Zenobiusz's Blog

Wiara,Nadzieja,Miłość,nie umierają nigdy.


  • W Imię Boga w Trójcy Jedynego, Ojca, Syna i Ducha Świętego, uchodźcie duchy złe, abyście nie widziały, nie słyszały, nie ujawniały, nie niszczyły, nie prześladowały, nie wprowadzały zamieszania do naszej pracy i planów.
    Nasz Bóg jest waszym Panem i rozkazuje wam, 'APAGE satanas' idźcie precz i nie wracajcie. Amen.

    ( (Za zgoda Kurii Diec. Warszawsko-Praskiej z dnia 8.11.1993 r. nr 184/K/93)

    Sancte Michael Archangele,
    defende nos in praelio,
    contra nequitiam et insidias diaboli esto praesidium.
    Imperet illi Deus, supplices deprecamur: tuque,
    Princeps militiae caelestis, Satanam aliosque spiritus
    malignos, qui ad perditionem animarum pervagantur in mundo,
    divina virtute, in infernum detrude. Amen.

  • Najlepsze strony katolickie

  • Blogi

  • Rosa W Cieniu Muz
  • Najwyżej oceniane

Kto stoi,za obrzydliwymi atakami,wymierzonymi w serce Polski.

Posted by zenobiusz w dniu Czerwiec 19, 2011


Poniższy tekst,korzystając z braku moderacji wkleił na cytowanym blogu,przedstawiciel,grupy,walczącej o oplucie wszystkiego,co Polakom drogie.Kim są ci ludzie,co wywołuje ich nienawiść,zwłaszcza,dla tych,którzy ocalili duszę i godność Narodu.

FAKIR 19 Czerwiec 2011 o 9:11 am

http://monitorpolski.wordpress.com/2011/06/18/wydarzenia-i-komentarze-18-czerca-2011r/#comment-21400

Witam ponownie
Mamy do czynienia z największym zakamuflowanym przekrętem w historii Polski.
Od ponad 100 lat wieje ten sam wiatr. Przejęcie Polski przez system korporacyjny New World Order było przygotowywane już przed II wojną światową. Pisał o tym i ostrzegał zamordowany przez żydowskie UB biskup Kostka Łukomski. Następnie obca agentura wstawiła swojego pionka Kard. Wyszyńskiego, który zaczął tajne układy z obcym wywiadem. Kostka Łukomski był pewnym kandydatem na prymasa. Po jego śmierci ku wielkiemu zaskoczeniu Polaków wybrano szerzej nie znanego Wyszyńskiego. Wyszyński napisał poradnik pt ” Co duszpasterz może zrobić dla urzeczywistnienia ustroju korporacyjnego”. Był wielkim orędownikiem ustroju korporacyjnego. Wszystkie myśli zostały zebrane w zbiorze pt „Korporacjonizm”. Większość kardynałów w Watykanie (masonów) popierała szerzenie idei korporacjonizmu.
Okreslenia: „Papiez tysiaclecia”, „kardynal tysiaclecia”, „santo subito” etc sa tak samo NIEDORZECZNE, jak nazywanie papieza „ojcem swietym”, a ksiedza „ojcem”.
Podobnie sprawa wyglada z dorabianiem zyciorysow wysoko-postawionym osobistosciom ze swiata polityki, biznesu etc z hierarchia koscielna wlacznie.

Oficjalna biografia S.Wyszynskiego jest uboga w informacje rodzinne, w szczegolnosci brak jest danych o przodkach jego matki Julianny (panienskie nazwisko Karp).
Z kolei jego ojciec byl organista koscielnym i wyslal go do szkoly prywatnej na 3 lata do Warszawy po tym, jak S.Wyszynski odmowil kontynuowania nauki w carskiej szkole powszechnej w Andrzejewie.
Nastepnie ukonczyl gimnazjum w Lomzy w 1917r i nizsze liceum seminaryjne we Wloclawku w 1920r.
W 1924r S.Wyszynski ukonczyl wyzsze seminarium duchowne we Wloclawku i otrzymal swiecenia kaplanskie, a w 1929r ukonczyl KUL w Lublinie z tytulem doktora prawa kanonicznego (podobnie jak ks.J.Ratzinger, uczestnik Soboru Watykanskiego II i obecny papiez Benedykt 16) i wyjechal na kilkanascie lat zagranice po dalsze „zdobywanie wiedzy”, jak podaje oficjalna propaganda.

