwo energii… bo wtedy zanika podział na dolne i górne rury… tworzy się jedna rura… ale minusem tego rozwiązania jest to iż nie jest już tak łatwo takie działo transportować (brak możliwości demontażu).

Nr 3. Szablon dolny w, który wkładasz rury musi mieć kształt “gwiazdy” (patrz “Dodatkowe zdjęcia szablonów”). Warto w nim na środku wyciąć dziurę aby żywica poniżej szablonu lepiej łączyła się z żywicą powyżej szablonu.

Nr 4. Podczas konstruowania chembustera warto dodać 4 kryształy (pod dolny szablon) ułożone tak samo jak w HHG czyli każdy kryształ skierowany jest w inną stronę świata. Zapewni to chembusterowi lepszą wydolność oczyszczania podstawy. Dobrym pomysłem jest również dodanie dużego kryształu na sam środek podstawy tak aby wystawał na zewnątrz chodź nie jest to konieczne. Jest to tylko jedna z możliwości. Bez tego chembuster też będzie dobrze działał. Taki kryształ pomaga neutralizować negatywny orgon który będzie się gromadził w podstawie oraz pomaga w oczyszczaniu tego co jest na zewnątrz gdyż wystaje czubkiem do góry.

Nr 5. Dobrym pomysłem jest dodanie tak zwanej “podsypki” z kryształów górskich do podstawy naszego działa. Podsypka składa się z małych kryształów które mają służyć do lepszego oczyszczania podstawy chembustera. Przeważnie takie kryształy mają 0,5-2,5cm.

PYTANIA I ODPOWIEDZI:

1. Czy chembuser to oryginalna nazwa urządzenia?
Odp. Nie. Prawidłowa nazwa to “orgonite cloudbuster”, ale ze względu na to, że to urządzenie tak dobrze działa na “chemtrails” jest przez wielu nazywane “chembusterem”.

2. Czy chembuster działa w mieszkaniu czy musi mieć przestrzeń otwartą?
Odp. W mieszkaniu działa, ale nie tak skutecznie jak na dworze (najlepiej działa na otwartym, nie zamieszkałym terenie!). Z pewnością dobrym miejscem do “zamontowania” chembustera będzie działka, ogródek itp.

3. Czy muszę jakoś odpowiednio uziemić swoje działo?
Odp. Gdy robisz działo według wskazówek Dona Crofta (działo z kryształami górskimi) to nie jest to konieczne (sam emailowo rozmawiałem z Donem Croftem więc mam informacje z pierwszej ręki). Nie mniej jednak wiele osób zakopuje go w swoich ogródkach co oczywiście jest dobrym pomysłem (sam bym tak zrobił jakbym miał ogródek). Niektórzy mówią, że dzięki temu podstawa jest jeszcze lepiej oczyszczana z negatywnego DOR’u (negatywnej energii).

4. Czy podstawa chembustera może być pozostawiona w wiadrze?
Odp. Ogólnie nie powinno się trzymać chembustera w wiadrze! Radzę natychmiast pozbyć się wiadra! a w szczególności jeżeli jest zrobione z metalu!

5. Czy chembuster może mieć zamontowane miedziane kolanka (na końcówki rur) pod kątem 45 stopni aby nie wpadał do nich deszcz oraz aby celował “orgonowem” w inny rejon nieba niż prosto w górę?
Odp. Nie zaleca się takiego kombinowania. Lepiej trzymać się sprawdzonych metod czyli proste rury bez żadnych kolanek czy zatyczek przed deszczem.

6. Gdy napada wody do rur to czy trzeba ją usunąć czy może być kryształ zalany wodą?
Odp. Można wylewać, ale nie jest to konieczne. Ogólnie woda w rurkach moim zdaniem nie wpływa negatywnie na działanie urządzenia… ja osobiście nic z tym nie robie…

7. Jak czyścic kryształy?

Odp. Dobrze jest zakopać kryształy na 7 dni w ziemi, a następnie wyjąć je i obmyć wodą. Inną metodą oczyszczania jest wsadzenie ich na 7 dni do wody z solą. Po upływie tego czasu wyjmuje się je i opłukuje zimną wodą. Następnie wycieramy je ściereczką lnianą lub bawełnianą która będzie służyć tylko i wyłącznie do tych celów (tak samo jak miska w której je czyściliśmy)! Oczyszczanie mentalne oraz programowanie kryształów również jest wskazane. Warto aby po oczyszczeniu nasz kryształ dobrze wiedział jakie jest jego zadanie (czyszczenie “nieba”).

