Zenobiusz's Blog

Wiara,Nadzieja,Miłość,nie umierają nigdy.

Anunnaki


Materiały z sieci po angielsku..

En-ki, jeden z Anunnaki, poprzez Krystynę Łobos,w chanellingach, domaga się wykopalisk w Egipcie.Właśnie trwają.

Oj majstrują tam,majstrują,nic z tego dobrego nie będzie.

pełnym życzliwości wsparciem dla sekty ze strony TVN2

http://www.youtube.com/watch?v=RMk73vZBGxw&feature=related 

http://www.youtube.com/watch?v=zZBh2_X_4_o&feature=PlayList&p=224C016BB340BB8C&playnext_from=PL&playnext=1&index=66

Oto jego świątynia.

http://www.youtube.com/watch?v=-BNd0qC2Fy0&feature=player_embedded

Lepsze zdjęcie szkieletu młodego reptilianina,zbiory autora,(depozyt bankowy),jakoś żaden naukowiec, nie chce tego zobaczyć!!!!

,

Mały fragmencik z książki “Dwunasta planeta” autorstwa Zecharia Sitchin. 

Po prostu mała ciekawostka, którą postanowiłem sobie wkleić do mojego bloga. 

str.166-167: 

Zagadkowy fragment – zmora trapiąca tłumaczy i teologów – otwiera Rozdział 6 Genesis. Jest wtrącony między przegląd rozwoju następujących po Adamie generacji a historię boskiego rozczarowania ludzkością żyjącą przed potopem. Fragment ten oznajmia niedwuznacznie, że w owym czasie: 

 

„Ujrzeli synowie boży,
że córki ludzkie były piękne.
Wzięli więc sobie za żony te wszystkie,
które sobie upatrzyli”. 

Konsekwencje wynikające z tych wersetów oraz analogie do sumeryjskich opowieści o bogach, ich synach i wnukach, i ich półboskim potomstwie zrodzonym ze współżycia śmiertelników z bogiem narastają w miarę dalszej lektury biblijnego tekstu: 

„Byli na ziemi Nefilim
w owych czasach, również i potem,
gdy synowie boży
obcowali z córkami ludzkimi,
a one im rodziły dzieci.
Byli to mocarze wieczności -
ludzie shem”. 

Nie jest to przekład tradycyjny. Prze długi czas wyrażenie „Byli na ziemi Nefilim” tłumaczono jako „byli na ziemi olbrzymi”. Jednak współcześni tłumacze, zrozumiawszy ten błąd, uciekli się po prostu do pozostawienia hebrajskiego terminu Nefilim bez zmian. Wersetowi „z dawien dawna mieli shem”, jak można się było spodziewać, nadano znaczenie „z dawien dawna mieli imię”, a stąd „z dawien dawna byli sławni”. Lecz jak już to ustaliliśmy, termin shem trzeba pojmować w jego oryginalnym znaczeniu: rakiety, pojazdu rakietowego. 

Cóż zatem znaczy termin Nefilim? Pochodzi od semickiego źródłosłowu NFL („być zrzuconym”) i znaczy dokładnie to, co mówi: ci, którzy zostali zrzuceni na ziemię! 

Współcześni teologowie i bibliści przejawiają tendencję do unikania tych kłopotliwych wersetów; tłumaczą je alegorycznie lub ignorują. Ale żydowskie pisma z czasów drugiej świątyni rozpoznają w nich echa starożytnych legend opowiadających o „upadłych aniołach”. Niektóre z wczesnych dzieł naukowych wymieniają nawet imiona tych boskich istot, „które upadły z nieba i były na ziemi w owe dni”: Sham-Hazzai („strażnik shem), Uzza („potężny”) i Uzi-El („moc Boga”). 

Malbim, znany żydowski dziewiętnastowieczny komentator biblijny poznał te starożytne źródła i wyjaśnił, że „w dawnych czasach władcy państw byli synami bogów, którzy przybyli na ziemię z nieba i wzięli za żony córki ludzkie; wśród ich potomstwa byli herosi i mocarze, książęta i królowie”. Te historie – oświadczył Malbim – odniosły się do bogów pogańskich, „synów bóstw, które w najstarszych czasach upadły z nieba na ziemię […], dlatego nazywały się >>Nefilim<<, tzn. ci, którzy upadli”. 

Niezależnie od teologicznych implikacji, nie można pominąć dosłownego i oryginalnego znaczenia tych wersetów: Nefilim byli synami bogów, którzy przybyli na ziemię z nieba. 

A Nefilim byli ludźmi shem – ludźmi pojazdów rakietowych. (…) 

“Dwunasta planeta” – Zecharia Sitchin 

Quantcast

//
Wczoraj przysłał do mnie na maila zdjęcia pan który kolekcjonuje ceramikę i drobna rzeźbę. Poniżej zamieszczam opis i zdjęcia które jak twierdzi przedstawiają młodego reptyliana, zresztą zobaczcie sami.

Od trzydziestu lat kolekcjonuję ceramikę i drobną rzeźbę. Cała moja wiedza w tym zakresie pozwala mi zasadnie podejrzewać oryginał. Wysyłałem zdjęcie nawet do jakiegoś instytutu w USA, polskich placówek, nikt nie wyraził chęci nawet zobaczenia, bo tego typu velociraptor o postawie wyprostowanej i dużej mózgoczaszce nie istnieje. W tej chwili nie wiem czy dał bym to jakiemuś naukowcowi którego osobiście nie znam do zbadania. Obiekt mógłby “zaginąć”. Więc trochę kwadratura koła. Miałem lepsze zdjęcia ale syn mi je wykasował bo wstydził się ojca” maniaka”. Te są robione Skypem a więc słabe.

Sądzę że to młody osobnik. Stosując analogię do np. krokodyli sądzę że dorosłe osobniki mogą mieć do 3 m. wzrostu. Jest w warstwie łupku który trudno mi geologicznie na oko wydatować. Niestety koresponduje z wizjami niektórych natchnionych malarzy, nawet to zdjęcie na waszym blogu a i niektóre sumeryjskie przedstawienia są zbieżne. Został znaleziony w Chinach gdzie trzęsienie ziemi sproszkowało skałę na płytki.

Myślę że nikt nie chciał by spotkać w realu dorosłego osobnika ,tym bardziej że, jak wiem są super inteligentne i bezwzględne. Nasi przodkowie mieli z nimi do czynienia i ostatni kontakt skończył się zwycięstwem, choć trochę ich plus innych nieludzkich istot na Ziemi zostało i brużdżą jak tylko mogą, a cywilizacja ludzka mocno ucierpiała. Zjawiają się masowo co 3600 lat. Technicznie stoją dość wysoko, ale niekoniecznie nad nami górują.  Łączność mają wyłącznie telepatyczną. Potrafią wytwarzać iluzje. En-ki właśnie próbuje za pośrednictwem P. Lucyny coś uruchomić z ich technologii ,na pewno nie w trosce o gatunek ludzki. My jesteśmy dla nich w zasadzie pokarmem. Potrzebna im negatywnie spolaryzowana energia bólu i strachu i zwyczajnie lubią ludzką krew i mięso. Zostali wygnani z Ziemi po raz pierwszy ponad 7000 lat temu. Próba powrotu 3600 lat temu nie powiodła się, tym bardziej teraz mamy szanse. Zainteresujcie się Cong jade. To generatory orgonu czyli energii Chi pozwoliły ich pokonać. Poza wzmacnianiem ludzi, jako operatorów Congi zdaje się zakłócają napęd ich pojazdów. Dzisiejsze Cloudbustery to słabsza ich wersja. Czytajcie o wojnach bogów i ludzi jakbyście studiowali Von Clausewitza. Pozdrawiam.

Odpowiedzi: 175 to “Anunnaki”

  1. zenobiusz powiedział/a

    http://en.search.wordpress.com/?q=Anunnaki

    • zenobiusz powiedział/a

      Dodane za Grypa666.Niedługo odwiedzą nas kosmiczni(???)” bracia”

      222 powiedział/a
      23 Maj 2010 @ 8:59 pm
      Do grupy zwolenników ufo dołącza sie też Obama

      Oficjalne ogłoszenie administracji Obamy ujawniające prawdę o życiu pozaziemskim jest bliskie.
      Przez kilka miesięcy najważniejsi oficjele rządowi po cichu debatowali za zamkniętymi drzwiami jak wiele ujawnić światu o życiu pozaziemskim. Niezadowolenie pośród wielu wpływowych instytucji takich jak US Navy (marynarka wojenna USA) z powodu trwającej przez całe dekady polityki tajności dało przyspieszenie dla wysiłków, by ujawnić realność pozaziemskiego życia i pozaziemskiej technologii.

      Zbliżające się ogłoszenie prawdy podąża za potajemnym wdrożeniem wieloletniej polityki otwartości w temacie UFO i życia pozaziemskiego. Przez okres 12 – 14 lutego 2008 roku za zamkniętymi drzwiami Narodów Zjednoczonych odbywała się dyskusja, gdzie około 30 nacji potajemnie zgodziło się na nową politykę otwartości dot. UFO i życia pozaziemskiego już w 2009 roku. Polityka ta była wdrożona ale nigdy publicznie nie ogłoszona z powodu ostrzeżeń przeciwko dyplomatom ONZ, by ci nie ujawniali za dużo szczegółów tajemnego porozumienia. To potajemne porozumienie oparto na dwóch warunkach – po pierwsze, że UFO będzie nadal pojawiało się na całym świecie; po drugie, że ta polityka otwartości nie spowoduje społecznych niepokojów w liberalnych demokracjach. Oba warunki zostały spełnione stwarzając możliwość rozpoczęcia następnego etapu – oficjalnego ujawnienia istnienia życia pozaziemskiego.

      Przewodniczenie Obamy podczas spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ 24 września 2009r dotyczącego nierozprzestrzeniania broni jądrowej i rozbrojenia zasygnalizowało jego wyłaniającą się rolę jako lidera w radzeniu sobie z globalnymi problemami – takimi jak broń atomowa. Pokojowa nagroda Nobla była ważnym krokiem w nadaniu „światowego uprawnienia” dla Prezydenta Obamy w dokonaniu tego ujawnienia. Ma to nastąpić najprawdopodobniej krótko po przemowie podczas przyjęcia Nagrody Nobla 10 grudnia 2009 w Oslo (Norwegia).

      Było wiele źródeł ujawniających trwające rozważania dotyczące ujawnienia tych informacji przed końcem 2009 roku. Przykładowo Dr Pete Peterson ostatnio mówił o dyskusjach na wysokim szczeblu które miały miejsce w tym temacie. W wywiadzie Projektu Camelot Dr Peterson oznajmił, że Obama planuje ujawnienie faktów realności istot pozaziemskich- że większość z nich, ale nie wszystkie są nam przyjazne.

      Innym źródłem jest David Wilcock, znany badacz wyłaniających się nowych paradygmatów nauki. Niezależne źródła poinformowały Wilcoka, że ujawnienie życia pozaziemskiego wydarzy się przed końcem roku 2009. W wywiadzie radiowym w Coast to Coast FM stwierdził, że wykupiono już nawet dwie godziny w międzynarodowej stacji TV specjalnie po to by przedstawić światu informacje o podobnych ludziom gatunkach obcych ras.

      Dodatkowo znany badacz spraw NASA i kosmosu Richard Hoagland publicznie ogłosił, że misja LCROSS – „zbombardowanie” księżyca z 9 października odkryła na jego Południowym Biegunie starożytną bazę. Analizując naukowe dane NASA z misji LCROSS Hoagland wysuwa wniosek (także na falach radia Coast to Coast AM), że misja ta jest częścią ostrożnie montowanej kampanii przygotowującej ludzi na nadchodzące ujawnienie. Ponoć prezydent USA wkrótce ogłosi, że naukowcy odkryli ruiny na księżycu. Nikt nie widział chmury gruzów po tym jak sondy uderzyła w budynek , który stłumił efekt eksplozji.

      Oprócz tego dwóch niezależnych i poufnych źródeł ujawniło mi w spotkaniu twarzą w twarz o spotkaniach jakie miały miejsce pomiędzy oficjelami Armii USA z jedną lub wieloma grupami pozaziemskich przybyszów. To ma prowadzić przypuszczalnie do budowanego zaufania dla przyszłej współpracy z obcymi, współpracy, która ma być formalnie ogłoszona światowej opinii publicznej albo przed końcem 2009, albo na początku 2010 roku.

      Konkludując, rozmaite źródła oraz pewne wydarzenia wskazują na jakieś ujawnienie faktów o życiu pozaziemskim pod koniec 2009, lub na początku 2010 roku. Oficjalne ujawnienie najprawdopodobniej nastąpi w jednym z dwóch scenariuszy. Jednym z nich jest taki, że Obama ogłosi istnienie pozaziemskich przybyszy i opisze jedną lub więcej z nich światu. Ten scenariusz wspierają Peterson, Wilcock i moje dwa poufne źródła. Drugi scenariusz mówi, że to ujawnienie będzie zawierało odkrycie sztucznych struktur na południowym biegunie księżyca, znalezionych podczas misji LCROSS. Ten scenariusz wspiera Hoagland.

      Którykolwiek z tych scenariuszy zostanie użyty przy ujawnianiu informacji o E.T, prezydent Obama będzie odgrywał tutaj prominentną rolę. Za kurtyną wydarzeń potężne instytucje zapewniają, że nic nie powstrzyma tego planowanego ujawnienia. To zbliżające się ogłoszenie idzie wraz z coraz większą rządową otwartością w tematach UFO zgodnie z polityką potajemnie rozwijaną w Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jeśli ujawnienie życia pozaziemskiego nastąpi w w/w okresie Obama będzie liderem na rzecz wysiłków promowania globalnego zarządzania poprzez Narody Zjednoczone. Administracja Obamy i jego otoczenie jest przygotowane na odważny krok naprzód ,w celu pomocy naszej planecie, by ta stała się interplanetarną kulturą, która otwarcie radzi sobie z wyzwaniami stawianymi przez życie pozaziemskie.

      • zenobiusz powiedział/a

        I świetne podsumowanie sytuacji przez 222@

        222 powiedział/a
        23 Maj 2010 @ 8:53 pm
        Ogólnie tez nie za bardzo wierzę w ufo, ale jesli zakładamy, ze prawdą są działania grupy bildenberg, masoni nie sa bajką ich panem jest lucyfer a religią satanizm to łatwiej uwierzyć, że jesli mają wykorzystać technolgię haarp i projekt blue beam do przejęcia władzy nad ludzkimi umysłami moze to przybrać formę taką w jaką wierzy znaczna częśc społeczeństwa czyli ufo i obce cywilizacje. Tak naprawdę spisek szatański jest bardzo wyrafiny: fałszywe objawienia, kataklizmy, obce cywilizacje to wszystko jeden syf.
        Wielu kompetentnych ludzi podaje dowody, ze rządy państw współpracują z obcą cywilizacją i czerpią od niej wiedze naukową. Już w czasie wojny znany okultysta hitler poszukiwał kontaktu z obcymi bytami, wiec tak do końca nie nalezy wkładać tego między bajki. Jak to mói biblia szatan jaeśli chce moze przybrać postać anioła światłości- wiec co za tym idzie moze tez przybrać postać obcego…

  2. ala powiedział/a

    Armia szykuje się na atak UFO http://dziennik.pl/swiat/article99620/Armia_szykuje_sie_na_atak_UFO.html
    ciekawy materiał o dzieciach indygo

    Ziemię czekają wielkie zmiany, czeka ją “Przebudzenie Pumy” – jak powiedział niedawno gość NAUTILUSA szaman Mallku. To będzie moment, kiedy nasza planeta stanie się częścią wielkiej kosmicznej wspólnoty istot uznających istnienie Boga jako Mocy Nadrzędnej, uznających innych ludzi za swoich braci, którzy mają jedno źródło… podobnie jak cały wszechświat. Te zmiany już zachodzą, one już się dzieją. Aby proces przeszedł prawidłowo, wiele istot z obcych światów wykorzystuje proces reinkarnacji i inkarnuje się na Ziemię w ludzkich ciałach. Tak powstają “Dzieci Indygo”.

    To chyba najbardziej prosta definicja zjawiska, z którym świat zetknął się od początku lat 50-tych. Wtedy to w różnych krajach świata zaczęły się rodzić niezwykłe dzieci. Wyróżniały się one od innych pod każdym względem. Wygląd (tak, one inaczej wyglądają), oczy, spokój, charyzma, niezwykłe oddziaływanie na otoczenie.

    Takie dzieci mają ogromny szacunek do życia, potrafią zadziwić dorosłych wypowiadając treści, których nikt ich nigdy nie nauczył ani na pewno ich nigdzie nie przeczytali. W obecności tych dzieci powinna być niezwykła atmosfera obcowania z kimś wyjątkowym. Jest cały szereg cech “Dzieci Indygo”, które pozwalają dość precyzyjnie ustalić, czy mamy do czynienia z “dzieckiem z gwiazd”. Oczywiście są przypadki ścinające z nóg (o ile nam wiadomo do filmu o przypadku dziecka Indygo szykuje się Steven Spielberg). Takie dziecko potrafi także swobodnie lewitować lub bez problemu odczytuje myśli innych ludzi… W Polsce jest także kilka takich przypadków, których jeszcze nie mieliśmy czasu dokładnie zbadać, ale o istnieniu których już wiemy. Dzieci Indygo mają niezwykle dobry kontakt ze zwięrzętami i praktycznie od samego początku cechuje ich poszanowanie dla wszelkiego życia. I dzieje się tak mimo tego, że ich rodzice są ludźmi nikczemnymi – to dla dzieci INDYGO nie ma znaczenia. Bardzo często w obecności tych dzieci wykonywane są zdjęcia X`Files z dziwnymi energiami – to także jest ważny znak. Potem z “Dzieci Indygo” wyrastają niezwykli ludzie, którzy obdarzeni są ponadprzeciętną charyzmą, którzy stają się silnymi osobowościami wpływającymi na potężne grupy ludzi…

    Jaki jest cel “Dzieci Indygo”? Ich zejście na Ziemię jest w pełni świadome, mają one pomóc Ziemi przejść przez ważny “Punkt Zmiany”. Są niczym “Aniołowie Stróże” naszej cywilizacji, obdarzeni w większym stopniu możliwościami postrzegania pozazmysłowego prawdopodobnie spełnią jakąś istotną funkcję w czasie spotkania z “wyższymi cywilizacjami”, które – to w tej chwili nie ulega żadnej wątpliwości – intensyfikują swoją obecność na ziemi. Jedna z hipotez zakłada, że dzieci te posiadają uśpioną wiedzę, która powróci do nich w odpowiednim momencie. Mówiąc krótko: ludzie popełniają błąd czekając na “OBCYCH” gapiąc się w niebo i czytając z kwadratowymi oczami artykuły NAUTILUS-a poświęcone UFO. A “Obcy” już dawno są obok nas…

    Najlepiej operować przykładem. Piękna historia “Dziecka INDYGO” została opisana przez naszych przyjaciół z Rosji. Tekst przetłumaczył Piotr Jamróz i dzięki temu prezentujemy go na stronach NAUTILUS-a.

    Borys – chłopiec z Marsa

    Czasem niektóre dzieci rodzą się z unikalnymi talentami, nietypowymi zdolnościami.

    Członkowie ekspedycji do obszaru anomalii znajdujacego się na północy regionu Wołgograd (pisaliśmy kiedyś o tym miejscu), często określanego terminem “medvedetskaya gryada”, opowiedzieli mi historię niezwykłego chłopca o imieniu Borys.

    “Możesz sobie wyobrazić, że w nocy, podczas gdy wszyscy wszyscy siedzieli wokół ogniska, jakiś mały chłopiec (około siedmiu lat) nagle poprosił o uwagę. Okazało się, że chciał opowiedzieć im o życiu na marsie, o jego mieszkańcach i ich podróżach na Ziemię” – opowiada jeden z naocznych świadków. Nastąpiła cisza. To było niesamowite! Mały chłopiec z ogromnymi, pełnymi niezwykłej energii oczami miał właśnie opowiedzieć wspaniałą historię o cywilizacji marsjańskiej, o megalitycznych miastach, ich statkach kosmicznych i podróżach na różne planety, o wspaniałym kraju Lemuria, którego życie znał szczegółowo, jako że przybył tam z Marsa, miał tam przyjaciół.

    / tu jedna uwaga – nie sugerujcie się, że Mars to przecież wymarła planeta, bez życia… wiele wskazuje na to, że istnieją wszechświaty bliźniacze równoległe do naszego, w których Mars jest planetą pełną życia. Inna sprawa, że Mars kiedyś mógł być zamieszkany, lecz miliony lat temu doszło tam do gigantycznej katastrofy, o czym zresztą mówią jasnowidze i media./

    Drewno w ognisku trzaskało, nocna mgła spowiła okolicę, a intensywnie czarne niebo z mnóstwem jasnych gwiazd wydawało się skrywać jakąś tajemnice. Historia opowiedziana przez chłopca trwała około 1,5 godziny. Jeden z uczestników był na tyle sprytny, że nagrał całą opowieść.

    Wielu było zdumionych dwoma faktami. Po pierwsze, chłopiec posiadał wyjątkowo głęboką wiedzę. Jego intelekt wykraczał poza możliwości typowego siedmiolatka. Nie każdy profesor jest w stanie streścić cała historię Lemurii i Lemurian i jej mieszkańców w tak szczegółowy sposób. Nie można znaleźć żadnych wzmianek o tym kraju w podręcznikach szkolnych! Współczesna nauka jak dotąd nie dowiodła istnienia takiej cywilizacji.

    Po drugie, byliśmy wszyscy zaskoczeni sposobem wysławiania się małego chłopca. Był bardzo odmienny od sposobu w jaki mówią zazwyczaj jego równieśnicy. Jego wiedza dotycząca terminów, szczegółów i faktów z przeszłości Marsa i Ziemi zafascynowała wszystkich.