W 1939r S.Wyszynski zostaje aresztowany przez Gestapo w zwiazku z prowadzeniem anty-hitlerowskiej propagandy, kiedy przebywal zagranica, a nastepnie zostaje wypuszczony na wolnosc przez Gestapo, co jest ewenementem na tamte czasy, poniewaz Niemcy po wkroczeniu do Poznania we wrzesniu 1939r dokonywali masowych rozstrzeliwan ludnosci cywilnej, tylko dlatego, ze byli Polakami.
Jest to wiec drugi przypadek laskawego potraktowania wieznia przez hitlerowskich najezdzcow; pierwszy przypadek dotyczy zyda W.Bartoszewskiego, ktory zostal wypuszczony na wolnosc z obozu koncentracyjnego w Oswiecimiu, z ktorego wychodzilo sie „przez komin”.
Jak dotychczas, biografowie nie wspominaja o przynaleznosci S.Wyszynskiego do polskich organizacji patriotycznych, poza podkresleniem, ze S.Wyszynski zostal kapelanem AK w momencie wybuchu Powstania Warszawskiego 1 sierpnia 1944r (majac wowczas 43 lata) , co swiadczy, ze specjalnie nie mieszal sie do polskiej polityki okresu miedzywojennego i realizowal swoje cele osobiste (bardzo dziwna apolitycznosc Wyszynskiego) – oficjalna propaganda podaje, ze S.Wyszynski ukrywal sie od 1939r przez caly czas przed Gestapo, ale nie podaja powodu dlaczego, co jest zadziwiajace – patrz wyjasnienie powyzej.

Kolejna wazna data to rok 1948, kiedy po smierci prymasa kardynala A.Hlonda, S.Wyszynski zostaje niespodziewanie nominowany arcybiskupem metropolita warszawsko-gnieznienskim, a miesiac pozniej zostaje prymasem Polski.
W kwietniu 1950r jako prymas, S.Wyszynski, podpisuje TAJNE POROZUMIENIE Z ZYDO-KOMUNISTAMI – oficjalna propaganda podaje, ze Wyszynski poszedl na ustepstwa z zydo-komunistami, polegajace na uznaniu wschodniej granicy Polski i potepieniu polskiego podziemia niepodleglosciowego w zamian za nauczanie religii w szkolach i wznowienie dzialalnosci KUL-u.
Nie ma ani slowa o staraniach Wyszynskiego o odzyskanie przedwojennego majatku koscielnego, ktorego kosciol byl najwiekszym wlascicielem i to byl glowny cel dzialan Wyszynskiego, ktory dla pieniedzy gotow byl paktowac z diablem i jego dziecmi (zydami) i zdradzic polskie podziemie niepodleglosciowe oraz podeptac zasady moralne.
Ale na tym nie koniec „dziwnych zachowan” S.Wyszynskiego, o czym troche pozniej.

Oficjalna propaganda podawala w przeszlosci, ze S.Wyszynski byl anty-komunista i przebywal w wiezieniu w latach 1953-1956.
Otoz jest to jedynie polprawda, poniewaz to nie bylo wiezienie UB w jakim na przyklad przebywal maltretowany i ponizany (nawet zanurzany w ludzkie odchody) przez ZYDOWSKIE UB ks.bp Czeslaw Kaczmarek, prawdziwy Polak, ksiadz i bezkompromisowy obronca wiary katolickiej, tylko „miejsce odosobnienia” – S.Wyszynski byl w klasztorze pod nadzorem UB i w porownaniu do wiezienia UB, mial cieplarniane warunki; Oto klasztory:
Rywałd (25 września 1953 – 12 października 1953)
Stoczek Warmiński (12 października 1953 – 6 października 1954)
Prudnik (6 października 1954 – 27 października 1955)
Komańcza (27 października 1955 – 26 października 1956)
W jakim wiec celu oficjalna propaganda zrobila z S.Wyszynskiego MECZENNIKA ???