8. Czy chembuster musi mieć 6 rur?
Odp. Nie musi, ale jest to najpopularniejszy typ chembustera. Na pewno dobrym rozwiązaniem są też chembustery jedno rurowe… szczególnie jeżeli mają duże fi rury…

WIĘC NA CO JESZCZE CZEKASZ? DO ROBOTY! :)

Opracowane przez Dobrego Samarytanina na podstawie licznych informacji od ludzi oraz własnych doświadczeń i przemyśleń. Pierwotna wersja artykułu wyglądała inaczej, ale po zbudowaniu własnego działa, licznych dyskusjach na forum i wymianie poglądów została ona zmieniona na taką jaka jest zgodna z moją obecną wiedzą na temat budowy chembusterów.

Odpowiedzi: 18 to “CENNE PORADY ODNOŚNIE BUDOWY CHEMBUSTERA”

  1. szuwaxpl powiedział/a

    Cholera zrobię to, mam nadzieję, że na samoloty jego moc nie wpłynie negatywnie – mieszkam obok lotniska ?

    • zenobiusz powiedział/a

      Nie ma żadnego wpływu na samoloty,ja mam nad głową korytarz podejścia na lotnisko o dużym ruchu i zero chemtraili.Dobrze jest chembuster wzmocnić orgonitami giftującymi teren.Pojawią się wyraźnie sylfy likwidujące chmtraile ,gdyby ktoś próbował.Zdaje się że tak to działa .Nie tylko chembuster niweluje smugi ale wzmacnia sylfy,które przejmują pałeczkę i wzmacniane orgonem trwale robią porządek na niebie.U mnie próbują na obrzeżach widoczności jeszcze pylić ,ale coraz rzadziej.Zrezygnowali :)
      Do dzieła zatem.
      Pozdrawiam.