    “Dlaczego w ogóle rozpoczął swoją przemowę” – zastanawiał się później jeden z uczestników tego niezwykłego wieczoru – “Być może był po prostu poruszony atmosferą, jaka zapanowała w naszym obozowisku i obecnością wielu otwartych, wykształconych ludzi”.

    Dzisiaj po spotkaniu z rodzicami Borysa, poznaję chłopca lepiej i zaczynam uważnie segregować wszystkie informacje uzyskane przy tamtym ognisku. Urodził się w mieście Volzhskii w podmiejskim szpitalu, choć oficjalnie, opierając się na dokumentach, jego miejscem urodzenia jest miasto Zhirnovsk w regionie Volgogradu. Na wszelki wypadek podaję datę -11 stycznia 1996 (być może data ta będzie pomocna astrologom).

    Jego rodzice sprawiają wrażenie wspaniałych ludzi. Nadieżda – matka Borysa, jest dermatologiem w publicznej klinice. Ukończyła instytut medyczny w Vołgogradzie nie tak dawno, bo w 1991 roku. Ojciec chłopca jest oficerem w stanie spoczynku. Oboje byliby szczęśliwi, gdyby ktoś mógł rzucić odrobinę światła na zagadkę kryjącą się za przypadkiem ich dziecka.

    Oto, co mówi matka małego Borysa:

    - Po urodzeniu Borysa zauważyłam, że potrafi podnosić głowę już po 15 dniach. Jego pierwszym słowem było “baba”, wypowiedział je gdy miał 4 miesiące i niedługo później zaczął mówić. W wieku 7 miesięcy, wypowiedział pierwsze zdanie, “chcę ten gwóźdź”. Wypowiedział to zdanie po zobaczeniu gwoździa wbijanego w ścianę… Szczególnie jego intelektualne możliwości przewyższały jego możliwości fizyczne.

    - Jak te zdolności się objawiały?

    - Kiedy Borys miał jeden rok, zaczęłam dawać mu litery (opierajac się na systemie Nikitina) i w wieku 1,5 lat był w stanie czytać duży druk z gazet. Nie zajęło mu dużo czasu zapoznianie się z kolorami i ich odcieniami. Zaczął malować w wieku dwóch lat.

    Następnie, niedługo po tym, jak skończył 2 lata, zabraliśmy go do przedszkola. Wszyscy nauczyciele byli zaskoczeni jego umiejętnościami i niezwykłym sposobem myślenia. Chłopiec posiadał wyjątkową pamięć i niewiarygodne zdolności uczenia się. Jednakże, szybko jego rodzice zauważyli, że chłopiec zdobywał informacje w swój nietypowy sposób, z nieznanego źródła.

    - Nikt go tego jeszcze nie uczył, przypomina sobie Nadieżda. Ale czasami, siadał ze skrzyżowanymi nogami i zaczynał swoje opowieści. Opowiadał o Marsie, o układzie planetarnym, odległych cywilizacjach. Nie mogliśmy uwierzyć własnym uszom. Skąd dziecko mogło wiedzieć to wszytsko? Kosmos, niekończące się historie o innych światach, bezgranicznych przestrzeniach… są to dla niego rzeczy oczywiste, odkąd skończył dwa lata.

    Właśnie wtedy Borys opowiedział nam o jego poprzednim życiu na Marsie, o tym że planeta ta jest w rzeczywistości zamieszkała, ale w rezultacie potężnej katastrofy straciła atmosferę i teraz jej mieszkańcy muszą żyć w podziemnych miastach. Kiedy żył na Marsie często przylatywał na Ziemie dosyć często, aby handlować oraz w innych celach badawczych. Było to w czasach cywilizacji Lemurian. Miał przyjaciela, który był Lemurianinem, a który zginał na jego oczach.

    - Na ziemi miała miejsce potężna katastrofa. Ogromny kontynent został pochłonięty przez wzburzone wody. Nagle ogromna skała spadła na budynek, w którym przebywał mój przyjaciel, opowiada Borys. Nie mogłem go ocalić. Jest nam pisane spotkać się kiedyś w tym życiu.

    Chłopiec opowiada o upadku Lemurii, jakby to było wczoraj. Ubolewa nad śmiercią swojego przyjaciela, ma poczucie winy.
    Pewnego dnia zauważył w torbie swojej matki książkę “Skąd pochodzimy?” Ernsta Muldasheva. Trzeba było zabaczyć radość, jaką wywołało w chłopcu to odkrycie. Przeglądał strony godzinami, oglądajac szkice przedstawiające Lemurian, zdjęcia Tybetu. Potem zaczął opowiadać o wysokim intelekcie Lemurian.

    - Ale Lemuria przestała istnieć minimum przed 800 tys. lat. Lemurianie mieli 9 metrów wzrostu! Tak? Skąd możesz to pamiętać?

    - Pamiętam – odpowiedział chłopiec.

    Później przypomniał sobie inną książkę Muldacheva zatytułowaną “W poszukiwaniu Miasta Bogów”. Książka jest głównie poświęcona starożytnym grobowcom i piramidom. Borys zdecydownie oświadczył, że ludzie odnajdą wiedzę pod jedną z piramid (nie piramidą Heopsa). Jeszcze nie została odkryta. “Życie ulegnie zmianie kiedy Sfinks zostanie otwarty”, powiedział i dodał że Sfinks ma mechanizm otwierający ukryty gdzieś za uchem (ale nie pamiętał, gdzie dokładnie). Chłopiec opowiada również z wielkim entuzjazmem i pasją o cywilizacji Majów. Według niego wiemy bardzo niewiele o tej wielkiej cywilizacji i jej mieszkańcach.

    Borys uważa, że obecnie nareszcie nadszedł czas, że na Ziemi będą rodzić się “wyjątkowi” [wyjątkowe osoby, dzieci - przyp.tłum]. Zbliża się odrodzenie planety. Nowa wiedza będzie bardzo potrzebna, zmieni się mentalność mieszkańców ziemi.

    - Skąd wiesz o tych uzdolnionych dzieciach i dlaczego to się dzieje? Czy wiesz, że nazywane są dziećmi Indygo?

    - Wiem że się rodzą. Jednakże, nie spotkałem dotychczas żadnego z nich w moim mieście. Być może jest jedna dzieczynka o imieniu Yulia Petrova. Jest jedyną, która mi wierzy. Pozostali poprostu wyśmiewają moje opowieści. Coś wydarzy się na Ziemi, dlatego te dzieci mają takie znaczenie. Będą mogły pomóc ludziom. Zmienią się bieguny ziemi. Pierwsza duża katastrofa kontynentów nastąpi w 2009. Następna w 2013, będzie jeszcze bardziej niszczycielska.

    - Nie boisz się że również zginiesz w rezultacie tej katastrofy?

    - Nie. Nie boję się. Przeżyłem już jedną katastrofę na Marsie. Ciągle żyją tam istoty takie, jak my. Ale po wojnie nuklearnej, wszystko się wypaliło. Nielktórzy z nich zdołali przeżyć. Zbudowali schronienia, nowe uzbrojenie. Nastąpiło tam przemieszczenie kontynentów, chociaż kontynent nie był tak duży. Oni oddychają innym powietrzem, bez takiej ilości tlenu. Tlen daje życie, ale i zabija…

    - Wolisz oddychać tlenem?

    - Kiedy już jestes w tym ciele, musisz oddychac tlenem. Jednak, marsjanie nie lubią tego powietrza, ponieważ powoduje starzenie. Wszyscy marsjanie są względnie młodzi, około 30-35 lat. Liczba marsjańskich dzieci będzie rosnąc co roku.

    - Borys, dlaczego nasze stacje kosmiczne rozbijają się zanim dotrą do marsa?

    - Mars emituje specjalne sygnały w celu niszczenia ich. Te stacje zawierają szkodlliwe promieniowanie.

    Byłem zaskoczony wiedzą chłopca dotyczącą tego typu promieniowania “Fabos”. Jest to absolutna prawda. W roku 1988 mieszkaniec Volzhsky, Yuri Lushnichenko, człowiek o niezwykłych umiejętnościach sensorycznych próbował ostrzec sowieckich przywódców o nieuniknionej katastrofie pierwszych stacji kosmicznych “Fobos 1″ i “Fobos 2″. On także wspominał o tym “nieprzyjaznym” i szkodliwym promieniowaniu dla planety. Oczywiście nikt mu nie uwierzył.

    - Czy wiesz o wielu wymiarach? Czy wiesz, że aby podróżować, musisz poruszać się nie po prostej trajektorii, ale monewrujac w przestrzeni wielowymiarowej?

    Borys natychmiast wstał i zaczął opowiadać fakty o UFO. “Wystartowaliśmy i wylądowaliśmy na Ziemi niemal momentalnie!” Chłopiec bierze kredę i zaczyna rysować owalny obiekt na tablicy. “Składa się z 6 warstw”, mowi. 25% – zewnętrzna warstwa, wykonana z wytrzymałego metalu, 30% – druga warstwa wykonana z czegoś podobnego do gumy, trzecia warstwa obejmuje 30% – po raz kolejny metalowa. Końcowa warstwa 4% składa się ze specjalnej powłoki magnetycznej. “Jeśli naładujemy tą magnetyczną powłokę energią, te maszyny będą w stanie latać gdziekolwiek we wszechświecie.”

    - Czy Borys ma specjalną misję do wypełnienia? Czy zdaje sobie z tego sprawę? – zadałem to pytanie jego rodzicom i samemu chłopcu.

    - Mówi, że się domyśla – odpowiedziała jego matka. Mówi, że wie coś o przyszłości ziemi. Opowiada również, że informacje odegrają ważną rolę w przyszłości.

    - Borys skąd wiesz to wszystko?

    - To jest wewnątrz mnie.

    - Borys powiedz nam, dlaczego ludzie chorują?

    - Choroby biorą się z nieumiejętności ludzi do życia właściwie i szczęśliwie. Musisz czekać na swoją kosmiczną drugą połowę. Nikt nie powinien ingerować i mieszać się w przeznaczenie innych ludzi. Ludzie nie powinni cierpieć z powodu wcześniejszych błędów, ale starać się wejść w kontakt z tym, co zostało im przeznaczone i spróbować osiągnąć i zdobyć ich marzenia (to są dokłanie słowa jakich używał).

    Musicie bardziej wykazywać zrozumienie i mieć otwarte serca. Kiedy ktoś was uderzy, przytulcie wroga, przeproście i uklęknijcie przed nim. Gdy ktoś was nienawidzi, kochajcie go z poświęceniem i proście o wybaczenie. To są zasady miłosci i pokory. Wiecie dlaczego Lemurianie zginęli? To jest również częściowo moja wina. Nie chcieli się już rozwijać duchowo. Oddalili się od wyznaczonej ścieżki niszcząc świętość całej planety. Magiczna Ścieżka prowadzi w ślepy zaułek. Miłość jest prawdziwą Magią!

    - Skąd to wszystko wiesz???

    - Wiem. Kaillis.

    -Co powiedziałeś?

    - Powiedziałem “Witaj”! To jest język mojej planety.

    Tlumaczenie Piotr Jamróz

    • zenobiusz powiedział/a

      Ala dziękuję,ciekawy materiał,ja jednak ,inaczej widzę sytuację.Natura Boga i Wszachświata to coś więcej ,niż jest w stanie ogarnąc nasza percepcja.Niemniej jednak na temat tzw. buntu aniołów wiemy stosunkowo dużo,wiemy tez wiele o “starych bogach” i wojnach bogów.Biblia mówi o demonach ,zostali wygnani w ciemności zewnętrzne,Jakże to pasuje do Nibiru i jej orbity.Częśc demonów w chwili wycofania Bożej miłości, ożywiającej wszechświat,pozostała w ciele.Energię zaczeli czerpać ujemnie spolaryzowaną z cierpienia i strachu ludzi.Nibiru zbliża się i zwiększa się ilość przekazów telepatycznych i manifestacji ufo,na ziemi dochodzi do absurdalnej śmierci milionów(Ruanda Irak,Bałkany)kwanty ujemnej energi rozchodzę się w eterycznej warstwie Ziemi.Jednocześnie lucyferianie kierowani,poprze demony pozostałe w inych wymiarach a i na ziemi prą do wywłania wojny na niespotykaną skałę.Ujemna energia Vril popłynie ożywczym strumieniem.Większość z Anunnaki hibernuje,stąd zapotrzebowanie na taką jej ilość.Starzy bogowie.zawsze byłi okrótni,mściwi i sadystyczni.Wracają pałając rządzą odwetu.W Apokalipsie to szarańcza, która spadnie na ziemię by,zauważcie,męki przyczyniać nie zabijać.Ludzie będą wtedy już niezbędni, bo nie będzie ich w nadmiarze,Miliardy zginą wcześniej, by Vril wybudził hibernujących,i pozwojił uruchomić w pełni ich technologię.Nie rzucajcie sie na mnie ,spokojnie to przemyślcie.

      • 3pm powiedział/a

        Siostra Faustyna Kowalska w swoim Dzienniczku pisała, że aniolowie gdyby mogli zazdrościliby nam dwóch rzeczy: Komunii Św. i CIERPIENIA. Dlaczego, zapewne jako Katolik Pan rozumie. Ja natomiast nie za bardzo rozumię jak powyższe teorie godzi Pan z Dobrą Nowiną o Cierpieniu, Śmierci i Zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa i o Królestwie Bożym, które już posród nas jest i do którego wszyscy zdążamy…? Kim jest i jaką rolę spełnia w tym wszystkim Jezus Chrystus i Maryja Panna? Pytam całkiem poważnie? Ps.Informacje o Królestwie Bożym, Dobrej Nowinie pochodzą z wiadomego źródła. A skąd pochodzi informacja np. o hibernującej wiekszości z Anunnaki?

      • zenobiusz powiedział/a

        Cierpienie jest tylko jednym z askektów Bożej Miłości.Są też inne ,radość tworzenia, walka ze złem poprzez uczynki,czynienie sobie ziemi poddaną.Bóg nasz jest Bogiem ukrytym i tyle wiemy o naszym Stwórcy i historii Stworzenia ,ile nam objawił w Pismach,nie więcej.On szanuje naszą wolność,także do błądzenia.Powiedziane jest w piśmie “i odesłał ich w ciemności zewnętrzne.”Oni są materialni ,ale nieśmiertelni,dopiero Stwórca ich z tego uwolni ,na Sądzie Ostatecznym.Na Trasie Nibiru, panuje temperatura bliska zera absolutnego, nie ma innego sposobu niż hibernacja,jak karp zamarzły w bryle lodu..W miarę zbliżania się do Ziemi temperatura się podnosi,a na Ziemi okropieństwa wojen,aborcji,eutanazji,nasilają się.Demony muszą mieć energie ,by się zaktywować,zwiększa się ilość opętań,na nieznaną dotąd skalę ,przy małej liczbie egzorcystów.Mnożą się, fałszywe objawienia,chanellingi,fałszywi prorocy.To dowodzi, że zwiększa się nacisk telepatyczny na ziemie pod wpływem wzrostu temperatury i dopływu energi ujemnie spolaryzowanej przez ból i cierpienie ludzi.To aspekty naszej rzeczywistości.Nie możemy poprzestać ,na oczekiwaniu na Bożą interwencję.
        Po to Bóg dał nam rozum ,wiarę,miłość i wolę by z nich korzystać.Jeśli uaktywnia się En-ki znany z Sumeryjskich mitów i poprzez niejaką Łobos inicjuje wykopaliska w Egipcie,nie można tego odsuwać ,jako niewygodnego, nie przystajęcego do naszego widzenia świata faktu ,na bok.Duch Święty wieje kędy chce,mamy różne ścieżki do zbawienia jest droga ascety, jest i droga wojownika.Króluj nam Chryste.

      • zenobiusz powiedział/a

        Tu o Anunnaki w Biblii.

    • Julka powiedział/a

      Ciekawe czy rodzice małego Borysa i autor artykułu to nie uny? Są na etapie tworzenia nowej religii, wyznają NEW AGE, przyjmują bezkrytycznie wszelkie magie, kabały i przesądy a Boga w Trójcy Świętej omijają szerokim łukiem. Czytajmy i myślmy. Hitler wierzył w boga, ale takiego bezosobowego, a wykRZtałceni tę jego wiarę mają za argument przeciw katolikom. W Polsce wróżbiarstwo jest oficjalnie uznanym zawodem na liście Ministerstwa Pracy tj. oszukiwanie narodu jest cool, albo co najmniej dozwolone w ramach róbta, co chceta czy lyberalizmu. Sklepy zielarskie zaś verboten, bo bardzo szkodliwe dla zdrowia mogą być zioła (prócz marychy rzecz jasna, którą nawet Lepper obiecuje zalegalizować). No i rozmaite gwiezdne wojny oraz ufoludki pasują do nowego wyznania NEW Age.
      Bardzo wartościowe opracowanie na ten temat w Powszechnej Encyklopedii Filozofii pod auspicjami śp.prof.Mieczysława A.Krąpca. Jest w pdf, dlatego podam stronę, gdzie należy kliknąć w hasło. Warto przeczytać, bo opracowanie pozwoli zrozumieć m.in. coraz częściej pojawiające się nowe trendy w sieci:
      http://www.ptta.pl/pef/indeks/php?id=hasla_n&lang=pl

      • zenobiusz powiedział/a

        Julka czy to uny,trudno mi powiedzieć,ale na pewno jest to jeden z elementów kampani New Age mających nas mentalnie przygotować że “nie jesteśmy sami w Kosmosię”,byśmy dali sie zwieść i zniewolić w imię” przyjażni” galaktycznej.Dziękuję za link ,bardzo cenny.

    • ala powiedział/a

      Kiedy zacząłem interesować się rokiem 2012 i jego znaczeniem dla Ziemi od razu zwróciłem uwagę na Projekt Cheops. “To jest to!” – pomyślałem. Wszystko wydawałoby się pasować – Nibiru, kataklizmy, iluminaci, szczególna rola Polski w całej tej akcji…No i ratowanie naszej Ziemi – kto nie chciałby brać udziału w tak wspaniałej misji? Zacząłem z pasją studiować wszystkie sesje z Lucyną Łobos, przez którą przemawiał tajemniczy Samuel i z biegiem czasu coś zaczęło mi mówić, że coś tu nie gra…

      Wiecej: http://www.eioba.pl/a111130/projekt_cheops_czyzby_dezinformacja#ixzz0pANjkTrW
      http://www.eioba.pl/a111130/projekt_cheops_czyzby_dezinformacja

      • zenobiusz powiedział/a

        I miałaś nosa.Jak oni wszyscy ,mogą słuchać, kogoś, kto telepatycznie wydaje im polecenia.Bywa zdenerwowany,En-ki ,twierdzący że jest bogiem i naszym stwórcą ,musi polegać na wykopaliskach swoich stworzeń?To jeden z anunnaki ,demon pozbawiony mocy, chce się dobrać do jakichś urządzeń,z czasów poprzedniej wizyty,sprzed wygnania,Mam nadzieję ,że odpowiednie służby ,już przypilnują, by to coś nie zaczęło działać ,w czasie, na którym mu zależy.Jest na Nibiru,albo w jednym ze statków na orbicie,truchło sprzed eonów czasu, żądne zemsty.

      • Głos66 powiedział/a

        To truchło tylko podszywa sie pod EN-KI.
        Tak na prawdę jest jego totalną przeciwnością i zagorzałym przeciwnikiem.
        Dwa tysiące lat temu, Najwyższy Kapłan Wielkiej Piramidy zamknął “GWIEZDNE WROTA” i tym samym nie dopuścił do Inwazji. Za to został ukrzyżowany, a Reptilianie dopatrywali jego egzekucji.
        Teraz przychodzi Lucyna Łoboś i chce odwrócić całą historię, zdjąć zabezpieczenie, otworzyć „WROTA” i przejść do historii jako sługus Gadzin.

      • zenobiusz powiedział/a

        Głos66,Masz dziwne informacje ,o tym ,co wydarzył się, 2000 tysiące lat temu. Co do En-ki,muszę Cię zmartwić, podejrzewam, że to ten sam ,stary E-ki,upiększony w mitach i legendach.Nie tylko, nam Polakom, pisze się na nowo historię,Tą metodę stosowano odkąd człowiek nauczył się pisać..Pozdrawiam.
        Co do nieszczęsnej P.T. Łobos,zgadzam się.Coś tu zdecydowanie “śmierdzi”.

      • Głos66 powiedział/a

        Do @Zenobiusz
        Co by było, gdyby np. o Tobie wypisywano na blogach różne rzeczy, a Ty nie mógłbyś tego sprostować, czy nawet tylko ustosunkować się ?

        Ano mielibyśmy: “dziwne informacje, o tym, co wydarzył się 2000 tysiące lat temu” w formie religii, która powstała i ukształtowała się prawie 180 lat po śmierci Tego, o którym mówimy.

        A z drugiej strony, rozmawiamy o tak niesamowitych i nieprawdopodobnych rzeczach, że trudno oddzielić prawdę (fakt) od religii (wiara).
        I Ja , i Ty i My wszyscy na tym blogu tylko gdybamy, bo nikt z nas nie żyje od 2000 lat aby pamiętać, jak to na prawdę było.

      • zenobiusz powiedział/a

        Głos66 .Istnieją potwierdzenia źródłowe ,np.Józef Flawiusz pisane tuż po Jego śmierci,coraz częstsze znaleziska archeologiczne,potwierdzają szczegóły topograficzne,czy,personalne odpisane w Ewangeliach,Warto ich poszukać.Jest świetna książka, “Opinie o Jezusie”autora nie pamiętam ,może któryś z blogowiczów przytoczy.Szkopuł polego na tym,że autor jak przyznaje zaczął ją pisać by zdemaskować “mit założycielski Chrześciaństwa.W trakcie rzetelnej,naukowej pracy,nawrócił się.Wyniki badań opublikował ,z jakż innym wydzwiękiem,niż pierwotnie założony.
        Skąd Twoje informacje.? .Talmud pisze, że Joszua syn Pandory, rzymskiego żołnierza i układaczki włosów, Miriam , parał się magią,ba, ukradł ją nawet, egipskim kapłanom, i przemycił ,zaszywszy tajną księgę, pod skórę,by nie wykryto jej na granicy.Ale Talmud powstał kilkaset lat po Jego śmierci na krzyżu.