Kolejne wazne wydarzenie w dziejach KK to obrady Soboru Watykanskiego II (1962-1965) , w ktorych m.inn. uczestniczyl kard. S.Wyszynski i do spolki z ks.J.Ratzingierem (modernista) „reformowali” dogmaty wiary katolickiej , zeby zgadzaly sie z ideologia niemieckiego jezuity i libertyna ks.prof. K.Rahnera, ktorego zwolennikiem byl rowniez bp K.Wojtyla-Katz (zyd po matce i modernista) , podczas gdy w tym samym czasie zydowska delegacja z zydo-masonskiej B’nai B’rith (Synowie Przymierza) obecna na soborze, czuwala nad realizacja
zydowskich postulatow, ktore mialy pierwszenstwo nad postulatami katolickimi.
Pzypomne jeszcze, ze po smierci papieza Jana 23 (masona), ktory nagle zmarl w czasie soboru, obradom przewodniczyl kolejny mason, papiez Pawel 6.
Nie jest tez tajemnica, ze na SWII glowna role odegrala masoneria w habitach kardynalskich i biskupich zagniezdzona w KK na co uwage zwracal papiez Pius X (syn Polaka i Wloszki) w czasie swojego pontyfikatu (1903-1914).
Ostatecznie wszelkie watpliwosci rozwiewa LISTA MASONOW zagniezdzonych w Watykanie, ktora mial w swoich rekach papiez Jan Pawel I, zamordowany po 33 dniach swojego pontyfikatu poprzez dodanie srodka powodujacego stezenie krwi do lekarstwa, ktore zniknelo z sypialni papieza wraz z lista masonow.

Uwazam, ze niezaleznie co mowil S.Wyszynski do wyznawcow chrzescijanstwa w Polsce , to swoim postepowaniem i czynami dzialal na szkode chrzescijanstwa i chrzescijan, czego efektem jest EKUMENIZM (wymieszanie wszystkich religii w jednym kotle) i GLOBALIZACJA (NWO-New World Order – Nowy Porzadek Swiata) w kosciele, ktore nabraly duzego tempa podczas pontyfikatu MODERNISTY papieza JP2, ktory nie tylko, ze przywrocil masonow do lask, ale zezwolil takze na otwarcie zydo-masonskiej lozy B’nai B’rith w Watykanie w 1984r.

Legenda o Wyszynskim i Wojtyle-Katzu propagowana przez oficjalne media robi Polakom i Katolikom wode w mozgu

About these ads

Odpowiedzi: 43 to “Kto stoi,za obrzydliwymi atakami,wymierzonymi w serce Polski.”

  1. zenobiusz powiedział/a

    “Ostatecznie wszelkie watpliwosci rozwiewa LISTA MASONOW zagniezdzonych w Watykanie, ktora mial w swoich rekach papiez Jan Pawel I, zamordowany po 33 dniach swojego pontyfikatu poprzez dodanie srodka powodujacego stezenie krwi do lekarstwa, ktore zniknelo z sypialni papieza wraz z lista masonow”
    Piękny urywek,.Autor tego obrzydliwego paszkwilu,musi więc znać tą tajną listę,skoro twierdzi,że to ostateczny dowód.Lista jest w rękach morderców,nie zniknęła wszak,ze wstydu,po śmierci Papieża Jana Pawła I.
    I taka jest wartość,tego obrzydliwstwa.