  2. Piramidion powiedział/a

    Witam wszystkich
    Jestem tu nowy. Od jakiegoś czasu zamierzam zbudować CB i trochę orgonitów, czytam więc tu i tam o tym i o tamtym. Ponieważ amatorsko param się radiestezją jak na psychotronika przystało mierze co się da od ładnych paru lat. Z doświadczenia mojego wynika, że “Nie wszystko jest takie na jakie wygląda” A więc
    1. Nie każdy kryształ górski jest dobry i moczenie w słonej wodzie nic tu nie da, ponieważ problem prawdopodobnie leży w tworzeniu się kryształów w pobliżu tzw cieków wodnych, przy czym ciek wodny nie jest jakąs podziemną rzeką jak większośc uważa, chociaż często towarzyszy mu woda, poniważ przyciąga on wodę, tyle, że jest to objaw wtórny. Poniważ promieniowanie to towarzyszyło tworzeniu się kryształu jest ono nie jako w niego wrośnięte, dlatego nie da się go oczyścić przemywaniem solą. Jest to jednak tylko przypuszczenie.
    CB lub orgonity zrobione na takich kryształach wyrządzają naszemu zdrowiu więcej szkody niż pożytku, chociaż spełniają swoją rolę czyli rozganiają chemistrale. To gorzej niżbyśmy spali na żyle wodnej a jakie są skutki takiego sąsiedztwa można poczytać na forach. Dla poprawy jakości emitowanej energii zaleca się dodawanie poniższych minerałów:
    Są to dla CB: Awenturyn-4% ciężaru wszystkich kryształów, Fluoryt-2%, Jaspis kabanba-2%, Jaspis oceaniczny lub lotus-2%, Ametyst-3%, Kryształ górski w małych (1-1,5cm) bryłkach-2%, pozostałość to kryształy w rurach. Jeżeli ktoś chce położyć jeszcze poziomo to cztery na krzyż, nie zwiększa to jednak mocy CB jeżeli jest 2-3 cm podsypka.
    Teraz skład podsypki dla orgonitów: Ametyst-5%, Piryt-1%, Fluoryt-1%, Jaspis lamparci lub brecia-1%, k.górski-2%. Opal-5% Wszystkie kryształy można kupić w internecie w formiee naszyjników jako tzw sieczka lub nieco większe kulki baryłki, kostki Moga być szlifowane i gładkie.
    Oczywiście do orgonitów minerały powinny być bardziej rozdrobnione, Na Allegro sprzedawany jest tzw piasek, który świetnie sie nadaje.
    Niestety, przydatność kryształu można dokonać jedynie metodą radiestezyjną, najlepiej przez radiestetę o białym kolorze radiestezyjnym, no może jeszcze jacyć jasnowidze lub osoby bardzo sensytywne.
    Nie polecam również żadnych udziwnień, tzn umieszczania wszelkich spiral, wzorów, mandali zarówno w CB jak i orgonitach. Więcej szkodzą jak pomagają.
    Teraz kilka uwag technicznych.
    Z badań wynikły następujące zależności.
    1. Optymalne CB to takie które zawiera podsypkę jak opisana powyżej, 3 rury miedziane po trójkącie równobocznym o długości od podstawy 1,9m i 3kryształami w każdej rurze ułożonymi jeden na drugim o jak największej powierzchni przylegania do rury, powierzchnię tą można zwiększyć wypełniając przestrzeń pomiędzy kryształami a ściankami rury mocno rozdrobnionymi kryształami (tzw piaskiem)
    Wszędzie poleca się CB o 6 rurach. Istotnie, CB takie jest mocniejsze o ok. 30%. Ale energia emitowana przez nie jest mniej korzystna dla naszego organizmu, może wynika to z kształtu trójkąta który jest korzystnijszy niż sześciokąt, nie wiem. Zdecydowanie zalecam stawiać na jakoś, bo jak na razie większośc zainstalowanych w Polsce CB emituje paskudną, szkodliwą energię, chociaż jak powiedziałem rozgania chemistrale
    Podobnie jest z orgonitami, które są w sprzedaży. Gdyby jednak ktoś chciał kupić gotowy i pewny to polecam poniższe:[b][url] http://www.orgonit.forumgospodarcze.com.pl/index.php?option=com_contact&view=contact&id=1&Itemid=98%5B/url%5D%5B/b%5D Te mam sprawdzone, inne nie, co nie znaczy, że nie ma wśród nich godnych polecenia.
    Wracając jeszcze do CB. Wyszło mi, że można je nieco zminiaturyzować bez znaczącej zmiany zasięgu., i tak:
    1. Optymalna średnica rury to 39 cm (zewnątrz)
    zmniejszenie średnicy rury do 32 mm to zmniejszenie mocy do 95%
    -zmniejszenie do 28mm > 90%
    -zmniejszenie do 22mm > 70%
    -zmniejszenie do 12mm > 40%
    2. Dłudość rury
    -optymalnie 1,9m
    -zmniejszenie do 1,5m zmniejsza moc do 98%
    -zmniejszenie do 1,0m zmniejsza moc do 95%
    -zmniejszenie do 0,6m zmniejsza zasięg do 90%
    Jeszcze jedna uwaga: Wielkość populacji, której dotyczą w/w uwagi wynosi ok. 90%. Są bowiem ludzie, którzy posiadają nienaturalny ujemny spin. Ci będą świetnie się czuli pod wpływem CB o zanieczyszczonych kryształach, na zasadzie, podobne przyciąga podobne (minus do minusa). Jeżeli więc ktoś będzie mówił, że świetnie się czuje przy takim zanieczyszczonym CB czy krysztale, na ciekach wodnych to znaczy, że ma spin ujemny. Stąd się bierze wiele nieporozumień i kwestionowanie radiestezji, szkodliwości czy wręcz istnienia cieków, szlaków astralnych, itp. ,
    I to tyle najważniejszych uwag, abyśmy nie wpadli z deszczu pod rynnę!

  3. Piramidion powiedział/a

    Zenobiusz, nie wiem jak mogę edytować swój wpis, niewiem, jak napisać do ciebie pw. WE wpisie do góre zrobiłem straszne grafy “róże” chyba myślałem o kwiatach dla ukochanej. Popraw to prosze.