      • Głos66 powiedział/a

        Przykro mi , tak ja nie mogę potwierdzić prawdziwości istnienia tych informacji – tak Ty nie możesz potwierdzić prawdziwości istnienia Boga.
        Są rzeczy leżące po za postrzeganiem naszych pięciu zmysłów.
        Istnieją wzmianki o pamięci poprzednich wcieleń (i nie ma znaczenia, że dana religia nie dopuszcza istnienia prawdziwości reinkarnacji).
        Są ludzie, którzy twierdzą, iż pamiętają czasy około Jezusowe (pamięć poprzednich wcieleń).
        Z tego co się orientuję, to głównym celem Lucyny Łoboś nie jest wykopanie mumii faraona, lecz wyciągnięcie z jego wnętrza dwóch kryształów potrzebnych do wstępnego otwarcia „WRÓT”.
        Zamknięcie „WRÓT” dwa tysiące lat temu polegało właśnie na wyciągnięciu z urządzenia piramidy między innymi tych że kryształów.
        I tylko dodam, że to właśnie Lucyna Łoboś w swoich sesjach chenelingowych daje oficjalny opis co zrobił Jezus. Nawet Samuel (En-Ki) wkurzony był na Jezusa za jego czyn.

      • zenobiusz powiedział/a

        Oczywiście że P.T. Łobos ,nie wymyśla tych histori.Coś w Egipcie kombinują,i nic na nasza korzyść.Całą resztę przekazów traktowałbym ,ostrożnie,źródło to “ojciec kłamstwa”.Jednym Słowem, zdaniem En-ki ,Jezus chciał zniszczyć życie na ziemi i ludzi.Oj,ale się zagalopował ten tetryk,nieśmiertelność w formie,którą wybrał,musi być, faktycznie, dokuczliwa.

    • Marslim powiedział/a

      Wywiad z Borysem, Projekt Camelot, wersja angielska:

  3. zenobiusz powiedział/a

    Czyżby jednak, rzeczywistość była dziwniejsza, niż się tego spodziewamy.-znalezione w sieci.Czy ktoś wie coś więcej.??

    Iraku zorganizowane jest prawdziwe tropienie ludzi przez amerykańskie siły wojskowe pod dowództwem agendy “gabinetów cieni”.Miecze są obecnie używane przez amerykańskie wojsko…,i obcinają głowy.To nie pasuje do żadnego schematu w ogóle, dopóki nie zdasz sobie sprawy, że tropią i próbują zabić pewnych ludzi w Iraku. które sięgają wstecz do królestwa Sumeru. i wierzę, że pewni ludzie,co nie jest im nawet wiadome mają w swojej strukturze genetycznej pozostałości krwi linii rodowych, która została zmieszana dawno temu 6,7,8,9 tysięcy lat temu z materiałem genetycznym najeźdźców – Gwiezdnych Bogów i amerykańskie wojsko będzie to robić,dopóki ich nie wytropi i nie pozabija. nie wymaże ich i poprzez to nie wymaże pozostałości tych rodów. Gwiezdne Wojny mają miejsce w tej chwili…

    • zenobiusz powiedział/a

      Ciekawe.Zamieściłem ten tekst,zapraszając jednocześnie do dyskusji na moim blogu, na kilku innych blogach.Jedynie na Grypa666 ,został szybko usunięty.Ciekawe co w nim było dla autorów bloga niestrawne do tego stopnia,że swoim zwyczajem zastosowali cenzurę eliminującą,nie np komentarz ,jak to czasem czynią.

    • Głos66 powiedział/a

      Pisałem o tym temacie kilkakrotnie na Grypa666, ale zostawałem wyśmiewany.
      Sprawa jest bardzo poważna. Dawno temu, istniały wojny pomiędzy bogami, do których wmieszano ludzi.
      Ludzie odgrywali tu rolę niewolników, sługusów ale także kobiet rodzących bogom dzieci.
      Nastąpiło wymieszanie genetyczne pomiędzy ludźmi i bogami.
      Sytuacja o tyle jest ciekawa, że w tych wojnach wygrywał raz jeden, a raz drugi bogów.
      Siłą rzeczy doszło do utworzenia rodów połączonych za pomocą DNA to z jednym z bogów, a innym razem połączonych z DNA drugiego boga.
      Mijały tysiąclecia, rody zwalczały się na wzajem, a silniejszy przejmował władzę.
      Aktualnie mamy taką wojnę pomiędzy rodami, które o ironio zasiadają przy jednym stole Bildebergów.
      Aktualnie nadchodzi czas zmiany władzy bogów, dlatego między innymi mówi się o zamianie kalendarza słonecznego na księżycowy, zamianie jednej religii w inną (NewAge), oczyszczeniu Ziemia i wymianie cywilizacji na inną (Orionidów ?).
      Tak jak już wspominałem Amerykancom nigdy nie chodziło o ropę atakując Irak, Afganistan i ościenne kraje zwane dawniej Persją.
      Amerykanie szukają tam broni pozostawianej przez Prastarych (bogów ?) i przy okazji wyeliminowanie strażników i następców linii rodowych.
      Zaglądając do historii, nawet Aleksander Wielki poszukiwał tej broni, a także tzw. „Studni Wody Życia”. Według pism są trzy takie studnie – w Ameryce Południowej (prawdopodobnie na półwyspie Jukatan), w Persji (Iran), i w Indiach (w dolinie Indusu).

      • zenobiusz powiedział/a

        Ja na grypie, zostałem ,za wpisy na tematy, które poruszam na blogu zbanowany,z usunieciem ręcznym ok.200 postów i pod byle jakim, fałszywym pretekste.Ostatnio parę wpisów łaskawie wpuszczono,i znowu ban.Jestem za stary, żeby sie bawić w takie klocki.W czasie gdy jest ,coraz bardziej niebezpieczna sytuacja,takie traktowanie ludzi ,którzy mogą coś wnieść,spoza wiedzy”powszechnie” akceptowanej,jest zastanawiające.Wkurzyłem sie, i założyłem ten blog.Zapoznaj się proszę, z tym co już mam po dwóch dniach, na blogu,zwłeszcza polecam zakładki na górze,jak masz jakieś materiały podrzuć.Ludzi trzeba uświadamiać, nawet na siłę.Generalnie zgadzam się, z tym co piszesz ,ale różnimy się wszczegółach oceny sytuacji.Poczytaj.Fajnie że wpadłeś.U mnie nie ma żadnej cenzury.

      • ala powiedział/a

        Szukałam coś w tym kierunku na necie ,nic zupełna pustka . Chciałam znaleźć coś bardziej szczegółowego o tych ludziach czym się różnią od reszty ze są wychwytywani na ulicach , to świadczy ze muszą mieć jakieś specyficzne cechy z wyglądu zewnętrznego ,wątpliwe jest by badania genetyczne były robione od reki .Dziś Irak ale jutro może być miejsce naszego zamieszkania jak dla mię może okazać się nieciekawe .

      • zenobiusz powiedział/a

        Sądzę, że chodzi o sposób pobierania energii z otoczenia.Oni jak sądzę,są wampirami energetycznymi,pobierającymi energię, przede wszystkim ,poprzez podkradanie jej ludziom.
        Może ,skonstruowano urządzenie ,które to wykrywa,może zartudniono radiestetów.??

    • ala powiedział/a

      Patrząc pod czyimi rządami są kraje kogo słuchają prezydenci ,nie pasuje mi to .To tak jak by wybijali swoich bo właśnie oni żywią się negatywna energia . Moze w tym kierunku są dwa fronty ,zło już działa rozpostarło swoja siatkę na ziemi ma pod władaniem wszelkie instytucje od państwowy, militarnych ,medycznych po bankowość , jeśli kogoś zabijają to muszą się ich obawiać , czego zło może się obawiać dobra , W ten sposób myśląc wskazywało by ze są istoty ludzie nie wiem jak zwać ,które są przychylne ludzkości ale niebezpieczne dla nich i może zanim one oprzytomnieją są mordowane . Moze być ze do oprzytomnienia potrzebna jest energia jaka niesie kosmos , obawiając się tego pryskają i odbijają blokują i opóźniając przebudzenie zwykłych ludzi i tych którzy im zagrażają . Przyszła mi do głowy myśl aura każdy ma inna jako człowiek ale istot nie ludzkich będzie się bardzo różnic . Czy byli by wstanie mieć aparaturę ,patrzeć i widzieć . w dobie dzisiejszej techniki wydaje się nie być to problemem

  4. Zapsa powiedział/a

    to mi przysłała ostatnio kumpela:

    ale nie wytrzymałam nerwowo do końca :D

    • zenobiusz powiedział/a

      Witam współbojowniczkę w walce o prawdę ,dziękuję za film.Może być prawdą ,że natura wojny w Iraku jest zgoła inna, niż się nam podaje,niemniej wygląda to, na częściową zmyłkę ,w warstwie mającej nas przekonać ,że być może są dobrzy “kosmici”.Gdzie byli przez tysiące lat,gdy manipulowali nami, ich źli bracia “w rozumie”.Dodaję część drugą filmu.

      • przybysz powiedział/a

        ciekawe tak sobie pomyslalem to pewnie szukaja niesmiertelnych jak w filmach po scieciu glowy jego energia idzie do silnijszego

    • ala powiedział/a

      Oglądałam dość dawno ten film do pewnego momentu ,zwróć uwagę ze w części 4 jest pytanie czemu NASA nigdy nie wróciła na Księżyc gdzie odcinek czy 2 wcześniej była mowa ze na księżycu maja swoje stacje badawcze UFO .

      • zenobiusz powiedział/a

        Podobno, mają też przyczółki bazy,pod wodami oceanów ,w podlodowym jezierze na Antarktydzie,którego badanie ,bez podania przyczyn Amerykanie raptem przerwali ,i w Tybecie (mityczna Agharta.)

  5. zenobiusz powiedział/a

    Niestety po angielsku.Nas trzyma się pod kloszem niewiedzy.A świat,czujniejszych od nas, dyskutuje w sieci.

  6. zenobiusz powiedział/a

    Może doczekamy się kiedyś tłumaczenia.

  7. zenobiusz powiedział/a

    Ich symbolika wokół nas.

  8. ala powiedział/a

    Zależy mi żebyście zerknęli na ta stronę i wypowiedzieli się na temat upadłe anioły w ciele człowieka co myślicie http://www.cudownyportal.pl/forum/dzial.php?id=21
    Zbiorowa schizofrenia czy raczej prawda przerastająca moja akceptacje realności tego tematu . W tym temacie dostałam parę ciekawych ćwieków ciężkich dla mię do przetrawienia.

    • zenobiusz powiedział/a

      Ala ja ,brnę przez to ,od ponad 40 lat i końca nie widać.W wieku 16 lat czytałem ,Madam Bławatsky Upaniszady, Ramajane,przeszedłem wszystkie mośliwe zasadzki złego,od magów po Sai-Babe,od Krishmamurtiego po Mormonów ,Od Huny po sufih i tańczących derwiszy,od Bogomiłów po Katarów i Templariuszy,od Starca z Gór po Agharthę i Roericha,Itd itp…..Zakotwiczyłem w Biblii i jej się trzymam.Strona bardzo ciekawa nie znałem jej.Jak się przegryzę, napiszę coś więcej.Wiem na pewno, że demon z Bożego dopustu ,może całkowicie opanować człowieka,gdy ten wyrazi zgodę,Dochodzi wtedy do opentania “doskonałego”Dyskutują o tym egzorcyści nie mając pewności co do realności tego zjawiska.Ich teologiczny rozum mówi że to nie możliwe,natomiast praktyka podsuwa im dowody że jednak
      http://www.exorcismus.org/opetanie-dreczenie-pokusy/31-objawy-opetania
      Doskonale opentani nie mają tych cech o których piszą egrorcyści.Trudno ich zdemaskować.Są strasznie niebezpieczni.Jesli podejrzewasz w otoczeniu taką obecnośc,unikaj kontaktu,a nade wszystko nie ZAPRASZAJ.Z doświadczenia wiem, że muszą usłyszeć wyrażne zaproszenie,odchodzą ,gdy im się nakarze,w obawie o rozpoznanie.Tyle na dziś.No i modlitwa,ścisły związek z własnym Aniołołem Strózem,po to go mamy.

      http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/chory_opetanie.html

      • zenobiusz powiedział/a

        Nie wierz w to.Na pewno ,uważaj na tych,”skanujących”.Być może masz do czynienia z działaniem klątwy,rzuconej na rodzinę.Zainteresuj się dobrą wspólnotą Odnowy w Duchu Świętym.Wejdź na dzieckonmp.com tam jest zakładka, Modlitwy,Poproś o wsparcie,Walcz.Dzień zaczynaj od Komunii Świętej.To jest walka duchowa ,Bóg jest z Tobą. Walcz,!!!!Podobnego rodzaju człowieka jak Twoi “skanujący” w rozpaczy przy konającym Ojcu,pytałem, telefonicznie o duszę Ojca.Słyszałem ,pełen “miłości” głos podający analizę.Tata umarł na moich rękach,dosłownie.
        Po pogrzebie, zadzwoniłem,sądząc, że usłyszę że poszedł w stronę światła.A tam mi mówią,jest słaby ,ale pokona chorobę,itd.Zatkało mnie.Powiedziałem ,że przecież on nie żyje ,od
        ła
        adnych paru dni.Nie było zadnego problemu,błąd w ocenie,Proszę zadzwonić za tydzień.Dla tego nie wierz im i oodaj swoje troski Chrystusowi,zawierz Mu.

        Nie wiem jak ja mogłem być tak nierozsądny i naiwny,wszyscy bładzimy.

      • ala powiedział/a

        Jest jakaś możliwość kontaktu inna niż publicznie ?Moze masz kanal you tube ?

      • zenobiusz powiedział/a

        Niestety nie.Jestem komputerowym debilem .

        Co nam rozpylają nad głowami nasze piękne samoloty pod postacią dziwnych smug z których po paru godzinach robi się dziwna zawiesina?
        Różne źródła podają różny skład (ponoć nawet komórki krwi, a fe!), ale co do jednego panuje zgodność – cząsteczki aluminium. Pomyślmy do czego to może być komuś potrzebne? Jedno ze skojarzeń jakie mi przychodzi do głowy to wypuszczenie pociętych pasków folii przez naszego efika uciekającego przed rosyjską rakietą.
        Po co to robią efiki? Żeby odbić i rozproszyć promieniowanie.
        Hmm, pomyślmy nad naszą dziwną historią – sumer, tabliczki – 300 tys lat temu przyleciała tu pewna ekipka (sorry chlopaki, ale po polsku gady) w poszukiwaniu złota i innych surowców. Po co się tak męczyć? Wyprawa, kopanie, rozłąka z rodziną… O dziwo na tych samych tabliczkach jest napisane po co było im złoto – ROZPYLALI JE W ATMOSFERZE SWOJEJ PLANETY ŻEBY ODBIĆ PROMIENIOWANIE.
        Brzmi znajomo, prawda?
        Wg mnie reptilianie odbijali wtedy to samo promieniowanie w którego zasięg już weszła nasza planeta – promieniowanie ze środka galaktyki, pełne wysokich wibracji i zawierające dożo cząsteczek ITZ, wpływając tym samym pozytywnie na przyspieszenie ewolucji duchowej w częściach kosmosu do których dociera.
        No cóż, teraz pra-pra-pra…wnuki reptilian z Nibru zasiadający w rządach naszej planety rozpylają aluminium (zloto zabrali dziadkowie, wydobytego złota na Ziemi jest niedużo – ot sześcian o boku około 18,5 m), wspomagając się Haarpem. Na dokładkę zainstalowali system odcinający nas od zbawczego promieniowania – odpala się go w Egipcie, a nasz wspaniały Projekt Cheops właśnie dostał pozwolenie na grzebanie w Egipcie co nie wróży nam najlepiej.
        Ale pożyjemy, zobaczymy:)

      • Głos66 powiedział/a

        Do @Ala

        Ja nie znam Twojej sprawy, ale przede wszystkim nie bój się, że wezmą Cię za wariatkę, ponieważ STRACH jest podstawowym pokarmem demonów. Aby sobie od Ciebie poszły, musisz przestać je karmić.

        “sama poprosilam o przeskanowanie mie na pochodzenie duszy” – z tego co ja się orientuje z przeczytanej bogatej literatury i doświadczenia fizycznego, tylko najwyżsi Mistrzowie jak m.in. Kachuni potrafili przeskanować duszę i to nie wszystkim się to udawało. Dlatego wszystkie Internetowe tematy o skanowaniu duszy to tylko naciąganie i robienie Cię w balona.
        Choć może być także i druga strona medalu, ale to już o wiele gorsza sprawa.
        Mianowicie, jeśli jak piszesz: “sama poprosilam o przeskanowanie mie na pochodzenie duszy” popełniłaś największy błąd, ponieważ sama otwarłaś swoją Duszę i pozwoliłaś do niej wejść komuś, nie wiadomo komu i przeskanować ją.
        To tak jakbyś komuś obcemu dała swoją kartę kredytową, podała PIN i pozwoliła ją zeskanować.
        Ważnym jest też, czy miałaś problemy z demonami, i dlatego weszłaś na stronkę i pozwoliłaś na zeskanowanie Duszy, czy też pierwsze zeskanowałaś i po tym wystąpiły symptomy demoniczne.
        Piszesz także, iż możliwym jest, że Twoja rodzina jest także w to wciągnięta.
        Ale to są tylko ogólniki, nic nie wiadomo co Tobie i co Twojej rodzinie się dzieje, jak często i jakie są symptomy tego działania.
        Dlatego, nie mogę Ci nic więcej pomóc, ponieważ za mało jest danych, a rozumiem, że na forum o prywatnych sprawach nie chcesz dyskutować.

        Przypominam raz jeszcze, wyzbądź się strachu i niedowierzania, wszystko o czym pomyślisz może się z iścić (no może nie lot na Marsa)

      • zenobiusz powiedział/a

        Ala ,to bardzo ciekawe i ważne, co piszesz.Usunę post, jedynie na Twoje wyrażne życzenie.Ja mam podobne doświadczenia.Widzę falę brudnej wody ,zalewającą moje miasto.Jesteśmy zagrożeni zawaleniem się tamy,a nikt nie przewiduje, takiego wydarzenia, na zasadzie-to niemożliwe.Wiem, że taką drogę ,jak Twoja,przechodzi wielu ludzi.Dlatego, ważne jest, by mogli przeczytać ,że nie tylko oni.Powiada Pismo “A w czasach Końca synowie i córki Wasze, prorokować będą,a starcy sny mieć będą” i to właśnie się dzieje.Poradź bratu ,by przyjął dar ,który jest mu dany.Będzie mógł pomagać ludziom,niech modli się do Boga, o potrzebną mądrość.Pan ,nie doświadcza, swych dzieci ,ponad miarę ich wytrzymałości,i zawsze wskazuje im drogę. Powiedział przecież, w Piśmie “Módlce się, a będzie wam dane,kołaczcie a otworzą wam.” A On nie kłamie.

      • Głos66 powiedział/a

        Do @Ala

        Wiem, że mnie nie znasz i nie musisz mi wierzyć, ale, spotkałem już kilkakrotnie osoby z podobnymi “przypadłościami” do Twoich. I chyba z dużą dozą pewności mogę stwierdzić, że przypadki Twoje jak i Twojej rodziny, nie mają nic wspólnego z klątwami.
        Powiedział bym więcej, niektórzy mówią na to “Dar Boży”, choć ja osobiście nie mogę się z tym zgodzić, że Boży (bo wszystkie informacje na temat Boga, to tylko gdybanie i nic nie wiedzenie).
        Jedyna poprawna droga cytując @Zenobiusza to: „Poradź bratu ,by przyjął dar ,który jest mu dany. Będzie mógł pomagać ludziom”
        Ale przede wszystkim @Alu to Ty powinnaś wziąć na siebie odpowiedzialność niesienia ŚWIATŁA potrzebującym i otwierającym oczy.
        Może to strasznie ciężkie słowa, ale był kiedyś ktoś, kto powiedział „wielkie jest me brzemię”.
        Jak myślisz @Alu, dlaczego ?

      • zenobiusz powiedział/a

        Ala ,to bardzo cenne co piszesz.Biblia mówi, parafrazując,o czasach końca: Swiety ,niech się uswieca, a podły ,upadla do końca.Ja też to obserwuję na co dzień,jakby czas przyspieszył.Co do psychiatrii,powiedział mi znajomy pracujący w tym fachu,”diagnoza to wypadkowa pomiędzy stanem pacjenta i terapeuty,”oraz “psychatria to nie powołanie jak medycyna,to proceder”.
        Zygmunr Freud ,tworząc swoją psychoanalisę, miał na celu przede wszystkim, zniszczenie chrześciaństwa, odcięcie ludzi od zbawczego działania Spowiedzi Świętej,a więc odpuszczenia grzechów.

      • zenobiusz powiedział/a

        Ala, generalnie zgadzam się z tym co przytaczasz.. To troche, jak w powiedzeniu,”najciemniej jest pod latarnią”.Dla tego, musimy być czujni, na co dzień.Zajrzyj do Św.Pawła,przywdziewanie “zbroi bożej”

      • ala powiedział/a

        Myślę ze najlepiej będzie jednak jak pójdzie do wykasowania , źle się czuje ze to tu jest .

      • zenobiusz powiedział/a

        Tak lepiej.? Jakby, jeszcze coś Cię niepokoiło, daj znać.

      • ala powiedział/a

        dzięki tak jest super .

      • zenobiusz powiedział/a

        Ala,cieszę się, że trafnie odgadłem ,o które chodzi.Pozdrawiam.

    • Głos66 powiedział/a

      Jeśli przeczytałeś tak obszerną literaturę różnych religii, wyznań i filozofii, to dlaczego “zakotwiczyłeś w Biblii” ?
      Przecież Biblia jest takim samym zbiorem informacji jak wszystkie inne księgi, które już przeczytałeś.