    • zenobiusz powiedział/a

      W tekście cecha charaktrystyczna ,brak polskiej czcionki.
      Oj już wiem,czemu,moje zwracanie na ten szczegół uwagi,wywołuje takie okrzyki oburzenia,że netykieta i w ogóle.

  2. miziaforum powiedział/a

    NIE KRĘPUJ SIE ZAJOBJUSZU -napisz ze to ja – otrułem papierza i …. i co chcesz dodaj aby uwiarygodnić swoje jazdy obłąkańcze :-)

    • miziaforum powiedział/a

      ps. koniecznie dodaj że to mizia z opola – tego na ślasku a nie lubelskiego
      BO AKURAT ZNOWU TU JESTEM – festiwal był do dupy , ale afera jest O.K
      POREZYDUJĘ TU -

      • zenobiusz powiedział/a

        Nie pochlebiaj sobie,poza takimi wykwitami jak ten post,nie stać cie na nic więcej,a co dopiero na taki tekst.
        Swoją drogą,co ty jeszcze wymyślisz żeby zwrócić na siebie uwagę.
        Jesteś szeregowym pomagierem,obrzydliwych mocodawców.
        Może ktoś się zlituje ,z internautów i złoży zawiadomienie o przestępstwie,lżenia Narodu Polskiego, Papieża,itp….
        Będziesz w świetle jupiterów.Ja nie mam czasu,na taką realizację twoich marzeń.
        Nie jesteś nawet wrzodem.Dla tego pisuję miziastrup.
        Strupy,w końcu same odpadają.

  3. ramires powiedział/a

    Gryście się dalej. Ktoś z was zwycięży ? Wątpię. To tak jak z psami Stalina , psy się zagryzą a kość dalej w ręku agentury.

    • zenobiusz powiedział/a

      Widzisz jest prosta metoda.Pełna moderacja,albo brak komentarzy,i wtedy wszystko wygląda cacy.Ktoś jednak musi ,mechanizmy info wojny dokumentować,i unaoczniać tym,którym chce się myśleć,czy też inaczej,tym którzy mają czas myśleć.Poruszony u góry problem ,nie jest odosobniony.Całe sztaby opracowują materiały,by opluć ,pośmiertnie ,tych Polaków,którzy najskuteczniej,przeciwstawili się masonerii,i jej bękartowi bolszewii.Zobacz ,od Piłsudskiego,poprzez Kard.Hlonda.Kard Wyszyńskiego,Jana Pawła II,po Benedykta XVI i obecnie żyjących polityków.To musi budzić czujność.Nasi bohaterowie narodowi,mają kojarzyć się ,najlepiej z nazwą wódki,a my mamy giąć się w przepraszającym ukłonie,że ta harda nacja,która nie raz ,nie dwa uratowała Europę,a więc cywilizację łacińską,jeszcze żyje ,i być może ,znów szykuje nowy “Cud nad Wisłą.”

  4. aleks powiedział/a

    “Przyjacielu”, myślisz, że prowokacja się uda? Dla mnie i chyba innych ludzi myślących – WAŻNE SĄ CZYNY, a nie wycieczki rasistowskie. Kto więcej zrobił dla Polski niż Kard. Wyszyński, czy JPII? Jezus też był Żydem i… co z tego. Ważne, że zrobił m. in. dla ciebie tak bardzo dużo!!!

  5. Jerzy Ulicki-Rek. powiedział/a

    szanowni Panstwo
    Oburzonych tekstem glownym chcialbym przypomniec moje zyciowe motto:”Nie zgadzam sie z twoimi pogladami ale do konca bede walczyl o twoje prawo do ich gloszenia”