  4. Piramidion powiedział/a

    Dodam jeszcze, że zmniejszenie CB z 6 do 5 rur zmniejsza jego moc do 90%, z 6 do 4 zmniejsza do 80%, z 6 do 3 zmniejsza do 70% z 6 do 2 zmniejsza do 40%, z 6 do 1 zmniejsza do 30%.

    • zenobiusz powiedział/a

      Jaki jest Twoim zdaniem zasięg bustera .Pisze się o 150 km nawet,ja obserwuję o wiele mniejszy.Na tak dużym obszarze natomiast widzę zwiększoną aktywność sylfów.

  5. Piramidion powiedział/a

    Typowy 6 rurowy o rurach 1,90 m i po 3 kryształach 5 cm w każdej rurze, mają zasięg ok 40 km w którym ich skuteszność wynosi do 95% dalej też działają z coraz mniejszą skuteczności, max do 90 km.
    Mam prośbę abyś na niżej podanym forum w jego nazwie zmienił. Nie wszystko jest takie na jakie wygląda w CB i Orgonitach albo coś w tym rodzaju aby wiadomo było , że dotyczy to CB.

  6. Piramidion powiedział/a

    Zauważyłem pewne zjawiska, które może was zainteresować, ponieważ dotyczy programowania kryształów, o którym dużo się mówi na forum w kontekście budowy CB i orgonitów. Wczoraj dostałem przesyłkę zamówionych kryształów do mojego pierwszego CB. Wybrałem sobie jeden z duzych(do rur) kryształów, przepłukałem pod bieżącą wodą sprawdziłem dodatkowo efekt czyszczenia wahadłem. Kryształ był wypełniony energią neutralną o nie spolaryzowaną i zielonym kolorze radiestezyjnym a więc wszystko prawidłowo. Następnie , mentalnie zaprogramowałem go na utrzymywanie w mieszkaniu pozytywnej energii i ponownie go zbadałem wahadłem, nieco się zdziwiłem bo kryształ miał parametry energetyczne mojego organizmu. Niby to normalne bo przeją energię osoby programującej ale aby wypełnić moje polecenie powinien mieć energię o lepszych parametrach. Czyżby to jednak znaczyło, że programowanie mentalne kryształu, o którym tyle sie mówi jest fikcją a energią, którą sie przyjmuje za zaprogramowaną jest jedynie energia własna osoby programującej?!
    Przyszła mi do głowy pewna hipoteza, którą wahadło zdaje sie potwierdzać, że osoba, która programuje kryształ np. na zamianę DOR-u na POR lub jak powiedzą zwolennicy nie istnienia DOR-u, na wytwarzanie dobrego orgonu, tak naprawdę ładują kryształ jedynie swoją osobistą energią, ze wszystkimi jej parametrami, która później kryształ promieniuje. I tak przkładowo jeżeli kryształ naładujemy energią, która ma polaryzację dodatnią i potencjał +6 w 10 stopnowej skali i na tak naładowany kryształ zacznie działać siła ujemnego orgonu, której potencjał wynosi -10 (bo tyle wynosi) to dominacja ujemnego orgony jest zdecydowanie na jego korzyść. Ale…. każdy fizyk zaraz zaprotestuje, że ilość konkretnej energii uzależniona jest od pojemności akumulatora w którym jest zgromadzona czyli naszych kryształów a więc są to pojemności stosunkowo niewielelki w stosunku do całej naszej atmosfery, jak kropla wody w oceanie. A co za tym idzie bardzo szybko się wyczerpie ich energia o potencjale +6 w zetknięciu z niezmierzoną ilością DOR-u o potencjale -10. Nastąpi to już w 1-wszej sekundzie. Nie trzeba być fizykiem aby się domyśleć, że miejsce wyczerpanej energii o potencjale +6 zajmie energia DOR-u o potencjale -10. POnieważ podstawa CB (orgonit) prawdopodobnie zaciąga po prostu wszystko jak leci czyli zarówno orgon dodatni jak i ujemny, przy czy na dzień dzisiejszy w powietrzy jest więcej tego złego jak dobrego, w orgonicie oba orgony o przeciwnych znakach nawzajem sie znoszą w wyniku czego powstaje orgon “neutralny” nie spolaryzowany. Podsumowując, orgonit pobrał np. 40% dotatniego i 60% ujemnego orgon, Po wzajemnej redukcji