      “demon z Bożego dopustu, może całkowicie opanować człowieka” – myślisz o Bogu Stwórcy, którego nikt jeszcze nie widział i nikt go nie rozumie, ponieważ nie można pojąć i zrozumieć czegoś, o czym się nie ma żadnych informacji ? Więc z kąd wiemy o jakimś “dopuście” ?
      Czy może masz na myśli boga (Anunakich) – gdzie jak wiadomo są żarłokami ludzkich umysłów ?

      • zenobiusz powiedział/a

        Biblia jest ,jak instrukcja obsługi komputera.Gdy się ją zrozumie, stwierdza się ,że to DZIAŁA!!!
        Boga Wszechmogącego, można spotkać.Ja nie wierzę w Boga, ja WIEM że on jest ze mną, w każdej sekundzie mojego życia.
        Czytałem Biblię wielokrotnie.Żmudna lektura,opasłe tomisko,czego ja tam nie szukałem,dowodów na kosmitów(Daeniken),na reinkarnacje,(hinduizm),na historię Żydów(syjonizm),tropiłem Arkę Przymierza,tylko nie przyszło mi do głowy, poszukać tam Boga , Jego Syna i Ducha Świetego.
        Ale Bóg ma poczucie humoru.W końcu dał mi się poznać ,na kartach Biblii ,jako ,przyjaciel,przewodnik,nauczyciel,Ojciec,Alfa i Omega,początek i koniec.
        Mało kto o tym mówi, ale Boga można sprawdzić, i nie jest to poker.Zawsze wygrywasz.

        • czytelniczka powiedział/a

          -”(21) A Pan szedł przed nimi podczas dnia, jako słup obłoku, by ich prowadzić drogą, podczas nocy zaś jako słup ognia, aby im świecić, żeby mogli iść we dnie i w nocy. (22) Nie ustępował sprzed ludu słup obłoku we dnie ani słup ognia w nocy. ”
          -”(24) O świcie spojrzał Pan ze słupa ognia i ze słupa obłoku na wojsko egipskie i zmusił je do ucieczki. ”
          -” (10) W czasie przemowy Aarona do całego zgromadzenia Izraelitów spojrzeli ku pustyni i ukazała się im w obłoku chwała Pana.”
          -” (9) Pan rzekł do Mojżesza: Oto Ja przyjdę do ciebie w gęstym obłoku, aby lud słyszał, gdy będę rozmawiał z tobą, i uwierzył tobie na zawsze. A Mojżesz oznajmił Panu słowa ludu. (10) Pan powiedział do Mojżesza: Idź do ludu i każ im się przygotować na święto dziś i jutro. Niechaj wypiorą swoje szaty (11) i niech będą gotowi na trzeci dzień, bo dnia trzeciego zstąpi Pan na oczach całego ludu na górę Synaj. (12) Oznacz ludowi granice dokoła góry i powiedz mu: Strzeżcie się wstępować na górę i dotykać jej podnóża, gdyż kto by się dotknął góry, będzie ukarany śmiercią. ”
          -” Bóg przybył po to, aby was doświadczyć i pobudzić do bojaźni przed sobą, żebyście nie grzeszyli. (21) Lud stał ciągle z daleka, a Mojżesz zbliżył się do ciemnego obłoku, w którym był Bóg. (22) Rzekł nadto Pan do Mojżesza: Tak powiesz Izraelitom: Wy sami widzieliście, że z nieba do was przemawiałem. (23) Nie będziecie sporządzać obok Mnie bożków ze srebra ani bożków ze złota nie będziecie sobie czynić. (24) Uczynisz Mi ołtarz z ziemi i będziesz składał na nim twoje całopalenia, twoje ofiary biesiadne z twojej trzody i z bydła na każdym miejscu, gdzie każę ci wspominać moje imię. Przyjdę do ciebie i będę ci błogosławił.”
          -”(15) Gdy zaś Mojżesz wstąpił na górę, obłok ją zakrył. (16) Chwała Pana spoczęła na górze Synaj, i okrywał ją obłok przez sześć dni. W siódmym dniu Pan przywołał Mojżesza z pośrodka obłoku. (17) A wygląd chwały Pana w oczach Izraelitów był jak ogień pożerający na szczycie góry. (18) Mojżesz wszedł w środek obłoku i wstąpił na górę. I pozostał Mojżesz na górze przez czterdzieści dni i przez czterdzieści nocy. ”
          -”(34) Wtedy to obłok okrył Namiot Spotkania, a chwała Pana napełniła przybytek. (35) I nie mógł Mojżesz wejść do Namiotu Spotkania, bo spoczywał na nim obłok i chwała Pana wypełniała przybytek. (36) Ile razy obłok wznosił się nad przybytkiem, Izraelici wyruszali w drogę, (37) a jeśli obłok nie wznosił się, nie ruszali w drogę aż do dnia uniesienia się obłoku. (38) Obłok bowiem Pana za dnia zakrywał przybytek, a w nocy błyszczał jak ogień na oczach całego domu izraelskiego w czasie całej ich wędrówki. ”

          itd…
          źródło: Biblia Tysiąclecia
          wyszukiwarka: http://www.biblia.info.pl/template.php?tpl=szukaj

      • Głos66 powiedział/a

        Z całym szacunkiem dla Twojej Wiedzy i zrozumienia Boga, ale jaką mamy pewność iż “dał mi się poznać ,na kartach Biblii” i nie był to Anunaki i nie podszył się pod Boga, tylko po to, abyś już nie szukał, nie czytał innych ksiąg, abyś nie zajmował się PRAWDĄ, tylko pozostał przy tej jednej jedynej Biblii. I ważnym jest, czy Starym czy Nowym Testamencie.

      • zenobiusz powiedział/a

        Prawdziwa Boża, obecność ,jest nie do podrobienia.Wcześniej poznałem bliskośc bytów demonicznych, podszepty złego .Nie da się pomylić,natchnień Ducha Świętego,czy znaków obecności Boga,z ingerencją demoniczną.Przede wszystkim Bóg szanuje, Twolą wolność,nic nie narzuca,To cichutkie myśli ,gdzieś na obrzeżu świadomości,gdy nauczysz się słuchac prawdziwego siebie ,usłyszysz Boga,i zapewniam Cię, będziesz wiedział ,że to on.Odróżnisz go ,od bełkotu świata i podszeptów demonicznych, mocy jogicznych,czy działania używek. Prawdą, Drogą i Życiem jest Jezus Chrystus ,ja już znalazłem.Zajęło mi ,to 40 lat.

  9. ala powiedział/a

    Zenobiusz moja droga poszukiwań trwa jestem na etapie w nic ślepo nie wierze ale tez nic w 100% nie odrzucam . Wszystko co nas otacza , co się dzieje jest zaskakujące .Odkąd pewne rzeczy zaczęły do mojej świadomości docierać czyje się jak Alicja w krainie czarów , szukam drogi do wyjścia z tej nory . Wiem jedno by trafić na ta właściwą muszę sprawdzić wszystkie ,nie mogę pominąć żadnej bo akurat ta pominięta może się okazać właściwą . Zło nie przebiera w środkach ono posunie się do wszystkiego nawet do najbardziej absurdalnych rzeczy ,my musimy poznać wszystko nawet ten absurd by stać się mądrzejszymi od zła by nie dać się mu zaskoczyć .

  10. ala powiedział/a

    nie wiem czy oglądaliście .Co wyznają nasze rządy i elitki światowe

    • zenobiusz powiedział/a

      A jakże.Na Grypie to puszczali parę raz, ale nikt, nie był skłonny wyciągnąć wniosków.
      Czy ci Panowie na filmie robią to z nudów ? Dla żartu? Nie oni są śmiertelnie poważni, odbywają jeszcze inne rytuały,zaiste przerażające.A nam się plecie “naukowo” o kompleksie J .Chyba, J23 znów nadaje.
      Jak zwał tak zwał,ale to naskórek problemu. Mamy słuchać i” ruki po szwam”.”Smirno”!!

      • ala powiedział/a

        Nie myślę ze z nudów . Czytałam kiedyś nie pamiętam gdzie ale była mowa ze teraz światem rządzi szatan ,jestesmy wystawieni na wielka probe .Szatan ma wolna rękę na ten czas , myślę ze właśnie czas mu się kończy dla tego tak się dzieje jak się dzieje ,robi wszystko by zebrać jak największa ilość duszyczek ,opanował wszystko co otacza nas , tylko silni wytrwają .

      • zenobiusz powiedział/a

        To nie szatan , rządzi tym światem,”szatan ,jak lew ryczący krąży ,patrząc, kogo by pożreć, bo wie że koniec jego jest bliski”. To Jezus Chrystus jest panem wszachświata.Przy nim musimy wytrwać do końca,jemu ufać i nie dać się zwieść.

      • zenobiusz powiedział/a

        Bohemian Grove.9 części.Warto się zapoznać.

      • ala powiedział/a

        W tym temacie warto obejrzec jeszcze to najlepiej wszystkie odcinki . szokujace jest co ludzie wyprawiaja w zwiazku Bohemian Grove
        .

    • ala powiedział/a

      symbolika

      • zenobiusz powiedział/a

        Dzięki.Im więcej wiemy ,tym lepiej.Oczywiście ,w sieci jest mnóstwo materiałów ośmieszających problem i fałszujących,ale musimy porównywać źródła,wtedy zostanie nam ,goła faktografia.

      • zenobiusz powiedział/a

        Wklejam post ze strony paranormalne.Zaprosiłem autora,może nas odwiedzi.

        Użytkownik radoslaw dnia 18.03.2008 – 20:22 napisał

        Co nam rozpylają nad głowami nasze piękne samoloty pod postacią dziwnych smug z których po paru godzinach robi się dziwna zawiesina?
        Różne źródła podają różny skład (ponoć nawet komórki krwi, a fe!), ale co do jednego panuje zgodność – cząsteczki aluminium. Pomyślmy do czego to może być komuś potrzebne? Jedno ze skojarzeń jakie mi przychodzi do głowy to wypuszczenie pociętych pasków folii przez naszego efika uciekającego przed rosyjską rakietą.
        Po co to robią efiki? Żeby odbić i rozproszyć promieniowanie.
        Hmm, pomyślmy nad naszą dziwną historią – sumer, tabliczki – 300 tys lat temu przyleciała tu pewna ekipka (sorry chlopaki, ale po polsku gady) w poszukiwaniu złota i innych surowców. Po co się tak męczyć? Wyprawa, kopanie, rozłąka z rodziną… O dziwo na tych samych tabliczkach jest napisane po co było im złoto – ROZPYLALI JE W ATMOSFERZE SWOJEJ PLANETY ŻEBY ODBIĆ PROMIENIOWANIE.
        Brzmi znajomo, prawda?
        Wg mnie reptilianie odbijali wtedy to samo promieniowanie w którego zasięg już weszła nasza planeta – promieniowanie ze środka galaktyki, pełne wysokich wibracji i zawierające dożo cząsteczek ITZ, wpływając tym samym pozytywnie na przyspieszenie ewolucji duchowej w częściach kosmosu do których dociera.
        No cóż, teraz pra-pra-pra…wnuki reptilian z Nibru zasiadający w rządach naszej planety rozpylają aluminium (zloto zabrali dziadkowie, wydobytego złota na Ziemi jest niedużo – ot sześcian o boku około 18,5 m), wspomagając się Haarpem. Na dokładkę zainstalowali system odcinający nas od zbawczego promieniowania – odpala się go w Egipcie, a nasz wspaniały Projekt Cheops właśnie dostał pozwolenie na grzebanie w Egipcie co nie wróży nam najlepiej.
        Ale pożyjemy, zobaczymy:)

  11. ala powiedział/a

    • ala powiedział/a

    • zenobiusz powiedział/a

      Wiele jest takich ,materiałów odziałujących, poprzez zmysł wzroku na naszą podświadomość.Zawierają fakty i manipulacje na przemian.Cóż, na litość boską ,robi tam Jam Paweł II,niemal bezpośrednio przed zdjęciami ,z rzekomej sekcji kosmity, a po zdjęciach masonów.Tak to się właśnie robi.Takie same zabiegi stosuje się w reklamie, np.piękne dziewczyny i produkt, który ma zapaść w naszą podświadomość.Analizujcie taki filmiki.Uczcie się szukać śladów węża.Dziękuję za wklejenie.To dobry materiał do wprawek ,w ocenie, serwowanych nam na przemian , półprawd i nieprawd .

  12. ala powiedział/a

    Znowu sie kopnelam znalazlam Obamy wypowiedz gdzie sie urodzil wypowiedz , mozna traktowac jako dobry zart lub zastanowic sie dla czego padla taka a nie inna odpowiedz . Pierwsze 28 sek

  13. zenobiusz powiedział/a

    http://savedfromreiki.wordpress.com/2010/03/30/uwolnienie-od-przeklenstwa/

    • ala powiedział/a

      Dość ciekawa strona . Ja wpakowałam się w kłopoty ale przynajmniej nigdy nie dałam się w nic inicjować . We wszystkich tych nowych ruchach mimo ze niby pochodzą z dawien dawna przechodzą inicjacje , a do tego zawsze podchodziłam jak do zaprzedania swojej duszy i chyba właśnie tym to jest .

      • ala powiedział/a

        Jak wyglądają Anunnaki? http://www.nibiru.pl/obce-cywilizacje/51-jak-wygladaja-anunnaki.html
        Wpisany przez Smucio
        Czwartek, 20 Listopad 2008 21:32

        Jak wyglądali ci, którzy z nieba przybyli na Ziemię – Anunnaki? Wielu z Was na pewno zastanawiało się jak to możliwe, że istoty mieszkające na innej planecie wyglądają dokładnie tak samo jak my. Czy przez to, że niczym się nie różnimy na Ziemi nie znaleziono żadnych ich szczątków, gdyż nawet gdy były znajdywane były brane za szczątki zwykłych ludzi? Otóż okazuje się, że nie do końca jest to prawdą. Szczątki Anunnaki zostały znalezione. Dzięki tym znaleziskom możemy odpowiedzieć na kolejne pytania dotyczące ludzkości.

        Jesteśmy do nich bardzo podobni. Różnice wynikają przede wszystkim z dwóch faktów. Po pierwsze jesteśmy krzyżówką genetyczną małpoluda z Anunnaki, więc zachował się w nas pewien pierwiastek tego małpoluda, a po drugie mieszkamy na planecie, której warunki środowiskowe są inne niż na planecie Anunnaki.
        Czarnogłowi.

        Pierwsza cecha, która rzuca się w oczy, to nasze owłosienie, które jest głównie czarne. Po części jest to wynik działania genów ziemskich, a po części warunków, w których żyjemy. Anunnaki na swojej planecie rzadko są narażeni na zgubne działanie promieni słonecznych. Na Ziemi z racji bliskości Słońca zwierzęta musiały wykształcić przeciw nim ochronę w postaci pigmentu, dlatego nasze włosy są ciemne, a włosy Anunnaki zawsze są opisywane jako bardzo jasne. Nie tylko ich włosy są pozbawione pigmentu, ale też kolor ich skóry według Sumerów jest śnieżnobiały.
        Giganci.

        Druga cechą, która nas odróżnia jest wzrost. Anunnaki są wyżsi od ludzi. Jest to spowodowane wielkością ich planety oraz większą gęstością ich atmosfery. Na starożytnych pieczęciach Anunnaki są zawsze przedstawiani jako wyżsi od ludzi. O ile mniejsza grawitacja Ziemi ułatwiała pracę Anunnaki przybywającym z Nibiru, to powrót na ich macierzystą planetę był dla nich przeżyciem traumatycznym. Przyzwyczajeni do ziemskiej “lekkości” nie mogli funkcjonować w swoim środowisku.
        Znaleziska.

        Czy znaleziono szczątki istot pasujących do powyższego opisu? Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca – tak, znaleziono bardzo dużo takich szczątków! Dlaczego się o tym nie mówi? Niestety są pewne grupy ludzi, którym bardzo nie na rękę jest przyznanie się, że ludzkość powstała inaczej niż opisuje to oficjalna wersja wydarzeń. Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu na temat znalezionych szczątków gigantów. Niestety na razie tylko po angielsku. Jeśli ktoś ma możliwości tłumaczenia takich filmów, jest zainteresowany tą tematyką i chciałby się do nas przyłączyć – proszę pisać na admin@nibiru.pl Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

        http://www.youtube.com/watch?v=18CY7ZaCfzY&feature=player_embedded

  14. zenobiusz powiedział/a

    Na górze, strony masz cykle wykładów, o opętaniu i klątwie.Mogą się, przydać wysłuchaj ich uważnie,nawet parę razy.

  15. ala powiedział/a

    Bardzo ciekawy artykul , nie zamieszczam w calosci bo jest bardzo dlugi http://www.zbawienie.com/nasienie_weza.htm

    Nasienie węża
    Ostatnie uaktualnienie: 4 Grudnia 2009

    Największą dozą tajemniczości cieszy się tzw. nasienie węża. Temat jest wysoce kontrowersyjny, niemniej Słowo Boże wyraźnie mówi o tym szczególnym nasieniu i daje nam wystarczającą ilość wskazówek, które rzucają spore ilości światła na tożsamość owego nasienia.

    Rodzaju 3:15 Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę».

    Werset ten wyraźnie zapowiada proroczo – nasienie węża.

    Posiadamy więc możliwe dwie opcje.

    Pierwsza opcja. Chodzi o grupę ludzi, którzy w efekcie naśladując Niewiastę stają się w sensie symbolicznym jej potomstwem – czyli ponownie narodzeni chrześcijanie są symbolicznym potomstwem Niewiasty Bożej.

    Mamy także potomstwo Szatana czyli węża.

    Potomstwo może być tak cielesne jak i symboliczne.

    Druga opcja. Cielesne może być wtedy, kiedy czysta genetycznie rasa ludzka akceptuje Yahshuah i staje się Jego naśladowcami. Nasienie Szatana, ludzie – hybrydy, czyli wynik działalności upadłych aniołów, istoty nie posiadające Ducha Bożego, a więc nie objęte żadną obietnicą oraz nie zapisane w tzw. Księgach Żywota są owocem szatańskich grzechów oraz ofiarami ich wyuzdanych wyczynów. Czyli Nasienie to jest fizycznym nasieniem – wymieszanymi genami ludzkimi oraz demonicznymi.
    Rozważmy poszlaki oraz dowody

    Istnieje niezwykła ilość spekulacji na temat nasienia węża. Z wersetów biblijnych wynika niedwuznacznie, że upadli aniołowie, którzy przybierali postacie ludzkie w jedynym celu, aby mieć seks z córkami ziemskimi…

    Rodzaju 6:1 A kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. 2 Synowie Boga, widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały. 3 Wtedy Bóg rzekł: «Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną: niechaj więc żyje tylko sto dwadzieścia lat». 4 A w owych czasach byli na ziemi giganci; a także później, gdy synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach.

    Z tego wersetu wyraźnie wynika, że rodzaj ludzki został w ten sposób genetycznie uszkodzony.

    Bóg postanowił skrócić życie tak człowieka, jak i życie, które powstało z owych igraszek anielskich z kobietami ludzkimi. Słowo Boże nie mówi nam wiele na ten temat, ale według tego wersetu jest wysoce prawdopodobne, że owe hybrydy genów ludzkich z anielskimi mogły najprawdopodobniej żyć znacznie dłużej, niż 80 lat. Bóg temu najwyraźniej zapobiegł sprowadzając potop. Zapobiegł, ponieważ nie taki był Jego plan odnośnie człowieka, którego On osobiście stworzył.

    Werset 4-ty mówi nam o tym, że także po potopie takie rzeczy miały miejsce. Znamy postać Goliata z Gat.

    Także IV Mojżeszowa mówi nam o synach Anaka.

    IV Mojżeszowa 13:(33) Widzieliśmy też tam olbrzymów, synów Anaka, z rodu olbrzymów, i wydawaliśmy się sobie w porównaniu z nimi jak szarańcza, i takimi też byliśmy w ich oczach.

    Znacznie więcej wersetów na temat rodów olbrzymów w tym linku – Nefilim

    W tym linku mamy sporą listę ludzi gigantów, znanych w czasach obecnych oraz znanych z niedalekiej przyszłości.

    Trzeba klikać na każde zdjęcie, aby je powiększyć. Link – http://www.stevequayle.com/Giants/index2.html

    Steve Quayle wydał także obszerną książkę – “Genesis 6 Giants” która powstała w wyniku obszernych 30 letnich studiów tego fenomenu.

    Jednakże po potopie rzeczy takie nie działy się już tak powszechnie, długość ludzkiego życia została poważnie ograniczona i hybrydy nie są w stanie żyć dłużej niż przeciętny człowiek. Do tej pory nie zagrażało wyniszczenie zdrowego genetycznie rodzaju ludzkiego przez genetyczne mutacje, czyli hybrydy.

    Biblia nam nie mówi dokładnie, co działo się z dalszymi potomkami Nefilimów.

    Zwróćmy uwagę na podkreślone słowa – synowie Anaka. Połączmy nieco biblijne fakty. Kim byli synowie Anaka? Z tekstu tego wynika jasno, że byli to olbrzymi ludzie, których rzekomo spłodził Anak.

    Jeżeli synowie Anaka byli olbrzymami oraz cała ziemia Kanaanu była miejscem zamieszkania wielu olbrzymów, to w świetle Rodzaju 6:1 rzeczywistym ojcem synów Anaka musiał być jakiś upadły anioł. Biblia nie mówi nam ilu było owych synów Anaka, ale można przypuszczać, że była ich znaczna liczba – może było ich kilka tysięcy. Teksty biblijne mówią nam o synach Izraela czy innych plemionach i zwykle jest mowa o kilku tysiącach ludzi.

    Jeżeli przyjmiemy tę hipotezę, to synowie Anaka byli Nefilimami czyli byli oni synami… bogów.