    Tekst-biorac pod uwage oficjalny zycirorys kardynala Wyszynskiego jest prowokujacy.Zgoda.
    Tyle tylko ,ze bylo wielu innych i duzo wczesniej ,ktorzy podnosili podobne glosy .
    Najlpeszy polski pisarz XX wieku(moja ocena) ,Jozef Mackiewicz wyrazal podobne zaniepokojenie w swoich ksiazkach.
    “Watykan w cieniu czerwonej gwiazdy” to taka wlasnie praca.
    Zamiast mieszac autora wpisu z blotem moze lepiej podyskytowac z jego opinia przy pomocy faktow.
    Wyjdzie to nam wszystkim na zdrowie a przy okazji moze dowiemy sie czegos wiecej o naszej prawdziwej historii.
    Jerzy Ulicki-Rek

    • zenobiusz powiedział/a

      Szanowny Panie Jerzy,Wiem,że z dalekiej Australii,gorzej widać.Bezwzględny atak na Kościół Katolicki,nie może być asumptem do dyskusji,nad domniemaniami autorów,snujących swoje przypuszczenia.W kontekście tego co się w Polsce dzieje,musimy być jednoznaczni.Pan Soros,zdaje się ,szykuje nam rewoltę,by uprzedzić samoorganizację społeczeństwa,czym to grozi nie muszę Panu pisać.
      http://zenobiusz.wordpress.com/2011/06/20/kto-planuje-nam-w-poolce-rewolucje/#comments
      Znając Pana osobiście,pozwolę sobie,na niejakie zdziwienie,że nie uczestniczył Pan nigdy w naszych dyskusjach.
      Mam nadzieję ,że jako Patriota,uczyni Pan wszystko,by pomóc storpedować plany,dla których realizacji opisywania,przygotowane są już stosowne zakładki, na stronie,którą odwiedziłem w innym celu,ale Opatrzność poprowadziła rekę.Oddziaływanie bloga jest niszowe.Na stronę weszło 120 osób,nikt nie linkuje.Redakcja Stopsyjonizmowi.com,nie wpuściła,mojego posta w tej sprawie.Obawiam się że zamierza się sprowokować antysemickie awantury,jako pretekst do spacyfikowania społeczeństwa.
      Mam nadzieję że jako wytrawny internauta,pomoże Pan w tej sprawie,chyba że woli Pan na stronie Alexandra Higginsa,śledzić jak w Ojczyźnie leje się znów krew Patriotów.
      Pozdrawiam.

      • zenobiusz powiedział/a

        Prosiłbym,by znający lepiej jezyk angielski,Pańscy znajomi,zadali panu Higginsowi,konkretne pytania,o te zakładki na temat rewolty w Polsce.Kto,lub co legło ,u podstaw ich zamieszczenia.Dobrze ,by takich zapytań było więcej, z USA,Kanady Australii.Niech czują wasz oddech na karku.Dobrze,by wiedziała o tym ,i nagłośniła to Polonia.Może uda się ich powstrzymać,wyciągając na światło dzienne.

  6. zenobiusz powiedział/a

    http://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2012/03/27/kawiarenka-28-marca/#comment-1904
    wobroniewiary pisze:
    28 Marzec 2012 o 10:07
    Przełomowy moment w procesie beatyfikacyjnym Sługi Bożego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. W diecezji szczecińsko-kamieńskiej rozpoczęło się oficjalne badanie cudu uzdrowienia kobiety z choroby nowotworowej za przyczyną Prymasa Tysiąclecia. Bliżej beatyfikacji.