pozostało 20% ujemnego(negatywnego) orgonu i 80% neutralnego i to powinno zostać wyrzucone przez rury do atmosfery. Powinno ale nie jest . Badanie wahadłem nie wykazuje w powietrzu atmosferycznym obecności orgonu neutralnego. Jest tylko jedno wytłumaczenie tego faktu a mianowicie, że orgon neutralny przechodzi do innego wymiaru jako, że w naszym ziemskim wymiarze moga istnieć jedynie rzeczy spolaryzowane (dodatnio lub ujemnie). To tłumaczy dlaczego niektórzy podają, że orgonu po prostu ubywa. Jak wynika z ww przykładu z orgonu spolaryzowanego, który dostaje się do podstawy CB, spowrotem wraca do atmosfery tylko 20% i to ujemnego. Dlaczego jednak nie dochodzi do tej wzajemnej neutralizacji w atmosferz? Z badania wynika, że nie dochodzi do niej równiż w orgonicie CB, w którym nie ma kryształu górskiego. Dopiero dodanie kryształu powoduje powstanie reakcji, czyli że kryształ (struktury kryształu) jest katalizatorem. W tej sytuacji najlepiej jeżeli nie będziemy go na nic programować mentalnie, bo to i tak nie działa a jedynie zanieczyścimy go swoją energią. Najlepiej oczyścić go jedynie pod bieżącą wodą i taki włożyć do CB. Czy w takim razie budowa CB ma jakiś sens, skoro powoduje on ubytek 80% orgonu, któru przechodzi przez CB. Wynika z tego, że lepiej budować bez kryształu bo wówczas to co wejdzie do CB to samo i wyjdzie, bez zmiany ani na lepsze ani na gorsze a chemistrale i tak rozgoni. Sprawa nie jest jednak beznadziejna, z pomoca przychodzi proponowana przeze mnie podsypka, w której dodatnio spolaryzowane kamienie polaryzują dodatnio, korzystnie dla człowieka powstający neutralny orgon, uniemożliwiając mu przejście do innego wymiaru (zniknięcie). Sam fakt ubywania orgonu w atmosferze ziemskiej dowodzi, że nie dopływa on do nas z kosmosu jak się twierdzi, bo wówczas każdy brak musiałby być natychmiast uzupełniany a tak nie jest, czyli że planeta otrzymała jakąś jego skończoną ilość i więcej nie będzie. Możliwe też, że dostęp orgomu z Kosmosu jest w jakiś sposób sztucznie blokowany. Jakby nie było jest go coraz mniej a to upośledza nasze ciała subtelne, (ciało materialne go nie potrzebuje). Staniemy sie więc biorobotami. Trudmo oprzeć sie wrażeniu że wszystkie wizualne efekty zastosowania CB jak pogoda czy rozpędzanie chemistrali to jedynie marchwka na kiju aby zachęcić nas do budowania jak największej ilości CB z samymi tylko kryształami górskimi. Aby beztronie móc przeanalizować tak radykalne teorie, dobrze jest chwilowo zapomnieć o całej naszej dotychczasowej wiedzy na temat CB, orgonitów i samego orgonu, zdać się jedynie na swój rozum i logiczne myślenie I co o tym sądzicie?. Gdyby miało to sie okazać prawdą, to nie ma czasu do stracenia. Na całe szczęście nie trzeba niszczyć tego co jest wystarczy od spodu dodać i zalać zywicą odpowiednie kamienie. Nie umieszczajcie też żadnych dodatków, ich promieniowanie a szczególnie polaryzacja budzi we mnie wiele wątpliwości. Jak to mówią lepiej dmuchać na zimne aby nie przedobrzyć.

    • zenobiusz powiedział/a

      Dziękuję .Bardzo cenne uwagi.Znikający orgon,moim zdaniem pozawymiarowo zasila Sylfy,i to one mają główny udział w stabilizacji pogody i niszczeniu chemtraili,a także transmutacji szkodliwych pierwiastków do ich niegroźnej formy.Czy mozesz spróbować pomiarów,w sytuacji silnego zgiftowania terenu na którym stoi CB.Ja tak robię .Zbadaj też zależność ,CB od grupy krwi operatora,jeśli masz taką możliwość.Moim zdaniem najlepiej wchodzą w kontakt ludzie z grupą BRh+

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s