    Znane mitologie, tak grecka jak i rzymska są pełne opowieści o potomstwie bogów, o nasieniu bogów z córkami ludzkimi. Przy bliższym zbadaniu wielu mitów niemal zawsze okazuje się, że owe mity, to parafrazy wielu rzeczywistych wydarzeń, znacznie ubarwionych folklorem lokalnym oraz przekazami ustnymi.

    Godne uwagi jest to, że kontynuacja wielbienia bogów Olimpu jest oficjalnie kontynuowana na całym świecie, chodzi oczywiście o Olimpiadę, której ceremonie (zapalanie wiecznego ognia – znicza) są starożytnymi rytuałami, z pewnymi bardziej nowoczesnymi modyfikacjami. Jak zwykle mówi się nam, że to zwykła tradycja. Niemniej pozostaje faktem, że rytuały Olimpu są traktowane niezwykle poważnie przez cały świat.

    Nic dziwnego, że planowana Olimpiada w Londynie w roku 2012 budzi w wielu sporą ilość emocji.

    Według tych mitów widać wyraźnie, że potomstwo bogów nie musiało być jedynie rodem olbrzymów i istnieli czy istniały osoby o normalnym wzroście, niemal nie różniący się od zwykłych ludzi.

    Ciekawa jest nazwa bogów z tabliczek Gilgamesza – Annuaki. Czyżby oznaczała synów Anaka?

    D. Livingstone

    W książce `Terrorism And The Illuminati’ David Livingstone pisze:

    “Iluminaci uważają, że są potomkami Upadłych Aniołów, którzy nauczyli ich “Starożytnej Mądrości”, także znanej jako Kabala, którą zachowano do dzisiaj przez wieki.”

    Istnieje wiele poważnych źródeł potwierdzających fakt, że bogiem Masonów jest Lucyfer.

    Oto kilka cytatów ze znanych prac Masonów 33 stopnia.

    Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, kim w rzeczywistości są Masoni. W książce ” The Book Of Black Magic” (Księga Czarnej Magii) Artura Edwarda Waite, Masona 33 stopnia mamy taki tekst:

    Pierwsze zaklęcie adresuje Imperatora Lucyfera, mistrza i Księcia buntowniczych duchów: zaklinam cię by wyjść z twego miejsca pobytu usytuowanego na czwartej części świata i podejdź tutaj aby się ze mną porozumieć. Rozkazuję i wyczarowuję cię w twoim imieniu potężnego żyjącego boga, pojaw się bez hałasu”

    Pod poniższym tekstem podpisał się własną krwią Manly Palmer Hall – Mason 33 Stopnia

    “Wyrażam obietnicę Wielkiemu Duchowi Lucifuge (Lucyfer), Prince of Demons, że każdego roku, zwrócę mu duszę ludzkią aby uczynił z nią cokolwiek może się mu spodobać, w zamian za to Lucifuge obiecuje, że obdarzy mnie skarbami ziemi oraz spełni wszystkie moje pragnienia podczas długość mojego życia naturalnego. Jeśli nie przyniosę mu rocznie oferty określone powyżej, moja własna dusza zostanie mu oddana ” – `The Secret Teaching Of All Ages`.

    Albert Pike, jeden z największych Masonów napisał w “Morals and Dogma” (Morały i dogmaty):

    “Lucyfer, gwiazda poranna! On jest niosącym światło… Nie miej żadnych wątpliwości”

    Dowodów i cytatów jest znacznie więcej – link.

    Jim Shaw w książce – The Deadly Deception (Śmiertelne Oszustwo) opisał proces inicjacji, jaki sam przechodził będąc inicjowany jako Mason 33 stopnia. Pełny tekst tego rozdziału w linku: A Freemason’s 33rd Degree Initiation Jim został za ujawnianie owych tajemnic zamordowany.
    Masoneria, czyli religia Iluminatów jest wielbieniem Lucyfera czyli Szatana.

    Prawda ta jest przed zwykłymi członkami pieczołowicie ukrywana i z tej przyczyny wszelkie działania Masonerii są otoczone taką ścisłą tajemnicą. Od zarania czasów, od ogrodu Eden rozwijał się lucyferianizm pod najrozmaitszymi nazwami oraz postaciami bóstw czy bogiń, zawsze był w tym jeden cel – wielbienie Lucyfera.

    Hybrydy, czyli Nefilimi, czy też synowie Anaka byli zawsze jego najwierniejszymi sługami, którzy wymuszali na innych wielbienie Lucyfera pod postaciami Baala, Astarte, Izydy, Horusa, Marduka czy wielu innych.

    Istnieje wiele poszlak ku temu, że wielu władców starożytnych było hybrydami, którzy wyróżniali się szczególnym okrucieństwem oraz zdolnościami wojennymi. Najprawdopodobniej Lucyfer, władca tego świata obsadzał główne stanowiska polityczne głównie tymi, którzy gwarantowali jemu bezwzględne posłuszeństwo.

    Szczyt po potopowych wyczynów podwładnych Lucyfera możemy zaobserwować w starożytnym Egipcie. Egipskie piramidy służyły głównie do uprawiania rytuałów ku czci boga słońca. Można przypuszczać, ze piramidy te były tworem podwładnych Lucyfera i potężne bloki skalne były w magiczny sposób przenoszone oraz ustawiane tworząc w ten sposób owe słynne piramidy.

    Także jest warte odnotowania, że tzw. czasy historyczne nie zawierają żadnych danych na temat rozpowszechnianych bajek z tzw. epoki kamiennej czy okresu brązu czy żelaza. Najstarsze wykopaliska potwierdzają nam wysoko rozwinięte cywilizacje, jak cywilizacja Sumerów, która szczyciła się także technologią, jaka jest dzisiaj nawet dla nauki zupełnie niezrozumiała.

    Budowa piramid także jest dla nas jak na razie tajemnicą a jedynie luźne hipotezy pojawiają się w różnych źródłach, ale nadal nie wiemy, kto i jak budował owe niezwykłe obiekty.

    Od Egiptu oraz egipskich piramid bierze początek historia genealogiczna 13 znanych światowych rodzin królewskich, które istnieją do dzisiaj i są one trzonem zakonu Iluminatów, bezpośrednich podwładnych Lucyfera.

    Fritz Springmeier podaje listę 13 najważniejszych linii rodowych:

    Bundy, Collins, Dupond, Freeman, Kennedy, Li, Onassis, Reynolds, Rockefeller, Rothschild, Russel, Van Duyn, Windsor

    Istnieją także inne rodziny, które posiadają podobne połączenia i nigdy nie zawierają małżeństw z innych linii genetycznych.

    Merovingian, Disney, Krupp, McDonald, Mellon, Carnegis, Duke, Stillman, Baker, Wartburg, Whitney, Bronfman, Cabot, Shaw, Bacon, Perkins, Forbes, Cisneros, Hearst oraz Oppenheimer.

    (Za publikowanie owych informacji Springmeier odsiaduje od roku 2003 9-cio letni wyrok więzienia. Wiele grup religijnych także go oskarża o fałszywe chrześcijaństwo. Fritz pierwszy ujawnił detale, w jaki sposób władze (Lucyfer!) kontrolują praktycznie wszystkie religie!)

    Rodziny te charakteryzują się kilkoma ważnymi detalami.

    Przede wszystkim nie mieszają się z z innymi liniami genealogicznymi. Owe nazwiska można spotkać niemal w każdej Encyklopedii, w każdej gazecie, ponieważ ci ludzie praktycznie rządzą całym światem i posiadają wszystkie nasze ciężko zarobione pieniądze. Ludzie ci są odpowiedzialni za wszystkie wojny i klęski ludzkości, ponieważ praktycznie wszystkie rządy współczesnych państw od około 1776 roku są jedynie nimi obsadzane .

    Ludzie ci głównie charakteryzują się zupełnym brakiem ludzkich uczuć. Wielu z nas zna tzw. angielką flegmę, tak hołubioną przez media brytyjskie.

    Rozważmy inną przyczynę owej flegmy.

    Najprawdopodobniej ludzie ci, posiadający przewagę genów demonicznych nie są w pełni ludźmi, nie kochają nikogo ( dlatego żenią się jedynie obrębie własnego DNA) i pragną to przed nami ukryć. Dlatego jest propagowana brytyjska flegma, ponieważ w bez twarzowym społeczeństwie łatwo jest ukryć brak ludzkich odruchów.

    Trudno się oprzeć wrażeniu, że jedynie tego rodzaju ‘ludziom’ można było powierzyć wymordowanie ponad 150 milionów ludzi w obu wojnach światowych.

    Inną ciekawą cechą jest ich częste żydowskie pochodzenie. Nie wszyscy są Żydami ale większość przyznaje się do pochodzenia żydowskiego. Rothschild – najbogatsza rodzina światowa jest znana jako ojcowie współczesnego Izraela.

    Istnieją poważne podejrzenia, że ich główną grupą krwi jest AB. Istnieje wiele dowodów na to, że najbardziej znani notoryczni przestępcy, o których mówi się, że nie posiadają oni sumień także posiadają ową grupę krwi oraz szczególne geny, które można rozpoznać już przed popełnieniem przez nich jakiegokolwiek przestępstwa.

    hhttp://ezinearticles.com/?Criminal-Mind-DNA-Tests-are-Needed-Right-Away&id=1125495 [EN]

    http://en.wikipedia.org/wiki/Blood_type [EN]

    Istnieje także teoria, która mówi, że pewna część tych ludzi posiada geny gadów, co może dowodzić, że wywodzimy się od gadów i są to pozostałości ewolucyjne.

    Być może inne wyjaśnienie jest bardziej logiczne!?

    • Głos66 powiedział/a

      @Ala, ważnym jest, aby “nasienie WĘŻOWE” umieć odróżnić od “nasienia ŻMIJOWEGO”, są to dwa od dawien dawna zwalczające się i niszczące na wzajem rody.
      O tym wspomoinał dokładnie Jezus Chrystus, a przed nim wielu innych proków.

      • ala powiedział/a

        Jaka jest różnica miedzy wężowym a żmijowym ?

      • zenobiusz powiedział/a

        “Plemie żmijowe” to termin używany przez Jezusa na określenie Izraelitów,wbbrew faktom negujących jego mesjańską misję.

        http://www.opracowanie.eu/ostatnie.htm

        Mt 12:34
        34. Plemię żmijowe! Jakże wy możecie mówić dobrze, skoro źli jesteście? Przecież z obfitości serca usta mówią.
        (BT)
        Mt 23:32
        32. Węże, plemię żmijowe, jak wy możecie ujść potępienia w piekle?

        Plemie wężowe zaś to mityczni np. Naga

        http://pl.wikipedia.org/wiki/Naga_(mitologia)
        Naga, Nagowie, (sanskryt: नाग nāga) – w mitologii hinduskiej wężokształtne bóstwa wodne. Mieszkają w podziemnym mieście Bhogawati, gdzie strzegą skarbów ukrytych w ziemi, czasami dzieląc się z nimi ze śmiertelnikami. Mogą przyjmować formę zupełnie ludzką. Wiele dynastii starożytnych wywodziło swoje pochodzenie od związku jakiegoś herosa i nagini[1]. W starożytnych tekstach Nagami nazywano również mało znane plemiona, którym przypisywano nadnaturalne właściwości. Również w dobie obecnej w górach Asamu żyją prymitywne plemiona (do niedawana łowców głów), określane mianem “Naga”.

        Można sądzić że to jeden z typów hybrydalnych Anunnaki,zdolny niegdyś, i do krzyżowania się z ludżmi.

      • zenobiusz powiedział/a

        I jeszcze tu.

        mitologii hinduistycznej, dżinijskiej i buddyjskiej wężowe duchy zamieszkujące światy podwodny i podziemny. Wywodzą się ze starożytnego kultu węży panującego w Indiach, który prawdopodobnie sięga aż do kultury doliny Indusu, i który bardzo wcześnie został zasymilowany przez buddyzm. Na Dalekim Wschodzie te wężopodobne bóstwa wodne uznawano za przyjazne ludziom, co stoi w sprzeczności z zachodnioazjatycką symboliką przedstawiającą węże w bardzo negatywnym świetle.
        Dowodem na to jest historia o władcy nagów, Muczalindzie – ogromnej kobrze, która osłaniała Buddę medytującego w czasie trwającej siedem dni burzy. Opiekuńcza rola nagów znajduje również odbicie w architekturze świątyń, gdzie często trzymają straż przy portalach. W Indiach kamienie zdobione wizerunkiem pojedynczego węża lub splecionej pary węży, nagakal, składane są jako wota przez pragnące potomstwa kobiety. Kamienie takie umieszcza się na pół roku w sadzawce, później zaś przenosi się je na świątynny dziedziniec, w pobliże bramy lub pod pobliskie drzewo.

        Często nagi są przedstawiane z ludzką twarzą i wężowym ciałem oraz z szeroką szyją kobry. Według legend były dziećmi Kadru, córki Dakszy, który był synem Brahmy. Siostra Kadru, Vinatu była z kolei matką Garudy. Nagi i Garuda miały wspólnego ojca, Kasyapę, ale w wyniku podstępu Kadru stały się śmiertelnymi wrogami. Kadru urodziła tysiąc wielogłowych węży, które zamieszkiwały podziemny świat zwany Patalą pełen bogactw i pięknych pałaców. Rządzili w nim trzej wielcy królowie nagi – Sesha, Vasuki i Takshaka. W ikonografii buddyjskiej trzej nagarajowie, czyli królowie – nagi, występują pod imionami Nanda, Varuna i Upananda.

        Według tradycji nagi były historyczną nacją hinduską, o której niewiele wiadomo, oprócz tego, że pozostawiła w kulturze Indii silnie zakorzeniony kult węży. Wiedza na temat węży i magiczne tradycje zaklinania i łapania węży są nadal praktykowane przez sadhu i fakirów wszędzie tam, gdzie zamieszkują hinduiści i muzułmanie. Umiejętność kontrolowania węży poprzez siłę woli znacznie łatwiej osiągnąć i nie wymaga to szczególnej wewnętrznej mocy. Różne tradycje wspomagają adeptów tej sztuki zaklęciami, talizmanami i amuletami, które wzmacniają siłę zaklinacza węży. Za najsilniejszy z tego rodzaju talizmanów uznawany jest legendarny klejnot czy „perła” uzyskiwana z głowy starego króla kobry.

        Buddyjskie nagi odziedziczyły wiele z indyjskiej symboliki. Zamieszkują światy podwodne i podziemne. Szczególnie przez nie ulubione podwodne królestwo obejmuje dna oceanów, rzek, jezior i studni. W kosmologii buddyjskiej nagom przypisuje się najniższy poziom świętej góry Merhu, podczas gdy ich zaprzysięgły wróg, Garuda zamieszkuje poziom tuż nad nimi. Są strażnikami podziemnych skarbów i wiedzy tajemnej. Mogą pojawiać się pod postacią węży, pół-węży lub w postaci ludzkiej. Opiece królewskich węży powierzył Budda Sakjamuni Sutrę Doskonałej Mądrości. Buddyjski filozof żyjący w I lub w II w. na południu Indii, Nagarjuna, otrzymał ją w darze od króla nagi i przekazał ludzkości.

        Nagi mogą mieć dobroczynny, neutralny bądź zły wpływ na ludzi. Podobnie jak odpowiadające im chińskie smoki są odpowiedzialne za pogodę, sprowadzanie deszczu, wywoływanie suszy poprzez powstrzymywanie deszczu, gdy czują się obrażone i uwalnianie go, gdy dadzą się ludziom przebłagać. Zanieczyszczanie ich terytorium lub akty braku szacunku, jak palenie tytoniu, oddawanie moczu bądź pranie brudnych ubrań w zamieszkiwanych przez nagi strumieniach może pociągnąć za sobą przykre konsekwencje w postaci chorób lub innych dolegliwości „wężowych”, jak trąd, rak, problemy z nerkami czy ze skórą.

        Kiedy wokół Katmandu budowano obwodnicę, w jej obrębie, u stóp wzgórza Swayambuni, tuż na obrzeżach miasta miał znaleźć się rwący strumień. Na jego brzegu można było obserwować dwa wielkie węże regularnie wygrzewające się w słońcu. Pewnego dnia, gdy budowa drogi zbliżała się już do wzgórza Swayambuni, węże zniknęły. Lokalna ludność wpadła w przygnębienie, gdyż jej wiara, że gdy nagi odchodzą, pojawia się groźba nieszczęścia, była ogromna. Kilka tygodni później strumień zaczął wysychać, niewątpliwie w wyniku naruszenia równowagi hydrologicznej. Niezależnie od tego, czy spojrzymy na to zdarzenie z naukowego punktu widzenia czy poprzez pryzmat „przesądów”, strumień niezaprzeczalnie wysechł. Interpretacja tego faktu pozostaje kwestią przekonań. Podobne obawy towarzyszyły Tybetańczykom, gdy na jeziorze Yamdrok Tso w Centralnym Tybecie władze chińskie rozpoczęły budowę wielkiej elektrowni wodnej. Jej zasadniczy element konstrukcyjny stanowić miał turbo-tunel odprowadzający powoli, lecz nieubłaganie wodę z jeziora do płynącej poniżej rzeki Tsangpo. Jezioro to jest uznawane za siedzibę wielkich królów nagów i za centrum życiodajnej energii tej krainy, zaś dawne podania mówią, że gdy jezioro to wyschnie, z powierzchni zniknie także cała populacja Tybetu.

        W tradycji tybetańskiej wymienia się osiem rodzajów duchów lub demonów, które zamieszkują świat ludzi i pozostają z nimi w związkach. Podaje się różne klasyfikacje, a trzy z nich od najdawniejszych czasów były najważniejsze. Stworzenia dzielono na nagi – zasiedlające światy podziemne i podwodne, na „panów gleby” zamieszkujących w ziemi oraz na „duchy ziemi” panujące na ziemi.

        http://www.sztuka.pl/index.php?id=111&tx_ttnews%5Btt_news%5D=4910&tx_ttnews%5BbackPid%5D=879&cHash=7bf02619d1

        In Mexico we find the word “Nagal” which describes a class of serpent guardian spirits. The avenue leading to the main temple at Ankhor Wat is lined with seven-headed nagas. The Chinese claim to be able to speak Naga-Krita, the language of the serpentine gods. For a place that has no serpents, Tibet, the naga are still known in a symbolic sensand are called “Lu’ which is the Tibetan translation of ” naga”. For example Nagarjuna is called Lu-truh in Tibet.

        http://puthettusarppakkavu.tripod.com/id7.html

      • zenobiusz powiedział/a

        I anegdotycza ciekawostka-zagadka.Kim był, ten Hindus?

        Kiedyś ,pewien Hindus,szedł przez las i napotkał nadnaturalnej wielkości czarną kobrę.Nie bacząc na jego yogiczne moce, szykowała się do ataku.I wtedy właśnie ,przypomniał sobie jak w dzieciństwie, Matka mówiła mu o Bogu którego ma przywołać ,gdy wszystko inne zawiedzie a śmierć zajrzy mu w oczy.Przypomniał sobie to imię i ze wszystkich sił zakrzyknął Jezu ratuj.Kobra znieruchomiała i po chwili jej nie było.Zniknęła czy odpełzła,nie wiedział.Dalej też było ciekawie ale to dalej może sama już znasz.

      • ala powiedział/a

        Credo Mutwa Mowil o jakims plemieniu jaszczurkowatych mieszkajacym w Afryce pod ziemia , David Icke wprost mówi ze na szczycie piramidy siedzą jaszczury .Znow wychodzi ze to co niesamowite ma pokrycie w Biblii . Dodac do tego jeszcze jakie rytuały odprawiają rządzący .Przepowiednia sie spełnia .
        W takim przypadku czy jest sens walczyc , uswiadamiac przeciez to wszystko sie dzieje i bedzie sie działo , czy mamy na to jakis wplyw , jesli to ma sie stac co bysmy nie zrobili .czy moze w tym przeszkodzic swiadomosc ludzka .
        Ciekawe wykopaliska w Kairze

      • zenobiusz powiedział/a

        Nie wiem ,jak oceniać takie filmy.To wygląda trochę, na chałturę urlopowicza,który chciał sobie zrefundować koszt wycieczki do Egiptu. Po dokopaniu się do miasta reptilian, nikt nie miał by prawa przeżyć, i to oni zasypali by wykop pod jakimś pretekstem,Nie wiem naprawdę.Zastanawia mnie jednak, zawarta w filmie sugestia, że oni są zmiennokształtni,sam biorę to pod uwagę.

  16. ala powiedział/a

    Zapraszam na drugą niezwykłą cześć wykładu jaki udzielił w 1996 roku nieżyjący już Phil Schneider.
    Phil mówi o Agendzie Obcych i ich planach wobec ludzkości, o porwaniach ludzi. Porusza ważne watki dotyczące Nowego Porządku Świata jako globalnego przejęcia kontroli przez obcych drapieżców.

  17. ala powiedział/a

    “… Panowie byli potężni, zdolni unieść zasłonę z Oblicza Węża; zdolni wygonić go tam skąd przybył. Panowie zeszli między ludzi i nauczycieli ich sekretu; słowo, które tylko człowiek mógł wymówić; Szybcy, podnieśli welon z głowy Węża i wyrzucili go ze świata ludzkiego…”

    Fenomen Davida Icke

    Cz.3 – OPOWIEŚĆ O WĘŻACH I DŹWIĘKU

    Planeta z każdym dniem zbliża się do częstotliwości dźwiękowej czwartej dymensji (wymiaru). Hybrydy-Anunnaki wiedzą, że w najbliższej przyszłości ujrzymy ich prawdziwą naturę. Wkrótce nie będą w stanie utrzymać formy ludzkiej!

    Jeśli będziecie mieli państwo możliwość obejrzenia filmu zatytułowanego “Oni żyją” (“They Live”- wer. angielska) z roku 1988 w reżyserii Johna Carpentera (co bardzo istotne scenariusz także napisał reżyser), gorąco go polecam!

    Jak zauważa D. Icke, po dokładnym prześledzeniu kariery tego reżysera, jasno wynika, że znał on doskonale całą prawdę o tym, co od setek tysięcy lat dzieje się na Ziemi. Film opowiada o grupie istot pozaziemskich, które zdobywają planetę, przyjmując ludzkie kształty. Sprawują kontrolę nad człowiekiem poprzez tajne stowarzyszenia i kontrolę umysłu. Tak właśnie postępują Iluminaci! Zakończenie filmu jest niezwykłe: bohaterowie tej opowieści załamują wibracyjną częstotliwość dźwiękową, dzięki której utrzymywana była iluzja, że zarządzający Ziemią są ludźmi.
    Wibracja zostaje zniszczona i oto społeczeństwo ma możliwość ujrzeć kto nim rządzi. To samo stanie się z tymi, którzy w naszym “realnym” świecie sprawują nad nami władzę. Żartobliwie, D. Icke wyraża pragnienie możliwości znalezienia się w miejscu, gdzie będzie przebywać rodzina królewska Windsorów, kiedy zostanie odkryta ta właściwa częstotliwość dźwiękowa.

    W pierwszej części artykułu pisałam o zamkniętych i otwartych sekwencjach DNA. Pamiętamy, że to otwarte kody DNA pozwalają utrzymać pożądaną formę fizyczną. Hybrydy – Anunnaki dysponują wiedzą jak zamknąć jedne kody, podczas gdy inne pozostają otwarte. Kiedy chcą utrzymać kształty ludzkie kody DNA ludzkiego pozostają otwarte, a gadzie zamknięte.
    Żeby taka sytuacja się utrzymywała potrzebna jest odpowiednia częstotliwość dźwiękowa. Jeśli zmieni się wibracja, a przypominam, że przemiana wibracyjna jest kluczem do wszystkiego, to niemożliwe dla tych istot będzie utrzymanie otwartych kodów “ludzkich”.

    Szmaragdowe Tablice Thotha dają nam ważną wskazówkę: “tylko poprzez dźwięk będzie można ujrzeć ich oblicze…”

    Z “przecieków” płynących od osób, które są, bądź były blisko Iluminatów, wynika, że mają oni coraz większe trudności w utrzymaniu ludzkiej formy.
    Sprawa jest oczywista rosną wibracje Ziemi, a to oznacza, że planeta zmienia dymensję.
    W roku 1899 odkryta została stała częstotliwość drgań planety wynosząca niespełna 8Hz. Od nazwiska odkrywcy nazwana została Falami Schumanna. Była stała aż do połowy lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku (zapewne chodzi o datę Konwergencji Harmonicznej tj. 16-17 sierpień 1987 rok – przyp. tłumaczy). Od tego czasu zaczęła się gwałtownie zwiększać i efektem tych coraz szybszych wibracji jest wrażenie, że czas przyspieszył swój bieg.
    Wielu z nas narzeka na “uciekający” czas, w związku z czym mamy problemy z załatwieniem zwyczajnych, codziennych czynności?

    Spora grupa naukowców, jak i osoby wrażliwe czy sensytywne sugerują, że zbliżamy się z każdym dniem do częstotliwości dźwiękowej czwartego wymiaru. To mogłoby tłumaczyć dlaczego coraz liczniejsza rzesza ludzi widzi jak niektóre istoty ludzkie zmieniają się nagle na ich oczach w gadoidy, całkowicie lub częściowo.
    Hybrydy – Anunnaki doskonale zdają sobie sprawę z tego, co się dzieje. Wiedzą, że dzień, w którym nie będą już w stanie utrzymać formy ludzkiej, zbliża się wielkimi krokami. Może zatem przepowiadany koniec świata nie jest przeznaczeniem ludzkości?

    Nie dziwi fakt, że w tym właśnie momencie historii Iluminaci tak usilnie nalegają na utworzenie globalnego państwa scentralizowanego z globalną armią, oznakowanie ludności mikrochipami i ustanowienie wyrafinowanych struktur kontroli globalnej finansów, mediów i rządów. Te istoty wiedzą, że w najbliższej przyszłości ujrzymy ich prawdziwą naturę!

    A zatem pewnym jest, że głównym zadaniem mikrochipów będzie “ujarzmienie” tej części naszego mózgu, która pozwoli nam ujrzeć ich prawdziwe oblicze – oblicze Węża.

    Pragnę zwrócić teraz państwa uwagę na dwie istotne kwestie, które nie powinny umknąć naszej uwadze.

    1 – Pierwsza to ta, że przygotowują nas i nasze dzieci na ewentualność ujrzenia tej ich prawdziwej natury. Czynią to tworząc jakże liczne produkcje filmowe i telewizyjne o dinozaurach i innych tego typu osobnikach, oczywiście “dobrych”. Tu D. Icke powołuje się na pewną produkcję filmową – niezwykle wymowną! Chodzi o amerykański serial filmowy i telewizyjny pt. “V”. Ci kosmici nazywani byli wizytatorami (Visitors) i w ręce ich została złożona władza na Ziemi. Wydawało się, że bardzo im leżały na sercu bolączki ludzkości – rozwiązali problem głodu, chorób
    nieuleczalnych itp., współpracowali z ludzkością i wydawali się być ogromnie wdzięczni za okazane im zaufanie.

    Ale pewna grupa ludzi o otwartych umysłach zorientowała się, że wizytatorzy są gadami, nie ludźmi, i że fakt ten głęboko przed populacją ziemską ukrywają. Celem ich działań było uczynienie z planety kolonii niewolniczej. Pozornie więc byli dobrzy!
    Ci, którzy odkrywają prawdę, przy pomocy gadoidów pozytywnych (tak jest i w naszej obecnej rzeczywistości z wielu źródeł wynika, że jesteśmy wspierani przez istoty gadzie, nam sprzyjające eliminują wiztatorów rozprzestrzeniając wśród nich chorobę, która ich uśmierca. Także i w tym przypadku autor scenariusza znał prawdę!

    W tym miejscu D. Icke mocno akcentuje fakt, że nie wszystkie istoty gadzie chcą sprawować kontrolę nad Ziemią i źle traktować istoty ludzkie.
    “…Mówię tu- pisze Icke- o pewnej znaczącej sekcie.

    Jeśli zignorujemy tę sektę i jej plany, będziemy tego gorzko żałować…”

    2 – Druga ważna kwestia, która może dotyczyć naszej najbliższej przyszłości, powinna uczynić nas szczególnie uważnymi. Jakże często w ostatnim czasie słyszeliśmy z różnych źródeł, że jacyś nieokreśleni obcy najeźdźcy, kierują się w stronę naszej planety. Należałoby baczniej przyjrzeć się tym ideom.

    To bardzo istotne! Bądźmy czujni!

    Jak państwo myślicie, jaki jest najlepszy sposób na usprawiedliwienie konstruowania globalnej dyktatury? Ogłosić, że grozi nam wielkie niebezpieczeństwo z zewnątrz! Musimy uznać i przyzwolić na władzę takiej dyktaturze, bo tylko w ten sposób uratujemy nasze życie i życie bliskich nam osób.

    Za D. Icke zacytuję słowa wypowiedziane przez Henry Kissingera na spotkaniu tajnej grupy Bilderberg w roku 1992 w miejscowości Evian-Les-Bains we Francji.

    “…Dziś Ameryka poczułaby się urażona, gdyby wojska ONZ weszły do Los Angeles, żeby zaprowadzić porządek; jutro będzie wdzięczna. Takie posunięcie byłoby w pełni udane, gdybyśmy ludziom obwieścili, że istnieje zagrożenie zewnętrzne pochodzące z kosmosu; nieważne czy byłoby ono prawdziwe, czy zmyślone, ważne żeby postawiło pod znakiem zapytania poczucie naszego bezpieczeństwa. W tym momencie wszystkie narody świata prosiłyby swoich przywódców światowych, aby zaradzić temu nieszczęściu. Jedynej rzeczy, której boi się każdy człowiek jest spotkanie z Nieznanym!

    W obawie przed takim scenariuszem, ludzie oddadzą dobrowolnie swoje indywidualne prawa, w zamian za gwarancję pełnego bezpieczeństwa, jakie mogłoby im zapewnić globalne państwo…”
    Na jakąż to ironię zakrawałby fakt, gdyby się okazało, że hybrydy – Anunnaki, będące wśród nas od setek tysięcy lat stały się nagle naszymi “wybawicielami”?

    Wszystko jest możliwe, jeśli weźmiemy pod uwagę nasze poddaństwo, apatię naszego umysłu i mózgu nieoznakowanego jeszcze mikrochipem!

    Te cele założone przez Anunnaki są bardzo bliskie realizacji i jeśli chcemy naprawdę odzyskać pełną wolność na planecie i zdemontować sieć kontroli Iluminatów, to wielu z nas powinno się obudzić i szybko uzyskać pełnię świadomości.

    Taki jest cel dzieł D. Icke – poprzez ujawnianie tych niezwykłych i nierzadko szokujących informacji, starannie przed ludzkością dotąd ukrywanych – stymuluje naszą wyobraźnię, zmusza do myślenia, do odzyskania wiary w nasze, przecież nieograniczone możliwości twórcze i do wzięcia pełnej odpowiedzialności za własną egzystencję.

    Tak więc wypada mi na zakończenie tej opowieści, raczyć państwa krótką, lecz jakże niezwykłą informacją.

    Maurice Doreal, odkrywca Szmaragdowych Tablic Thotha utrzymuje, że odwiedził podziemne cywilizacje m. in. Miasto Telos pod górą Shasta w północnej Kalifornii i ogromne centrum antycznych dokumentów pod Himalajami. Dzięki wiedzy zdobytej podczas tych podróży poznał prawdziwą historię naszej planety.

    Oto kilka znaczących fragmentów tej relacji; Antycznymi przodkami Skandynawców byli Nordycy pochodzący prawdopodobnie z Plejad. Żyli oni na terenach tropikalnych, odpowiadających dziś położeniu pustyni Gobi (terytorium Chin i Mongolii). Była to cywilizacja o wysoko rozwiniętej technologii. Posiadała dostęp do energii nuklearnej i używała statków powietrznych nazywanych w Wedach wimanami. Żyła w ciągłym zagrożeniu ze strony gadoidów zmiennokształtnych pochodzących z Konstelacji Oriona a mieszkających w rejonach dzisiejszej Antarktydy. Antarktyda jest miejscem gdzie schronienie znalazło wielu nazistów, zbiegłych po zakończeniu II wojny światowej i utrzymuje się, że istnieją tam ogromne podziemne bazy.

    Poprzez otwarcie portali międzywymiarowych, za pomocą niektórych członków społeczeństwa ludzkiego, istoty zmiennokształtne, z ukrycia przedostały się na powierzchnię planety “… pod postacią człowieka rozprzestrzenia się, lecz tylko z pozoru są ludźmi…” Żeby zdemaskować gadoidy, trzeba poddać je próbie językowej. Zostało odkryte i ujawnione, że nie są one w stanie wypowiedzieć następujących słów: “KIN-IN-I-GIN”

    Żeby zatrzymać inwazję gadoidów, zdesperowani Władcy użyli super broni i zrzucili ją na Antarktydę.

    To spowodowało przesunięcie biegunów i potworne kataklizmy na powierzchni Ziemi. Niektóre kolonie gadoidów przeżyły pod ziemią. Także i Nordycy przenieśli swoją populację pod ziemię. Konflikty o hegemonię na planecie nie ustawały. Doszło jednak do zawarcia przymierza między pewnym odłamem Nordyków i gadoidami.

    Jednak pakt pomiędzy nimi okazał się niekorzystny dla społeczności ludzkiej. Poprzez manipulację energiami (czarna magia) sprowadzili oni na ludzkość chaos i zniszczenia. Prawdą zatem jest, że Plejady (Nordycy) i konstelacja Oriona (gadoidy) były zawsze łączone, przynajmniej symbolicznie, ze śmiercią i zniszczeniem Ziemi.

    Robert E. DickhofF w swojej książce z 1996 roku, pt. “Agharta” opowiada o pewnym tybetańskim mnichu, który twierdzi, że nic na Ziemi się nie zmieniło i który wraz z 400 mnichami – wojownikami wszedł do jaskiń, żeby walczyć z kultem Węża. Kult ten ma swoich zwolenników tak wśród magów (Nordycy) jak i gadoidów, po tym, jak zawarty został między nimi rozejm.

    Temat walki pomiędzy zwolennikami Kultu Węża i “ludzkimi” Nordykami odnajdujemy w antycznej sadze zwanej Edda. Przetłumaczona i dokładnie przestudiowana została w pierwszej połowie XX wieku przez L. A. Waddella. Ten nic nie wiedział wówczas na temat gadoidów kosmitów i Nordyków, lecz jego prace w pełni potwierdzają niekończące się konflikty o zdobycie władzy na planecie. Zwracają uwagę także na bardzo ważny aspekt rytuałów Iluminatów -Anunnaki: Kult Bogini!

    Mam nadzieję, że moje artykuły wzbudziły państwa ciekawość i zachęciły do dalszych osobistych poszukiwań. Każdy z nas ma prawo do poznania prawdy, bo tylko prawda uczyni nas wolnymi!
    A jeśli ktoś z czytelników pragnie szczegółowo poznać opowieści Maurice Doreal i zna dobrze język angielski to podaję adres internetowy:
    [http://www.angelfire.com/ut/branton/]

    Opracowanie: Giovanna Cicala
    Tłumaczyli z języka włoskiego: Ewa Czarkowska i Stefan Gutowski

    Zmieniony przez – Agryppa w dniu 2007-11-18 10:09:57 http://forumzn.katalogi.pl/David_Icke-t9537-s8.html

  18. ala powiedział/a

    wyjete z kontekstu http://forumzn.katalogi.pl/III_wojna_%C5%9Bwiatowa_przed_nami._Kod_Biblii-t2154-s1153.html

    A wiec co odkryl IRAS? – dopytywalem sie w Biurze Informacji
    Publicznej JPL w lutym 1984. Oto odpowiedz, jaka otrzymalem:
    “Wypowiedz naukowca udzielajacego wywiadu zostala podana w prasie w
    formie zdradzajacej brak uporzadkowania danych o obiekcie widzianym
    przez IRAS.
    Zgodnie z rzetelnoscia naukowa, zauwazyl on ostroznie, ze gdyby ten
    obiekt znajdowal sie blisko, mialby rozmiary Neptuna. A jesli jest to
    daleki obiekt, to jest wielkosci calej Galaktyki”.
    Przepadlo zatem porownanie rozmiarow obiektu do Jowisza: teraz byla
    to planeta wielkosci Neptuna, jesli znajduje sie blisko” – ale
    wielkosci Galaktyki (!), jesli daleko.
    Czy zatem IRAS, wykrywajac promieniowanie cieplne, zauwazyl
    dziesiata planete? Wielu astronomow tak uwaza. Dla przykladu zacytujmy
    Williama Gutscha, prezesa American Museum-Hayden Planetarium w Nowym
    Jorku (i redaktora naukowego WABC-TV). Piszac o odkryciach IRAS w swej
    rubryce “Skywatch”, powiedzial: “Dziesiata planeta” mogla byc juz
    zlokalizowana, a nawet skatalogowana”, choc trzeba ja jeszcze zobaczyc
    przez teleskop optyczny.
    Czy do takiego wniosku doszedl tez Bialy Dom, jak moglby o tym
    swiadczyc nowy kurs przyjety w polityce od roku 1983 przez oba
    supermocarstwa, a takze powtarzane, “hipotetyczne” wypowiedzi dwoch
    przywodcow, dotyczace obcych z Kosmosu?
    Gdy w 1930 roku odkryto Plutona, bylo to wielkie astronomiczne i
    naukowe wydarzenie, jakkolwiek Ziemia nie zatrzesla sie w posadach z
    tego powodu. To samo mozna by powiedziec w przypadku odkrycia Planety
    X; rzecz jednak przedstawialaby sie zupelnie inaczej, gdyby sie
    okazalo, ze Planeta X i Nibiru to jedna i ta sama planeta. Bo jesli
    istnieje Nibiru, to Sumerowie nie mylili sie tez co do Anunnaki.

  19. asterix powiedział/a

  20. Fraktal powiedział/a

    Wiecie co , tak się ostatnio zastanawiam nad naszą przyszłością , tym całym NWO i wiecie co? Wydaje mi się że NWO nie będzie i może to być zmyłka i wielkie oszustwo. Bo jeśli w 2012 roku uderzy planeta X spowoduje nieodwracalne zmiany na planecie i wszystko zniszczy to po cholerę planować rząd światowy czy 3 wojnę światową??? Jeśli illuminaci od tak dawna zakładali jeden rząd i jedną religię i zniszczenie ponad 90% populacji , czy nie wiedzieli oni o 2012? Jeśli nie to czy oni sami nie są zwiedzeni przez Lucyfera i czy nie będą oszukani. Wydaje mi się że ci ludzie już dawno temu podpisali pakt z diabłem. Czyli kontrolę, wiedzę i technologie za np. ofiary w ludziach ( negatywną energię). Ale Lucyfer jest przebiegły i nie powiedział im o 2012 roku. Obecnie illuminaci wiedzą co się dzieje, wiedza że nie będą mieli nigdy pełnej władzy nad nami i dlatego panikują i chcą wprowadzić wielki strach przed 2012 rokiem. Więc na scenę wchodzą tacy ludzie jak Alex Jones czy David Icke, którzy głoszą to i owo i o dziwo nic im się złego nie dzieje. Czy nie jest to najbardziej prawdopodobna wersja że NWO to farsa . I czy w ogóle dojdzie do 3 wojny światowej , która nie będzie miała sensu. No chyba że chodzi tu o bardziej subtelne obszary jak negatywna energia dla demonów itp.

    • ala powiedział/a

      Myślę ze chodzi tu o spolaryzowanie negatywnej energii .Zakładając ze owa energia jest ich pożywieniem można mniemać ze chodzi tu o jak największe jej zdobycie przed 2012 , nabierają siły .Co do paktu z diabłem oni służą jemu to jest jego bron przeciwko ludzkości i walka o każdą duszyczkę . Ja bym tak to rozumiała .Polecam ze swojej strony nic nie odrzucać ale tez ślepo nie wierzyć , gdyby okazało się to rzeczywistością to ona przerasta moje otaczającego nas świata ,ale nie odrzucam ze ma prawo istnienia .

  21. skj powiedział/a

    http://www.sfora.pl/Unia-Europejska-ma-szukac-kosmitow-a21228

  22. zenobiusz powiedział/a

    http://zenobiusz.wordpress.com/anunnaki/

    Nowe ,lepsze,zdjecie reptilianina, na górze strony

  23. zenobiusz powiedział/a

    http://zenobiusz.wordpress.com/anunnaki/

    Nowe ,lepsze,zdjecie reptilianina, na górze strony.

  24. jaga powiedział/a

    @Zenobiusz
    Mam do Ciebie kilka pytań. Dopiero od dwoch dni przeglądam Twojego bloga. Byłam na grypa666 wiec co nieco wiem. Jednak nurtuje mnie jak można pogodzić wiarę w jednego prawdziwego Boga z wiarą w jakies stwory czy innych bogów. Chyba nie potrafię pojąc o czym tu mowa.
    Odpowiedz mi proszę w jakiego Boga wierzysz i czy ma imię. Czy jego syn to Jezus czy Jeszua? Kom dla Ciebie jest Jahwe – to imię Boga z Biblii? Zaczelam sie mocno gubic.
    Czy jestes w jakiejs religi?
    Z tego co wyczytalam to w KRK, ale trochę mnie to dziwi, bo sam Kościół nie jest daleki od symboliki NWO a daleki od Biblii.
    Jeśli Twa wiara jest silna w to , że Bog istnieje to jak można się bać, że pozwoli komukolwiek zniszczyć ziemię? Przecież w Biblii wyraźnie pisze, że Bog zniszczy tych co rujnują ziemię.
    Jak można się bać, że jakieś demony wyrządzą nam krzywdę skoro Bog nigdy na to nie pozwoli?

    • zenobiusz powiedział/a

      Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami. Bóg z Boga, światłość ze światłości. Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba. I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy, i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo. I wstąpił do nieba, siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych: a królestwu Jego nie będzie końca. Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi. Który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez proroków. Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych. I życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen.
      Dodane przez: Nasze-Modlitwy.pl
      Źródło Powszechna modlitwa Kościoła
      Prawa autorskie Wygasły
      Poczytaj na stronie Anunnaki,góra strony na pasku.Uważam, że za tym co się dzieje obecnie,i za tym co nadciąga,z dopustu Bożego, stoją siły demoniczne,to co nadchodzi opisane jest w Biblii.Nie wierzę w żadnych,dobrych i złych kosmitów,stworki itp.Wyciągam wnioski ze znanych mi faktów ,i Objawienia św.Jana.Pozdrawiam.

    • zenobiusz powiedział/a

      Wojna duchowa ma różne aspekty.Czuwajcie, byście nie ulegli zwiedzeniu,a nie tylko o nasze własne dusze tu chodzi,ale i naszych braci i sióstr,którym możemy pomagać wytrwać w wierze,i uniknąc zasadzek złego,,w miare talentów,bo z nich będziemy sądzeni.

    • KrisT powiedział/a

      Sorki ze się wtracam ale…wiara w Boga i w np religie katolicką nie wyklucza istnienia czy wierzenia ze obcy istnieją. Wszystko zresztą zalezy w jakim znaczeniu zostanie uzyte słowo wiara, a czym ono jest? proszę:
      Wiara jest terminem wieloznacznym. W mowie potocznej oznacza przekonanie o czymś. Stanowisko, pogląd, w danym momencie (przy obecnym stanie wiedzy naukowej) nie znajdujące jednoznacznego potwierdzenia w rzeczywistości. W religioznawstwie polega przede wszystkim na przyjęciu istnienia czegoś bez żadnego dowodu wiarygodnie potwierdzającego ten fakt. Świadoma decyzja przyjęcia takiej wiary nazywa się aktem wiary. W epistemologii wiara to “uznawanie za prawdziwe nieuzasadnionego twierdzenia”. Zarówno uzasadnienie jak i jego brak nie implikują prawdziwości lub fałszywości treści wiary (zob. problem uzasadnienia). Występowanie wiary uznaje się za konieczne w początkowej fazie rozwoju nauki (przyjmuje się, że dużej mierze zawdzięcza ona wierze swoje istnienie kiedy to pierwszy raz w dziejach świata ludzie podeszli rozumowo do mitycznej materii, narodziły się filozofia i nauka, które zresztą wówczas stanowiły jedno – tymi pionierami racjonalizmu byli Grecy[1]). Jest też nierozerwalnie związana z religią, a zbyt daleko posunięta prowadzić może do powstania dogmatów.

      Chrześcijańskie rozważania nad wiarą koncentrowały się wokół wersów 1-2 w 11 rozdziale Listu do Hebrajczyków, który przedstawiając owoce wiary (gr. pistis) definiuje ją jako hupostasis, co może być tłumaczone jako podstawa (w Biblii Tysiąclecia nawet poręka), albo jako substancja. Idąc za pierwszym rozumieniem tego słowa Święty Tomasz przedstawia wiarę jako przyrodzony stan umysłu, polegający na pewności prawd nie z racji dowodów rozumowych, ale przez przyjęcie świadectwa autorytetu, wynikająca z zaufania (wiarą chrześcijańska, czyli zaufanie do Kościoła jest nadto łaską oraz cnotą teologiczną).

      Postrzeganie wiary jako duchowej substancji udzielonej do wnętrza serca człowieka, która następnie powoduje osobiste doświadczenie dogłębnego przekonania o czymś czego nie postrzegają zmysły jest często przyjmowane w teologii ewangelickiej. Współczesny katechizm Kościoła Katolickiego kładzie nacisk na jeszcze inny, również nadprzyrodzony charakter wiary, określając ją jako relację z Bogiem: „Wiara jest osobowym przylgnięciem człowieka do Boga: równocześnie i w sposób nierozdzielny jest ona dobrowolnym uznaniem całej prawdy, którą Bóg objawił” (KKK 176)
      Wiec mozna wierzyc w Boga i w obcych tak samo jak sie wierzy w to ze ziemia jest okrągła….

    • jaga powiedział/a

      Dzięki @Zenobiusz.

      To właściwie się zgadzamy. Przyznam szczerze, że trochę mylę Ciebie I Mizie i może mi się pozajączkowało w co wierzycie. Jakoś nie dociekałam tematu Nibiru czy Anunaków, bo kojarzy mi się to z s/f. A moze powinnam się zapoznać, żeby wiedzieć o co chodzi w tym temacie. Szkoda, że nie podałeś imienia Bożego i nie odniosłeś się do imienia Boga Jahwe, bo takowe istnieje w Biblii a dość czesto użyte w Tysiąclatce. Ale cieszę się, że po wieloletnich poszukiwaniach znalazłeś Boga.

      • zenobiusz powiedział/a

        Widzisz,to zdumiewające ,ale to On znalazł mnie.Bez działania Łaski ,nikt nie może się nawrócić,a nawracać się powinniśmy, każdego dnia.Pozdrawiam.

  25. zdenek powiedział/a

    http://www.sfora.pl/Chrystus-wroci-na-Ziemie-w-2050-roku-Co-jeszcze-nas-czeka-a21440

  26. myszka powiedział/a

    Trzeba się chyba zdecydować w którą mitologię się wierzy. Wszystkie nie mogą być jednocześnie prawdziwe.

  27. szach powiedział/a

    Gmatwacie ,co jest proste. Zenobiuszu,jeśli nazywasz anukami jakieś złe duchy,to nie bardzo rozumiem, po co ta nowa nazwa,skoro mamy ich dość,demony,diabły ,szatani,biesy…Ponieważ są to duchy,to nie mają ciała,a tym bardziej nie zjadają ludzi,bo duch nie potrzebuje jedzenia. Czy zamieszkują głębiny Ziemi,czy kosmos,czy jakieś tam Nibiru,co to ma za znaczenie.Znaczenie ma to,że działają na naszą szkodę,zwodząc ludzi.Mogą zwodzić człowieka,a nawet zawładnąć jego ciałem,co w religii nazywamy opętaniem.Ale to jest nadal człowiek,choć zniewolony,nie jakiś reptalian. Jakieś gady,mające ciała,w dodatku podlegające śmierci, nie są inteligentniejsze od ludzi,bo to zwierzęta,a to człowiekowi Bóg oddał panowanie nad wszelkimi zwierzętami.Wiara w zagrożenie ze strony kosmitów,ufoludków..to wciskanie ludziom kolejnego nieprawdziwego zagrożenia,bo aby ich chronić przed zagrożeniami ,ludzie pozwalają na ograniczanie swoich praw. Są wdzięczni tym,co ich chronią czyli rządom , policji,wojsku.Ty może tego nie zrobisz,ale szerzenie takich treści przyczynia się do siania zamętu i mieszania ludziom w głowach,a gdy nadejdzie czas,ktoś to sprytnie wykorzysta.Gdyby ufo istniało,to myślisz,że komuniści by tego nie ogłosili jako śmierci wszelkich religii a zwłaszcza KK ?To byłby dla nich najlepszy z możliwych argument. Jak Ty to wszystko godzisz z religią,nie pojmuję.Jeśli chodzi o Synów Boga biorących córki ludzkie za żony,to czy nie przyszło Ci do głowy,że tu chodzi o potomków Abla skażonych wprawdzie grzechem pierworodnym,ale nie grzeszących dobrowolnie,którzy brali sobie za żony córki potomstwa Kaina? Od tej pory niemożliwym dla ludzi stało się oddzielenie jednych od drugich.Długość życia człowieka została skrócona,dzieci nie zawsze od rodziców usłyszały,jak wyglądał raj albo nie uwierzyły słowom ojców.Potomstwo Kaina raczej chciało się przed Bogiem ukryć. Umarli Adam i Ewa ,pamiętający życie w Raju. Szatan odniósł częściowy sukces w walce o dusze.

    Aniołowie mogą się ukazać człowiekowi,może i szatan.Czemu by nie jako ufo? Przecież i tak jest okropniejszy,niż najbrzydszy ufoludek .Wiara w to,że diabły przyjęły postać ludzką i rządzą tym światem (D.Icke?)to bzdura.Oni (zle duchy) mają dość swoich wiernych sług wśród ludzi.Dajcie spokój Sumerom i dawnym bogom ,którzy umarli .Rok 2012 minie jak 2000,jeśli Bóg tak zechce.Wszelkie daty nie są ustalone z góry,ale zależą od postawy ludzkości,czy z Bogiem,czy przeciw Niemu.Jeden dzień u Boga jest jak tysiąc lat,a tysiąc lat ,jak jeden dzień. Po to Jezus przyszedł na świat,aby nas wyzwolić.Zostawcie starych bogów ,starym ludziom.My jesteśmy nowym ludem .Szatan ma czas na walkę do końca świata,my do końca naszego życia. Obyśmy z Bożą łaską wygrali.Bo jeśli przegramy,to czy w kosmosie,czy na Nibiru,czy w środku Ziemi,czy gdzie byśmy nie trafili,będzie strasznie.

    • zenobiusz powiedział/a

      “Aniołowie mogą się ukazać człowiekowi,może i szatan.Czemu by nie jako ufo? Przecież i tak jest okropniejszy,niż najbrzydszy ufoludek .Wiara w to,że diabły przyjęły postać ludzką i rządzą tym światem (D.Icke?)to bzdura.Oni (zle duchy) mają dość swoich wiernych sług wśród ludzi.Dajcie spokój Sumerom i dawnym bogom ,którzy umarli .Rok 2012 minie jak 2000,jeśli Bóg tak zechce.Wszelkie daty nie są ustalone z góry,ale zależą od postawy ludzkości,czy z Bogiem,czy przeciw Niemu.”
      Wiem że trochę tego u mnie dużo ale chyba nie do końca zapoznałaś się z moimi w tej kwestii poglądami.Uważam ze w chwili buntu,wiele demonów było w ciele,i odebranie im Bożej energii,przy nieśmiertelności bytu,zmusiło ich do tworzenia cywilizacji technicznej.Zostali jednak z Ziemi w większości usunięci (Św.Michał.)Nie można przyjmować z radością jedynie tych wyników badań archeologicznych,które są potwierdzeniem Ewagelii,czy Starego Testamentu,w tych fragmentach,które są jednoznaczne.Poczytaj w Apokalipsie o szarańczy,która spadnie na Ziemię,mając moc męczyć. a nie zabijać.Powiada się módl się i pracuj,ja to transponuję na módl się i walcz.Nie można poprzestawać na samej modlitwie.Z talentów będziemy sądzeni.Ja jestem żołnierzem,w długim łańcuchu ,pokoleń wojowników.

      • szach powiedział/a

        “Uważam ze w chwili buntu,wiele demonów było w ciele,i odebranie im Bożej energii,przy nieśmiertelności bytu,zmusiło ich do tworzenia cywilizacji technicznej.Zostali jednak z Ziemi w większości usunięci (Św.Michał.)” A dokąd ?Chyba nie na Nubiru,tylko do piekla,gdzie ich miejsce.
        A co powiesz na wypędzenie zlych duchów przez Jezusa,które nie chcialy być odeslane do piekla,ale weszly w świnie? Gdzie to ich techniczne cialo? Nie zdążyli wynaleźć przez tysiące a może miliony lat?Czemu nie odlecialy jako ufo? Duchy:zle czy dobre,nie mają ciala,bo Bóg stworzyl ich jako DUCHY.I dlaczego jedne byly w ciele a inne nie? Pamiętasz może ,jak Jezus mówil do apostolów po zmartwychwstaniu?” Dotknijcie mnie i patrzcie: Wszak duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam. A gdy to powiedział, pokazał im ręce i nogi. (Łuk. 24:36-40″.Dopuszczasz możliwość,że Jezus pominąl byty będące duchami w ciele i nie przestrzegl apostolów?I co to by byl za argument,gdyby takowe istnialy?
        Nie bylo demonów,mających cialo. Bóg uczynil anioly duchami i skoro nie ma na ziemi dobrych aniolów, mających nieśmiertelne cialo,to nie ma i zlych.Bóg uczynil czlowieka panem nad wszelkim ziemskim stworzeniem.Gdyby szatan, dzięki technice mógl ingerować samodzielnie w losy ziemi,to zniszczyl by ją już dawno.Przecież nie musi dokonywać odkryć naukowych,bo jego inteligencja przewyższa wszelkich uczonych ludzi.Ale sam nie może wyprodukować bomby ani odpalić zapalnika.Może skusić czlowieka,by to zrobil.Więc tworzenie przez zle duchy cywilizacji technicznej,wkladam między bajki.

        • zenobiusz powiedział/a

          To przychylasz się do tezy o ewolucji i prastarych cywilizacjach.Jezus był 1600 lat po poprzednim przejściu Nibiru,odnotowanym przez Sumerów.Nie można tego wkładać między bajki.

        • zenobiusz powiedział/a

          “.Dopuszczasz możliwość,że Jezus pominąl byty będące duchami w ciele i nie przestrzegl apostolów?I co to by byl za argument,gdyby takowe istnialy?
          Nie bylo demonów,mających cialo. Bóg uczynil anioly duchami i skoro nie ma na ziemi dobrych aniolów, mających nieśmiertelne cialo,to nie ma i zlych.Bóg uczynil czlowieka panem nad wszelkim ziemskim stworzeniem.Gdyby szatan, dzięki technice mógl ingerować samodzielnie w losy ziemi,to zniszczyl by ją już dawno”
          łudzie są jedynym żródłem “pokarmu szatana.Spolaryzowana ujemnie, poprzez ból i cierpienie energia. Stąd okrutne rytuały,Dla tego nie może jej zniszczyć.Skąd czerpie energię skoro Bóg odciął go od swojej Miłości.Znamy liczne przykłady cielesnej manifestacji świetych,czyli duch panuje nad materią,Demon nie,Ma zbyt mało energii na trwała manifestację.Stąd stałe dążenie do niewolenia ludzi.Jezus połozył temu kres.Sądzę że przed buntem,demony przybierały formy fizyczne,Część w nich pozostała w czasie buntu,i już nie mogła sie zdematerializować,Są na to dowody archeologiczne,np stosowania lasera i broni nuklearnej.

          • zenobiusz powiedział/a

            Biblia mówi bogowie Pogan to demony.Wielu starych bogów było fizycznymi,wystarczy poczytac mitologie,Greków,Hindusów,czy Germanów.

          • zenobiusz powiedział/a

            Literatura demonologiczna także wspomina o materialnych nietrwałych bytach demonicznych,

          • hjk powiedział/a

            @”Sądzę że przed buntem,demony przybierały formy fizyczne,Część w nich pozostała w czasie buntu,i już nie mogła sie zdematerializować.Są na to dowody archeologiczne,np stosowania lasera i broni nuklearnej.’

            te “dowody” nijak się maja to twego sądu, tzn, nie dowodza. Przed buntem demony były aniołami, duchami bez materii i ta do niczego nie była i nie jest im potrzebna, bo mogą na nią oddziaływać bez żadnego “wcielania się” zgodnie z zasadą, ze to co wyższe panuje i oddziaływauje nad tym co niższe.
            Jedynie co mozna sensownie twierdzic, to to, ze PO buncie usiłują się wcielać w ciała (opetania) i “przechwytywać” je (owładnięcia) – to są znane od dawna i opisywane w biblii fenomeny. Moze i nawet jakieś same konstruują w nieznanych nam celach. Nie wiemy, jaki jest cel czy sens opetania dla demonów i czemu to robią…
            może po buncie odcięci od mocy Bożej nie mogą tak działac jak aniołowie, stąd ich zwrócenie się do ciał, ale to wbrew ich własnej duchowej naturze. Zresztą nie chodzi im nawet o opętanie ciał, tylko władz umysłowych, a przez nie do decyzyjnych, aby pełnić ich wolę, czasami służy temu opętanie ciała.
            mają jakąś skłonność do ciał, gdyż kiedy Jezus je wyrzucał z opętanego, chciały wejść w świnie…

            • zenobiusz powiedział/a

              Zastanów się nad jednym aspektem.Wszystko co jest wszechświatami i bytem w nich,jest Bogiem,Bóg jest samoświadomą energią.Demony Bogiem,ni jego elementami nie są.Bunt wykluczył demony z korzystania z tej energii.Tak sądzę.Więc bytując niejako pomiędzy, muszą tą energie skądś czerpać.Mogą to robić jedynie pasożytując.

              • hjk powiedział/a

                Zeno – byty duchowe “działają” na innej zasadzie niz swiat materialny, w którym zyjemy- jako niematerialne nie maja czy nie musża uzywac energii w tym sensie jak my to rozumiemy, a raczej jej postaci materialnej – one działaja własną mocą, którą posiada wszystko, co istnieje. Dodatkowo np. mogą skads inądś otrzymywać moc. Straciły boska moc, czyli tę utrzymywaną od Boga. Nie wiem, czy ludzie jako niżsi im coś potrafią dać, raczej “żywią się” czy “cieszą się” tym, ze ludzie znajduja sie w podobnym im stanie – nienawiści, złości, rozbicia, niezgody, bo gdy są spokojni, pełni miłości i swiatła staja sie jak Bóg, którego nienawidzą, obcy im i “oddaleni” od nich.

    • zenobiusz powiedział/a

  28. Wizzgaa powiedział/a

    Powiadasz Zenobiusz ,że transponujesz na ” módl się i walcz” . Mogłabym się zgodzić na ” módl się , pracuj i walcz” . Bo w zasadzie, kto ma za ciebie / czy dla ciebie/ pracować jeśli ty będziesz wciąż w modlitewnym uniesieniu lub w bitewnym amoku .

  29. hjk powiedział/a

    “En-ki, jeden z Anunnaki, poprzez Krystynę Łobos,w chanellingach, domaga się wykopalisk w Egipcie.Właśnie trwają.’

    az się kiedyś zapędziłem i poczytałem te jego “przekazy” i od razu tam rzuciło się w oczy kilka podejrzanyh rzeczy…widze, ze nie tylko mnie się nie spodobało…

  30. szach powiedział/a

    Zenobiuszu. Mnie się wydaje,że z tymi duchami to nie tak jak myślisz.Bóg stworzyl duchy jako byty nie mające ciala,byty nieśmiertelne. Duchy nie potrzebują od nas żadnej energii,jednak im więcej ludzie grzeszą,tym bardziej są rozzuchwalone.Bo dobro wyzwala więcej dobra,a zlo,więcej zla. Scena z ewangelii o tym,że zle duchy prosily Jezusa ,by nie odsylal ich do piekla ,mówi mi tyle,że w piekle jest i dla nich strasznie.Dlaczego Jezus spelnia ich prośbę,jest dla mnie zagadką.Być może z litości. Wśród zlych duchów również istnieje hierarchia ważności,a skoro lubują się w zlu,więc i wzajemnie dla siebie są okrutne. Nic więc dziwnego,że nie chcą tam wracać.A teraz uświadommy sobie,że czlowiek ,który trafi do piekla,będzie najniżej w tej hierarchii i to z wlasnego wyboru.Ale co do tego,że duchy byly kiedyś w ciele,to z taką tezą się nie spotkalam nigdzie.Bo duch to duch.Tylko czlowiek spośród wszystkich stworzeń ma cialo i duszę. Jednak duchy mogą ukazywać się ludziom w ciele,bo inaczej czlowiek by ich nie zobaczyl. Jednak nie jest to cialo takie jak nasze,bo jeden czlowiek widzi,a drugi ,będący obok ,nie .
    “Bunt wykluczył demony z korzystania z tej energii(boskiej).Tak sądzę.Więc bytując niejako pomiędzy, muszą tą energie skądś czerpać.Mogą to robić jedynie pasożytując. ”
    I tu się mylisz. Nie ma w nich nic co jest Boskie .Tak jak nie ma w Bogu nic z ciemności,tak nie ma w szatanie nic z jasności.Nie pasożytuje on na czlowieku,ale chce go zgubić.Gdyby bylo jak sugerujesz,to w interesie szatana byloby,by czlowiek żyl na ziemi jak najdlużej,wszak to jego żywiciel.Że tak nie jest,widać (eutanazja,aborcja,samobójstwa,zabójstwa…)Bóg kocha czlowieka,a szatan nienawidzi Boga,a jednocześnie Bóg jest Królem nad wszelkim bytem i nie jest w mocy szatana w jakikolwiek sposób “zaszkodzić” Bogu,jak tylko uderzając w Jego stworzenie.Dlatego tak diablu zależy,by czlowiek ,jego(szatana) uznal za swego pana i króla,by posadzil go na tronie należnym tylko Bogu samemu. Kiedy czlowiek już jest potępiony, “gra”skończona. W tym świetle lepiej rozumiem,co oznacza uznać Jezusa za Króla. Szatan nigdy dobrowolnie do tego nie dopuści.Ale też akt ten,musi pociągać za sobą skutki ,być przygotowany i jego donioslość i znaczenie powinno być ludziom wyjaśnione.Ziemia jest areną walki dobra ze zlem a żolnierzami są ludzie.I tak jak pisalam wcześniej,po ziemi nie chodzą ani aniolowie ,ani diably ,w ciele ludzkim. I gdyby szatanom byla potrzebna do życia energia,jak sugerujesz,to by oznaczalo,że kiedyś się ona calkowicie w nich wyczerpie (bo nastąpi koniec świata), i to by zaprzeczalo ich nieśmiertelności.Kiedy nastąpi koniec świata,szatan nie wie,bo i aniolowie w Niebie nie wiedzą,tylko Ojciec.Ale ta chwila,będzie oznaczać koniec walki.

    • zenobiusz powiedział/a

      Każdy byt wymaga energii,jest energią.Skąd demony mają energię.Odpowiedz mi na to pytanie.Od Boga nie.

      • Wizzgaa powiedział/a

        Lepiej nie zadawać tego pytania . I jakim cudem mamy naprawdę wiedzieć skąd demony biorą energię . I właściwie dlaczego nie od Boga , który dopuszcza ich istnienie / czy tak ? /.Jeśli ich zła aktywność jest w jakiś sposób celowa z punktu widzenia rozwoju człowieka – to dlaczego nie? A może w ogóle nie jest tak ,że każdy byt wymaga energii tylko zupełnie czegoś innego. Przykładanie tu ludzkiej logiki opartej na ludzkiej nauce , może być błędem .

      • myszka powiedział/a

        Zenobiuszu, jeśli uznajesz, że jakiś bóg jest wszechmocny i wszechogarniający, a potem stwierdzasz, że coś od niego nie pochodzi, to sam zaprzeczasz jego wszechmoc. Od boga wszechmocnego pochodzi WSZYSTKO.

  31. Wizzgaa powiedział/a

    Prawdę mówiąc też uważam,że Bóg jest ponad płcią . Może jestem prosta ale nie wyobrażam sobie istoty będącej duchem czy energią z atrybutami określonej płci .

    • szach powiedział/a

      A rodzice to ju nie ojciec i matka,tylko rodzic A i rodzic B.

    • myszka powiedział/a

      W chrześcijaństwie bóg ma określone atrybuty płci. Nie widziałam nigdzie przedstawień boga jako kobiety.

      • Wizzgaa powiedział/a

        Przestańcie !! Nie mówcie mi,że Bóg to mężczyzna .Szachu , kto powiedział,że Bóg jest rodzaju męskiego ? Myszko > a widziałaś przedstawienie Boga – Ojcem zwanego zresztą , w ogóle ,w sensie jakiejkolwiek postaci ?

        • myszka powiedział/a

          http://www.zrodlo.krakow.pl/Archiwum/2005/21/12.html

          • Wizzgaa powiedział/a

            Dziękuję Myszko.W sumie znam te przedstawienia postaciowe ale ponieważ uważam je za nieuprawnione to traktuję ze zniecierpliwieniem .Bóg jest bytem doskonałym w każdym sensie i nieograniczonym w żaden sposób . PO CO MIAŁBY BYĆ TYLKO OJCEM > tylko mężczyzną ? Czemu to miałoby służyć ? To wymyślili mężczyźni żeby podtrzymać swoją dominację . Widocznie sami nie potrafili przekonać kobiet biciem ani słowem więc podparli swoją pychę Słowem Bożym . Ot co.

  32. szach powiedział/a

    Zenobiusz.
    Myślisz na sposób ludzki.A jakiej energii potrzebuje ciemność,by być? Wystarczy zabrać światlo(Bóg jest światlością)i jest ciemność.Tak samo i demony.Nie ma demonów w ludzkim ciele,bo nie ma ludzi ,w których by nie bylo nawet iskry dobra.Demon to “czyste” zlo. A skąd demony czerpaly energię kiedy ,Adam i Ewa byli w raju? Od Boga nie,bo zostali jej pozbawieni i od cial ludzkich nie,bo te byly bezgrzeszne.
    A tak na marginesie,to nawet gdybyś poznal ,że potrzebna im jakaś energia(tak nie jest),to co ta wiedza by ci dala?Nie pozbawilbyś ich dostępu do niej.Więc besensownie jest tracić czas na takie rozważania.Wolą Boga jest ich istnienie,bo jednym tchnieniem ust ,może wszystkie swe stworzenia unicestwić.A skoro tego nie robi,to oznacza,że taka jest Jego wola.A żadnych ufoludków,reptalian,anuków NIE MA !

    • zenobiusz powiedział/a

      Demony czerpią energię ujemnie ją polaryzując,poprzez ból,cierpienie,itp.Wiedza o tym to broń.Przeciwdziałać żródłom,zjawisk ujemnie polaryzujących energię.JEST TO PRZENIESIENIE WALKI DUCHOWEJ NA GRUNT FIZYKI..TA WIEDZA MOŻE WIELU, PRZYDAĆ SIĘ W PRZYSZŁOŚCI.Myślę na sposób ludzki,bo jestem człowiekiem.Inny rodzaj myślenia,nie został mi dany.

      • szach powiedział/a

        Fizyka w walce z duchami??? Zenobiuszu,Jezus powiedzial jak się walczy ze zlem.Możesz myślą wysadzić Marsa (planetę) w “powietrze” ? Albo Ujrzeć Boga czy aniola przy pomocy lornetki,teleskopu itd.Mieszasz rzeczywistości.Więcej prostoty.Bóg stal się czlowiekiem i o wszystkim nas pouczyl.

        • szach powiedział/a

          Nie można walki duchowej przenieść na grunt fizyki ,tak jak nie ma i nie będzie urządzenia,które zamieni zwykly chleb w Cialo Jezusa.

          • zenobiusz powiedział/a

            “Czyńcie sobie Ziemie poddaną” można interpretować szeroko.Można konstruować urządzenia np wykrywające opętanie,i uniemożliwiające fizyczną manifestacje demona,w końcu Biblia nie wspomina o komputerach czy elektryczności.Może właśnie tego typu aktywności zabrakło naukowcom chrześcijanom,nim ateizm i satanizm nie zdominowały nauki.

          • zenobiusz powiedział/a

            pisanie o urządzeniu zmieniającym chleb w Ciało Pańskie,to już drobna przesada,nie widzisz różnicy między tym co próbuję postulować ,a tego typu bluźnierczą koncepcją.?

            • szach powiedział/a

              Chcialam ci tylko pokazać różnicę.Prostota jest tu wskazana.Jezus pokazal drogę,i jeśli mu wierzysz,to starasz się Go naśladować. Nadinterpretujesz pewne sformulowania Pisma św.Czyńcie sobie ziemię poddaną ma inny sens.I ziemię a nie pieklo.A Ty byś chcial za pomocą techniki nad duchami panować.Przecież możesz bez tego panować mocą Jezusa.Na to imię zgina się każde kolano istot niebieskich,ziemskich i podziemnych.
              Nie tędy droga.

              • zenobiusz powiedział/a

                Przyznasz że egzorcyzm wielki ,jest stosowany po wnikliwej analizie ze specjalistami tak ułomnie dziedziny nauki jaką jest psychiatria.W praktyce Odnowy w Duchu Świętym ,opiekujący się wspólnotą kapłan, czasem przysyłał do mnie przypadki penitentów ,co do których powziął podejrzenie,choroby psychicznej.Np mężczyzna ,który bez wyraźnej przyczyny utracił w ręce zdolność pisania,przy całkowitej sprawności tej kończyny.Był traktowany jako przypadek histerii .Po szczerej półgodzinnej rozmowie wyznał mi ,pod wpływem moich szczegółowych pytań że przed nawróceniem podpisał pakt,i by go przypieczętować odbywał stosunki seksualne na cmentarzu ,na grobach swoich rodziców.
                Kapłanowi a i penitentowi nie przyszło do głowy,powiązanie ułomności (niemożność pisania), z podpisaniem czegoś.Był mimo nawrócenia,i codziennie odbywanej drogi krzyżowej,w silnej opresji.Wyznanie w sakramencie pojednania podpisania paktu też nie przyszło penitentowi do głowy.Jeżeli ja wyczuwam obecność złego,miałem to zawsze,a w Odnowie po prośbie Braci, zdolność ta nagrała cech charyzmatu,uważam że należy opracować urządzenia pozwalające demona wykryć.Demon może być rejestrowany np,fotografią kirlianowską.Nikt nie prowadzi jednak poszukiwań w tym kierunku.Nie chodzi przy tym, o uzyskanie kontroli nad demonem,jak mi sugerujesz, a o jego skuteczne wypędzanie,a to nakazał nam Chrystus.”w Imię moje złe duchy wypędzać będą”.Nie określił skończonego katalogu metod,ułatwiających to zadanie.

                • zenobiusz powiedział/a

                  Jak wiesz zapewne,eksperymenty z klonowaniem zwierząt ,nie są już tylko eksperymentami.Naiwnością było by sądzić ,że nie klonuje się w tajemnicy przed światem ludzi.Jak myślisz czy duszę da się sklonować.???Ja sądzę że nie.Wobec tego ,jakie dusze zamieszkają w tych ciałach ??.Nie wykluczam że tego typu demony w ludzkim ciele już działają w świecie.Trzeba pilnie opracować sposób ich rozpoznawania,np.po sposobie pobierania bioenergii z otoczenia.Czy z pokarmem jak ludzie ,czy na zasadzie wampiryzmy energetycznego(jest coraz więcej literatury na temat wampiryzmu energetycznego,co mogło by wskazywać na nasilanie się tego zjawiska.)

                  • niewesoło powiedział/a

                    trochę skomplikowany to problem z tym klonowaniem – najpierw nalezy stwierdzić fakt, czy takie experymenty się powiodły i tacy ludzie żyją, bo wszystko moze wskazywać na to, ze to jednak są ludzie. Trzeba być ostrożnym z twierdzeniami o statusie bytowym tych “istot”. A co do wampiryzmu energetycznego, to jest to (też) czysto ludzki fenomen – sa ludzie po spotkaniu z którymi opada się z sił i trzeba ileś czasu odpoczywać/regenerować się.
                    Natomiast faktycznie, ludzie opętani czy dręczeni mogą mieć jakaś zmienioną chrakterystykę swych funkcji i być może da się wykryc metodami fizykalnymi, ale jak wiadomo demon jest “ojcem kłamstwa”, więc moze i przyrządy może oszukac, jesli jest w stanie “posiąść” taką istotę jak człowiek…

                    • zenobiusz powiedział/a

                      Masz rację ,często aparatura medyczna z nieznanych przyczyn ,podaje fałszywe wyniki,Może sprzężenie aparatury z rozeznaniem charyzmatycznym dało by efekty?
                      Nie sądzę by ujawniono klonowanie ludzi.Faktem jest że krowy i owce funkcjonują.To powinno nam wystarczyć,zważywszy mentalność,lucyferycznych elit.

              • zenobiusz powiedział/a

                Przyznasz że egzorcyzm wielki ,jest stosowany po wnikliwej analizie ze specjalistami tak ułomnie dziedziny nauki jaką jest psychiatria.W praktyce Odnowy w Duchu Świętym ,opiekujący się wspólnotą kapłan, czasem przysyłał do mnie przypadki penitentów ,co do których powziął podejrzenie,choroby psychicznej.Np mężczyzna ,który bez wyraźnej przyczyny utracił w ręce zdolność pisania,przy całkowitej sprawności tej kończyny.Był traktowany jako przypadek histerii .Po szczerej półgodzinnej rozmowie wyznał mi ,pod wpływem moich szczegółowych pytań że przed nawróceniem podpisał pakt,i by go przypieczętować odbywał stosunki seksualne na cmentarzu ,na grobach swoich rodziców.
                Kapłanowi a i penitentowi nie przyszło do głowy,powiązanie ułomności(niemożność pisania) z podpisaniem czegoś.Był mimo nawrócenia,i codziennie odbywanej drogi krzyżowej,w silnej opresji.Wyznanie w sakramencie pojednania podpisania pakty też nie przyszło penitentowi do głowy.Jeżeli ja wyczuwam obecność złego,miałem to zawsze,a w Odnowie po prośbie braci zdolność ta nagrała cech charyzmatu,uważam że należy opracować urządzenia pozwalające demona wykryć.Demon może być rejestrowany np,fotografią kirlianowską.Nikt nie prowadzi jednak poszukiwań w tym kierunku.

                • Wizzgaa powiedział/a

                  Zenobiusz , te sklonowane istoty człekopodobne raczej nie będą miały duszy i raczej wolnej woli . Będą podlegały poleceniom twórców lub działały chaotycznie . Nie mając wolnej woli chyba nie mogą też postawić się w sytuacji usposabiającej do opanowania przez złego ducha .Człowiek jednak prowokuje zło / paktem czy czynami / lub przynajmniej stworzą warunki jego grzeszni rodzice / przodkowie /. Natomiast klony bez duszy będą już na wejściu puste – amoralne i w pewnym sensie nie odpowiadające za siebie . Czy w takiej sytuacji Bóg dopuści wejście w nie złego ducha ? Lub pozwoli naukowcom na stworzenie armii ZŁEGO ? Wierzę ,że na to nie pozwoli .

                  • zenobiusz powiedział/a

                    Jeżeli demon może wejść w zwierzę, to w klonie opanuje, całość funkcji organizmu.

                    • Wizzgaa powiedział/a

                      Wiedziałam ,że sięgniesz do tego przykładu . Bóg mógł dopuścić wejście demona w zwierzę dla jakiegoś Swojego / raczej niewinnego /celu > ale obdarzenie duchem demonicznym klonów to chyba zbyt poważna “zabawa”

                    • niewesoło powiedział/a

                      to trochę “nie tak”, a częściowo “tak”, bo i w człowieku moze przejąć to i owo, ale czy całosć funkcji, to bym nie powiedział – trzeba pamiętać, ze jednak ciało jest własnoscia duszy/człowieka, a demon jest istotą duchową, z natury różżną od ciała i jego ew. związki z ciałem są wielce nienaturalne, a nawet “degradujące” go, ale jeśli to robią, to musi być ‘mocny’ powód… Wszakże wciąż stan ten jest wielce nienaturalny, to w sumie zagadka, dlaczego tak jest, juz tu chyba ktos trochę pisał…

                    • zenobiusz powiedział/a

                      Kluczowe pytanie brzmi,kiedy i jak powstaje dusza,czy podlega klonowaniu,sądzę że nie podlega.

                    • zenobiusz powiedział/a

                      O sklonowanym już na blogu pisałem. I tu piszą ale link nie działa.
                      Supriem David Rockefeller Marduk-Ra “The Anti-christ” (Revised … – [ Tłumaczenie strony ]
                      Liczba postów: 31 – Liczba autorów: 3
                      These races told of the Supreme child who will be born in 1974 who will be ….. a genetically engineered clone; David Rockefeller Seniors ‘frankenchrist’. …
                      http://www.godlikeproductions.com/forum1/message795368/pg1 – Kopia – Podobne

  33. szach powiedział/a

    Czyli chodzi Ci Zeno o wynalezienie urządzenia odróżniającego zwierzęta od ludzi.Bo jeśli dokona się klonowania z komórek ludzkich,to jednak powstanie nowy czlowiek,inny niż “ojciec”, odrębna, niezależna istota ludzka.Jeśli przyjmiemy,że owca Dolly to naprawdę klon(w co wątpię),to z owcy mamy owcę. Jeśli uda się ludziom wyhodować hybrydę ludzko-zwierzęcą ,a to raczej niemożliwe, to wtedy może być problem z określeniem, czy ta istota to czlowiek,czy zwierzę.Ale z pewnością nie będzie to żaden zly duch w ciele.

    • zenobiusz powiedział/a

      Nie o to mi chodzi.Uważam że owładnięcie przez demona jest mierzalne.Towarzyszą mu objawy somatyczne,ale także sposób pobierania bioenergii jest zdaje się diametralnie inny.Sam mechanizm bioenergetyczny opisywał Ks.Prof Sedlak Z KUL,którego prace są godne Nobla.Jednoosobowo w sumie ,stworzył nową gałąź wiedzy.Nie jest ważny skład genetyczny,bo skoro demony weszły w świnie to mogą w każde żywe stworzenie.Skoro ja wyczuwam obecność demona,a jestem zwykłym zjadaczem chleba,mam tylko nawyk analizowania rzeczywistości,i podwyższoną ,na zasadzie doświadczenia życiowego czujność,to na pewno można skonstruować urządzenie wykrywające obecność demona,nikt nad tym jednak oficjalnie nie pracuje.

      • szach powiedział/a

        Czy odróżniasz opętanie od choroby psychicznej? Objawy somatyczne te same.A jeśli występuje i choroba i opętanie? Te różnice są na poziomie ducha,nie ciala,a wszelkie urządzenia rejestrują to co cielesne: fizyczne, chemiczne…
        Niestety prac prof.Sedlaka nie znam,nie podejmę tematu.
        Myślę jednak,że zostawileś zlemu furtkę.Jesteś inteligentny i masz dużą wiedzę, jednak tu potrzeba raczej prostoty. A tak na marginesie,to Jezusa posądzano o konszachty z belzebubem.Więc więcej ostrożności z tym wyczuwaniem.

        • Wizzgaa powiedział/a

          Szachu ,laik pewnie nie odróżni jednego od drugiego ale kapłan egzorcysta powinien . Myślę ,że jeśli np. dwunastoletnia dziewczynka mówi nagle głosem supermena i podnosi kasę pancerną jedną ręką > to i dla nas byłaby wskazówka ,że to jednak wspomaganie “złą siłą “. Co do zostawiania furtki złemu to masz rację – należy w ogóle trzymać się światła a wyczuwanie złego i walkę z nim pozostawić osobom z kwalifikacjami do tego .

          • zenobiusz powiedział/a

            I tu się mylisz.Powiada Pan: a tym którzy uwierzą,te znaki towarzyszyć będą,w imie moje złe duchy wyrzucać bedą…To znaczy że wiekszość z nas ,codziennie musi się nawracać,a oglądanie się na “specjalistów”,jest reliktem niemal marksistowskim.Walka duchowa wszak toczy się ustawicznie,a najcięższe tylko przypadki zastrzeżone są do decyzji biskupa.

        • zenobiusz powiedział/a

          Niestety ,moim zdaniem większość chorób psychicznych,to owładnięcia,lub opresja.Diabeł wmawiając ludzom,że nie istnieje,posłużył się pułapką racjonalizmu.Dziwne,że w ewangieliach nie przyprowadzają do Jezusa chorych psychicznie,a zdemonizowanych,których objawy dziś zadiagnozowano by jako chorobę.Nic błędniejszego.

          • hjk powiedział/a

            może być, zważywszy na fakt, jak zokultyzowane są media i cała kultura, a wiara zanika… pogrążamy się w ten sposób w pogańską zdemonizowaną starożytność, kiedy Jezus chodząc po ziemi co krok wyrzucał jakieś demony z ludzi…

  34. hjk powiedział/a

    Kolejny kamyk do tego ogródka:
    “Jezus powiedział: „Szatan karmi się złem. Uwielbia się w bólu i cierpieniu czerpiąc z tego
    siłę”.”
    http://www.echochrystusakrola.net/assets/files/2010-09/boskie_objawienie_piekla2.pdf

  35. Wizzgaa powiedział/a

    Hjk : odnoszę wrażenie że temat z lekka cię bawi ale mogę się oczywiście mylić .Kathryn Baxter napisała ,jak potrafiła , nie nam to oceniać > jednak zjawisko wszystkoogarniającego światła znam z autopsji . Nie prosiłam Boga o to doświadczenie bo wtedy nawet nie interesowałam się wiarą.Dziwiło mnie to zjawisko ,że to jakaś samoobrona organizmu -chemia organizmu ratująca mnie przed skutkami stresu i.t.p . Kiedy po latach / i lekturach religijnych/ zrozumiałam,czym mogło być to światło – przestało się pojawiać . Tak ,jakby Chrystus uznał ,że teraz już nie będzie mi potrzebne.

    • hjk powiedział/a

      piekło i demony to raczej nie są sprawy zabawne…

      • szach powiedział/a

        Wyczuwanie zlych duchów,a rozpoznawanie opętania to zupelnie co innego. Przynajmniej dla mnie.Język nasz jest bogaty,prawda?Co do starożytności,to nie ja się do niej odwoluję.A opisy piekla mamy tak od Jezusa jak i z uznanych przez Kościól objawień prywatnych.Nie wystarczy?Ale niektórzy gonią za sensacją.I ten opis,to dzielo literackie.

  36. myszka powiedział/a

    Ta osoba nie słyszała o ceramicznych i kamiennych falsyfikatach niby-to odcisków dawnych gadów jakie produkowane są w Chinach? Zresztą, to wygląda na taką tandetę, że nie sadzę nawet, aby to przyjechało z Azji. Może ten “odcisk” zrobiło jakieś dziecko jako projekt na zajęciach ze sztuki?

  37. Don _Badylios powiedział/a

    Wiesz co Zenobusz .Ja tez mam fajne zdiecie .Zrobilem je dosyc dawno temu w muzeum narodowym w Londynie .
    Obiekt lezy tam w gablotce i jest nie podpisany .Nikt nie potrafil mi wyjasnic co to jest takiego .
    Jak chcesz to ci podesle .
    Tak na marginesie faktycznie kiedys tu napisalem kilka zdan ale ja nie wiedzialem ze Kristal mi odpisala .patrzylem na strone ale myslalem ze poprostu moja wiadomosc pozostala bez odpowiedzi za co ja serdecznie przepraszam .

    • zenobiusz powiedział/a

      Sęk w tym że ja mam nie zdjęcie a obiekt,przedstawiony na zdjęciu.

      • Don _Badylios powiedział/a

        No dobra ale ja mam zdiecie jakiegos stworka .Twarz ma ludzka rece dziecka ale zakonczone pazurami a od polowy jest syrena bo ma rybia luske i ogon .Ma tez ostre zemby jak kot .Cialo jest zmumifikowane i w gablocie nie opisane .Co to ma byc jakis kawal ?

  38. Konarski powiedział/a

  39. Konarski powiedział/a

  40. myszka powiedział/a

    A czy było o podobieństwie do tego?

    http://news.nationalgeographic.com/news/2009/05/090519-missing-link-found.html

  41. i co dalej? powiedział/a

    Musimy sie spotkac.

  42. hjk powiedział/a

    kamyczek do tego ogródka potwierdzajacy, ze jest jakas skłonność demonów do wchodzenia w ciała czy ich opanowywania: Jezus wyrzuciwszy je z człowieka posyła je… w stado świń! Na ich prośbę w dodatku…!! Jednak swinie tego nie zniosly i uruchomil się ich naturalny mechanizm auodestrukcji, jak instynktownie wyczuły, że “coś z nimi nie tak” i rzuciły się z przepaści w jezioro…

    (Mk 5,1-20)
    Jezus i uczniowie Jego przybyli na drugą stronę jeziora do kraju Gerazeńczyków. Ledwie wysiadł z łodzi, zaraz wybiegł Mu naprzeciw z grobów człowiek opętany przez ducha nieczystego. Mieszkał on stale w grobach i nawet łańcuchem nie mógł go już nikt związać. Często bowiem wiązano go w pęta i łańcuchy; ale łańcuchy kruszył, a pęta rozrywał, i nikt nie zdołał go poskromić. Wciąż dniem i nocą krzyczał, tłukł się kamieniami w grobach i po górach. Skoro z daleka ujrzał Jezusa, przybiegł, oddał Mu pokłon i zawołał wniebogłosy: Czego chcesz ode mnie, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Zaklinam Cię na Boga, nie dręcz mnie! Powiedział mu bowiem: Wyjdź, duchu nieczysty, z tego człowieka. I zapytał go: Jak ci na imię? Odpowiedział Mu: Na imię mi “Legion”, bo nas jest wielu. I prosił Go na wszystko, żeby ich nie wyganiał z tej okolicy. A pasła się tam na górze wielka trzoda świń. Prosili Go więc: Poślij nas w świnie, żebyśmy w nie wejść mogli. I pozwolił im. Tak duchy nieczyste wyszły i weszły w świnie. A trzoda około dwutysięczna ruszyła pędem po urwistym zboczu do jeziora. I potonęły w jeziorze. Pasterze zaś uciekli i rozpowiedzieli to w mieście i po zagrodach, a ludzie wyszli zobaczyć, co się stało. Gdy przyszli do Jezusa, ujrzeli opętanego, który miał w sobie legion, jak siedział ubrany i przy zdrowych zmysłach. Strach ich ogarnął.

  43. spokojny powiedział/a

    No to Guru Zenobiusza ,ma w nosie bajki o 2012 r . i wyraźnie się od nich odcina . Co nie zmienia faktu ,że dalej bredzi .

  44. monitorpolski powiedział/a

    Widziałem skamielinę na własne oczy, dotykałem jej. To nie jest żadna podróba.

  45. [...] Anunnaki [...]