    Małgorzata Bochenek

    O wyborze domniemanego cudu w procesie ks. kard. Stefana Wyszyńskiego już w październiku ub.r. mówił na łamach “Naszego Dziennika” o. prof. Zbigniew Suchecki OFMConv, postulator w procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Jak teraz podkreśla, “rozpoczęcie procesu w sprawie domniemanego cudu to jeden z najważniejszych momentów w toczącym się procesie beatyfikacyjnym Prymasa Tysiąclecia”.
    Sprawa dotyczy młodej kobiety, która w wieku 19 lat zachorowała na raka tarczycy. 17 lutego 1988 r. przeszła operację tego gruczołu. Usunięto zmiany nowotworowe oraz dotknięte przerzutami węzły chłonne. Po chwilowej poprawie zdrowia stan kobiety znacznie się pogorszył. Lekarze dawali jej trzy miesiące życia. Dzięki modlitwie sióstr zakonnych za wstawiennictwem Sługi Bożego ks. kard. Stefana Wyszyńskiego nastąpiła zdecydowana poprawa, która utrzymuje się do dziś. Potwierdzają to systematyczne kontrole medyczne. Właśnie ta łaska domniemanego cudu uzdrowienia została wybrana spośród wielu innych przypisywanych wstawiennictwu Prymasa Tysiąclecia. Informacje te znalazły się w wydanym wczoraj komunikacie podpisanym m.in. przez o. Gabriela Bartoszewskiego OFMCap, wicepostulatora w procesie beatyfikacyjnym ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Wczoraj, również na terenie diecezji, w której miał miejsce domniemany cud – w kaplicy Domu Arcybiskupiego w Szczecinie – ks. abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, otworzył oficjalnie proces o domniemany cud i powołał specjalny trybunał do zbadania sprawy. W jego skład weszli: delegat biskupa, promotor sprawiedliwości, dwóch notariuszy, lekarz biegły i doręczyciel pism. “Zadaniem Trybunału będzie przesłuchanie świadków, w tym osoby uzdrowionej, lekarzy leczących i zebranie oraz opracowanie dokumentacji lekarskiej” – czytamy w komunikacie wydanym po zakończeniu pierwszej sesji w tym procesie.
    Uznanie cudu przyspieszy drogę do beatyfikacji. Nie wiadomo jednak, ile potrwa sam etap diecezjalny jego badania. – O datach trudno mówić, bo etap ten jest bardzo czasochłonny – zaznacza o. prof. Suchecki. Gdy proces w Polsce zakończy się pomyślnie, akta w sprawie domniemanego cudu zostaną przesłane do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Tam badać je będzie komisja lekarska; gdy oceni, że jest to przypadek nie do wytłumaczenia z medycznego punktu widzenia, to wtedy akta sprawy trafią do komisji teologicznej. Cały czas trwają prace nad Positio – najważniejszym dokumentem procesu w sprawie beatyfikacji ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Kiedy już zostanie ono złożone w Kongregacji, czekać będzie w kolejce na podjęcie nad nim dyskusji przez gremium konsultorów teologów, a później kardynałów i biskupów. Sprawy beatyfikacyjne, w których jest już badany cud, są rozpatrywane jako pierwsze.
    Dopiero po ogłoszeniu dekretu o heroiczności cnót Kongregacja rozpatruje dokumentację o cudownym uzdrowieniu.
    Wiadomość o otwarciu procesu z radością przyjmuje nie tylko Polska, ale także świat. Jak informuje postulator ks. prof. Suchecki, postępami w procesie beatyfikacyjnym ks. kard. Stefana Wyszyńskiego interesują się osoby z różnych stron świata. Przede wszystkim cieszą się osoby, które znały osobiście Sługę Bożego, które żyją w myśl jego nauczania i starają się o to, aby było ono poznawane przez kolejne pokolenia Polaków. – Otwarcie procesu w sprawie domniemanego cudownego uzdrowienia za wstawiennictwem Prymasa Tysiąclecia to wielka radość, to krok ku beatyfikacji ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, która wydaje się bardzo potrzebna w obecnej sytuacji – podkreśla w rozmowie z “Naszym Dziennikiem” Anna Rastawicka z Instytutu Prymasa Stefana Wyszyńskiego, która pracowała w Sekretariacie Prymasa Tysiąclecia i należała do osób z jego najbliższego otoczenia. Przypomina, że winniśmy czerpać przykład z życia i posługi ks. kard. Stefana Wyszyńskiego, z jego wiary, dojrzałości społecznej, iść drogą, którą nam wskazywał, zwyciężania przez poszanowanie wzajemne, przez szacunek dla człowieka, iść drogą nadziei, że nie ma rzeczy niemożliwych. – Przeżywamy Wielki Post, Chrystus zwycięża nawet na krzyżu. Zarówno w osobistych ludzkich sytuacjach, jak i w społecznych Bóg zwycięży. Tego uczy nas życie Sługi Bożego – zaznacza Anna Rastawicka.
    Ksiądz kardynał Stefan Wyszyński jest symbolem wierności powołaniu chrześcijańskiemu, kapłańskiemu i biskupiemu. Był gorliwym pasterzem Kościoła, ale też gorącym patriotą. Posługę Prymasa Polski pełnił w okresie jawnego prześladowania Kościoła w naszej Ojczyźnie. Zdecydowaną obronę Kościoła i chrześcijańskich wartości przypłacił trzyletnim więzieniem. Nawet w niewoli podejmował pracę dla Kościoła i Polski, którą była wizja Wielkiej Nowenny, odnowienia Ślubów Narodu Polskiego, peregrynacji kopii Cudownego Obrazu Matki Bożej.
    Prymas Tysiąclecia był wielkim kapłanem, biskupem, a analiza jego świętości od najmłodszych lat, poprzez czas uwięzienia, ukazuje wyjątkowość jego postaw jako człowieka, chrześcijanina, kapłana. Proces w sprawie beatyfikacji i kanonizacji ks. kard. Stefana Wyszyńskiego na etapie diecezjalnym został zainaugurowany 29 maja 1989 r. i zakończył się w 2001 roku. Przesłuchano wówczas 65 świadków, ocenie teologicznej poddano wszystkie pisma drukowane Prymasa Tysiąclecia. Komisja historyczna przebadała natomiast pisma niedrukowane. 8 lutego 2001 r. akta procesu wysłano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, która z końcem 2002 r. wydała dekret jego ważności. Wówczas także mianowano relatora, pod kierunkiem którego postulator i jego współpracownicy opracowują Positio – dokument zawierający obszerną dokumentację procesową. Praca nad nim jeszcze trwa.

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120328&typ=wi&id=wi03.txt

  7. Fujiwara powiedział/a

    Zenobiuszu, jeśli nie wierzysz nam ze JP II to mason, to myślisz, ze dlaczego angażował sie on Ekumenizm – a jak wiadomo, Ekumenizm służy stworzeniu wielkiej nierzadnicy?

    Dlaczego twój JP II siedział na tronie z odwróconym krzyżem?

    Dlaczego nosił czapkę dziwnie podobna do czapki kapłanów diabła dagona i wygięty krzyż, symbol satanistow ze średniowiecza?

    Czy to nie JP II nazwał Żydów starszymi braćmi w wierze?

    Czy to nie JP II używał gestów el mano corunto i rzymskiego gestu trojzeba?

  8. Fujiwara powiedział/a

    Nie porównuj mnie do anonymusow!

    Ja nie oni. I to ja sie będę modlił za ciebie…

    http://www.google.pl/search?q=JP+II+satanism&oe=UTF-8&hl=pl&client=safari&um=1&biw=768&bih=928&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=SJV0T_rVCY2Pswbp9N3uDQ

    http://www.google.pl/search?um=1&hl=pl&client=safari&tbo=d&biw=768&bih=928&tbm=isch&sa=1&q=john+paul+ii+horned+hand&oq=john+paul+ii+horned+hand&aq=f&aqi=&aql=&gs_l=img.3…68778l85870l0l86543l38l38l1l10l1l2l285l4018l0j6j13l20l0.frgbld.

    Dla papieża nie ma balu bez metalu, co?

  9. Fujiwara powiedział/a

    Lis nie jest sfabrykowany. Z zupełnie innego powodu używam tego pseudonimu. Paradoksalnie kiedyś usłyszałem to nazwisko i

    No to CEKAMO!

  10. zenobiusz powiedział/a

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 63 other followers

%d bloggers like this: